Dodaj do ulubionych

Ile czasu planujecie ślub??

20.04.06, 12:24
Tak czytam niektóre posty, i mi wychodzi, ze niektórzy i 2 lata! To
oczywiście indywidualna sprawa, ale czemu tak długo? Nie nudzi się Wam? My w
sumie mamy od zaręczyn ( w Wigilię) 8 miesiecy, ślub 26 sierpnia, a ja już
czasami jestem tym zmęczona. Po początkowej panice, ze nic już nie
znajdziemy, jakos wszystko załatwiliśmy i nawet nie musielismy iść na
specjalne kompromisy - poza datą, chcieliśmy 2 wrzesnia, ale robimy tydzień
wcześniej. Ale miejsce było warte tego kompromisu wink Nie zrozumcie mnie źle,
po prostu jetem ciekawa, co kieruje Wami, zeby tyle czasu to planować..
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:25
      Zaręczylismy sie 25 sierpnia, slub 11 lipca.
    • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:25
      Sorki, 15 lipca.
    • mrowka05052007 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:27
      To, że chcemy, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik i aby było tak jak
      sobie to wymarzylismy, a nie tak jak może być:
      - żeby ślub był w tym kościele i o tej godzinie co chcemy, a nie tam gdzie
      będzie wolny termin
      - żeby wesele było na sali, kóra sobie wybralismy - a nie w jakiejś obskurnej
      knajpie, bo tylko tam zostały jeszez wolne terminy
      - aby orkiestra była ta, która podoba mi się jak gra - a nie grajki, które
      tylko potrafią włacvzyś mp3 i udawać, że grają

      a pozostałe: suknia, zaproszenia ,fryzjer, garnitur - na razie czekają
      • kulac Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:34
        mrowka05052007 napisała:

        > To, że chcemy, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik i aby było tak jak
        > sobie to wymarzylismy,

        Zgadzam się w 100% Nasz ślub 31 maja 2008. Planować to może nie planuję aż tak
        dokładnie ale z kamerzystą juz się dogadaliśmy i salę już wybraliśmy (wielkiego
        wyboru nie było to była jedyna ładna pasujaca na naszą liczbę gości). Za całe
        wesele płacimy sami, w między czasie remontujemy mieszkanie i oboje studiujemy
        i tak gryzę się jak uzbieramy te pieniążki. Dlatego wybraliśmy tak odległą
        datę, żeby zdążyć zebrać pieniadze. Chociaż aż tak odległa to nie jest, bo w
        mojej miejscowości sale trzeba rezerwowac na 1,5 roku przed a nasz kamerzysta
        ma juz terminy na wrzesień 2007. Narazie zarezerwujemy salę i dj-a. Suknia,
        alkohol, kościół i reszta jeszcze poczekają jakieś 1,5 rokusmile
      • emib3 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:36
        Wszystko zależy od miasta. W Łodzi naprawdę jest ciężko z salami. My byliśmy w
        wybranej przez nas sali na początku 2005 i termin 5.08.06 był już zajęty, więc
        zarezerwowaliśmy 12.08.Z innymi rzeczami nie ma aż takich szaleństw.
      • kuna_2000 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 20:54
        racja, kiedyś myślałam, że to takie łatwe, ale podstawowe elementy załatwia się
        wcześnie (sala weselne, zespół, kościół), a reszta to już bez takiego pośpiechu
    • roymiro1 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:29
      Datę ustaliliśmy 12 Lutego a ślub 27 Maja i szczerze mówiąc na prawdę wystarczą
      3 miesiące chociaż dla mnie to i tak za długo...
      • leeloo26 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:35
        My zaręczyliśy się równo rok temu, a cztery miesiące później braliśmy ślub.
        Mieliśmy wysokie wymagania, z niczego nie musieliśmy rezygnować, wszystko udało
        się idealnie.
        • azova Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 13:40
          Wprawdzie zaręczyłam się w listopadzie (ślubuję w czerwcu) ale pierwsze
          konstruktywne działania nastąpiły w połowie marca. Autko, sala i sprawy
          papierkowe w tydzień. I znów cisza, już od miesiąca. Może w przyszłym tygodniu
          poszukam sukienki... Jakoś nie mam poczucia, że czas mnie goni. Jakbym miała
          się stresować tym, że mam coraz mniej czasu to straciłabym całą przyjemność.
          Nie zazdroszczę tym, którzy muszą biegać przez półtora roku żeby wszystko
          załatwić tak jak trzeba...
          Jak kupimy sukienkę i garnitur dla PM to znów miesiąc spokoju. Potem tylko
          jeden telefon żeby załatwić jakiś malutki busik niezmotoryzowanym najbliższym i
          znów spokój na jakiś czas. Może tydzień przed zacznę być bardziej aktywna, bo
          wtedy kosmetyczka, kwiaty itp. ale wcześniej raczej nie...
    • agnrek Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:36
      My zaręczyliśmy się w końcu listopada 2005 (w dniu moich urodzin),
      zdecydowaliśmy się na ślub w czerwcu 2006.
      • azova Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 13:29
        O, to tak jak ja... Listopad - czerwiec smile Którego Twój dzień? Mój 24.06.
        • magdam26 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 22.04.06, 14:28
          Ja identycznie. W listopadzie zdecydowaliśmy że bierzemy ślub - uroczystośc
          mamy 24 czerwca (Kraków).
    • anulka_1 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 12:52
      od zaręczyn do ślubu będzie 6 miesięcy - ale stwierdzam, że wolałabym mieć
      jednak więcej czasu na spokojne przygotowania. Teraz jest wszystko jakoś
      tak "na szybko", tym bardziej ze nałozyło nam się na ten cas również szukanie
      mieszkania. Nie bardzo mam sie kiedy nacieszyć narzeczeństwem i tymi
      przygotowaniami do ślubu. Np. szukanie sukienki na szybciora był dla mnie dosyć
      stresujące.
      • melani2 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 13:25
        zaręczyny 14 sierpnia, slub 12 sierpnia . dla mnie zbyt długo ale...niestety
        względy finansowe zadecydowały
    • nionczka Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 13:48
      My od momentu kiedy zdecydowlismy sie pobrac do slubu bedziemy mieli jakies 1,
      5 roku. I wcale tak nie chcielismy. W styczniu 2006 roku okazalo sie, ze juz
      nie mozemy sie pobrac w tym roku w naszym ratuszu. Nie ma wolnych terminów a
      zapisy na 2007 zaczna sie 1 wrzesnia. Automatycznie nasz slub przesunal sie o
      rok. Potem sie okazalo, ze wybrana przez nas restauracja tez juz ma pozajmowane
      terminy na 2007, ale skoro bierzemy slub w piatek, jeszcze da sie zarezerwowac.
      To z przyczyn niezlaeznych od nas.
      Z zaleznych wymienie tylko kilka:
      Fakt, ze mieszkam 3000 km od rodzinnej Warszawy sprawia, ze musze wszystko
      zaplanowac z odpowiednim wyprzedzeniem, zeby moi goscie mogli sie do tego
      wydarzenia przygotowac (finansowo-czasowo, etc).
      Poza tym za wszystko placimy sami i nie mamy tyle pieniedzy, zeby w ciagu 4
      miesiecy wyjac cala kase z konta i uregulowac rachunki zwiazane z weselem,
      strojami, podroza poslubna.

      Widze, ze czas plynie nam bardzo szybko. Swieta, dlugie weekendy, zaraz
      wyjezdzam na urlop, potem drugi razem...dwa wesela znajomych... zanim sie
      obejrzymy bedzie znowu jesien i wtedy na spokojnie zajmiemy sie detalami, ale o
      sprawy najwazniejesze nie bedziemy sie juz musieli martwic.
      Oboje jestesmy bardzo zapracowani i mamy malo czasu na zalatwianie spraw
      zwiazanych z weselem. Widze, ze ja bym nie zdazyla tego przygotowac w krotkim
      (np. 6 miesiecy) czasie. Chyba, ze przez Internet smile
      Zauwazylam tez, ze w pierwszym momencie chce sie ogarnac wszystko naraz,
      pozalatwiac wszystko. A potem czlowiek sie uspokaja troche, zajmuje innymi
      sprawami. Ja poza pogaduszkami z Wami tutaj na forum nie poswiecam ani minuty
      wiecej temu wydarzeniu.
    • mariszka72 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 14:12
      Zależy od oczekiwań, wymagań i tego, czy dokładnie wiesz czego chcesz, czy
      dopiero się zastanawiasz. My ustaliliśmy datę w USC gdzieś w połowie lutego br,
      ślub 10 czerwca br. Wszystko załatwione, zaplanowane, teraz tylko bawimy się
      szczegółami, takimi jak ręczne robienie zaproszeń czy też prezencików dla
      gości. Nie miałam problemu z decyzją o sukience bo od samego początku
      WIEDZIAŁAM jaką chcę mieć i w czym jest mi dobrze. Nie było problemu z
      rezerwacją restauracji, bo chcemy obiad tylko na 20 osób. Podobnie z innymi
      sprawami. W naszym przypadku 3-4 miesiące w zupełności wystarcza, ale to
      przecież sprawa indywidualna.
    • agatha111 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 14:23
      My planowaliśmy 1,5 roku, ale za to mam dokładnie to czego chciałam - termin,
      suknię, figurę, wagę, zaproszenia, fotografa i zespół, A teraz czekam sobie
      spokojnie do 2 września i niczym już nie muszę się przejmować... no i nie
      musiałam z niczego rezygnować, ani niczego przekładać...
      Pozdrwiam!
      • maya28 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 14:38
        Oczywiście rozumiem, ze chce sie dokładnie tą salę i żadna inna nie odpowiada,
        wtedy moze być problem, ale my w 8 miesięcy dostaliśmy dokladnie to co
        chcieliśmy, bez żadnych kompromisów ( akurat zmiana z 2.09 na 26.08 była mi
        obojetna, data była orientacyjna, wiec mi wszsytko jedno, w sierpniu mamy
        większa szanse na ładną pogode) I obydwoje mamy absorbującą czasowo pracę, (ja
        nawet nową), dużo podróżujemy zawodowo, więc często trudno jest się zgrać,
        zebysmy byli razem w tym samym czasie i wiele innych spraw na głowie i jakos
        spokojnie dajemy rade. I chyba będzie pięknie smile Ja raczej sie zastanawiam, jak
        od momentu, kiedy sie postanowi, ze chce sie być razem można usiedzieć 2 lata.
        Może to zależy od wieku? Ze jak sie ma 20 lat, to sie chce czekac, a jak juz
        bliżej 30-tki, to jakos mniej. Nie wiem, ale mam wrazenie ,ze jest jakaś
        atmosfera paniki, ze z niczym się nie wyrobi poniżej roku, i rezerwuje sie
        kamerzyste na rok wczesniej, a nie wiadomo, czy on nawet bedzie istnial za rok!
        A apropos czekania to kończymy zaproszenia i to by było na tyle. Kupimy jeszcze
        obrączki, ale to mnie jakoś nie stresuje wink Dziewczyny, przesłanie jest takie,
        jak ktoś chce czekać, to oczywiście niech i 5 lat planuje. Ale poniżej roku
        spokojnie można zorganizować wesele, takie jak chcemy z wszsytkimi naszymi
        kaprysami. I ma to nawet swój urok smile Ja już się mie mogę doczekać i kolejnego
        roku bym nie chciała spokojnie siedzieć i czekać smile))
        • agatha111 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 15:41
          TO NIE JEST KWESTIA WIEKU - MOŻE RACZEJ NIEPEWNOŚCI CO DO POŁÓWKI - IM SZYBCIEJ
          GO ZŁAPIĘ TYM MAM PEWNOŚĆ, ŻE MI NIE UCIEKNIE.
          My jestesmy ze sobą juz baaardzo długo - ślub nie jest nam do niczego tak
          naprawdę potrzebny, aczkolwiek łatwiej będzie załatwiać wiele spraw - kupowanie
          nieruchomości, sprawy podatkowe, konta etc. No i rodzicom też będzie miło, bo
          oni już o dawna wspominali...
          • maya28 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 15:58
            rozgryzłaś mnie. A nie przyszło Ci na myśl, ze ludzie się bardzo kochają i po
            prostu chcą być razem i świętować to swoją miłośc z najbliższymi??
            • agatha111 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 16:11
              A może zamiast się zastanawiać, czemu jedni planują dłużej, a inni któcej po
              prostu pomyslisz? Najczęściej tak długie terminy spowodowane są między innymi
              finansami. Nie każdego stać na to, żeby wyciągnąć z rękawa parę tysięcy złotych
              i "z dnia na dzień" wyprawić dziecku, czy sobie wesele.
              A tak przy okazji - jak ludzie się kochają i poprostu chcą być razem - to to
              robia i nie potrzebuja do tego wesela i całej tej bajeczki. A jak chcą to
              świętowac z najbliższymi to to robią, a nie krytykują pod powłoczką
              zastanawiania się kto i kiedy i czzemu tak długo, a jak planuje dłużej niż ty
              to jest fee
              • maya28 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 16:48
                Krytykuje pod płaszczykiem?? Po prosty jak tu weszłam na forum w styczniuu, to
                sie przerazilam. Nie da rady w 7 miesięcy! rok to zupelne minimum, jak chcesz
                super, to 2 lata, bo wszystko pozajmowane. Więc, teraz jak sie juz uporałam z
                najważniejszymi sprawami pisze do innych dziewczyn, ze da rade. Jak ktos
                zbiera, to niech zbiera, a po co pisać, ze nie che iśc na kompromisy, ze nie
                wyrobisz sie itp.? Czemu ja mam krytykować, ze ktoś zbiera pieniadze na
                wesele?? Rany...
          • arieska Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 23:12
            agatha111 napisała:

            > TO NIE JEST KWESTIA WIEKU - MOŻE RACZEJ NIEPEWNOŚCI CO DO POŁÓWKI - IM SZYBCIEJ
            >
            > GO ZŁAPIĘ TYM MAM PEWNOŚĆ, ŻE MI NIE UCIEKNIE.

            Nie no, szczeka mi opadla. A moze raczej tego, ze ludzie sa pewni decyzji i nie
            chca jej odwlekac? Rozumiem argumenty niektorych forumowiczek-wzgledy finansowe,
            uparcie sie na konkretna sale itd, ale Twoj argument jest generalizujacy. Jesli
            ktos ma i mozliwosci finansowe i udalo mu sie wszystko szybko zalatwic to po
            kiego grzyba czekac? Jak druga polowka ma zwiac to zrobi to i po kilku latach
            planowania.
    • bellaizunia Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 14:26
      marzenia i rozmowy o slubie jakis czas trwaly. zareczyny w sylwestra - tego
      ostatniego, takie z rodzicami w marcu, ale sali zaczelismy szukac pod koniec
      lutego, znalezlismy pod koniec marca bo ja w PL z doskoku. Planowanie jest
      bardziej w glowach
      • jussies Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 14:30
        my salę zarezerwowaliśmy rok i dwa miesiące wcześniej... i tak musieliśmy się o
        tydzień przesunąć bo upatrzona data była już zajęta.... A reszta toczy się
        powoli, slub w czerwcu i teraz zaczyna mi się wydawać że nie zdążę wszystkiego
        załatwić...
    • mysza_klapsiara Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 15:33
      Do naszego ślubu rzeczywiście jeszcze sporo czasu i szczerze powiedziawszy chciałabym to wszystko przyspieszyć i nie planować tyle. Ale za tak odległym terminem przemawia wiele powodów. Po pierwsze - sprawy finansowe - chcemy uzbierać trochę pieniędzy, bo jednak uroczystość wiąże się z pewnymi kosztami. Po drugie, ślub będę brać tuż po licencjacie, czyli jakis etap za mną. Po trzecie - szczególna data wink, która niezwykle mile sie nam kojarzy i która jest dla nas wyjatkowa - 07.07.07. Po czwarte, wszystko można załatwic spokojnie, a i rodzice mają czas, żeby się przyzwyczaić do nowej sytuacji. A i chyba sprawa najważniejsza! Szukamy mieszkania i tę sprawę chcielibyśmy załatwić przed, a nie po ślubie. Pozdrawiam!
    • lady_of_avalon Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 15:51
      My się zareczylismy w lipcu - po roku ponad - w sierpniu. A przesądziły o
      wszytskim sprawy fiansowe - sami chcieliśmy sobie za wszytko zapłacic. Do tego
      dochodzi remont mieszkania - przeciez musimy miec gdzie mieszkac po tym
      slubie...
    • twitti Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 17:00
      my rok.. ale tak na prawde to sale musielismy szukac pol roku pozniej drugi raz
      tak wiec wlasciwie to pol rokusmile
      • maya28 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 17:05
        no własnie! jak sie rozwiazal wasz problem z sala? Strasznie przykra sytuacja..
        dostaliście podwójny zwrot zadatku?
        • kulac Chyba problemów nie macie 20.04.06, 17:14
          jeżeli jedyny to kto, kiedy i dlaczego. Ja was nie rozumiem, co wam tak
          przeszkadza. Jak za szybko to napewno "wpadli" jak za długo to też źle.
          Ciekawe co byście powiedziały jak byście mieszkał w miejscowości gdzie jest
          20.000 mieszkańców i 7sal????
          3 sale są na 200-300osób
          w jednej odpada tynk ze ścian
          następna jest na góra 80 osób (a same nasze rodziny to 100osób) i śmierdzi
          wilgocią
          następna to ta nasza wymarzona ( z terminami na 1,5 roku wprzód)
          jest jeszcze jedyna niby restauracja na góra 80-90osób
          Oprócz sali czeka mnie jeszcze załatwianie kucharek, kupowanie mięsa proszenie
          żeby go ktoś przerobił i dowożenie składników dla kucharek. Bo w naszej
          miejscowosci nie mamy firmy która mi wszystko załatwi i poda do stołu.

          Dlatego wolę wybrać ukochany termin za dwa latya i sopkojnie
          poplanować.Pozdrawiam wszystko długoplanującesmile
          • maya28 Re: Chyba problemów nie macie 20.04.06, 17:41
            Chyba wywolalam burze w szklace wody. Nic mi nie przeszkadza, po prostu sie
            zapytałam dlaczego tyle czekacie, czy to jest zarzut?? Już usłyszałam nawet,z e
            Ci szybko wychodzą co są faceta niepewni. tyle jakiegoś sarkazmu i jakis
            złośliwości .. Jak weszłam tu kilka miesiecy temu, prosiłam o pomoc, wiele
            dziewczyn mi bardzo doradziło. Ale generalnie było nastawienie , ze sie nie
            wyrobimy , późno itd. Wiec teraz jak sie wyrobiłam, na 4 miesiace wczesniej, to
            pytam sie po co tyle czesc czeka i pocieszam czesc nowicjuszek, ze min rok, to
            nie do końca prawda. A jezeli chodzi o Toj przypadek, to nie kazdy szuka sali
            tylko w tej miejscowości, w ktorej mieszka.
            • kulac Re: Chyba problemów nie macie 20.04.06, 17:52
              maya28 napisała:

              A jezeli chodzi o Toj przypadek, to nie kazdy szuka sali
              > tylko w tej miejscowości, w ktorej mieszka.

              No tak ale następna miejscowość jest oddalona o prawie 50km a ceny są prawie
              2razy wyższe. Mam ciągnąć wszystkich gości taką odległość, brać ślub w obcym
              mieście tylko po to żeby było szybciej?

              Poza tym u mnie zadecydowała sytuacja finansowa. Musimy te 15tyś na wesele
              nazbierac+ remont mieszkania i nasze studia.

              Ale nie czepiam sie do Ciebie, tylko pytałaś z ciekawości. Denerwuje mnie brak
              tolerancji. Zamiast wszystkie się cieszyć i z radością planować wolimy się
              kłócić, która ma racje. A czas planowania zależy od miejscowości, sytuacji
              finansowej i chęci narzeczonych. Pozdrawiam
        • twitti Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 07:31
          niestety niesad nie obejdzie sie bez udzialu sadu.. na razie jeszcze nie mamy
          podpisanej umowy na nowa.. ale mam nadzieje ze wszystko sie dobrze ulozysmile
    • ciemnanocka Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 18:10
      My dcyzje podjelismy w wigilie, a slub 3 czerwca...
      - mamy wymarzona sale
      - kosciol wymarzony, tylko maly wybor godzin - byla wolna 14 i 18 - wzielismy
      pozniejsza

      wszystko mamy tak jak chcemy, jednak miesiac zapasu by sie przydal jeszczewink
    • ann_maz Re: Ile czasu planujecie ślub?? 20.04.06, 22:46
      moj luby oswiadczyl sie 8 pazdziernika, a slub mamy za 2 dni, 22 kwietnia -
      czyli po pol roku
    • ewcia1980 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 07:43
      o slubie rozmawialismy od sierpnia 2005, we wrzesniu dostałam pierscionek, na
      poczatku grudnia była kolacja z rodzicami i od tego czasu zaczeły sie
      przygotowania.

      w sumie trwało to niecałe 5 miesiacy bo slub 29 kwietnia.
      ze wszystkim zdażylismy, nie było WIEKSZYCH problemów, był to bardzo przyjemny
      okres ale jak dla mnie optymalny.
      dla mnie jeżeli coś jest rozwlekane w czasie to traci na wartości i ja nie
      potrafiłabym zyc przygotowaniami do mojego slubu rok czy dwa. w kółko mysleć i
      rozmawiac o jednym. lubie podjac decyzje i od razu realizowac to co
      zaplanowałam.
      • twitti Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 08:01
        my niby, tak jak pisalam, zaczelismy rok wczesniej, ale wszystko mamy w tym
        roku pod gore i wszystkim musimy sie dwa razy mocniej zajmowac.. a to sala nam
        przepada-szukamy nowej i bujamy sie o odszkodowanie ze stara.. a to zamawiamy
        albumy - dlugo nie przyworza - trzeba ich straszyc.. a to wiazanka na samochod -
        dlugo czekamy..
        inne rzeczy w tym roku tez srednio nam wychodza - na samym poczatku roku
        kupilam tel w orange i po doslownie dwoch minutach sie zepsow - trzeba bylo sie
        meczyc o wymiane na nowy - a wiecie jak jest ciezko dostac nowy.. i tak w kolko
        w tym roku.. Niedlugo na stale podlaczymy sie do federacji konsumentowsmile
        zartuje oczywiscie - mam nadzieje ze wreszcie nasza karta sie odwroci..

        Tak wiec czas pol roku przygotowan moze byc spokojniejsze niz rok "ciezkiej
        pracy".. a pomyslec ze zaczelismy tak wczesnie zeby sie ze wszystkim nie
        spieszycsmile
    • iw.75 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 08:39
      My w styczniu jeszcze nie myśleliśmy nawet o slubie wink w lutym postanowiliśmy
      ze nie ma co - musimy sobie powiedzieć "tak" bo żyć bez siebie nie możemy.
      Wszystko załatwiane na odległość. Mój rodzinny dom 400km a mojego narzeczonego
      jeszcze dodatkowe 200 ode mnie. I co - nie możemy doczekac się sierpnia - wydaje
      sie to jeszcze baaardzo odległe. Troche spraw załatwione troche nie ale przecież
      ilez można poświęcic czasu na kupowanie garnituru?? pojedziemy w VI i tez będzie
      o.k. Najwięcej problemów mamy z formalnościami z USC i kościoła (ze względu na
      odległości). Z kościołem, salą i grajkami nie było kłopotu - bo ślub we wtorek.
      Czekami i powolutku bez stresu układamy kolejne cząstki naszej "układanki"
      POzdrawiam i myśle ze nie mogłabym sie doczekać na wymarzony dzień planując go 2
      lata wcześniej ale jeśli innym sprawia to przyjemność to nie mam nic przeciw...
    • margola22 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 08:52
      a my ślub mamy w sierpniu. dzisiaj wreszcie koleżanka wyciągnie mnie obejrzeć
      sukienki. tak sobie myślę, przypominam datę, kiedy niby zaczęliśmy myśleć o
      ślubie, to naprawdę nie wiem. mieszkamy kilka lat razem. teraz tak sobie
      uzmysłowiłam, ze nawet zaręczyn nie było. haha! no bynajmniej takich typu
      pierscionek, kwiaty... któregoś dnia stwierdziliśmy, ze to juz czas. zamiast
      pierscionka dostałam wycieczkę zagraniczną. za kilka dni lecimy. taka podróż
      przedślubna wink zdaje sobie sprawe, ze wiele z was po prostu o tym zawsze
      marzyła itd. dlatego tak się do tego przykładacie. ja swój najważniejszy dzień w
      życiu już poprostu miałam. to był dzień, kiedy wygrałam z ciężką chorobą. reszta
      się już mniej liczy, inaczaj się patrzy na życie. pozdrowienia babki!
    • kulac Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 10:48
      Widzę, że główny powód nieporozumienia to różnica w postrzeganiu
      słowa "planować".
      Ja na dwa lata przed wybrałam salę i kamerzystę, zeby mieć pewność, że wszystko
      będzie tak jak chciałam, dokładnie w tą datę. Na tym narazie koniec. Za jakieś
      1,5roku zacznę szukać sukienki, myśleć o zaproszeniach itd. Nie będę przez dwa
      lata w kółko o tym myśleć. Na początku oczywiście zaczęłam tylko o ślubie
      rozmawiać, ale teraz nie mam na to czasu. Wazniejszy jest dla mnie remont
      mieszkania, myślę co kupić na urodziny koleżance i co nałożyć w niedzielę na
      ślub znajomychsmile Nie będę żyć przez dwa lata ślubem, bo muszę też myśleć o
      pracy, studiach itp. Moje "planowanie" to tylko sala i kamerzysta a prawdziwe
      zacznie się za 1,5roku.
    • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 11:02
      Nie wiem czemu niektórzy jakoś nie chcą się przyznać , ale skoro szukaja w
      styczniu 2005 sukienki, a potem piszą , ze zaczeli rozmawiać o slubie w
      sierpniu, no to czegoś nie rozumiem. Brak odwagi, żeby się przyznavc do pewnych
      rzeczy??
      • kulac Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 11:17
        Zawsze lepiej jest napisać, że w pól roku się zoorganizowałowink Ale wystarczy
        się przyjrzeć jak pojawia się ktoś nowy na forum to często (chociaż nie zawsze)
        pisze, że juz ma sukienkę, albo salę, albo zespół a potem się chwali, ze tak
        szybko wszystko się zaplanowało.
        Ja nie boję się przyznać, że o ślubie rozmawialiśmy już może od roku,
        zaręczyliśmy się na Walentynki w tym roku a datę ślubu (31maja 2008)
        ustaliliśmy też w lutym. Przez te dwa lata będę zaglądać od czasu do czasu na
        forum, podglądać jak wy się szykujeciesmile i życzyć wam wszystkiego najlepszego
        aż przyjdzie czas na mnie. Ale nie będę teraz kupować sukienki albo planować
        bukietu, bo kto wie może w 2008r do ślubu będzie się szło w skafandrze
        kosmonautywink
        • maya28 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 11:27
          Dziewczyny, to nie konkurs kto szybciej zorganizuje wesele! Po prostu sie
          zapytałam, czemu niektórzy tak dlugo czekają i planują. Z resztą już
          tłumaczyłam sie chyba wystarczająco. Sorry, ze rozpętałam III wojnę światową. A
          mówiąc długo, mam na mysli od podjęcia decyzji o ślubie, czyli zaręczyn lub
          wyznaczenia daty do faktycznego ślubu. Po prostu odniosłam wrażenie, że lekko
          niektórzy przesadzają z tą niemożliwością zorganizowania po tym jak zaczełam
          sama wszsytko organizować. Nie rozumiem, czemu niektorzy maja problem z
          powiedzeniem,ze zbierają fundusze, dlatego czekają. Tworzy się generalnie
          atmosferę paniki, uwazam że conajmniej niepotrzebnie. A już tekst, ze szybko
          chce sie ślub zorganizować, bo sie nie jest narzeczonego pewnym rozwalił mnie
          na łopatki.
          • kulac Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 11:33
            maya28 napisała:

            > Dziewczyny, to nie konkurs kto szybciej zorganizuje wesele! Po prostu sie
            > zapytałam, czemu niektórzy tak dlugo czekają i planują. Z resztą już
            > tłumaczyłam sie chyba wystarczająco. Sorry, ze rozpętałam III wojnę światową.
            >

            Maya przepraszam, jeżeli odebrałaś to, co napisałam jako atak na Ciebie. Wiem
            zapytałaś tylko z ciekawości, ale jak widzisz zdania są podzielone i zależą od
            wielu rzeczy. Najważniejsze, żeby kazda z nas miała swój wymarzony ślub, można
            go zoorganizować w 3miesiące a można i w 3latasmilePozdrawiam
            • bacha1979 Madrze piszesz...:) 21.04.06, 11:35

              • kulac Re: Madrze piszesz...:) 21.04.06, 11:44
                Dziękismile dobrze wiedzieć, że w tej "walce poglądów" ktoś jeszcze myśli
                podobnie.Pozdrawiamsmile
          • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 11:35
            maya28 napisała:

            > Dziewczyny, to nie konkurs kto szybciej zorganizuje wesele! Po prostu sie
            > zapytałam, czemu niektórzy tak dlugo czekają i planują. Z resztą już
            > tłumaczyłam sie chyba wystarczająco. Sorry, ze rozpętałam III wojnę światową.
            A
            >
            > mówiąc długo, mam na mysli od podjęcia decyzji o ślubie, czyli zaręczyn lub
            > wyznaczenia daty do faktycznego ślubu. Po prostu odniosłam wrażenie, że lekko
            > niektórzy przesadzają z tą niemożliwością zorganizowania po tym jak zaczełam
            > sama wszsytko organizować. Nie rozumiem, czemu niektorzy maja problem z
            > powiedzeniem,ze zbierają fundusze, dlatego czekają. Tworzy się generalnie
            > atmosferę paniki, uwazam że conajmniej niepotrzebnie. A już tekst, ze szybko
            > chce sie ślub zorganizować, bo sie nie jest narzeczonego pewnym rozwalił mnie
            > na łopatki.


            Alez maya , zrozumiałam Twoje pytanie. Zresztą jak Cie czytam wydajesz sie
            bardzo zdrowo myslącą dziewczyna...
            Tylko niektóre panny ostro zaprzeczjąą, że wczesniej coś tam planowały,a
            okazuje się, że sukienki szukały ponad rok temu. Po co?? To indywiduwlna
            sprawa, mnie to ani parzy, ani ziębi. smile
            • maya28 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 12:01
              Uff.. bo już się obawiałam, czy ja zwariowalam czy świat.
            • ewcia1980 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 16:44
              bacha1979 napisała:
              > Alez maya , zrozumiałam Twoje pytanie. Zresztą jak Cie czytam wydajesz sie
              > bardzo zdrowo myslącą dziewczyna...
              > Tylko niektóre panny ostro zaprzeczjąą, że wczesniej coś tam planowały,a
              > okazuje się, że sukienki szukały ponad rok temu. Po co?? To indywiduwlna
              > sprawa, mnie to ani parzy, ani ziębi. smile

              Ty bacha taka bystra a nie rozumiesz takich rzeczy?? no co ty???
              A wiesz jaka jest róznica miedzy planowaniem a przygotowaniem(organizowaniem)??

              Bo wiesz jeden chłop planował piernąć a sie zesr..!!
              • maya28 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 16:47
                No nie, tylko nie Ty ... Znowu się zacznie..
                • ewcia1980 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 21.04.06, 16:53
                  maya28 napisała:

                  > No nie, tylko nie Ty ... Znowu się zacznie..

                  posłuchaj moja droga!
                  ja pierwsza nie zaczynam, ale jeżeli ktoś mnie prowokuje to nie lubie żeby
                  taki "wrzód na dupie" miał ostatnie zdanie.
                  • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 24.04.06, 09:26
                    ewcia1980 napisała:

                    > maya28 napisała:
                    >
                    > > No nie, tylko nie Ty ... Znowu się zacznie..
                    >
                    > posłuchaj moja droga!
                    > ja pierwsza nie zaczynam, ale jeżeli ktoś mnie prowokuje to nie lubie żeby
                    > taki "wrzód na dupie" miał ostatnie zdanie.


                    Alez odpowiedzi kulturalne... Nie dziwi mnie, bo i cóż sie mozna spodziewać po
                    takiej prymitywnej osobie...
                    • ewcia1980 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 24.04.06, 09:34
                      bacha1979 napisała:
                      Alez odpowiedzi kulturalne... Nie dziwi mnie, bo i cóż sie mozna spodziewać po
                      > takiej prymitywnej osobie...

                      odezwał sie szczyt kultury, klasy i elegancji z Koziej Wulki!!!!!! (oczywiście
                      to ironia, bo zaraz podziekujesz!)
                      • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 24.04.06, 09:38
                        ewcia1980 napisała:

                        > bacha1979 napisała:
                        > Alez odpowiedzi kulturalne... Nie dziwi mnie, bo i cóż sie mozna spodziewać
                        po
                        >
                        > > takiej prymitywnej osobie...
                        >
                        > odezwał sie szczyt kultury, klasy i elegancji z Koziej Wulki!!!!!!
                        (oczywiście
                        > to ironia, bo zaraz podziekujesz!)

                        Wólka zawyczaj się pisze przez "ó".
                        smileZnowu się rzucasz jak zwierze w klatce. Ty naprawde powinnaś łykac magnez...
                        Bardzo nerowowa jestes.
                        • ewcia1980 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 24.04.06, 09:47
                          bacha1979 napisała:

                          > Wólka zawyczaj się pisze przez "ó".

                          no własnie ZAZWYCZAJ!!!!!!!

                          > smileZnowu się rzucasz jak zwierze w klatce.

                          nudna jesteś. powtarzasz sie setny raz!

                          >Ty naprawde powinnaś łykac magnez... Bardzo nerowowa jestes.

                          A co tobie do tego?? Martwi cie to??
                          Poza tym to chyba Ty pisałas o swoich nerwowym charakterku wiec to zapewne
                          jakis sposób uwalniania sie do swoich kompleksów.
                          • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 24.04.06, 10:06
                            Założe się, że i tak nie wiedziałas jak siepowinno poprawnie pisać.Tu ci się
                            udało,bo to nazwa zwyczajowa.

                            ewcia1980 napisała:

                            A co tobie do tego?? Martwi cie to??
                            > Poza tym to chyba Ty pisałas o swoich nerwowym charakterku wiec to zapewne
                            > jakis sposób uwalniania sie do swoich kompleksów.

                            ewciu, ani na psychologa, ani na wrózke, to ty się nie nadajesz...
                            Ja może i po raz którys powtarzam to co napisałam wyzej, ale jest to bardzo
                            prawdziwe...
                            • ewcia1980 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 24.04.06, 10:12
                              dobra, zegnaj juz natrecie ze swoimi madrosciami.

                              na 5 dni przed slubem mam jednak lepsze rzeczy do zrobienia niz czytanie co
                              napisze jakis "czepialski wyperd", który ma obsesje na moim punkcie.
                              (do chama trzeba po chamsku - tak to było, nie??)

                              a ty wracaj do zachwycania sie wszystkimi sukniami, które pokazuja inne
                              forumowiczki.
                              moze wkoncu zamówisz i swoja i doczekasz sie i swojego wesela.
                              • bacha1979 Re: Ile czasu planujecie ślub?? 24.04.06, 11:08
                                ewcia1980 napisała:

                                > dobra, zegnaj juz natrecie ze swoimi madrosciami.
                                >
                                > na 5 dni przed slubem mam jednak lepsze rzeczy do zrobienia niz czytanie co
                                > napisze jakis "czepialski wyperd", który ma obsesje na moim punkcie.
                                > (do chama trzeba po chamsku - tak to było, nie??)

                                No słownictwo rodem z rynsztoku. Mysle , ze uczniowie z tej twojej zawodówki
                                lepiej sie jednak wyrażają...
                                >
                                > a ty wracaj do zachwycania sie wszystkimi sukniami, które pokazuja inne
                                > forumowiczki.


                                A owszem- piekne mają, prawda?? Nie to co ty, wstydziłas się się pokazać
                                swojej??

                                > moze wkoncu zamówisz i swoja i doczekasz sie i swojego wesela.

                                Owszem. Przynajmniej mam profesjonalna obsługę, nie muszę oszczędzać i pytać o
                                której podac dania gorace...
                                ty zas oszczędzając musisz biec i załatwiać i takie drobiazgi , bo cóz jak się
                                robi wesle "po kosztach" to tak jest.

    • ot_kobieta Znaczy nienormalni jesteśmy ;-) 21.04.06, 22:24
      W marcu sie poznalismy. Od maja bylismy razem. w czerwcu mi się oświadczył. W
      sierpniu były zaręczyny a w październiku slub. Wmarzony. Z długim welonem i
      podróża poślubną dzień po. A teraz juz prawie 9 lat po slubie, a jest tak
      samo jak wtedy..
      Nie umyka to co najwazniejsze w tym planowaniu perfekcji?
      pozdrawiam i szcżęścia Wam zycze wink
      • arieska Re: Znaczy nienormalni jesteśmy ;-) 22.04.06, 00:06
        No prosze, a mogloby sie wydawac, ze co nagle to po diable wink Tymczasem nie ma
        zadnych reguł. Dziwi mnie tylko zdanie "w czerwcu mi się oświadczył. W sierpniu
        były zaręczyny". Przeciez to to samo, o co chodzi? smile
    • renefer Re: Oświadczyny i ustalenie daty 17 lutego 2006 22.04.06, 17:34
      ślub za tydzień 29 kwietnia 2006 smile, w Warszawie.
      • marcysia51 My tylko 4 miesiące 24.04.06, 18:44
        nie byłam w ciązy i wszystko odbyło sie bezbłednie.wesele na 130 osób.nie wiem
        jak można załatwiac slub i wesele w rok czy dwa lata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka