Dodaj do ulubionych

"mamo,tato" do tesciów

06.05.06, 23:43
witam,
sytuacja ze zwracacie sie do swoich przyszlych tesciow po
slubie "mamo,tato",ale pytanie od kiedy, slyszłam rózne wersje-od oczepin, od
poprawin,ot po porstu kiedys po slubie? jak to u was wygladalo. biore po
uwgae tlyko opcje ze zwrotem "mamo,tato"bo wiem ze istenieje wiele innych
opcji ale mam na mysli wlasnie ta konkretna.
Obserwuj wątek
    • 82marta Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 01:34
      właśnie...ranyy.. ja osobiście sobie nie wyobrażam...mimo iż będę miała tylko
      teściową...ale mówić mao do niej???jakoś tak nieswojo...
    • lanka_cathar Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 08:37
      Do mojej teściowej nie będę mówić 'mamo', bo to byłoby prawie wyniesienie jej
      na ołtarze, a na to ta baba nie zasługuje. Natomiast teść na mówienie do
      niego 'tato' zasługuje w pełni i będę się tak do niego zwracać.
      • gosiapol Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 13:59
        w przeciwieństwie do lanka_cathar, przyszła teściowa w pełni zasługuje w moich
        oczach aby mówić do niej mamo, teść absolutnie NIE. Ale muszę nazewnictwo chyba
        jakoś ujednolicić?
    • kami315 Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 09:32
      My ślub bierzemy w październiku. Mój chłopak mamo, tato, ciociu ipt. mówi do
      mojej rodziny od jakichś trzech lat, ale to u niego wychodzi spontanicznie. Ja
      też mówię o mojej teściowe mama, ale tak się do niej nie zwracam. Nie ma chyba
      znaczenia od kiedy się mówi tak do teściów. Możesz zacząć po wyjściu z kościoła.
      Tak będzie chyba najnaturalniej - wtedy jesteś już żoną ich syna.
    • agatha111 Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 10:12
      U mnie mamo i tato do teściów odpada - nie mamy wogóle wspólnego języka ani
      poglądów, jestem TYLKO dodatkiem do ich synalka, no i jakoś tak za bardzo nie
      przepadamy za sobą. Bierzemy ślub we wrześniu, a jakieś pół roku temu ona
      zaproponowała, żebym mówiła do niej po imieniu - nie skorzystałam i nadal mówię
      Pani T. i po ślubie wolałabym, żeby tak zostało. Ale wiem, że to by była
      przykrość dla mojego ukochanego więc będę się do nich zwracała po imieniu.
    • joasia84 Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 10:25
      A ja już kilka razy musiałam ugryźć się w język bo do moich teściów
      powiedziałabym mamo tato. Obawiam się ich reakcji bo do ślubu jeszcze trochę
      czasu. Mówię o nioch mamo tato Trzeba przyznać, że to chyba ich "wina"smile) bo
      przynajmniej w tej chwili są sympatyczni.
    • bozena998 Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 10:49
      no rozumiem,ze sa rozne rodziny i ze sie zwracacie do tesciow na roznorodne
      sposoby,ale chodzi mi o ten konkretny,o dosiwadczenia dziewczyn wlasnie
      mowiacych do tesciów"mamo,tato"- jak bylo od kiedy i po jakim czasie sie
      przyzwyczailyscie?
      • myszka217 Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 11:04
        Ja będę starała się już na weselu zwracać do nich "mamo,tato" bo chyba tak
        najlepiej na początku będzie napewno ciężko się przyzwyczaić ale nie ma sensu
        tego odwlekać.Moja przyszła teściowa powiedziała,że mogę mówić do niej po
        ślubie jak mi pasuje no więc chyba zostaje "mamo" bo Pani to raczej nie
        wypada,a po imieniu tym bardziej.Nie znam jeszcze zdania teścia na ten tematsmile
    • agnrek Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 11:10
      Myślę, że teściowie powinni sami zwrócic uwagę, że chcieliby być
      nazywani "mamo, tato". Troszkę nam nie wypada, ze względu na szacunek do nich,
      samemu decydować.
      • wodnica000 Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 11:17
        też tak uważam
        • gonio74 Re: "mamo,tato" do tesciów 07.05.06, 14:35
          Zgadzam się, że to rodzice powinni wyjść z inicjatywą!
      • eoos Re: "mamo,tato" do tesciów 09.08.06, 21:17
        agnrek ma rację. bezpieczniej poczekac az tesciowie sami zdecydują jak mamy sie
        do nich zwracać.
    • marvel_maid Re: "mamo,tato" do tesciów 08.05.06, 11:45
      bozena998 napisała:

      > witam,
      > sytuacja ze zwracacie sie do swoich przyszlych tesciow po
      > slubie "mamo,tato",ale pytanie od kiedy, slyszłam rózne wersje-od oczepin, od
      > poprawin,ot po porstu kiedys po slubie? jak to u was wygladalo. biore po
      > uwgae tlyko opcje ze zwrotem "mamo,tato"bo wiem ze istenieje wiele innych
      > opcji ale mam na mysli wlasnie ta konkretna.

      Sądzę, że należy poczekać aż sami to zaproponują. Jeśli o mnie chodzi to nie
      zamierzam mówić "mamo, tato" nawet jeśli będą chcieli, bo mam już rodziców. A
      poza tym rodzice narzeczonego nie są moją rodziną.
      • wujo_prezio Re: "mamo,tato" do tesciów 08.05.06, 14:45
        to jak bediesz mowic?? tesciu tesciowo??big_grin
    • bacha1979 Re: "mamo,tato" do tesciów 08.05.06, 11:50
      Moim zdaniem to tesciowie powinni wyjśc z inicjatywą w tym temacie. Sama nie
      mam nic przeciwko "mamie" i "tacie", ale jesli sami mi nie zaproponują to
      pierwsza z tym "nie wyskoczę". Mam nadzieję, że zrobią to w dniu ślubu.
      • dark8 Re: "mamo,tato" do tesciów 08.05.06, 13:45
        Podpytałam mojego, jak było z jego bratową. Chciałabym mieć tyle "odwagi" co
        ona. Od razu po ślubie mówiła do swoich teściów mamo, tato. Nie czekała na
        propozycje z ich strony.Moi rodzce nie mają nic przeciwko, żeby on mówił do nich
        mamo i tato. Babcia już go prawie adoptowała i nazywa wnusiem.Jakbym była
        złośliwa powiedziałabym, że okazuje mu więcej miłości i troski niż mniewinkA po
        sobie wiem, że trudno na początku będzie mi mówić do obcej kobiety mamo.
        Chociaż jest przemiłą osobą i okazuje mi dużo serca
    • kami315 Re: "mamo,tato" do tesciów 08.05.06, 13:54
      Właściwie mamy trzech tatusiów. Nie zwracam się wcale do moich dwóch wkrótce
      teściów, bo w życiu z nimi nie rozmawiałam. W domu mówimy o nich: tato Michał
      albo tato Wiesiek albo tato Edek smile)) Też jest zabawnie. Za to mama jest tylko
      "moja" albo "twoja".
    • minerwamcg Re: "mamo,tato" do tesciów 08.05.06, 15:03
      U nas to jakoś samo przyszło, wszyscy doskonale wiedzieli, że będę
      teściom "mamotatować", i precyzyjne określanie momentu nie było potrzebne, w
      jakiejś rozmowie się wypsnęło, zadomowiło się i zostało. Gdzieś między ślubem
      cywilnym a kościelnym...
      Z moim Jedynym sprawa była o tyle śmieszna, że pomieszkując u nas mówił mojej
      mamie "ciociu". Po cywilnym zapytałam żartem "mama, a czy M. może ci już mówić
      mama?" Mama powiedziała "pewnie, że tak" i tak już było.
    • ewcia1980 Re: "mamo,tato" do tesciów 08.05.06, 15:04
      moi teściowie w dniu poprawin (w dniu slubu bylo za dużo innych spraw aby o tym
      jeszcze pamietac) zaproponowali zebym mówiła do nich "mamo" "tato".
      ja nie mam z tym zadnego problemu, a ponieważ ich lubie, wiec tak własnie sie
      do nich zwracam.
      moi rodzice natomiast dali wybór mojemu mezowi i albo bedzie mówił do
      nich "mamo" "tato" albo po imieniu smile
      a jak jest wybór to cieżko sie zdecydowac i mój maż na razie zwraca sie do nich
      w forimie bezosobowej. ale wkoncu musi cos wybrac smile))
      znajomi sie smieja, ze jak sie urodzi dziecko to bedzie mógł mówic do
      nich "babciu" "dziadku"
    • caysee Re: "mamo,tato" do tesciów 09.05.06, 09:39
      U mnie rozmowa na ten temat odbyla sie w dniu slubu, podczas przyjecia, miedzy
      nami a moimi i jego rodzicami i byla strasznie krepujaca. Dotad na szczescie ani
      razu nie zdarzylo sie, bym musiala nazywac jego rodzicow "mamo, tato" i bede
      tego unikac tak dlugo jak sie da.
    • bacha1979 I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem??? 09.08.06, 15:05
      Hmm?
      Ja powiem tylko tyle od niedzieli po weselu mówie per mamo i tato.
      Nie obyło się rzecz jasna bez paru "wpadek", ale teraz po miesiacu nie mam z
      tym problemu...
      • twitti Re: I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem?? 09.08.06, 15:07
        Bacha, kto pierwszy zaproponowal? ja bym bardzo chciala, boje sie czy jego mama
        mi to zaproponujesmile
        • bacha1979 Re: I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem?? 09.08.06, 15:08
          Teścdie.
          Było mi to bardzo na rekę. Choc teściowa zażartowła, że moge nawet do Niej
          mówić- "stara jędzo". ;P
          • twitti Re: I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem?? 09.08.06, 15:10
            to milosmile niech pisze tez inne "stare forumy"smile jak jest u nich i kto pierwszy
            zaczal i jak szybkosmile
            • anabia Re: I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem?? 09.08.06, 15:16
              Ja raczej nie bardzo mam ochotę mwić do teściów :" mamo, tato"... i nie wiem
              jak to będzie.
      • agnrek Re: I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem?? 09.08.06, 19:28
        Ja jeszcze nie miałam okazji. Dopiero w ten weekend jedziemy do teścia i mam
        zamiar czekać, az sam mi zwórci uwagę, że mam mówic "tato".
        • agnrek Re: I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem?? 09.08.06, 19:30
          Tym bardziej chcę go tak nazywać, że sama się wychowałam bez ojca i nigdy do
          nikogo nie mówiłam "tato".Mój teść jest we mnie po uszy zakochany, naprawdę
          dobry z niego człowiek. Nasze mamy nie zyją.
        • bacha1979 Re: I jak u Was "stare forumy" z tym mamowaniem?? 13.08.06, 17:57
          agnrek napisała:

          > Ja jeszcze nie miałam okazji. Dopiero w ten weekend jedziemy do teścia i mam
          > zamiar czekać, az sam mi zwórci uwagę, że mam mówic "tato".

          I co agnrek??? Poszło "tato"??? smile
          • bacha1979 Agnreku i jak mowisz do teścia??? 16.08.06, 20:28

    • lanka_cathar Re: "mamo,tato" do tesciów 09.08.06, 15:34
      Sprawa indywidualna. My jesteśmy już prawie miesiąc po slubie, a ja życzę mojej
      teściowej wszytskiego najgorszego i z kazdym dniem nienawidzę jej mocniej i
      mocniej. Nigdy nie zamierzam do niej mówić 'mamo'. Mój mąż doskonale mnie
      rozumie.
      • ankehuber Re: "mamo,tato" do tesciów 09.08.06, 19:00
        ja do moich przyszłych tesciow nie mam nic ale per mamo i tato......... nie ma
        mowy, przynajmniej na dzien dzisiejszy, wolalabym po imieniu ale coz sad podobno
        sie tak przyjelo chociaz szczerze mowiac to nic mnie to nie obchodzi!! no i
        dylemat jak był tak jestsmile pozdro
      • martucha55 Re: "mamo,tato" do tesciów 13.08.06, 21:58
        Po imieniu to tak......
    • nenulka21 Re: "mamo,tato" do tesciów 09.08.06, 19:17
      my do slubu jeszcze ohohooo a moja przyszla tesciowa to najchetniej zmienilaby
      swoja corke na mnie uwielbia mnie strasznie<nie jestem samolubem> to sie czuje
      przyszly tesc hehe to jest kochany czlowiek jakby sie dalo to od zareczyn juz
      bym tak mowila ;p hehehe
      • pusiaczkowa1 Re: "mamo,tato" do tesciów 13.08.06, 19:29
        może kiedyś nadejdzie taka chwila że powiem do teściowej "mamo", na dzień
        dzisiejszy mam jednych rodziców a po ślubie już jestem prawie dwa miesięce i do
        teściowej zwracam się Pani Olu...nie mogę się przełamać i chyba z
        przyzwyczajenia tak już mówię.
    • martucha55 Re: "mamo,tato" do tesciów 13.08.06, 21:57
      ja sobie tego nie wyobrażam. Wg. mnie to jest głupie.Kto to wymyślił. Przecież
      rodzice są jedni. To już prędzej do rodziców chrzestnych możnaby mówić mamo,
      tato.
      • qsia Re: "mamo,tato" do tesciów 14.08.06, 11:07
        u mnie wszystko wyszlo spontanicznie: podczas wesela tesciowa poprawiala mi
        tren, podziękowalam jej: "dziękuję mamusiu". Wzruszyla się bardzo, wysciskala
        mnie i wycalowala! Z tesciem tez nie bylo problemu. To naprawde bardzo kochani
        ludzie.
        Mam tylko jeden drobny dylemat. U mnie w domu do rodzicow zawsze mowilismy w
        drugiej osobie np. "Napijesz sie herbaty, Mamo?", "Tato, podaj mi prosze
        cośtam" wydaje mi sie ze w wiekszosci domow tak wlasnie sie mowi. A w domu
        mojego meza dzieci do rodzicow mowia w trzeciej osobie, np. "Czego mama się
        napije", "Poda tata talerz?" itd. Moim skromnym zdaniem jest to trochę dziwne i
        ciężko jest mi tak mówić, więc mówię do nich tak jak do moich rodziców i brzmi
        to wtedy naturalnie. Jak na razie nie zwrócili na to uwagi, więc chyba jest ok.
        Co o tym myślicie?
        • martucha55 Re: "mamo,tato" do tesciów 14.08.06, 11:41
          ja też nie umiałabym mówić w trzeciej osobie. U mnie w domu o nawet już powoli
          przechodzimy na Ty....narazie w żartach, ale....smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka