Dodaj do ulubionych

HOTEL GROMAN w Sękocinie

14.05.06, 14:12
czy ktoś z Was był w tym hotelu na weselu? a może tam odbędzie się Wasze
wesele?
Obserwuj wątek
    • marcysia51 Ja 14.05.06, 22:29
      no juz pisałam,że ja tam będe 3,06 na weselu brata.Podobno bardzo fajne miejsce.
      • anetgmu Re: Ja-do marcysia51 15.05.06, 09:06
        a bedziecie się bawić na dużej sali (do 200 osób) czy na małej (do 100)? Ile
        będzie ciepłych dań?
        • marcysia51 Re: Ja-do marcysia51 15.05.06, 17:10
          na dużej bedzie 5 goracych dań
    • aniako13 Re: Hotel Groman w Sękocinie 14.05.06, 22:55
      Byłam tam na weselu koleżanki 22 kwietnia. Bardzo w porządku. Jedzenie dobre
      (szczególnie ciepłe dania) i
      było go dużo. Obsługa też ok. Zmieniali non stop talerze na czyste. Polecam
      • anetgmu Re: Hotel Groman w Sękocinie 15.05.06, 09:05
        a ile było cieplych dań? dużo dają? był oddzielny stół np. wiejski czy z
        ciastami? (na początku myślelieśmy o takim stole, ale chyba zrezygnujemy) chyba
        ciepłe napoje stoją oddzielnie, z kranika sobie każdy bierze czy nie? my
        będziemy się bawić 5 sierpnia na moim weselu. Kiedys byłam tam na komunii, było
        wszystko OK, dlatego zdecydowaliśmy się.
        • aniako13 Re: Hotel Groman w Sękocinie 15.05.06, 17:36
          To wesele było na tej większej sali. Nie było stołu wiejskiego ani z ciastami.
          Ciasta stały na stole razem z innymi przekąskami ale szczerze powiem, że byłam
          tak objedzona ciepłymi posiłkami, że nawet nie spróbowałam ciast a przekasek
          ledwo ledwo. Na powitanie kolo godz. 20.00 był rosół lub flaki a później drugie
          danie (taki kotlet schabowy z pieczarkami zapiekany pod żółtym serem - dobre).
          Porcje w sam raz. Gdzieś o godz 21 był strogonow (jak dla mnie troche za
          wcześnie - jeszcze nie zdążyłam zgłodnieć po tym dwudaniowym wcześniejszym
          posiłku). Gdzieś o 22.00 były lody płonące a o 23 kolejne danie na ciepło. Już
          nie pamiętam co tam było dokładnie ale też podobno dobre. Ja już byłam tak
          pełna że to danie sobie darowałam. Gdzieś o 2.00 były paszteciki na ciepło
          (bardzo dobre) z czerwonym barszczem. Co do przekąsek to było ich sporo. Te,
          które spróbowałam były dobre. Pozostałe - cieżko mi powiedzieć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka