Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy - 08-06-2006

08.06.06, 08:10
Hej Dziewczynysmile
Miłego dniasmile Ja już w pracy, choć szczerze przyznam, wolałabym jeszcze
podrzemaćsmile albo poczytać książkę (obecnie po kawałku małym (to w wannie-
wczoraj zasnełam, to przed snem) pochłaniam HISTORYKA). No cóż.
Dziś po pracy mysmy wybrać jakiś prezent na chrzciny. Ma któraś z Was
doświadczenie??? Ja już mam chrześniaczki (ale widziłayscie na fotkach - już
dość dużewink)no teraz jeszcze chłopcasmile
Obserwuj wątek
    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:12
      oj, wątki nam się zdublowały się wink
      Cześć Dziewczyny, witaj Inga smile
      Inguś, wszystkiego naj naj naj!!!!! Przepiękna panna młoda z Ciebie, szczęście
      od Was bije, a okolica nastrojowa smile
    • inga34 Dzięki Dziewczyny!!! 08.06.06, 08:17
      Dziewczyny!!! Muszę Wam podziękować, bo w sumie wcześniej nie było okazji...
      O Zuzi nie wspominam, bo my to już tak się zżyłyśmy, ze tak czy siak jesteśmy
      na bieżącowink
      W każdym razie, odkopałam wątek z 2.06 i 4.06 - dzięki za duchowe wsparcie - w
      smsie od Zuzi też dotarłosmile I w ogóle dzięki za tak ciepłe słowa i myślenie. A
      w piątek do netu to bym chętnie zajrzała i coś Wam skrobnęła, ale Adam
      rozmontował kompa... sad Nawet tato nie mógł grać w brydża. Ostatecznie cała
      operacja okazała się daremna, bo jednak Radek (fotograf) nie używał kompa -
      miał jakieś inne małe cudo do zrzucania fotsmile
      Dzięki raz jeszczesmile tak ogólnie - za to że jesteście, bo muszę Wam przyznać,
      ze tu u siebie (w realu) nie miałam nikogo do pogadania o ślubie.
      Buziaki dla Was i same dobre moce!!!
    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:20
      ja ostatnio nie bardzo się udzielam, bo roboty mam od zatrzęsienia, migreny
      mnie męczą od ponad tygodnia (codziennie uncertain i jeszcze dostałam 2 fuchy do
      narysowania.. wczoraj urwałam sie z pracy i pognałam do Elbąga (w sumie 3
      godziny w pociągu) bo musiałam zawieźć zapowiedzi Krzyśka do jego parafii.
      zaraz muszę pod nieobecność szefuńcia podkończyć fuchę i brać się do roboty. a
      zatem miłego dzionka smile
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:24
        Ania!!! Ty to zawsze na najwyższych obrotach!!!
        no my musimy o dokumentach pomyśleć - tzrba wszystko odświeżać, ale i tak
        poczekamy z tym do zmiany mieszkania. Mam nadziję, że kupimy w końcusmile
      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:34
        Cześć Inguś, Aniu, Dziewczynki,

        u mnie zaczyna się robić pogoda, w końcu !! Humor niezły chociaż zdążyłam się z
        Olusiem pokłócić. Bo jutro mamy piknik zakładowy i powiedział, ze pójdziemy na
        godzinę, bo o 20.20 jest mecz, Powiedziałam, że albo na dłużej albo w ogóle.
        Faktycznie dwa dni temy mówiłam, ze godzina wystarczy ale przemyślałam to i
        chcę się pobawić. On umówił się w sobotę z kolegami na następną męską imprezę,
        więc ja chcę się jutro wybawić. Zaczął byc sarkastyczny i złośliwy, więc się
        pożarliśmy smileA tak w ogóle jak on jedzie na imperzę w sobotę to nie wiem czy
        jutro nie pojadę z rodzicami w góry i wrócę w niedzielę. W Kłodzku widziałam
        świetne buty wink
        Ale dość o mnie!!

        Inguś,ciesze się, ze jesteś szczęśliwa. Wczoraj pokazywałam mojej mamie Twoje
        zdjęcia. Opowidałąm co tam u Ciebie smile

        Aniu, biedactwo nasze kochane. Dostałam świetne tabletki od neurologa na
        migrenowe bóle głowy, masz jakieś ?! Bierzesz ?! Czy już nic Ci nie pomaga ?!

        Trzymaj się cieplutko. Miłego dzionka Wszystkim smile))

        P.S. Dzisiaj przyjedzie moja koleżanka z buirka, ta która w Holandii siedzi i
        starają się o dzidzię smile pogadamy smile)
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:38
          WItaj Zizka!!!
          Tu też słoneczniesmile Choć ciepełko wciąż nieśmiałe.
          My oboje - na szczęśćie - nie jesteśmy kibicami. Nie rozumiem tego szału
          piłkowegowink
          A w weekend - wspominałam, jedziemy do Adasia brata na chrzest. No doradźcie mi
          co kupić???
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:43
            Ja tez nie ejstem kibicem, ale oglądnę, ale Olek to szczególny przypadek.
            Będzie oglądał, a potem klął że źle grają.

            A co do chrztu. To wybacz, ale nie mam pojęcia. Coś trwałego,a le niew wiem co
            takiemu dzieciaczkowi. Obraz, coś ze złota (ale to chłopczyk), to raczej
            prezent dla rodziców, a później dziecku ma przypominać Ciebie. Wybacz ale nie
            mam pojęcia sad
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:55
              Zuzia!! Nie ma sprawy!!! Pamiętka miał być aniłek - decoupage na desce, ale
              koleżanka dzwoniła, ze coś nie wyszło i nie wie czy zdąży naprawićsmile Chcemy
              kupic może biblię dla dzieci - w końcu młody będzie niebaem już chciał żeby mu
              czytać i moze jkiś medalik? Zobaczymy...
          • bogui Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:48
            Ja też mam zerowe doświadczenie w prezentach na chrzest. Przykro mi
            aleconfused?????????
        • bogui Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:46
          Cześć Panny i Mężatki!
          Dzisiaj mi leko i radośnie bo dostałam wczoraj rozgrzeszenie!! Zdążyłam też
          zanieść papiórki do katedry w której będe bierzmowana i dzięki temu jutro już
          będzie po bierzmowaniu. Będzie można przystąpić do kolejnych formalności.
          Uspokaja mnie nieco jak odhaczam kolejne załatwione sprawy, chociaż z kasą
          krucho, ale poradzimy.
          Nie ma dziś szefa, jutro też, więc luz. ale ma to także złe strony: podpisanie
          nowej umowy przeciągnie się jeszcze do nastęnego tygodnia (??) albo i później.
          Wkurza mnie ta sytuacja, zostawiają sprawy pracowników na ostanią chwilę.
          Ciepełka i słoneczka życze wszystkim!
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 08:56
            Oj, to wspanialesmile - z tą spowiedziąsmile
            • bogui Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:06
              Przyznaję ze trochę tendencyjnie przedstawiłam fakty, ale cóż. Nie moge
              powiedzieć że żałuję, że byłam z Darkiem. Mogę żałować tylko że to się stało
              bez ślubu. Decyzja o ślubie jest właśnie obietnicą poprawy. tak to widzę. Ale
              na spowiedzi darowałam sobie szczegóły czy to jest spowiedź do ślubu,
              bierzmowania czy czegośtam. Spowiedź to spowiedź. A teraz kto chce niech rzuca
              kamieniem
              P.S. Ja od swojego chrzestnego dostałam zarówno na chrzest i na komunię srebrne
              pamiątkowe medaliony, takie jakby płaskorzeźby o średnicy +/- 6 cm
              przedstawiające główkę dziecka przyjmujacego chrzest/komunię. Wisiały na
              ścianie swego czasu. W ogóle to w sklepach z dewocjonaliami (nienawidze tego
              słowa, zupełnie mi nie pasuje jego brzmienie do znaczenia) napewno znajdziesz
              inspirację.
            • askiem Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:13
              Hej Dziewczynki!

              Co do prezentów na chrzest, to też za bardzo się nie orientuje, ale modne są
              np.: abumy małego dziecka (kroniki), srebne grawerowane łyżeczki, biblie
              właśnie no i pieniążki...

              Co u mnie... Ach, jak to taki model jestem, że aż sama na siebie zła.
              Wczoraj byliśmy w USC podpisać papierzyska. I pan naczelnik pyta się jakie
              nazwisko chcemy nosić po ślubie - ja zostałam przy swoim, Robert też. I niby
              wszystko ok, ale wyszliśmy z tego urzędu i normalnie złapał mnie wyrzut
              sumienia. Ogromny wyrzut sad bo w końcu pomyślałam, że mogłam wziąść łączone.
              Robert nie miał nic przeciwko mojej decyzji, ale chyba troszeczkę mu się
              przykro zrobiło... (chociaż wcześniej wiedział co postanowiłam).
              I wiecie co?... sad chyba dzisiaj podejdę do tego urzędasa i poproszę, żeby
              pozmieniał. Chyba można jeszcze co? Bo i tak idziemy zanieść wnioski o wymianę
              paszportów... Ale ja głupia jestem...
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:18
                hahah, no śmisznie... niby sobie postanowisz, a tu ...
                Sama wiem po sobie. Zostawiłam podwojne, a potem tak przez mysl mi przeszło "po
                co?". Już jest, trudno. Tylko tata skomentował, ze jakieś dziwactwa robię...
                Co do Chrztu postanowiliśmy nie dawać pieniędzy. Chcemy jedynie zwrócić za
                świecę, szatkę itp - to co chrzestni kupują. Ja swoim dziewczynom nigdy kasy
                nie daję. Wolę coś kupić. Czasem ewent. ustalałam z mamą ich - ona kupowała np.
                kurtki zimowe, czy co tam było potrzbne.A dziś się wybieramy do takiego sklepusmile
                • askiem Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:21
                  Ja też jestem przeciwniczką dawania kasy na chrzciny, ale coż coraz częściej
                  rodzice tego oczekują. Dziwne, bo takie maleństwo akurat tam wie co dostało...
                  Jakaś konkretna rzecz - zostaje na lata a pienądze zazwyczaj rodzice
                  wykorzystają.
                  • askiem Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:24
                    A z tym nazwiskiem to normalnie jakiś moralniak mnie złapał. A niby byłam na
                    200% przekonana. tymbardziej, że mój Robert ma brzydsze od mojego... hehe
                    Chciałam być taka niezalezna babka a tu coś we mnie pękło...

                    Dzisiaj jeszcze do księdza idziemy. Pewnie dostaniemy kartki do spowiedzi...
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:24
                    Właśnie. CI rodzice chba tacy nie są, albo to dobrze ukrywają - od narodzina
                    małego dostali od nas tylko komplet kartek ze zdjęciem synka. POwiedizli, ze
                    pieluszek mają duży zapas, ciuszków też i że na razie mamy sobie dać spokój z
                    darami. Poczekajmy jak maluch będzie się mógł z nich cieszyć. No i tak też
                    zrobiliśmysmile A prezent zawsze mozna kupić w porozumieniu z rodzicami. smile
          • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 10:47
            Bogusiu widzisz trzeba znaleść ludzkiego księdzasmile cieszę się że udało sięsmile
    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:26
      widziłyście watek narzeczony z netu??
      Pisałam, ze ja i Adaś z netu się znamy właśnie???
      • askiem Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 09:35
        Dużo tych par z netu... smile
      • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 10:24
        Ja też nas wpisałamsmile
    • ann_jazon Zuziu! A co to za tabletki?? 08.06.06, 09:52
      Zuzia, jakie piguły dostałaś? Ja tydzień temu wziełam po raz pierwszy Imigran,
      ale dało to tylko tyle, że tego dnia mi przeszło, za to na drugi dzień
      zaatakowało z nawiązką (do tego stopnia, że cały dzień haftałam sad Ja już nie
      mam momentami siły na te bóle, o żołądku nie wspomnę, który karmiony taką
      ilością piguł powoli zaczna się buntować uncertain
      • bogui Re: Zuziu! A co to za tabletki?? 08.06.06, 09:56
        Aniu, idę o zakład że w twoim przypadku ostatnie nasilenie migren to wynik
        przepracowania i zarwanych nocy. Naprawdę spróbuj pomyśleć o uregulowaniu
        swojego życia, bo sama widzisz że organizm się buntuje i daje ci sygnały
        ostrzegawcze. Może porządny urlop po ślubie?
        • ann_jazon Re: Zuziu! A co to za tabletki?? 08.06.06, 10:02
          Bogusiu, ja doskonale wiem, że już ledwo ciągnę i stąd te bunty migrenowe sad
          niestety nie wiem, czy to się da uregulować - szef o nas "dba" uncertain
      • filar_zf Re: Zuziu! A co to za tabletki?? 08.06.06, 10:02
        Aniu,
        dostałam Migpriv do rozpuszcznia,dosyć szybko działa. jeszcze jeden do
        połykania,ale nie pamiętam nazwy. Jutro Ci napiszę. Na zwiększenie ciśnienia Ci
        nie piszę bo ja mam od tego, ale Ty chyba nie.
        • ann_jazon Re: Zuziu! A co to za tabletki?? 08.06.06, 10:06
          Dzięki Zuziu smile Poproszę o to lekarke, bo mi niedługo łeb sie urwie
    • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 10:28
      Cześć Kobietki

      Nareście coś pozytywnego u mnie mam świadkowąsmile podobno kobietka bardzo się
      ucieszyła że ją poprosiłamsmile
      Moje Kochanie znalazło nowe mieszkanko w Kraku dla siebiesmile i już od
      poniedziałku się przeprowadza
      A ja narazie spokojna i trochę lżejszasmile (hehe przez te nerwy 2,5 mi zleciało w
      ciągu 3 dnismile)
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:12
        hej Kasia!!!
        No to Ładniesmile Żeteż ja się tak denerwować nie potrafię!!!wink
        Własnie sie dowiedziłam, że moje chrześniaczki (lat 9) oczekują od mamy komórek
        na urodziny. Co o tym sądzicie (pomijając fakt, ze "prawie wszystkie dzieci w
        klasie mają") ? Ja jakoś tak uważam, że telefon nie jest zabwką... Sama nie
        wiem...
        • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:30
          Inga powiem szczerze że to nie jest za dobre rozwiązanie według mnie ja swojemu
          chrześniakowi może kupię jak będzie miał z 11-12 lat, chciał na komunię dostać
          ale powiedzieliśmy że jest troche za młody. Co będzię jak ukradą czy też
          zgubią...?
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:35
            Własnie... no ale to już ich mama zdecyduje.
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:37
              no właśnie, to decyzja rodziców, moja siostra stwierdziła że za mały byłsmile
        • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:32
          Witam was dziewczyny!

          Bogui, super ze ci sie ze spowiedzia udalo. Obylo sie bez wypytywania o
          szczegoly grzechow? mnie raz tak wypytywal, ale bylam zazenowana!

          Co do migreny to 5 lat z nia walczylam, na razie jakos sobie radze (odpukac w
          niemalowane). Zaczelo sie od zwyklych tabletek przeciwbolowych, co tam w aptece
          bez recepty bylo.Potem wizyta u neurologa ktory stwierdzil ze jestem klebkiem
          nerwow. Byl na tyle fajny ze nie zaczal pakowac we mnie lekow ale powaznie ze
          mna porozmawial i wiecie co sie okazalo? Ze ja skrywam w sobie emocje a glowa
          zamienia sie w garnek z gotujaca woda, w koncu musi para uleciec. Smieszne
          porownanie ale prawdziwe. Zaczelam sie bardziej "uzewnetrzniac", co ja sie z
          psem nie nabiegalam (sczzegolnie jak sie wkurzylam na cos). W miedzyczasie
          bralam Dihydriergotamine (czy jak to sie pisze) a szczytem byl studencki lekarz
          ktory dal mi Tramal, po ktorym bylam jak roslinka przez 2 dni ale dzialal.
          Dieta rowniez sie przydala, zero czekolady ktora ponoc jakies tam naczynka w
          glowie rozszerza.A bedac juz w Stanach dorwalam Excedrine Migraine, zwykly lek
          bez recepty i ten dzialal najlepiej!
          Kasiu, uff, problem swiadkowej rozwiazany. jak dobrze, co? Zebym ja sie tak
          umiala denerwowac, a tu odwrotnie, jak sie stresuje to jem wszystko jak popadnie
          • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:39
            aaa dziewczny nie tylko nerwy ja trzymam się dietysmile już od marca zrzuciałam 11
            kg jestem z siebie dumnasmile
          • bogui Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:40
            Cześć,
            z tą spowiedzią to po prostu "ukierunkowałam" ją trochę w inny sposób. Fakt o
            życiu z mężczyznami (wliczając wszelkich ex) bez ślubu był jednym z kilku.
            Powiedziałam że źle się stało i już tak więcej nie chcę (postanowiłam wziąć
            ślub i uważam że w przypadku obecnego narzeczonego to jest moje postanowienie
            poprawy). Niby ksiądz pytał czy czegoś nie taję, ale bez wścibstwa. fakt że nie
            powiedziałam o tym że mieszkamy ze sobą, ale uważam że to już przesada.
            Najwyżej przy ślubnej spowiedzi to wyłoże.

            A propos komórek to 9 lat to faktycznie mało. Bez przesady, a w takim wieku to
            tylko zagrożenie dla dzieciaka że mu jakiś starszy czy dorosły ukradnie i
            jeszcze go przy okazji poturbuje.
            • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 11:53
              ja chyba tez tak zrobie przed "swiadkowa" spowiedzia wink))

              Sluchajcie ale naprawde ludzie daja komorki juz na komunie! Szok pzrezylam
              ostatnio bo nie dosc ze komorki to jeszcze kase daja i to ok 300zl od pary! jak
              na niektore wesela, co?

              Kasiu, co to za dieta? jestem cikawa teraz, opowiedz o szczegolach jak mozesz wink
              • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:01
                Kasia naprawdę to same dzieci mają już takie wymagania że szok komórki, kasa i
                wszystko co najlepsze takie są czasy

                Co do dietki mogę wysłać na maila bo mam ją u siebie trochę zmodyfikowałam ze
                względu na pracę (nie mam jak zupkę zjeść) więc lunch to owoce a obiad to co
                powinno być na lunchsmile chudnie się kilogram tygodniowo (tak żeby organizm nie
                przeżył szokusmile) a czasami jak w moim przypadku to jest 1,5 - 2smile
                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:04
                  dawaj dawaj, poczytam chociażsmile
                • bogui Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:07
                  Przysłałbyś i mi tę dietkę? Poproszę
                  • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:17
                    Wysylaj Kasiu, wysylaj!
                    Zmodyfikowana wersje bo ja tez nie mam jak zupki jesc
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:20
                      Moje chrześniaczki własnie napisały, ze moze faktycznie telefony nie są im
                      takie potrzbne, że moze zostawią sobie pieniążki (od babci) na wakacje, jak
                      przyjada do mnie to będa mogły iść za to do kina...
                      • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:30
                        Kobietki wysłałam tak jak pisałam wcześniej nie mam jak zupkę jeść więc w
                        południe jem owoce a ok. 15 to co powinno być na lunch bez owockówsmile
                    • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 13:30
                      Kasiu odbierz @
                      • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 16:01
                        Juz odpisalam!
                • matimoni Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:26
                  Cześć dziewczynki
                  Ja też poprosze dietkę na mejla - może nie jest skomplikowana i udało by mi się
                  ją zastosować. Bo jesli chodzi o dietki to bardzo szybko się zniechęcam...
                  Szczególnie, że praca przeważnie przeszkadza w ich stosowaniu. Ale teraz
                  kiepski okres na dietki - lato się zaczyna, grill w ogródku, lody na
                  ochłodzenie, truskawki ze śmietaną... ciężko będzie wink
                  Co do komunii, to byłam dwa tygodnie temu u mojego chrześniaka - on dostawał od
                  rodzinki po 400 zł (zwykłych cioć i wujków-nie chrzestnych) - więcej niż my
                  dostaliśmy na ślub... więc bez komentarza...
                • matimoni Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:26
                  Cześć dziewczynki
                  Ja też poprosze dietkę na mejla - może nie jest skomplikowana i udało by mi się
                  ją zastosować. Bo jesli chodzi o dietki to bardzo szybko się zniechęcam...
                  Szczególnie, że praca przeważnie przeszkadza w ich stosowaniu. Ale teraz
                  kiepski okres na dietki - lato się zaczyna, grill w ogródku, lody na
                  ochłodzenie, truskawki ze śmietaną... ciężko będzie wink
                  Co do komunii, to byłam dwa tygodnie temu u mojego chrześniaka - on dostawał od
                  rodzinki po 400 zł (zwykłych cioć i wujków-nie chrzestnych) - więcej niż my
                  dostaliśmy na ślub... więc bez komentarza...
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:30
                    hej smile znów sie dublujesz...
                    My komunie mamy za rok. Dziwczyny są 2. umówiłam się z chrzestnym że coś razem
                    wykombinujemy (z konsultacją mamy dziwczynek) - tak będzie najlepiej. Kasy nie
                    mam zamiaru dawać. Nie chcę ich do tego przyzwyczajać.
                    • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:32
                      Inga zdrowe podejście ja chrześniakowi w porozumieniu z siostrą kupiłam z
                      dziadkami kompa
                  • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:31
                    Monia Tobie też wysłałamsmile
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:36
                      nawet smacznie, ale czy Adam będzie chciał to gotować???
                      • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:43
                        Nawet smaczne przyprawy używasz takie jak lubisz ja uwielbiam zioła więc mięsko
                        robię sobie z ziołami, kurczaczka gotuję z currysmile
                        Zmotywuj może jakośsmile)
                    • matimoni Re: Porozmawiajmy - 08-06-2006 08.06.06, 12:43
                      Dzięki
                      I znowu przepraszam za dubel wink
                      Nie wiem co się z ta gazetą dzieje - nie dość, że mnie ciągle wylogowuje to jak
                      już coś wyślę, to zawsze dwa razy - chyba w ramach rekompensaty wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka