Dodaj do ulubionych

poradnia przedmałżeńska

05.07.06, 14:20
Cześć!
Czy ma ktoś namiary na poradnię w której mogę uzyskać stosowny stempel bez zbędnego chodzenia na spotkania?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • rubra Re: poradnia przedmałżeńska 06.07.06, 22:36
      skąd wiesz, że zbednego, skoro tam nie byłaś?
      • cinas99 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 10:22
        dzięki za info! bardzo mi pomogłaś!
        • rubra Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 11:52
          bardzo proszesmile
          W sumie to mogłabym Ci załatwic ten stempel, mam go nawet pod reka, ale
          niesstety musiałabys poświecic z narzeczonym troche waszego cennego czasu-a to
          przeciez zupełnie zbedne..
          • cinas99 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 15:10
            masło maślane kobieto. Nie zrozumiałaś o co mi chodzi. Ja nie chcę tracić czasu na wysłuchiwanie od obcej osoby, w jaki sposób badać śluz i prowadzić kalendarzyk (TO JEST STRATA CZASU, tym bardziej, że o tych sprawach byli uprzejmi mówić nam bardzo mili ludzie na naukach przedmałżeńskich).
            Jak masz mi "załatwić" to ja rozumiem przez to że przyjeżdżam, płacę Ci ile tam chcesz i mamy sprawę z głowy (TO NIE JEST STRATA CZASU).
            Nie wysilaj się na takie płyciutkie złośliwości następnym razem, bo zupełnie się do tego nie nadajesz, albo konstruuj wypowiedź tak, aby miała sens.
            ps. Rubra! Poczułaś trochę władzy ("mogłabym Ci załatwic ten stempel, mam go nawet pod reka, ale..."). Fajowe uczucie, taaak?

            ps2. Już mamy sprawę załatwioną.
            Dzięki wszystkim, którzy okazali zainteresowanie.


            • rubra Re: poradnia przedmałżeńska 08.07.06, 23:52
              Nie o poczucie władzy mi chodzi, raczej o powiedzenie co myśle o osobach, ktore
              załatwiaja pewne sprawy w taki właśnie sposób:"płacę Ci ile tam
              > chcesz i mamy sprawę z głowy (TO NIE JEST STRATA CZASU)."

              PS
              ja nikomu o kalendarzyku w poradni nawet nie wspominam, bo to historia
            • rubra Re: poradnia przedmałżeńska 08.07.06, 23:53
              Nie o poczucie władzy mi chodzi, raczej o powiedzenie co myśle o osobach, ktore
              załatwiaja pewne sprawy w taki właśnie sposób:"płacę Ci ile tam
              > chcesz i mamy sprawę z głowy (TO NIE JEST STRATA CZASU)." - a zawierzją
              małzenstwo sakramentalne..

              PS
              ja nikomu o kalendarzyku w poradni nawet nie wspominam, bo to historia
            • rubra Re: poradnia przedmałżeńska 09.07.06, 00:01
              tylko widzisz-mnie pieniadze nie przekonują, ale "gratuluję" znalezienia
              odpowiedniego "Hipokryty"
      • cooletka Re: poradnia przedmałżeńska - do Rubra 09.07.06, 21:35
        Witam
        prowadzisz spotkania w poradni w w-wie?
        • rubra Re: poradnia przedmałżeńska - do Rubra 09.07.06, 21:48
          Witaj,
          Nie, prowadze poradnie w Poznaniusmile Czyzby w warszawie wszystkie poradnie (z
          wyjątkiem tej "słynnej" przy Wilsona) w wakacje miały urlop?
          • cooletka Re: poradnia przedmałżeńska - do Rubra 10.07.06, 10:17
            Pewnie nie ale do tejo co jestesmy zapisani to byly terminy dopiero na sierpien
            a nie chciałabym zostawic na ostatnia chwile
            • rubra Re: poradnia przedmałżeńska - do Rubra 10.07.06, 10:28
              obawiam sie, ze teraz nie bedziecie mieli innego wyjscia..
    • ewa741 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 10:25
      Czy ma namiary parafię, która mi udzieli slubu bez zbędnego uczestnbiczenia w
      ceremonii. Chcę zaoszczędzić na płaceniu księdzu i godzinie nudnej przemowy, a
      ten czas przeznaczyć na zabawę.
      • rubra Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 11:29
        Dobre, brawo ewa za poczucie humoru i komentarz oddajacy "sedno" tego postu" (
        i zresztą nie tylko tego-żałosne.
        Pozdrawiam
        • cinas99 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 15:17
          Drogie panie, wytłumaczcie mi więc proszę (bez obrażania mnie jw.) jaki sens ma cała przedmałżeńska biurokracja?
          Poza tym nie zamierzam wdawać się w dyskusje religijne - nie po to jestem na tym forum. Macie odpowiedź na moje pytanie to mówcie, nie macie to po co w ogóle te złośliwe komentarze?
      • cinas99 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 15:23
        troszkę nie na temat. Nie widzę nawet odrobiny podobieństwa między ceremonią i uczestnictwem w spotkaniach w poradni przedmałżeńskiej.
        Wiem... gapa jestem, bo to miał być pewnie taki dowcip! smile))))
        ale sie ubawiłem.
        Z Bogiem siostry!
      • cinas99 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 15:28
        aha, zapomniałem dodać: idźcie z tymi komentarzami do ludzi, którzy dają stempel właśnie bez zbędnych formalności (księża i ich pracownicy) to zdaje się Wasze najbliższe otoczenie???
        Hipokryci.
        • ewa741 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 15:41
          > aha, zapomniałem dodać: idźcie z tymi komentarzami do ludzi, którzy dają
          stempe
          > l właśnie bez zbędnych formalności (księża i ich pracownicy) to zdaje się Wasz
          > e najbliższe otoczenie???

          Wylałas juz moze jadu. Ulzyło ci? bardzo się cieszę.

          > Hipokryci.
          Korzystanie z usług hipokrytów to zapewne szczyt cywilnej odwagi,
          odpowiedzialności i niebranie udziału w koscielnej farsie. Gratuluję polsko-
          katolickiej postawy.
          • cinas99 Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 15:53
            nie ja plunąłem jadem słonko.
            Po drugie nie znasz mnie, ani mojej narzeczonej. Nic o nas nie wiesz, a z dużą łatwością przychodzi ci oceniać ludzi.
            Dla twojej wiadomości, dla mnie jest dużą odwagą cywilną wejść do kościoła i rozmawiać z hipokrytami, ale dla mojej dziewczyny zniosę dużo więcej - nawet złośliwe zdewociałe forumowiczki, które mnie opluwają i twierdzą że to ja wylewam jad.
        • sprycia1979 Brawo 07.07.06, 15:51
          • sprycia1979 Re: Brawo Cinusiu!!!! 07.07.06, 15:51
            Popieram cie smile)))
          • cinas99 Re: Brawo 07.07.06, 15:54
            hehehehe smile
            Brawo sprycia! Gratuluję cywilnej odwagi napisania słówka przeciwko polskim katolikom!
            Brawo!
            • karmela77 Re: Brawo 07.07.06, 16:02
              Chłopie, nie nudź, przecież jeśli coś ci nie odpowiada w katolikach, kościele,
              itp. to po prostu nie bierz ślubu kościelnego, tylko cywilny. A samo
              przynudzanie i tak nic nie da.
              • sprycia1979 Karmela n/t 07.07.06, 16:18
                jeżeli ci nie odpowiada ten post to proszę nie pisz...

                bo jak zauważyłaś odpowiadasz nie na temat!
                Twoje zdanie jest tu zbedne!!!!!
              • cinas99 Re: Brawo 10.07.06, 08:40
                Spadaj!
                Nie prosiłem cię o radę. Nie ja rozpocząłem tę dyskusję.
    • lanka_cathar Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 16:01
      Też Cię popieram. smile Ostatnio narzeczony był na Hynka w swojej parafii. Do
      kancelarii w kolejce czekało kilka osób w przedziale wiekowym 25 - 60 lat. I
      co? Wszyscy zgodnym chórem: kościołowi chodzi TYLKO I WYŁĄCZNIE o pieniądze. A
      skoro są poradnie, w kórych ma się stempel od ręki, albo księża, kórzy
      przymykają na niektóre rzeczy oko, to należy z tego skrzętnie korzystać.
    • golinda Re: poradnia przedmałżeńska 07.07.06, 16:41
      idzcie na Hozjusza 2, przy pl. Wilsona, czwartki od 18:00
      szybko, łatwo i bez stresu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka