Dodaj do ulubionych

orkiestra?!

13.07.06, 09:24
czy u was orkiestra zagra przy wyjściu z domu, czy dopiero spotykacie sie na
sali? kurcze ja nie wiem jak to zrobićsad wczoraj widzieliśmy się z orkiestrą
i zapytali jak chcemy? powiedziałam że musimy się zastanowić bo jeszcze nie
wiemy. Hmmm i tak myslę co tu zrobić, mieszkam w bloku i nie wiem czy to
dobrze będzie wyglądać jak orkiestra będzie stać na klatce, później przed
blokiem i będą grać? Co innego jakbym miała dom.... kurcze powiedzcie jak wy
robicie? pomocy!!!! z jednej strony chciałabym bo to raz w życiu, już sama
nie wiem. POMOCY!
Obserwuj wątek
    • dark8 Re: orkiestra?! 13.07.06, 09:32
      U nas jaest taki zwyczaj, że Młody idzie z orkiestrą do Młodej i oni zaczynają
      grać przed domem. Potem w domu jest błogosławieństwo i oni też coś przygrywają.
      Ja również mieszkam w bloku. Zawsze było wiadomo, kto i z którego pietra
      ślubuje, bo było słychać w całej klatce orkiestrę. Byo oczywiście zbiegowisko,
      wszystkie plotkary na osiedlu miały raj wink I oczywiście brama przy wyjściu z
      klatki.
      Ja powiedziałam do lubego, że żadnego grania na klatce nie ma. Trochę oponował,
      bo stwierdził, że to tradycja. Ale ja nie chcę takiego zamieszania. Tak więc,
      ustaliliśmy, że przyjdzie do nas z rodzicami z "przedstawicielem" z orkiestry,
      który przeprowadzi błogosławieństwo. Potem my do kościoła a oni na salę, żeby
      się zainstalować.
    • lena_lodz Re: orkiestra?! 13.07.06, 09:38
      ja mieszkam w bloku na parterze i orkiestra grała marsza kiedy Młody przyjechał
      po mnie smile i potem grała jak wychodzilismy z domu do auta. Nie przeszkadzały mi
      tłumy na balkonach smile machaliśmy do sąsiadów, było wesoło smile
      Dla nas orkierstra pod domem nie stanowiła żadnego problemu i nie podlegała
      żadnej dyskusji smile
      Polecam smile
      • mb800 Re: orkiestra?! 13.07.06, 09:48
        Ja też mieszkam w bloku na parterze i u mnie zespół będzie stał przed klatką i
        zagra jak tylko młody do mnie przyjedzie jak i również po błogosławieństwie gdy
        będziemy wychodzić do kościoła.
        Nie rozumiem tylko tekstu dak8 "Tak więc,
        ustaliliśmy, że przyjdzie do nas z rodzicami z "przedstawicielem" z orkiestry,
        który przeprowadzi błogosławieństwo."- tradyscja jest taka że to rodzice dają
        błogosławieństwo a nie przedstawiciel zespołu- no ale może źle coś zrozumiałam.

        Ps. Mi nie będzie napewno w tym dniu przeszkadzały wszystkie plotkary przed
        blokiem, czy tłum dzieciaczków. To będzie mój wielki dzień i nikomu nie będzie
        przeszkadzało że przez ok 15 będzie głośno na osiedlu. A co tam niech wiedzą że
        wychodzę za mąż!!! smile , a tak na serio to tradycja , która zamierzam
        uszanować smile

        pozdrawiam
        • dark8 do mb800 13.07.06, 10:08
          Pan z orkiestry zaczyna, że zebraliśmy się tu, żeby pobłogosławić, itp.i to on
          prowadzi całe błogosławieństwo. Rodzice mają krzyżyk lub obrazek z Komunii Św. i
          robią Młodym krzyżyk na czole i do pocałowania krzyżyk lub obrazek.
          • anetgmu Re: do mb800 13.07.06, 10:54
            dzieki dziewczyny
            a ja wciąz myślę, ale widzę że w większości orkiestra będzie pod blokiem, więc
            moze i ja się skuszę smile ale nadal myślę smile czekam na opinie pozostałychsmile
            • lena_lodz Re: do mb800 13.07.06, 10:57
              Tu nie ma się nad czym zastanawiac smilesmile naprawde warto smile
    • boulinka82 Re: orkiestra?! 13.07.06, 11:22
      U mnie tez bedzie orkiestra pod domem. Tylko u mnie jest jeszce troszke
      inaczej, ze Młody przyjezdza duzo wczesniej do mnie i wszyscy goscie
      przyjezdzaja do Młode a potem wszyscy do kościoła.
      • anabia Re: orkiestra?! 13.07.06, 11:52
        u mnie orkiestra będzie czekała na sali. Nie chciałam by grali w mieście na
        ulicy smile
    • anulka_1 Re: orkiestra?! 13.07.06, 12:00
      a u nas było błogosławieństwo rodziców ale absolutnie nie chcialam do tego
      orkiestry! Mi się to nie podobało. Tym bardziej ze młody do mnie nie
      przyjeżdzał tylko razem czekalismy juz w domu moich Rodziców.

      Ale jesli tylko masz ochote na orkiestrę to się niczym nie przejmuj i ją
      zaproś!
    • ebenark U nas nie było 13.07.06, 14:34
      Ja mieszkam w domu jednorodzinnym z duzym podworkiem, ale orkiestry nie było,
      ani u mnie, ani u Pana młodego ani pod kościołem, dopiero w resteuracji.I
      powiem, że było super-skromnie,ale też nie grobowo.I gdybyśmy mieli drugi raz
      wybierać zrobilibyśmy tak samo.
      A gdybyśmy mieszkali w bloku to tym bardziej nie zdecydowalibyśmy sie na
      orkiestrę przed blokiem.
      Ale każy robi jak mu sie podoba
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka