Dodaj do ulubionych

po jakim czasie zaręczyny????

07.09.06, 14:26
Dziewczyny tak sobie siedze i mysle wink... po ilu latach miesiacach
tygodniachwink bycia razem wasz przyszły maż sie oświadczył???? Moj po 8
miesiacachsmile
Obserwuj wątek
    • mia1986 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:29
      mój po 1.5 roku
      • jarzynka17 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 08.09.06, 22:54
        mój po 6 miesiącach
    • inga34 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:29
      oj, chyba nie ma reguł, co??
      znam parę, która się zaręczyła po 10 dniach, a ślub wzięła po 10 m-cach
      my po 1,5roku znajomości, a ślub był 11 miesięcy późniejsmile
      • anies85 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:43
        PO 1,5 roku zaręczyny
    • ashton Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:31
      Nieoficjalnie po siedmiu miesiącach... i spoczął na laurach wink Pierścionek
      dostałam prawie trzy lata później, gdy już straciłam wszelką nadzieję. Ślub
      półtora roku po "pierścionkowych" zaręczynach.
    • monia76 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:32
      po 4,5 miesiaca
      • agnieszka5661 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:33
        po roku i dwoch miesiacach wink ślub za rok
      • ozi29 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:35
        ojjj nie ma reguły nie masmile a teraz spytam tak ... po jakim czasie
        wiedziałyscie ze to ten jedyny...?????????
        • ashton Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:35
          Do tej pory nie mam tej pewności. Ślub za 9 dni...
          • ozi29 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:37
            smile)))))
          • agnrek Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:54
            Ja kilka dni po slubie wpadłam w taką lekką panikę, że stało się coś
            nieodwracalnego. Kiedyś mi powiedziała koleżanka tak: "Dzień po slubie
            uświadomiłam sobie, że już mu nie powiem "odejdź, wyprowadź się", musimy iść
            się rozwieść do sądu". Taka irracjonalna myśl, ale gdzieś przez chwilę mi
            zakiełkowała smile Ale natychmiast uleciała, bo jest super, dogadujemy się lepiej
            niż przed ślubem. Prawdą jest, że w wolnym związku ludziom w przypadku byle
            konfliktu łatwo się rozstać, trzasnąć drzwiami. Ślub jednak wymusza rozwiązanie
            problemu i dążenie do zgody. Coś w tym jest.
        • marvy Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:36
          Taką pewność ma się dopiero na starośćsmile Zaręczyny po 2 miesiącach.
          • ozi29 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:38
            szybciutko fajnie taksmile
            • marvy Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:55
              Z mojejgo doświadzcenia wynika, że jeśli facet jest pewny swojej decyzji to nie
              musi zwlekać z oświadczynami kilka lat.
          • nives1 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:02
            Tak samo jak ja smile)))))
        • aska90 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:38
          Zręczyny po dwoch latach znajomości, slub po dwunastu znajomosci i 10 narzeczeństwa.

          po jakim czasie
          > wiedziałyscie ze to ten jedyny...?????????
          Hm, po tym, jak wylał na mnie kawę, czyli po 5 sekundach znajomości - notabene
          bardzo gorącej (znajomosci, nie kawy)smile).
          • ozi29 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:39
            heheh dobresmile
            • konwalia-82 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:45
              Po 5 latach i dwóch miesiącach smile Ślub chyba za rok...
        • nionczka Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:05
          Ja wiedzialam, ze kims takim moglabym spedzic zycie i miec dzieci mniej wiecej
          po kilku godzinach rozmowy. Postanowilismy sie pobrac 8 lat pozniej.
    • cantatea Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:45
      > Dziewczyny tak sobie siedze i mysle wink... po ilu latach miesiacach
      > tygodniachwink bycia razem wasz przyszły maż sie oświadczył???? Moj po 8
      > miesiacachsmile

      Mój wcale. Decyzję o ślubie podejmowaliśmy razem.
    • dziewczynkaa Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:47
      po 2 latach i 4 miesiącach bycia razem, ślub w sierpniu smile
      • annawoj Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:50
        po roku znajomosci dostalam pierscionek, ale prosba o reke byla 3 miesiace
        przed oficjalnymi zareczynami.
    • bacha1979 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:47
      Po dwóch latach z malenkim okładem. Po kolejnym roku był slub. A jutro "stukną"
      nam dwa miesiące stażu...
    • agnrek Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 14:51
      Mój po 1,5 roku w dniu moich 30. urodzin. Ciężki mieliśmy pierwszy rok ze
      względu na śmierć jego mamy. Nie w głowie nam były zaręczyny czy planowanie
      ślubu.
    • nives1 2 miesiące 07.09.06, 15:01
      w polowie czerwca sie to stało smile
    • ashton Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:02
      A ja tak nieco obok tematu - ciekawa jestem, czy znajdzie się wśród nas taka,
      którą ten wątek (i jemu podobne) zdołuje i czy się do tego przyzna wink
      No bo tu się czyta, że oświadczyny szybciutko i w ogóle... a co jeśli "chodzi
      się" z kimś od niepamiętnych czasów i pan ani myśli się deklarować, albo
      zdeklarował się po wielu latach?
      Ja się przyznaję bez bicia, że mimo że stara baba jestem, do niedawna
      zachowywałam się jak przedszkolak - wszystko było złe, zawsze kochał za mało i
      nie tak.
      I aż się pochwalę że nareszcie poszłam po rozum do głowy wink
      • motylekmaly Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:06
        po 1 roku i 4 m-cach
        ślub za niecały roksmile
      • marvy Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:07
        ashton napisała:

        > No bo tu się czyta, że oświadczyny szybciutko i w ogóle... a co jeśli "chodzi
        > się" z kimś od niepamiętnych czasów i pan ani myśli się deklarować, albo
        > zdeklarował się po wielu latach?

        Jeśli facet się nie deklaruje to nie wynika to z nieśmiałości (był taki wątek),
        ale poprostu nie jest zainetresowny ślubem, a w każdym razie ślubem z tą
        konkretną kobietą. "Zainteresowany" mężczyzna nie potrzebuje lat, aby się
        zdecydować, czasem wystarczą mu tygodnie. Tak wynika z doświadczenia mojego i
        kręgu znajomych.
        • ozi29 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:44
          dokladnie tak jak mowisz....
        • athandavan Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 16:49

          > Jeśli facet się nie deklaruje to nie wynika to z nieśmiałości (był taki wątek),
          >
          > ale poprostu nie jest zainetresowny ślubem, a w każdym razie ślubem z tą
          > konkretną kobietą. "Zainteresowany" mężczyzna nie potrzebuje lat, aby się
          > zdecydować, czasem wystarczą mu tygodnie.

          A ja sie nie zgadzam. Jesli facet deklaruje sie po dwoch miesiacach znajomosci,
          moze to rzeczywiscie oznaczac ze jest pewny na bank ale tez ze np
          nieodpowiedzialny, albo po prostu zauroczony... My sie pobierzemy, rodzice nam
          zafunduja weselicho na pol wsi, a potem bedziemy mieszkac u jednych albo u
          drugich. Gdzie odpowiedzialnosc za partnerke i wspolne przyszle zycie?
          • ozi29 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 18:52
            moja droga nie kazdy odrazu ma dom z basenem...
            • athandavan Re: po jakim czasie zaręczyny???? 08.09.06, 10:46
              a gdzie ja mowie o basenie.

              mam na mysli ze malzenstwo to pojscie na swoje, samodzielnosc. raczej ja sie
              czuje zobowiazana pomagac moim rodzicom, a nie oczekiwac tej pomocy od nich.
          • marvy Athandavan 08.09.06, 09:38
            athandavan napisała:

            > A ja sie nie zgadzam. Jesli facet deklaruje sie po dwoch miesiacach
            znajomosci,
            > moze to rzeczywiscie oznaczac ze jest pewny na bank ale tez ze np
            > nieodpowiedzialny, albo po prostu zauroczony... My sie pobierzemy, rodzice nam
            > zafunduja weselicho na pol wsi, a potem bedziemy mieszkac u jednych albo u
            > drugich. Gdzie odpowiedzialnosc za partnerke i wspolne przyszle zycie?

            Wyobraź sobie, że oboje jesteśmy niezależni finansowo i oboje mamy własne
            mieszkania. Mój narzeczony jest na tyle odpowiedzialny, że nie zaręczyłby się
            gdyby nie miał za co żyć. Dlatego jeśli nie możesz doczekać się oświadczyn to
            lepiej zmień faceta.
            • athandavan Re: Athandavan 08.09.06, 10:42
              gratuluje Ci ze oboje jestescie w tak fantastycznej sytuacji i ze sie
              pobieracie. mowilam o sytuacjach ktore sa alternatywa (rownie rzeczywista) dla
              tej ktora ty opisalas. nie wyskoczylam z atakiem na ciebie, ale opisalam
              sytuacje ktore takze maja miejsce w polskiej rzeczywistosci. ale widac, ze
              niektorzy dopuszczaja tylko jeden punkt widzenia.

              natomiast twoja uwaga na koncu postu jest nie tyle cierpka co bezczelna. nie
              znam cie, wiec twoje rady oczywiscie puszczam uchem.

              poza tym gdybym rzeczywiscie nie mogla sie doczekac zareczyn chyba by mnie na
              tym forum nie bylo myslac logicznie.
              • marvy Re: Athandavan 08.09.06, 11:11
                athandavan napisała:

                > poza tym gdybym rzeczywiscie nie mogla sie doczekac zareczyn chyba by mnie na
                > tym forum nie bylo myslac logicznie.

                W takim razie co znaczył ten post?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=48215327&a=48224510
                • athandavan Re: Athandavan 08.09.06, 11:48
                  jakby to wyjasnic...

                  pytanie padalo juz wiele razy. tylko uwazam, ze choc psychicznie jestesmy gotowi
                  to tego kroku to nie materialnie i rodzinnie.

                  tyle dla ciekawskiej.
                  • marvy Re: Athandavan 08.09.06, 11:58
                    W takiej sytuacji to oczywiste ,że trzeba czekać. Mnie ogólnie chodzi o
                    sytuację kiedy facet odkłada zaręczyny chwytając sie każdej wymówki, wtedy
                    nawet po 10 latach można się nie doczekać. Jeśli facet zwala wszystko na
                    partnerkę to albo nie kocha wystarczająco albo jest obrzydliwie wygodny.
                    Moje pierwsze zaręczyny zerwałam m.in. dlatego, że narzeczony nie chciał nic
                    zmienić, było mu dobrze z nędzną pensją i oczekiwał, że ja będę go utrzymywać,
                    względnie moi rodzice, chociaż bogaci nie są. Miałam dość bycia z dużym
                    dzieckiem, który uważa, że związek ogranicza się do słodkich słówek.
      • martha82 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:40
        mnie dołuje, przyznaje się, On nie to że sie nie deklaruje, ale jakoś mało
        konkretnie.
        Ale teraz jak się na trochę rozstaliśmy, bo wyjechałm, to mi rozumu trochę
        przybywa i teraz wiem że najważniejsze jest to, że się kochamy. na forum
        zaglądam, bo mi siostra wychodzi za mąż ;P
        • stokrotka_fiolek Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 17:13
          Prawie tak samo mam,
          Jestesmy ze soba juz dlugo,ale na razie nic. Wiem,ze kocha mnie bardzo, i ze
          jestem ta jedyna do konca jego dni. Ale o ile ja jestem wychowana z wiara w
          instytucja malzenstwa,o tyle jemu jest ono do szczesci nie potrzebne. I wiem,ze
          nie wazne czy mi sie kiedys oswiadczy czy nie,bede z nim tak dlugo jak dlugo
          bedzie miedzy nami milosc i szacunek.
          Dodam jeszcze tylko,ze pierscionek (ale nie zareczynowy tylko oznaczjacy ze
          jestem "jego") dostalam po pol roku.
      • athandavan idealnie te same odczucia... 07.09.06, 16:41
        ale nie wiem, czy jest mi sie wstyd przyznac. po prostu widze, ze u nas sie to
        toczy troche inaczej, swoim tempem.
    • anulagadula Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:48

      Moj jakis rok i 4 miesiace czekal zeby sie oswiadczyc i uwazam ze to w sam raz!!!
      • tykolec Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:51
        Moj narazie w maju oswiadczyl sie mojemu taciewinkTeraz jednak czekam na
        prawdziwe oswiadczyny...a stanie sie to miedzy 14 a 19 wrzesnia(przyjezdza do
        mnie w odwiedziny)Dodam ze nie widzielismy sie 4 miesiacesad
    • szpilorek Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 15:56
      Dostalam pierscioneczek po 11 miesiacach spotykania sie!
    • inkageo Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 16:30
      My znamy się od pierwszej klasy liceum, od drugiej jesteśmy razem, a
      oświadczyny miały miejsce rok po ukończeniu studiówsmile Wcale nie uważam, że to
      późno. Chcieliśmy od razu po zaręczynach ustalić datę ślubusmile I tak też się
      stało. Jak każda para, mieliśmy swoje wzloty i upadki, nawet jedno rozstanie, a
      ja uprzedziłam narzeczonego, że nie chcę żeby mi się oświadczał, gdy będziemy
      mieć kryzys.. Moja przyjaciółka miała niezbyt udane zaręczyny..po trudnym
      okresie w związku, postanowiła odejść do innego. Gdy powiedziała o tym
      chłopakowi, ten z miejsca się jej oświadczył. Dodam, że pierścionek kupili
      wspólnie dwa lata wcześniej..
    • inkageo Facet a zakrętka;) 07.09.06, 16:52
      Kiedyś przeczytałam zabawny tekst, w którym autorka porównywała faceta do mocno
      zakręconego słoika...czasem to tak jest, że my mocujemy się z nim baaardzo
      długo, a gdy zakrętka jest już poluzowana, to przychodzi inna kobieta i otwiera
      go jednym ruchem...wink Zdarzyło Wam się coś takiego?wink
    • kingadpl Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 16:57
      1 rok i 5 m-cy smile)) A dalej nie wiem czy to ten jedyny, ale chyba tak smile) W
      koncu trzeba podjac jakies ryzyko w zyciu smile)
    • vzorka Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 17:02
      Mój się oswiadczył 2,5 roku odkąt zaczelismy ze sobą być a wiedziałam że to ten
      i on wiedział ze to ta w jakiejś sekundzie po powiedzeniu sobie cześć jestem...
    • a_weasley Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 17:09
      Oświadczyłem się po:
      - 3 latach z okładem znajomości w ogóle (wliczając w to burzliwą acz absolutnie
      niezobowiązującą korespondencję netową),
      - 11 miesiącach znajomości osobistej (przerywanej, bo z różnych miast),
      - 4 miesiącach związku.
    • martina.15 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 19:22
      moj brat oswiadczyl sie w sierpniu 2006, a poznali sie w lutym 2005
    • madzia-oxi Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 21:08
      My po 3 latach smile
    • zakochana.sunia Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 22:12
      Mój oświadczył się po 9 miesiącach bycia ze sobą,znaliśmy się juz pare miesięcy
      wcześniej. Za ponad 9 miesięcy jest nasz ślubbig_grin
      • martyna1985 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 22:24
        Zaręczyny po prawie 5 latach, slub będzie jak będziemy ze sobą 6,5smile
        • ewcia_851 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 22:39
          Moje kochanie oświadczył mi się po prawie 4 latach w walentynkiwink była to dla
          mnie niespodzianka, bylo cudowniewink ślub 07.07.2007r pozdrawiam
        • sabatinka Re: po jakim czasie zaręczyny???? 08.09.06, 11:56
          martyna1985 napisała:

          > Zaręczyny po prawie 5 latach, slub będzie jak będziemy ze sobą 6,5smile

          ha to tak jak mywinkto jest nasz piaty rok i grzecznie czekam na zareczyny, slub
          planujemy 2008smile
          • martyna1985 sabatinka 08.09.06, 14:49
            to Ty dopiero czekaszsmile Powodzenia w czekaniu...ojj nawet nie wiesz jak nie
            lubię czekać. A do ślubu jeszcze ponad 7 miesięcy......
    • jo_miekka Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 23:28
      Nieoficjalnie - właściwie od razu.
      Oficjalnie (pierścionki, proszenie Taty o reke itd.) po 2,5 roku.
    • mysza_klapsiara Re: po jakim czasie zaręczyny???? 07.09.06, 23:41
      Po 5 latach bycia razem. smile
    • xa.xa Re: po jakim czasie zaręczyny???? 08.09.06, 07:53
      wcale. to była wspólna decyzja. znamy się 8 lat
    • ursus_arctos Re: po jakim czasie zaręczyny???? 08.09.06, 08:23
      oswiadczyl mi sie "bezpierscionkowo" i bardzo spontanicznie po chyba 5
      miesiacach. potem byla dluga i skomplikowana historia zejsc, rozejsc, zmiany
      kraju zamieszkania (chyba cztery razy)... ostatecznie zareczylismy sie
      "oficjalnie" w czwarta rocznice poznania sie. czyli miesiac temu smile slub za
      niecaly rok.
      • kasiad50 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 08.09.06, 09:09
        Ja dostałam śliczny pierścionek po 2,5 roku bycia razem. Ślub za rok :o)

        Mój Wielki dzień - 14.07.2007r.
      • nejra19832 Re: po jakim czasie zaręczyny???? 08.09.06, 11:11
        u nas zaręczyny odbyły się po 2.5roku bycia razem a ślub za 9miesięcy!smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka