Dodaj do ulubionych

co z suknią???

01.10.06, 20:29
Dziewczyny co robiłyście z suknią po ślubie??bo moja sukienka jest w
niektórych miejscach zniszczona zrobiły sie dziurki od agrawek i nie wiem
gdzie ja ją moge naprawić bo pralnia nie weżmie. czy w jakimś salonie z
sukniami zrobią to i jaki jest koszt czegoś takiego?? i ile dawałyście za
pralnie??
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: co z suknią??? 01.10.06, 21:48
      Dziurki po agrafce mogą zostać, może najpierw spróbować ja uprać w pralni i
      rozprasować dziury?
      Pranie sukni koszuje niemało, ja zapłaciłam 120 pln w Warszawie.
      • eedytkaa Re: co z suknią??? 02.10.06, 15:05
        tylko że w pralni powiedzieli że sukienka ma być naprawiona przed praniem sad
        • pusiaczkowa1 Re: co z suknią??? 02.10.06, 18:28
          może idź do salonu w którym ją kupiłaś, może tam panie cos poradzą. ja tak
          zrobiłam bo podarła mi się koronka od buta, zadzwoniłam do salonu, zaniosłam i
          panie fachowo wszystko naprawiły całkiem gratis.
          • eedytkaa Re: co z suknią??? 02.10.06, 19:21
            to powiem Ci ze dobrze trafiłaś na taki salon bo w moim nie chciały nawe sukni
            wyprasować przed sprzedażą. kazały mi samej sobie wyprasować, ale wkońcu sie z
            nimi wykłóciłam i wyprasowały. dlatego wole już do tego salonu nie wracać
            • sea9 Re: co z suknią??? 04.10.06, 04:20
              prowadziłam kiedys wypozyczalnie i tu was zaskocze _ kazda suknie o ile nie
              jest z prawdziwego jedwabiu mozcie wyprac w domusmile))) ja w salonie nawet
              demetriosy prałam w pralce smile))) suknii nie wolno tylko w domu prasowac ,bo
              potrzene jest porzdne zelazko na pare ,czasem suknia sama sie prostuje
              prze praniem trzeba tylko odciac haftki ( zeby niczego nie zaciagneły) odpruc
              kwiatki ,rozyczki i takie tam piedułki ( te mozna wyczyscic spirytusem ) brud
              po noszeniu na dole sukni swietnie spiera płyn do naczyn , tłuste i dziwne
              plamy spirytus , potem suknie pakujecie w poszewke gorset w osobna ,spodnica w
              osobna , niebieskie ace + perwoll i na 30 st ,wirowanie na najmniejsze
              obroty ,potem powiesc na wieszaku i gotowe smile))))))))))
              • eedytkaa Re: co z suknią??? 04.10.06, 16:46
                no właśnie byłam dzisiaj w pralni i powiedzieli że suknie nie biorą bo moge
                sobie sama w domu wyprać ręcznie w 30 st także życzcie powodzenia smile)
                dzieki za wszystkie podpowiedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka