Dodaj do ulubionych

Ostrzeżenie przed fotografem!

06.10.06, 14:04
Witajcie,

chciałam ostrzec wszystkich tu obecnych przed fotografem Grzegorzem Miluskim
z Gdańska. Skorzystaliśmy z jego usług i gorzko tego żałujemy. Na ślub
przyszedł ubrany jak na grzyby, czyli w koszuli w kratę wpuszczonej w
spodnie - i to koniec opisu. Zdjęć zamiast umówionych 300 dostaliśmy summa
summarum 100, ponieważ reszta nie nadawała się do niczego (elementarne błędy
w kadrowaniu, posługiwaniu się lampą błyskową, fotografie nie obronione, źle
obrobione, wszyscy odwróceni tyłem, ucięci, z dziwnymi minami - to były
według niego dobre zdjęcia ślubne). Na koniec oszukał nas na liczbie odbitek
zdjęć do albumu na 2 - słownie dwie - odbitki.

Gdyby nie inne osoby robiące zdjęcia, nie mielibyśmy właściwie nic
porządnego. Zdjęć spod kościoła dostaliśmy od niego dokładnie 10.

Żałujemy, że nie skorzystaliśmy z usług porządnego zakładu fotograficznego.

Z pozdrowieniami
Ada Szylko - Borowik
Gdańsk
Obserwuj wątek
    • ukijoe Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 15:13
      wlaściwie to przyszedł na Slub borowików
      może stąd ten strój smile
      • mayagaramond Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 15:56
        prawnikiem nie jestem, ale czy za taki post ten fotograf nie moglby podac cie do
        sadu za pomowienie? Wiem, ze takie informacje sa cenne, ale ja bym uwazala. Nie
        wiem moze przesadzam, ale w Niemczech trzeba z takimi rzeczami uwazac (jestem
        tlumaczem i rozni klienci sie trafiaja).

        Co na to prawniczki (czy to nie brzmi jak zdrobnienie???wink)
        • ladny_mru Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:03
          To tak samo, jak inni piszą na forum że jakaś sala i jakiś lokal im się nie
          podobał albo, że ktoś tam robi beznadziejny makijaż smile

          Wg mnie to przed sądem warto dochodzić, ale nie zniesławienia, tylko nie
          wykonania usługi. Ja bym nie zapłacił smile W sumie nawet odszkodowanie się
          należy, bo liczyliście na fajne fotki - i po to go wynajęliście, a ich nie
          dostaliście smile
          • malina2006 każdy sąd 06.10.06, 16:17
            mnie uniewinni, zobaczywszy zdjęcia pana Miluskiego, pod którym to stwierdzeniem
            podpisuję się własnym imieniem i nazwiskiem, w przeciwieństwie do co
            dowcipniejszych i odważnych tu osób smile
        • annajustyna Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:15
          To jest pomowienie. Tzn. prawnik tego pana moglby pozwac autorke postu do
          sadu...Przypuszczam, ze dosc latwo by sie wybronila, ale...W zasadzie nie
          powinna pisac publicznie zle o tym panu, tylko wystapic na droge sadowa (skarga
          cywilna)...Ech, ale kto tam w PL by sie przejmowal takimi szczegolikamiwink)).
          • ladny_mru Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:18
            Wiadomo, że by się łatwo wyboroniła, więc żaden prawnik by się nie podjął tej
            sprawy smile

            Żadne tam pomówienie moim zdaniem =)
            • anabia Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:20
              Mój fotograf też był normalnie ubrany smile koszula zwyczana wypuszczona smile Nie
              wiedziałam że tak nie powinno być wink
            • annajustyna Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:22
              Gdyby ten pan Grzegorz mial "stalego" prawnika, jak jets to przyjete na
              Zachodzie, to "musialby" sie podjacwink)).
          • malina2006 na drogę sądową... 06.10.06, 16:19
            nie można wystąpić, jako że umowa z tym panem była ustna - nie prowadzi
            działalności gospodarczej,a resztę proszę sobie dopowiedzieć jeśli chodzi o
            kwestie finansowo - prawne.

            hm, to jak z tym oskarżaniem o pomówienie? dalej tak chętnie?

            uważam, że trzeba się dzielić takimi informacjami, bo inaczej ktoś będzie
            przeżywał to, co już ktoś inny przeżył - a można tego uniknąć.

            pozdrowienia.
            • annajustyna Re: na drogę sądową... 06.10.06, 16:23
              aaaa, to dodatkowo sprawa dla skarbowkiwink)). To masz latwiejsza sprawe - po
              prostu zloz donos w ramach obywatelskiego obowiazku wurzedzie skarbowym na tego
              pana...
              • annajustyna Re: na drogę sądową... 06.10.06, 16:24
                Dodam, ze nie oskarzam Cie o powienia. Po prostui wypowiedzialam sie, co
                teoretycznie moglby zrobic prawnik tego pana...Aha, umowa niepisana tez jest
                zaskarzalna przed sadem...
            • mayagaramond Re: na drogę sądową... 06.10.06, 16:34
              juz napisalam, ze takie informacje sa cenne. Chcialam jednak zwrocic uwage na
              to, ze takie posty moga sie obrocic przeciwko autorowi.

              Jesli chodzi o korzystanie z uslug fotografa, kamerzysty itp. to moze lepiej
              wydac troche wiecej na profesjonaliste (wiem, ze w tej grupie tez zdarzaja sie
              "specjalisci")z wlasnym studiem, odpowiednim zapleczem i sprzetem (ktory tani
              nie jest) i podpisac umowe.
    • litorija Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:24
      Jak do niego trafiliście? - ciężko coś wogóle znaleźć w necie - o zdjęciach nie
      ma mowy. Zdaje się że to fotograf raczej "artystyczny" wytawiający raczej z
      okazji różnych zdarzeń kulturalnych.
      • litorija Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:25
        a ubiór cóż - są tacy ludzie, którzy na najważniejsze egzaminy (własne)
        przychodzą w koszylce z krótkim rękawem w kolorową kratkę (takie osoby mają
        zwykle o sobie niezłe mniemanie)
        • malina2006 Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:29
          Jeśli chodzi o to, jak na niego trafiliśmy, to brat mojego obecnego męża, a
          wtedy narzeczonego, uczył się w studium fotograficznym. Wyszliśmy z założenia,
          że zna trochę środowisko, i w ten sposób trafiliśmy na pana Mikulskiego.
          Dostaliśmy od niego portfolio, teraz myślę, że byłam głupia, bo ja też mogę
          zrobić portfolio; z 10.000 zdjęć 50 dobrych też mogę wybrać.

          Co do stroju - jakoś tak mi się wydaje, że jeśli idzie się na ślub, to się
          ładnie ubiera. A jak się idzie pracować podczas tego ślubu - to już w ogóle...
          • annajustyna Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:30
            Co do stroju - masz racje...A co do jakosci zdjec - wspolczujesad(((, ze tak
            wyszlosad((...
            • inkageo Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:50
              Na ślubie i weselu koleżanki (tydzień temu) fotograf miał na nogach sportowe
              sandały, a do nich oczywiście grube skarpety. Pani kamerzystka też rzucała się
              w oczy, miała we włosach wielobarwne gumki frotki i torbę avonu na kameręsmilesmile
              • mayagaramond Re: sandaly i skarpety 06.10.06, 16:56
                sportowe sandaly i skarpety, mhhhh, to moje ulubione zestawienie, az mi kolana
                miekna jak to czytamwink
                • annajustyna Re: sandaly i skarpety 06.10.06, 18:03
                  Ty sie nie smiej, w bylym NRD niektorzy tak chodza do garnituru w lecie...
              • litorija Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 17:00
                mnie bardziej niż ubiór (jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności nie jestem w stanie
                nigdy powiedzieć jak był ubrany mój rozmówca - no chyba ze to policjant lub
                lekarz) interesuje zachowanie fotografów i innych osób zewnętrznych. Chodzi o to
                by takie osoby swoim zachowaniem nie zwracały na siebie uwagi,a tym samym byly
                stale w pobliżu osoby, którą fotografują (jest msza w kosciele a taki organista
                czy fotograf przelazi przez caly kosciol lub oltarz pare razy, bo nie chce mu
                sie byc blisko miejsca akcji caly czas i w ten sposób rozprasza wszystkich i
                lekcewazy uczestnikow uroczystosci.
        • dr_kaczusia Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 06.10.06, 16:41
          co do ubioru

          wg mnie osoby zatrudnione do pracy na takiej imprezie jak wesele powinny ubrac
          sie stosownie do okazji, ale tak zeby im to nie przeszkadzalo w pracy. Nie
          sadze, zeby spodnie od garnituru i kamizelka krepowaly ruchy fotografa (jakos
          moj sobie poradzil nawet w marynarce). Natomiast za karygodne uwazam przyjscie
          pana kamerzysty w wytartych jeansach i sweterku (widzialam na wlasne oczy), mogl
          zalozyc chociaz czarne spodnie i taka koszule czy t-shirt i juz by bylo lepiej,
          przynajmniej nie rzucalby sie w oczy. A tak na pieknych ujeciach (zdjeciach) z
          kosciola za mlodymi widac takiego "wycierucha", osobiscie bym mu potracila z
          zaplaty, mlodzi tak nie zrobili, podobno chociaz film sie obronil i jest super.
          To samo sie tyczy ubioru zespolu czy obslugi na sali. Swego czasu widzialam na
          zdjeciach w "mojej" sali kelnerki w mini i kabaretkach, zatrzeslo mna od razu i
          wiedzialam, ze na pewno zwroce na to uwage, na szczescie minal rok i na moim
          weselu byly juz eleganckie spodnie i spodnice, a na nich dlugie fartuchy z logo
          sali. I wierzcie mi, goscie zwracaja na to uwage.

          A co do ubioru na egz, mozna byc obkutym na 4 nogi i super inteligentnym, ale to
          nie znaczy, ze swoim strojem nalezy obrazac egzaminatora, ktory dajmy na to
          przyszedl egzaminowac w garniturze. "Koszulke w kratke" mozna ubrac na test albo
          pod fartuch kiedy sie zdaje egz w "stroju sluzbowym" wink
          • malina2006 link do galerii zdjęć 06.10.06, 17:40
            Miłe forumowiczki, wklejam wam linka do małej galerii do której zgrałam mam
            wrażenie reprezentatywną próbkę zdjęć pana Miluskiego z naszego ślubu: 30 z 300.

            Jeśli mało komuś trzydziestu, to kolejne -dzieści lub - dziesiąt znajdzie się z
            równą łatwością.

            Chcę podkreślić, że chodzi o te 300 fotografii, które dostaliśmy na płytce jako
            dobre, ostatecznie obrobione zdjęcia ŚLUBNE. Nie do poprawek, nie do korekt, nie
            do wybierania - no chyba że do odbitek do albumu ślubnego.

            Pozdrawiam!
            Ada Sz-B

            A oto link: adasz.fotosik.pl/albumy/65463.html

            Galeria będzie istnieć kilka dni, po czym ją kasuję. Nie zasłaniam twarzy smile
            • mayagaramond Re: link do galerii zdjęć 06.10.06, 17:57
              obejrzalam. Coz nagrody to on zadnej nie wygra... W wiekszosci przypadkow kadry
              sa przypadkowe, takie pstrykane. Tu pol nogi, tam pol glowy. Takie cos moze
              dobrze wygladac jesli jest zrobione z przemysleniem. Sa moze 2, 3 dobre zdjecia.
              Rozumiem, ze jestes wkurzona, bo nie po to sie bierze fotgrafa.
            • annajustyna Re: link do galerii zdjęć 06.10.06, 18:05
              Podobne zdjecia zrobil nam kolega-amator...Oprocz tego mielismy profesjonalne ze
              mszy...Coz...Najwazniejsze, abyscie byli szczesliwi! wszystkiego naj!!!
              • litorija Re: link do galerii zdjęć 06.10.06, 18:38
                ojej - rzeczywiście szkoda..obawiam się, że ja jako amator jestem w stanie
                wykonać znacznie ciekawsze ujęcia z mniej rozjeżdżającym się obrazem i większym
                sensem. "Najlepsze" jednak jest zdjęcie (nawet niezłe technicznie w porównaniu
                do reszty), na którym w tle fotografuje się druga para...
                • mam6lat Re: link do galerii zdjęć 09.10.06, 16:58
                  rzeczywiście zdjęcia - porażka...., ale iwdać po fotce pustego stołu, ze dobrze
                  się bawiliście na weselu wink
                  przy okazji - niestety i wiązanka "niewypał"...
                  • annajustyna Re: link do galerii zdjęć 09.10.06, 17:14
                    Ja mialam podobna, tylko nie lezke, ale jeszcze wieksza wiache i wydaje mi sie,
                    ze rzadko ktora dorownuje jej uroda...:///.

                    Krystyna_z_gazowni
                    Forum analizy wszelakiejwink
            • monia76 Re: link do galerii zdjęć 06.10.06, 23:04
              a ja uwazam, ze zdjecia nie sa dramatyczne. nie wiem ile za nie zaplaciliscie,
              ale na tym forum widzialam juz mase o wiele gorszych zdjec, ktorymi para mloda
              byla w dodatku ZACHWYCONA. oczywiscie, masz prawo byc rozczarowana, bo od
              profesjonalisty masz prawo oczekiwac czegos na innym poziomie.
              moze zrobcie sobie sesje w plenerze jeszcze teraz i zmuscie pozal-sie-Boze
              fotografa, zeby pokryl jej koszty? co Ty na to?

              a tak na marginesie - wygladalas naprawde uroczo i mialas sliczna sukienke.
              zycze Ci duzo, duzo szczescia!
              • foto-zbyszek Re: link do galerii zdjęć 07.10.06, 08:39
                tak to sie kończy jak sie chce zaoszczedzic i bierze sie fotografa ,który
                proponuje zdjecia za niska cene. Po raz kolejny potwierdza sie ,ze za jakosc
                sie płaci i w przypadku tak waznych zdjec,jakimi sa fotografie slubne - warto
                zainwestowac w dobrego,sprawdzonego fotografa. Niech pani przykład bedzie
                ostrzeżeniem dla innych panien młodych,które szukaja oszczednosci na fotografie
            • kalinazkalinowa Re: link do galerii zdjęć 07.10.06, 11:06
              jeśli to mają być dobre zdjęcia to faktycznie porażka
              choć niektóre z nich są ładne ale co najwyżej kilka
              natomiast jeśli chodzi o Was wyglądaliście pięknie i to jest najważniejsze
              powiększ te najładniejsze i już
              • ladny_mru Re: link do galerii zdjęć 07.10.06, 11:45
                No a jak te zdjęcia od znajomych, wyszły?
                • malina2006 odpowiedź 07.10.06, 12:57
                  Zdjęcia, które robiły nam 3 inne osoby, wyszły świetnie, jako że dwie z nich to
                  zacięci fotografowie od lat wielu.

                  Jeśli chodzi o oszczędzanie, to pan Miluski na początku życzył sobie 1000 zł,
                  potem zszedł do 800 kiedy ustaliliśmy, że nie ma wesela i robi tylko plener,
                  dom i ślub. Także panie zbyszku fotografie nie jest to tanio jak by się mogło
                  wydawać - ceny usługi w salonach w których pytaliśmy kształtowały się w
                  granicach 1000 - 1200 pln.

                  A o tym, że nie był to przypadkowy wybór, tylko człowiek polecony przez
                  kontakty ze studium fotografii, już pisałam.
            • karlov Re: link do galerii zdjęć 09.10.06, 20:39
              Byc moze wybralas najgorsze do tej galerii, ale ze 2 czy 3 zdjecia sa tak
              przypadkowe, ze nie powinny się znalezc w Twoich rekach.
              Po dobrej obróbce i skadrowaniu powinno sie cos z nich wyciagnac. Moze uda Ci
              sie wyciagnac od fotografa pliki RAW, potem troche czasu w PSie, poprostowac
              szerokie kąty, poprawic perspektywe, poucinać gory...
              Zrobcie tez sobie jeszcze jeden plener jak juz ktos proponowal i nie bedzie tak
              zle smile
            • agaace Re: link do galerii zdjęć 09.10.06, 23:20
              Ten pan chyba bardzo lubi konie tongue_out
          • aiczka Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 10.10.06, 11:51
            > A co do ubioru na egz, mozna byc obkutym na 4 nogi i super inteligentnym, ale t
            > o nie znaczy, ze swoim strojem nalezy obrazac egzaminatora, ktory dajmy na to
            > przyszedl egzaminowac w garniturze. "Koszulke w kratke" mozna ubrac na test alb
            > o pod fartuch kiedy sie zdaje egz w "stroju sluzbowym" wink
            A jeśli ma się powody przypusczać, że egzaminator będzie w najlepszym wypadku
            ubrany podobnie ^_^?
    • sliwka80 Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 07.10.06, 23:47
      Ada, nawet nie wiesz, jak mi przykro!!!
      Trzymaj sie dziewczyno, wymus na nim, zeby wam zrobil jeszcze raz plener!! za
      darmo i zeby tym razem zrobil ŁADNIE!!!

      PS. sliczna sukienkasmile
    • aldialdi Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 08.10.06, 18:59
      No co by nie powiedzieć to zdjęcia za rewelacyjne nie są rzeczywiście, choc
      widziałam wiele gorszych z których młodzi byli bardzo zadowolenie.

      A co do fotografa-zbyszka, nie zawsze niska cene idzie w parze z
      profesjonalizmem. Dla przykładu podam panu: moja kolezanka wzieła jedną z
      najlepszych a napewno najdroższych fotografek w Poznaniu...i płakała przez
      tydzien po odebraniu zdjeć. także jak widać ie cena czyni fotografa.
    • miraser5 Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 08.10.06, 20:53
      Zdjęcia faktycznie porażka.
      Jeżeli mogę coś doradzić to olejcie całą tę sprawę i poszukacjcie jakiegoś
      dobrego fotografa. Umówcie się na sesję plenerową w tygodniu (stawki są wtedy
      bardziej przychylne wink Jest jeszcze trochę fajnej pogody i warto zadbać o to aby
      jednak mieć jakąś konkretną pamiątkę. Dołożycie do interesu ok 1000- 1200 zł,
      ale przynajmniej będziecie mieć jakąś pamiątkę.
    • amberwind Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 08.10.06, 21:05
      Hmmm ... moge tylko powtorzyc za innymi, ze na tym forum pokazywane sa czasami
      zdjecia o wiele, wiele gorsze, wrecz z razacymi bledami technicznymi, a mimo
      wszystko splywa na nie zachwyt Pary ktora byla fotografowana, jak i dziewczyn
      ktore oceniaja fotki ...
      Nie mniej, uzasadanione jest rownanie nie do najgorszych tylko do najlepszych i
      kierowanie sie wlasnymi potrzebami.
      Co do ubioru, to osoby obslugujace tak wazna uroczystosc powinny zawsze
      wygladac nienagannie. A co do zdjec, to wiekszosc z uwagi na niepowtarzalnosc
      chwili, drugi raz wykonac sie nie da ...
      Pozostaje przestroga dla innych, aby wyjatkowo starannie wybierac
      fotografa/kamerzyste, czytac Umowy i realnie oceniac oferowana usluge, za
      zadana cene ... hmmm...

      pozdrawiam,

      Beata
    • miraser5 Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 08.10.06, 22:15
      Chociaż, z drugiej strony to tak naprawdę zastanawiam dlaczego chcesz tu
      kogokolwiek ostrzegać. W sieci nie znalazłem takiego fotografa a zwłaszcza z
      ofertą zdjęć ślubnych. Zakładu też pewnie nie ma. Z tego co zrozumialem to jakiś
      tam kolega twojego męża, który podobno kiedyś uczył się zdjęcia robić.
      To trochę tak jakbyć poszła do faceta, który stoi akurat ze sprejem i maluje
      swojego starego fiata, dała mu 8 stów, żeby ci na błotniku w twoim nowym aucie
      lakier położył, a teraz masz do niego pretensje, że nie błyszczy i że nie równo.

    • lastminutefoto.pl Re: Ostrzeżenie przed fotografem! 09.10.06, 09:35
      Po przebraniu a przede wszystkim obrobieniu tych zdjęć coś by się dało z tym na
      pewno zrobić. Współczuję sytuacji ale mam nadzieję, że nie wpłynie to na Twoje
      wspomnienia ze ślubu smile

      Ktoś już radził - zróbcie sobie sesję plenerową, będziesz miała piękną pamiątke
      i ona zatrze złe wspomnienia.
      • malina2006 odpowiedź 09.10.06, 23:05
        Jeśli ktoś w ten sposób oszukuje ludzi jak pan Miluski, zasługuje na
        upublicznienie danych gdzie się da. A poczta pantoflowa oraz media publiczne to
        potęga jeśli chodzi o rozprzestrzenianie informacji. Pan Miluski miał wiele
        zleceń i jeśli choć jedna kolejna para uniknie jego "profesjonalizmu", będę
        szczęśliwa.

        Jeśli ktoś zawala zlecenie i zajmuje taką postawę jak pan Miluski, musi się
        liczyć z konsekwencjami.

        Za złote rady w rodzaju "trzeba było myśleć" oraz podejrzliwości "a czemu
        ostrzegasz" dziękuję, odpowiedź odnośnie takich twierdzeń znajduje się w
        poprzednich postach.

        Plener po ślubie to już nie plener przed ślubem, raz straconych chwil nic nie
        zwróci.

        Czy wybrałam najgorsze zdjęcia? Może sceptykom ciężko w to uwierzyć, ale
        wybrałam je jak leci, mogę bez problemu wzbogacić galerię o kolejne, niektóre
        gorsze, co pewnie uczynię.

        Pozdrowienia!
        ada sz - b
        • foto_slubik Re: odpowiedź 09.10.06, 23:21
          Panu Mikulskiemu serdecznie współczuję takiej klientki.
          • mayagaramond Re: odpowiedź 09.10.06, 23:23
            no nie, chyba raczej klientce trzeba wspolczuc...
            • foto_slubik Re: odpowiedź 09.10.06, 23:25
              mayagaramond napisała:

              > no nie, chyba raczej klientce trzeba wspolczuc...

              Ja rozumiem, że ktoś może być niezadowolony z usługi i po oglądnieciu
              załączonych w tym wątku zdjęć, to nawet rozumiem tę Panią. Ale jej reakcji nie
              rozumiem, gdyż jest psychopatyczno-histeryczna i kompletnie nie adekwatna do
              sytuacji. O wiele bardziej adekwatne jest tu powiedzenie "widziały gały co brały"
              • emka_waw Re: odpowiedź 10.10.06, 11:31

                > Ja rozumiem, że ktoś może być niezadowolony z usługi i po oglądnieciu
                > załączonych w tym wątku zdjęć, to nawet rozumiem tę Panią. Ale jej reakcji nie
                > rozumiem, gdyż jest psychopatyczno-histeryczna i kompletnie nie adekwatna do
                > sytuacji. O wiele bardziej adekwatne jest tu powiedzenie "widziały gały co
                brał
                > y"

                To ci powiem jako klientka, której trafił się baaaardzo dobry fotograf.
                Umówiliśmy się z nim na około 100 zdjęć w albumie, ślub, plener i wesele. Do
                wyboru dostałam równo 506 sztuk. No i mam ból głowy, bo takich bardziej niż
                dobrych, nadających do albumu mam 200 do 300 smile A złych wcale nie ma, bo takie
                już usunął. A to, co widzę tutaj, to jest dziadostwo. Ja sama potrafię zrobić
                lepsze. Gdybym dostała takie cudaki, to fotograf leciałby ze świstem po
                schodach.
    • krysiulka proszę, sprawdź pocztę :) 10.10.06, 20:00
      • malina2006 do foto slubik 10.10.06, 20:33
        Na szczęście mamy wolny rynek i jeśli jest się niezadowolonym z usługi, można
        wyciągać konsekwencje wobec jej wykonawcy.

        Gdyby chodziło tylko o złe zdjęcia, nie byłoby takiego szumu. Chodzi nie tylko o
        nie, ale o butę, chamstwo, oszustwa i wyzwiska pana Miluskiego. No właśnie,
        widziały gały, co wybierały - myślę, że ten pan powinien o tym pomyśleć.

        Serdeczne pozdrowienia.
        ada sz - b
      • malina2006 do krysiulka 10.10.06, 20:38
        dziękuję krysiulka za list i radę smile odpisałam.
        • hopik do malina 17.10.06, 11:21
          Mam pytanie: czy p. fotograf zrobił wam tylko 30 zdjęć? Bo nie sztuką jest
          wybrać 30 słabych zdjęć spośród np. 400 zdjęć pstrykniętych w ogóle. Wiadomo,
          że się pstryka dużo, a potem się wybiera najlepsze. Po prostu trudno uwierzyć,
          że zrobił więcej zdjęć koniom niż wam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka