nesca77
15.10.06, 21:24
Witajcie,
Mam kolejny problem , z ktorym postanowilam zwrocic sie do Was..
a mianowicie slub koscielny i zasady..
Otoz, moj narzeczony pochodzi z rzymsko katolickiej rodziny, zostal
ochrzczony ale po paru latach rodzice jego rozwiedli sie i nikt nie dbal o
jego wychowanie religijne (nie ma komunii i bierzmowania).
Nasz slub zaplanowalismy na lipiec 2007, do tego czasu chce nadrobic
zaleglosci..
i wszystko byloby dobrze, gdyby nie to, ze...
Mieszkamy w dziwnym kraju, mieszkajac razem i nie bedac malzenstwem narazamy
sie na wiezienie (nie zartuje), postanowilismy sie pobrac "po cywilnemu",
niestety kolejne rozczarowanie, kraj ten nie prowadzi slubow cywilnych,
prowadzone sa tylko i wylacznie religine. Do Polski wracamy na slub w lipcu,
nie mozemy wczesniej dostac wolnego zeby gdzies wyskoczyc i "podpisac papier"
Probowalismy chyba oszukac samych siebie nie dowiadujac sie zasad zawierania
malzenstwa w kosciele.. Poszlismy tu na nauki przedmalzenskie i umowilismy
sie na termin slubu tu w kosciele..
Tu pojawiaja sie pytania:
1. czy mozemy wziac slub tu i potem powtorzyc go w Polsce?
2. Czy narzeczony moze wziac slub ze mna majac tylko chrzest, apozniej w
ciagu roku gdy nadrobi zaleglosci, wzielibysmy normalny slub w Polsce?
3. Jakie jest zdanie kosciola w tej kwestii?
Bardzo chcemy tego slubu w Polsce, a tu w obawie przed wiezieniem jestesmy
zmuszeni sie pobrac.. jak zostaniemy potraktowani?
Czy bedzie to tylko odnowienie slubow?