20.10.06, 09:07
Czy któraś z Was brała ślub w piątek? Myśle tylko o obiedzie dla najbliższej
Rodziny i Przyjaciół, a piątek bedzie dla nas szczególna datą. Co o tym
myślicie?
Obserwuj wątek
    • j-jonaszka Re: Piątek? 20.10.06, 09:18
      Ja będę miała ślub w piątek, a później nawet wesele... Wiele głosów się na
      forum odzywa, że w piątek nie można... my byliśmy już u księdza zaklepać datę i
      powiedział, że można, bo czemu nie?
      A jeśli chodzi o gości, to na pewno trzeba ich dużo wcześniej uprzedzić,
      zwłaszcza jeśli to przyjezdni, bo mogą potrzebować dnia wolnego w pracy. U nas
      akurat tak się złożyło, że piątek przypada w długi weekend, więc nie ma z tym
      większego problemu.
      No i łatwiej wszystko zarezerwować na piątek, bo ślubni usługodawcy mają
      zazwyczaj piątki wolne (z wyjątkiem sali).
      Pozdrawiam!
      • yoolia7 Re: Piątek? 20.10.06, 09:28
        ja widziałam ślub i wesele w piątek, a w sobotę były poprawiny, co więcej w tym
        samym lokalu w sobotę było drugie wesele, obie pary mlode składały sobie
        życzenia smile
    • ashton Re: Piątek? 20.10.06, 09:37
      Dzień urlopu nikomu nie zaszkodzi smile a skoro piątek jest dla was szczególny...
      • olgam8 Re: Piątek? 20.10.06, 09:43
        Ja brałam ślub (cywilny) w piątek. Po ślubie uroczysty obiad w restauracji dla
        najbliższych osób. Jeśli goście będą poinformowani wystarczająco wcześnie to na
        pewno postarają się o wolny piątek.
    • magdalenow Re: Piątek? 20.10.06, 09:43
      moja przyjaciółka brała slub w piatek, potem było wesele, wszyscy goscie
      przyjechali...było super...a i znizki miała od kamerzysty, orkiestry i za
      wynajem sali. a no i zawsze jest jeden dzien dłużej do dochodzenia do siebiewink
    • katkam81 Re: Piątek? 20.10.06, 09:46
      My w piątek robimy ślub cywilny i potem całonocne wesele!
      Wybór wprawdzie dlatego że wymarzona sala soboty wolne miała dopiero jesienią
      2008, ale myśle że to nie będzie problem... A w efekcie wyszła nam bardzo fajna
      data 20.07.2007!
      • katkam81 Re: Piątek? 20.10.06, 09:52
        Owszem piątek nie od razu przypadł do gustu całej rodzine, szczególnie mocno
        wierzącej (bo nie wypada i u nas są inne zwyczaje) ale większość już się
        przekonała, a poza tym wydaje mi się że najważniejsze jest czego chcą młodzi!
        I tego się trzymamy.
        Wam także życzę byście mogli w tym dniu spełnić własne marzenia, a nie zadowalać
        wszystkich w koło bo tak się nie da!
    • ivona79 Re: Piątek? 20.10.06, 10:33
      Ja biorę ślub w piątek,do tego w cerkwi ( mój narzeczony jest prawosławny),nie
      spotkałam się z negatywnymi opiniami w zw. z tym, jak na razie wszyscy
      zapraszani goście potwierdzają udział w uroczystości, a rodzinę mam naprawdę
      sporąsmile))
      • ola1311 Re: Piątek? 20.10.06, 10:48
        Ja biorę ślub 14 sierpnia w wigilie uroczystości Maryjnej i akurat tak wyszło,
        że est to wtorek..
        nie miałam jeszcze od nikogo sprzeciwu
        a tak ogólnie to słyszałam, że na śląsku to sie normalnie bierze śluby w
        tgodniu, bo poprostu jest ich aż tyle, że sal weselnych nie starcza na weekendysmile
        • kingadpl Re: Piątek? 20.10.06, 14:52
          o wreszcie ktos z 14.08!!!!! My tez, my tez wtedy! Dlaczego tak? Serdeczne
          pozdrowienia dla Was!!!
    • nionczka Re: Piątek? 20.10.06, 10:56
      Ja biore slub w piatek. Potem bedzie kolacja i tance. Niektorzy moga miec
      problemy z dniem wolnym, ale nie w naszym przypadku. Goscie i tak przyjezdzaja
      na kilka dni a ci, ktorzy sa na miejscu nie powinni miec problemu z dotarciem na
      slub na 19. Tym bardziej, ze tutaj w piatki wiekszosc pracuje do 14 albo 15.
      (Reszte dni do 18, 19). Piatek to nie sroda i juz mozna zarwac nocke.
    • lanka_cathar Re: Piątek? 21.10.06, 03:10
      Myśmy brali ślub w piątek 14 lipca o 16:00. Wbrew temu, co słyszeliśmy od wielu
      osób, ci, na ktorych nam zależalo przyszli i nie wykręcali się pracą. Od mojego
      męża z firmy zjawiła się cała delegacja. Później o 18:00 był obiad dla rodziny,
      a od 20:00 wesele dla znajomych. Za to też nam dziękowano, że daliśmy szansę na
      powrót do domu i przebranie się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka