Dodaj do ulubionych

oryginalny ślub

08.11.06, 13:59
Proszę napiszcie jak przebiegały Wasze śluby. Chodzi mi przede wszystkim o
ich oryginalność, czym różniły się od innych.
Obserwuj wątek
    • lobo25 Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:00
      mysle ze warto postawic na oryginalnosc mszy slubnej, zeby miala takie akcenty,
      ktorych normalnie na maszach slubnych sie nie spotyka
      • mrowka05052007 Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:06
        ja zawsze chciałam, aby ta wyjątkowa Msza, była wzbogacona o dwa elementy:
        - oprawę muzyczną w wykonaniu kwartety smyczkowego
        - śpiewane Ave Maria, przez osobę, która naprawdę potrafi to zaśpiewać!
        Niby proste marzenia, a Ave Maria dosc oklepane, ale dobre wykonanie tego
        ostatniego - tak, żeby aż w duszy grało, to naprawdę nielada wyczyn. Sama - na
        żywo - słyszałam chyba tylko raz!

        Poza tym - w sierpniu byłam na ślubie, gdzie po słowach przysięgi, ksiądz
        uznał, ze to dobry moment, aby taką chwilę dodatkowo nagrodzić oklaskami. Cały
        kościół zaczął klaskać (dość niespotykane podczas zwykłej Mszy) - efekt
        niesamowity!
        • ashton Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:14
          A propos Mszy ślubnej - po cichutku chciałam, aby nie było na niej "pompy"
          i "zadęcia", ale za bardzo nie wiedziałam, jak to rozegrać wink przypadkowo
          trafiliśmy na księdza, który poprowadził ceremonię tak, że było i do śmiechu, i
          do płaczu.
          Poza tym nie miałam wesela, tylko obiad w knajpie dla garstki gości, wcześniej
          rejs statkiem po Wiśle (pomysł zaczerpnięty z forum), wszędzie chodziliśmy
          pieszo, a w noc poślubną spadłam z łóżka, bynajmniej nie z racji ostrych figli-
          migli.
          Powiedzmy, że to dość oryginalne wink
          • annlee000 Re: oryginalny ślub 08.11.06, 17:17
            a dokładnie to co tu było orginalnego??
            bo nie rozumiem...
    • kasia_niemcy Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:07

      My proprosilism naszych chrzestnych aby wybrali i przeczytali na ceremonii
      przypowiesci ktore najbardziej do nas pasuja.
      Moja mama wybiera piesni koscielne.

      Pozdrawiam smile
    • siog Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:14
      moj slub bedze dwujezyczny(czytania nawet w 4 jezykach)angielski-irlandzki.
      Bede miala pani ktora jak spiewa to az lzy leca... beda oklaski po przysiedze
      (ale to zawsze na irl slubach). Piosenki wybieramy sami. no i moje kolory-
      szampan i purpurasmileno i ksiadz z rodziny, i goscie z roznych krajowsmile
      • siog Re: oryginalny ślub 08.11.06, 16:29
        no i mam slub i wesele w czwartek!!!
    • librea Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:16
      Na naszym ślubie ksiądz miał doskonały humor i w związku z tym, że polubił nas
      podczas spotkań przedlśubnych, cały czas się do nas uśmiechał. organista wraz
      ze swoją córką specjalnie dla nas wybrali kilka pieśni chwytających za serce,
      wstawiali nasze imiona w teksty tych pieśni. każdy siedział zasłuchany i
      wzruszony. ksiądz na koniec mszy podszedł do nas, pogratulował nam tak jak
      wszystkim i jeszcze raz się wrócił żeby nam życzyć udanego wesela. poza tym
      nasz ślub w święto Matki Boskiej, czytanie jedno dotyczyło Wesela w Kanie
      Galilejskiej i ksiądz często powtarzał, że "to jest też nasze wesele".
      słoneczko popołudniowe tak pięknie wpadało do naszego kościoła, który jest
      jasny, wysoki. było pięknie, że aż szkoda było, że się skończyło.
    • ankalaka24 Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:22
      a wesele? Pomożcie co zrobić żeby było inne niż wszystkie?Podpowiedzcie mi...
      • dronx1 Re: oryginalny ślub 08.11.06, 15:53
        Na moim weselu czy raczej poślubnej kolacji wystąpił iluzjonista. To była
        niespodzianka dla gości i, jak się okazało, bardzo dobry pomysł.
    • karolin-k Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:24
      oryginalność nie odnosi sie tylko do mszy
      żadna z Was nie ma pomysłu na dalszą cząść ślubu? bo też jestem żywo
      zainteresowana tematem

      pozdrawiam
      • ashton Re: oryginalny ślub 08.11.06, 14:27
        Mnie się zawsze podobały imprezy "w klimacie" - powiedzmy Dzikiego Zachodu,
        lat '60 czy rokokoko wink Myślę że fajnie by wyglądało takie "stylowe" wesele,
        problem tylko w tym, że wiadomo goście muszą się dostosować i strojem, i
        poniekąd zachowaniem do klimatu wesela, a to nie takie proste... zwykle jakaś
        ciocia się wyłamie sad
    • lanka_cathar Re: oryginalny ślub 08.11.06, 16:26
      1. ślub był w piątek (konkordat)
      2. nie było marsza weselnego tylko 'Marsz triumfalny' i 'Fuga'
      3. od 18 do 20 trwał obiad dla rodziny
      4. od 20 zaczęło się wesele dla znajomych (rodziny już nie było)
      5. był pianista
      6. nie było pierwszego tańca
      7. nie było oczepin
      8. nie było disco polo
      9. nie było białej sukni tylko czerwona
      10. nie było czarnego garnituru tylko kremowy
      11. nie było 'gorzko, gorzko', bo na obiedzie nie było wódki
      12. na weselu mocniejsze alkohole były serwowane przez kelnerów
      13. byli zadowoleni goście, którzy mówili, że pierwszy raz w życiu są na takim
      niecodziennym ślubie i weselu.
      • malina2006 Re: oryginalny ślub 08.11.06, 20:00
        Nie wiem, czy można to uważać za oryginalne - ale na naszym ślubie zaśpiewał
        chór smile Jechaliśmy do ślubu bryczką, to druga rzecz, którą uważam za mniej
        popularną od wszelkiej maści samochodów. Wreszcie - mieliśmy kolację zamiast
        wesela, co też nie przoduje w rankingach. Pozdrawiam.
        • nantu Re: oryginalny ślub 08.11.06, 20:26
          my nie chcemy na naszym slubie takich popularnych oczepin, zamiast welonem bede
          rzucala rozyczkami(tyle rozyczek ile panien), na kazdym kwaitku bedzie
          przyczepiona karteczka z jakas przepowiednia-wrozba, a tylko na jednym bedzie"Ty
          jako perwsza wyjdziesz za maz". nie wiem czy to oryginalne, ale na pewno cos
          innego...nie wiem tylko czym bedzie rzucal moj N., no bo musznik odpada(jak ja
          zostane w welonie to On powinien w musznikuwink
          • jola.pedagogspoleczny Re: oryginalny ślub 08.11.06, 20:46
            U mojej kuzynki były 2 nietypowe obrzędy weselne:
            - przy wejściu na sale weselną, w bramie, gdzie czekali rodzice z chlebem itd
            po przywitaniu młodych otworzyli ten chleb i tam w środku były malutkie
            kawałeczki chleba i każdy z gości wchodząc na salę brał od młodych taki
            kawałeczek chleba, zjadał i dopiero wchodził;
            - około godziny 21-22 po kolejnej partii tańców lider orkiestry kazał wszystkim
            usiąść i zapowiedział, że przybył do nas specjalny gość... wtedy zgasły
            światła, muzyka za to grała coraz głośniej podnośżąc tym samym atmosferę... i
            nagle... kelnerzy wwieźli pieczonego dzika z fajerwerkami; nikt sie takiego
            gościa nie spodziewał, ale reakcja gosci była bardzo pozytywna; muzyk kazał
            gosciom wyjść zza stołów i zrobić kółeczko i tańcząc powoli podchodzić do
            dzika, gdzie kelnerzy rozdawali porcje;
            Pozdrawiam!
            • misiakasia4 Re: oryginalny ślub 08.11.06, 21:32
              tańce wokół i oddanie hołdu dzikowi...chyba przesadzili...
              http//misiakasia.fotosik.pl
              • korridda moje wielkie wiejskie wesele 08.11.06, 21:44
                ja miałam wesele "w domu". Tzn był rozstawony wielki namiot, przy domu czyli
                częściowo w ogrodzie a częściowo wśród pól.
              • justi54 Re: oryginalny ślub 09.11.06, 08:29
                Masz rację tańce do żarcia to przesada a nie nic oryginalnego. Pieczonego dzika
                przebiłby chyba tylko pieczony prosiak z jabłkiem w pysku. A określenie rzucone
                gościom weselnym że "przybył niecodzienny gość" uważam za niesmaczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka