Dodaj do ulubionych

Wsiurskie wesela

10.11.06, 10:30
Oto co uważam za najbardziej tandetne w weselu i slubie
1. Rękawiczki na dłoniach młodej
2. Wypożyczenie i nadmierne przyozdobienie samochodu( baloniki na antenie)
3. Trąbienie
4. Durne przyspiewki o północy
5. Wielkie koki Młodej
6. Zdjęcia z podciągnieta kiecka i podwiązką
Obserwuj wątek
    • mmadzia2 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:33
      Zgadzam się zdecydowanie co do punktów 2-6, a co do rekawiczek to mam zdanie
      podzielone, czasem jesli sa odpowiednio dobrane do sukienki i figury panny
      młodej to stanowia całkiem fajne uzupełnienie całosci. Najgorsze to jednak te
      zdjecia z podwiazka, całowaniem w kolanko itp. bleeee
      • auwmen Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 23:42
        rekawiczki takie szczegolnie krótkie na same dłonie do niektórych sukien
        wygladają super natomiast fakt na tłustych rączusiach białe rękawiczki do łokci
        wyglądają .... fatalnie i aseksualnie
    • bacha1979 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:35
      najbardziej "wsiurskie" są twoje odkrywcze teksty gwiazdeczko...
      • ardnaa bacha 10.11.06, 10:37
        przepraszam,ze Cie uraziłam. Może bedziesz miała takie weselicho no i trudno.
        Niektóre sa wsiuramismile Mam nadzieję iz ładna podwiązkę sobie kupisz i rekawice
        za łokcie
        • bacha1979 Re: bacha 10.11.06, 10:41
          Gdybyś była ciut bardziej "ynteligentna" zorientowałabyś się, że jestem już
          dawno po ślubie. smile
        • mam6lat Re: bacha 10.11.06, 13:13
          ardnaa
          "wsiurskie"?????
          mieszkanko blokowego slamsu - pewnie nie wiesz, ze traz na wieś
          ciągnie inteligencka i finansowa elita duzych miast!
          jesli znane jest ci słowo 'synonim'to proponuję cięzka prace intelektualna nad
          szukaniem owego synonimu do słowa "wsiurskie"........dla ułatwienia podpowiadam
          pierwsze: OBCIACHOWE
    • justi54 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:36
      Ja dodaję
      1. diadem i welon jednocześnie na głowie
      2. bukiety wielkie niczym snopy zboża nie do utrzymania w dłoni
      3. Cukrowe lub marcepanowe tandetne figurki młodych na torcie
      4. Wszelkie dekoracje ze sztucznych kwiatów na weselu
      • ardnaa Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:38
        aha zapomniałam o wódce z naklejka "Młoda Para"
        • nives1 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:41
          z całym szacunkiem dla twoich przekonań ciesze sie że nie bedzie cie na moim
          weselu bo miałabyś co krytykować uncertain
        • justi54 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:42
          Jak o wódce to i o tablicy z napisem nowożeńcy na tym udekorowanym balonami
          samochodzie.
    • ashton Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:41
      My tu sobie dywagujemy czysto teoretycznie i nikomu tym nie szkodzimy.
      Ale szczytem "wsiurskości" jest dla mnie wybrzydzanie gości na weselu. Państwo
      Młodzi i często ich rodzice na uszach stawali, żeby zorganizować wszystko jak
      najlepiej - a tu jedna czy druga ciotka narzekają a to że nie ma rosołu, a to
      że muzyka nie taka, a to że na mszy było takie a nie inne czytanie...
      LITOŚCI!!!
      Wiadomo że nigdy wszystkim się nie dogodzi, ale czasem lepiej ugryźć się w
      język i chociaż na samym weselu nic nie mówić...
      • ardnaa Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:43
        no to tez jest wsiurskie. Ciocie tu się zachwycaja a po weselichu jak się nazrą
        i napija to suchej nitki nie zostawią
      • pucca3 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:44
        dla mnie najgorszą "rzeczą" na weselu jest- WODZIREJ~! i nie ma nic gorszego!~no
        chyba , że jego przyśpiewkitongue_out
        • skarbeczek Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:58
          taki jeden wodzirej jest mi znany osobiście. Jakby był na moim weselu, to bym
          sobie palnęła w łeb smile
        • stefansz1 Re: Wsiurskie wesela 13.11.06, 14:53
          pucca3 napisała:

          > dla mnie najgorszą "rzeczą" na weselu jest- WODZIREJ~! i nie ma nic gorszego!~n
          > o
          > chyba , że jego przyśpiewkitongue_out



          ej nie wiem gdzie widzialas takiego wodzireja ale chyba masz lekko skrzywiony obraz. tych gosci
          widzialas? www.ruczkowski.pl/kuba
      • justi54 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:46
        Ashton ma niewątpliwie rację, jeśli chodzi o wybrzydzanie gości zwłaszcza na to
        na co młodzi nie miele wypływu jak np pogoda albo co powiedział ksiądz.
        • ashton Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:48
          Sama mam taką Ciotkę-Wywąchiwacz, co to już niejedno wesele w rodzinie
          zepsuła wink
          • akina07 Re: Wsiurskie wesela 13.11.06, 12:27
            dla mnie za to obciachem na całego jest jak pod domem młodej gra orkiestra,
            wejście do domu w balonach i wstążkach, i zbiega się pół osiedla.
            Mój narzeczony mysli tak samo i dobrze to skwitował - cyrk.
    • asik801 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:43
      Ale wy macie problemy... Wsiurskie czy wielkomiastowe... Każdy ma taki slub
      jaki sobie wymarzy.. Pamiętajcie to co dla jednego jest szczytem tandety dla
      drugiego... ufff Coprawda zgadzam się z tym:

      - zdjęcie- nie do przyjęcia
      - sztuczne kwiaty- nie w moim stylu
      - baloniki na antence, nie,nie..
      - wielki kokisad((
      - diademy, tiary itp...
      - figurki- beee
      - snopki zamiast wiązanki

      Ale to moje zdanie, szanuję wybory innych, bo to przecież nie mój...
      • auwmen Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 23:50
        hm wesele jak wesele po prostu impreza, czy czasem nie za bardzo ludzie sie
        przejmują i robią z tego dziwoląga imprezowego a nie sympatyczne świętowanie
        (moze jestem za bardzo wyluzowana i do takich typu rzeczy nie przywiązuję wagi
        ) ale z moich obserwacji wynika ze i para młoda a szczególnie rodzice i goście
        powinni da trochę na luz i od razu jest fajniej
    • 4weddings Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:46
      ardnaa, Ty to taka strasznie miastowa chyba jesteś, co?
      Zapominasz jednak o jednym - o gustach się nie dyskutuje. To co dla jednego jest obciachowe, innym sprawia radość. I może sie okazać, że cos co Ty sobie sprawiesz na swoim weselu, ktoś inny obśmieje i wydrwi. Oby tylko nie zdarzyło sie to bezpośrednio na Twoim weselu, bo będzie Ci zwyczajnie przykro, tak jak pewnie paru osobom, które przeczytały Twój post.
      • bacha1979 4weddings 10.11.06, 10:49
        poczytaj inne jej (ardny) posty, to zrozumiesz, że to osoba niezbyt
        zrównoważona, delikatnie mówiąc...
    • niunia2828 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:47
      ...an mnie najbardziej badziewnym zwyczajem zdają się tak zwane "wykupiny"..
      idiotyczne to jest jak diabli jak dwoje dorosłych ludzi i cała reszta rodziny
      bawi sie w jakieś durne podchody.. idiotyzm uncertain FUUUUUJ
      • justi54 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:48
        Napisz na czym to polega.
        • niunia2828 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:51
          ano polega to na tym ...że targuja sie starości.. pan młody musi życić jakąś
          kasą bąź prezentem.. bo inaczej panna młoda nie zejdzie.. przybiera to różna
          formy.. ochyda
          • justi54 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:59
            Ja będąc dzieckiem byłam na weselu na którym dróżba zdjął bucik panny młodej i
            z okrzykiem "zbieramy na wózek" chodził po wszystkich gościach i sępił
            pieniądze.
            • niunia2828 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 11:03
              justi54 napisała:

              > Ja będąc dzieckiem byłam na weselu na którym dróżba zdjął bucik panny młodej
              i
              > z okrzykiem "zbieramy na wózek" chodził po wszystkich gościach i sępił
              > pieniądze.

              ...beznadzieja..
              • ashton Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 11:09
                Jak już o butach, to przypomnę pewne oczepiny (już wspominałam kiedyś w
                wątku "co rzucać na oczepinach"), na których Panna Młoda własnym bucikiem
                rzucała...
                • justi54 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 11:16
                  Zwyczaj rzucania bukietem przez pannę młodą jest żywcem wyjęty z Ameryki. Dla
                  nich to jeden z ważnych punktów wesela, że panna młoda idzie się przebrać i
                  przed wyjazdem w podróż poślubną (słynne puszki na sznurkach za samochodem z
                  napisem "just married")rzuca w tłum panien swój bukiet. Która złapie ta
                  pierwsza wyjdzie za mąż. Ja bym swojego bukiety nigdy nie oddała. Do dziś mam
                  zasuszone kilka konwali na pamiątkę. Zresztą co zrobić z bukietem po ślubie
                  związane są inne przesądy.
                  • skarbeczek Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 12:24
                    a możesz powiedzieć jakie przesądy? tak z ciekawości, bo nie znam....
                    • mada.d.n Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 12:34
                      wg polskich tradycji młoda małżonka powinna w pierwszą rocznicę ślubu spalić
                      swój bukiet (zasuszony wcześniej) na szczęście


                      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                    • justi54 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 13:28
                      Suszysz fragment swojego bukiety ślubnego a 1, 5, 10 itd z uwzględnieniem
                      oczywiście 25 i 50 rocznicy taki zasuszony kwiat palisz a popiół wsypujesz do
                      szampana i wznosisz toast za Wasze małżeństwo - to podobno przynosi szczęście
                      na dalsze lata - ale to tylko jeden z przysadów tych miłych. Poza tym fragment
                      zasuszonego bukietu jest zawsze pamiątką.
        • niunia2828 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:53
          ...no i mam nadzieję że na maskę auta to już w XI wieku nikt lalek nie
          kładzie.. smile)))
          • asik801 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:56
            to tez jest ochydneeeeee.....
    • niunia2828 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:49
      a juz najbardziej mnie wkurza jak wszystkim ciotkom trzeba tłumaczyć czemy sie
      nie robi "tego czy tamtego" dlaczego bedzie tak a nie inaczej.. albo czemu sie
      nie zaprasza wszystkich... do szału mnie to doprowadza jak ktoś sie szarogęsi
      na nie swoim weselu ..
    • olera24 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:54
      a gdzie w tym wszystkim poprostu czysta radość i zabawa, dlaczego by sobie
      durnie nie pośpiewać po północy, dlaczego by nie potrąbić, dlaczego by przaśnie
      nie pocałować panny młodej w kolanko... No dlaczego? Tyle w tym radochy i brak
      pretensjonalności.. Ale nie zapewne najlepiej to snuć sie kilka godzin z
      kieliszkiem szampana z kąta w kąt i pojadać kawior na "pełnym klasy", ale nudnym
      jak flaki z olejem przyjęciu weselnym, i patrzeć na równie znudzone miny innychsad
      • niunia2828 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:57
        olera24 napisała:

        > a gdzie w tym wszystkim poprostu czysta radość i zabawa, dlaczego by sobie
        > durnie nie pośpiewać po północy, dlaczego by nie potrąbić, dlaczego by
        przaśnie
        > nie pocałować panny młodej w kolanko... No dlaczego? Tyle w tym radochy i brak
        > pretensjonalności.. Ale nie zapewne najlepiej to snuć sie kilka godzin z
        > kieliszkiem szampana z kąta w kąt i pojadać kawior na "pełnym klasy", ale
        nudny
        > m
        > jak flaki z olejem przyjęciu weselnym, i patrzeć na równie znudzone miny
        innych
        > sad


        popieram.. ja też nie lubie sztywnych przyjęć ...i robienia wszystkiego pro
        forma,ale przyznaj że niektóre zwyczaje powinno się już schowac do lamusa wink
    • niunia2828 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 10:55
      hi sorki miał być XXI wiek
    • monalisa.pl ToLeRaNcJi WiĘcEj wam życze !!! nt 10.11.06, 11:12
      • bacha1979 Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 11:21
        ważne...tongue_out
        Też mi autorytet!
        • monalisa.pl Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 11:25
          pisalam to ogólnie a nie do konkretnej osoby...
          po mnie splywaja takie komentarze jw, ale ludziom na codzien brakuje tolerancji
          (na forum tym bardziej).
          a moze autorka postu pokazala by jakies swoje zdjecie (nie wiem czy juz jest po
          slubie czy przed) i wtedy pogadamy co jest "wsiurskie" a co nie...bo jak na
          razie to ona tylko krytykuje a to mało konstruktywne
          zaloze sie ze polowa stad to zakompleksione panny ktore nigdy raczej nie
          zaznaja smaku zamążpojscia (slub itp), stad te "wyszukane" komentarzesmile
          pozdrawiam
          • aska90 Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 11:29
            > zaloze sie ze polowa stad to zakompleksione panny ktore nigdy raczej nie
            > zaznaja smaku zamążpojscia (slub itp)
            Z czystej ciekawości: a co to ma ze sobą wspolnego?
            • monalisa.pl Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 11:36
              komentowanie - z zazdrosci!
              • aska90 Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:00
                Rany boskie, a czego tu zazdrościć?!
                • ashton Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:03
                  Cóż, przekonanie "nie masz męża = jesteś gorsza" jeszcze długo będzie pokutować
                  w naszym narodzie. Sama przyznaję, że z wielkiej miłości za mąż nie wyszłam,
                  ale na pewno nie dlatego, żeby nie być samemu...
                  • monalisa.pl Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:07
                    kolejna pani ktora nie czyta tekstu ze zrozumieniem ale "uczepiła" sie jednego
                    punktu ktory i tak zostal juz przeze mnie skomentowany jakoże nie uwazam ze
                    CELEM kazdej kobiety jest slub i mąż - dziekwczyny czytajcie uwazniej wszystko
                    zanim cos skomentujeciewink
                  • aska90 Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:07
                    Sama przyznaję, że z wielkiej miłości za mąż nie wyszłam,
                    > ale na pewno nie dlatego, żeby nie być samemu...
                    Zwyczajnie na kasę poleciałaswink))
                    • monalisa.pl Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:12
                      Sama przyznaję, że z wielkiej miłości za mąż nie wyszłam,

                      wspołczuje małżonkowismile ale moze jemu to nie wadzi w żaden sposóbsmile?
                      • ashton Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:25
                        Etap "wielkiej miłości" mam już za sobą - teraz jest "tylko miłość" i wolę tak,
                        bez różowych okularów i wielkich słów, za to ze świadomością że gdy skończyła
                        się sielanka, zostało "coś" co pozwoliło stworzyć rodzinę - może i z lekka
                        patologiczną, ale ze mną inaczej nie można. No ale dość tego mego
                        egocentryzmu wink
                        • monalisa.pl Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:27
                          ok tak czy inaczej - good luck!
                • monalisa.pl Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 12:05
                  czepiasz sie mniej istotej czesci mojej wypowiedzi nie wiem w jakim celu!
                  tłumaczylam juz ze nie kazda kobieta stawia sobie za CEL w zyciu zamążpojscie
                  złosiwe komentarze (pewnie nie wszystkie) rodza sie z zazdrosci lub jak kto
                  woli z zawisci! nie wiem dlaczego : czy moze komentatorka miala szybki slub w
                  USC w garsonce i juz nie zalozy bialej sukni nigdy, czy moze nie stac ja na
                  suknie , czy moze miala brzydka suknie i np brzydko w niej wygladala i teraz
                  zazdrosci ogladajac foty ładnych dziewczyn w pieknych sukniach z rekawiczkami,
                  moze jechala do slubu taksówką i nie mogla sobie pozwolic na samochod
                  udekorowany, nie mam jednak pewnosci ze autorka czegokolowiek zazdrosci ale
                  pisze wlasne zdanie ze wiekszaosc złosliwych komentarzy (nie tylko na tym
                  forum) rodza sie z zawisci! nie musisz sie z moim zdaniem zgadzac wiec nie bede
                  wiecej polzmizowala bo to dyskusja bez konkretnego zakonczenia...
              • scintilla Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 11.11.06, 22:32
                no to się teraz popisałas dziewczyno...
          • bacha1979 Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 11:32
            monalisa.pl napisała:

            > pisalam to ogólnie a nie do konkretnej osoby...


            To wiem.
            Aha, nie każda, która nie ma męża jest nieszczęsliwą osobą.
            Niektóre są szczęsliwe i bez męża i wesela.
            • monalisa.pl Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 11:37
              tak, wiem ze zamązpojscie to nie CEL kazdej kobietysmile
              ale zazwyczaj (podkreslam - zazwyczaj!) negatywne komentarze rodza sie z
              zazdrosci
              takie mam zdanie na ten temat i nie musicie sie z nim zgadzac
              • ardnaa bacha 10.11.06, 11:39
                Moja droha jak juz wcześniej napisałas jesteś juz po a wię do widzenia!!!
                Widze ze Twoim hobby jest sparadzanie kazdego po nicku, ciekawe to Twoje życie
                jest. A ja Ci sie nie pododba to nie czytaj
                • bacha1979 Re: bacha 10.11.06, 11:59
                  ardnaa napisała:

                  > Moja droha jak juz wcześniej napisałas jesteś juz po a wię do widzenia!!!



                  Jeśli masz ochotę "ustawiać" ludzi na forum, założ własne...Tam możesz mnie nie
                  wpuścić.tongue_outP
                  A co do sprawdzania kogokowliek,to zastanów się zanim napiszesz głupoty.
                  Zmartwię cie -pomysliłaś się co do mojego hobby.tongue_outPP
          • mam6lat Re: Akurat zdanie ardny jest dla mnie najmniej 10.11.06, 13:20
            ">panny ktore nigdy raczej nie
            > zaznaja smaku zamążpojscia (slub itp)"........
            JAKO męzatka z kilkuletnim stażem,
            czasami zazdroczszę tym, które smaku zamązpójscia nie posmakowały wink
    • tysia.w Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 11:47
      Monalisa dziekuje Ci. Bo ja myslalam ze ze mna jest cos nie tak. Dzieki Ci za
      twoje podejscie do tej sprawy i do niektórych osób na tym forum. Każdemu podoba
      sie co innego i to co dla jednych jest wsiurskie dla innych całkiem ok. Szkoda
      że niektórzy nie mogą tego pojąć i upajaja sie krytykowaniem (często
      niesmacznym i niekulturalnym) innych. Czasem aż mi wstyd.
    • love110 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 12:32
      a co chcesz zrobic z wesela operę? wesele, to wesele, folklor. chcesz
      elegancji - idz do urzedu w garsoneczce z białą bluzką. jak ja wam współczuje,
      bawić to wy sie nie umiecie, tylko tłamsić te słabsze i wrazliwe na krytykę. a
      w nocy płaczecie w poduchę, że nie było baloników i sztucznych kwiatuszków, bo
      by tak kolorowo było, ale nie - było elegancko:szaro -buro, bez polotu. kicz
      jest dla ludzi!!! a, jeszcze gratuluje podejścia do sprawy rękawiczek. w
      nieogrzewanym kosciele zima, to tak przyjemnie posiedzieć godzinkę bez
      rękawiczek, jak pieknie na zdjeciach będa wygladały fioletowe dłonie ze złota
      obrączką... informacja dla tych, którzy nie wiedza, że śluby się zawiera takze
      w zimie: tak, to możliwe!!!
      • aska90 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 12:36
        ale nie - było elegancko:szaro -buro, bez polotu. kicz
        > jest dla ludzi!!!
        Hm, i kolejna skrajność. Dlaczego za kazdym razem baloniki kontra bura
        garsoneczka? Jest jeszcze coś pomiędzy.
        • ashton "złoty środek" 10.11.06, 12:40
          Czy takie popadanie w skrajności to typowo polski obyczaj? wink Jak muzyka to
          Vader albo Doda, jak radio to Maryja albo Antyradio, jak ślub to albo
          skromniutki albo wystawny... i tak dalej.
    • anulka_22 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 12:41
      Najbardziej wsiurskie jest samo określenie, którego użyłaś - "wsiurskie"
      Sama rezygnuję z wielu "atrakcji" weselnych, bo po prostu nie podobają mi się i
      uważam, że są w złym guście, jednak jeżeli ktoś ma być szczęśliwy jadąc do
      ślubu samochodem z lalą na masce, w rękawiczkach po szyję i z cukrową figurką
      na torcie to życzę mu wszystkiego najlepszego smile i niech się świetnie bawi. Co
      więcej, gdybym wyądowała na weselu w takim stylu, też bym się dobrze bawiła i
      cieszyła szczęściem Młodych.
      ile ludzi tyle pomysłów na zorganizowanie przyjęcia, gdybyśmy wszystkie miały
      takie same wesela byłoby nudno smile
      • monalisa.pl bravooooo!! nt 10.11.06, 13:05

      • anulka_22 Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 13:29
        *ilu ludzi
    • agnrek Re: Wsiurskie wesela 10.11.06, 13:19
      Każda z nas wychowała się w innej kulturze, w innych obyczajach, inne zasady
      panowały nie tylko w naszych regionach, ale i domach. Dlatego powstrzymajmy się
      od komentarzy, bo .... same komuś innemu wydajemy się śmieszne, bo ma inne zdanie smile
    • ardnaa Co Wy sie tak pieklicie? 10.11.06, 13:44
      Nie potraficie podejc do tego z dystansem??
      Ja uważam takie ceregiele za WSIURSKIE!!!!! Tak samo jak Panne Młodą w ciąży i
      z wdocznym brzuszkiem ( wiem ze to dziwne ale mam to po babci)
      • bacha1979 Re: Co Wy sie tak pieklicie? 10.11.06, 13:49
        ardnaa napisała:

        > Nie potraficie podejc do tego z dystansem??
        > Ja uważam takie ceregiele za WSIURSKIE!!!!!

        Pieklimy się?? Oj słoneczko, bardzo przewrażliwiona jesteś...smile


        Tak samo jak Panne Młodą w ciąży i
        > z wdocznym brzuszkiem ( wiem ze to dziwne ale mam to po babci)


        Oj, napsałbym ci coś, ale się powstrzymam- nie chce być chamska...
        • ardnaa Re: Co Wy sie tak pieklicie? 10.11.06, 13:52
          dawaj bądz chamskasmile mnie to nie rusza.. A tak poza tym, to co nie możęsz się
          uwolnic od tego watku? A może uzależniłas sie od niego?
          • bacha1979 Re: Co Wy sie tak pieklicie? 10.11.06, 13:57
            ardnaa napisała:

            > dawaj bądz chamskasmile

            Nie moja droga, nie sprowokujesz mnie do chamstwa odpowiedzi, choć może ty
            takie lubisz.
            Co do uzależnienia- znowu pudło...Nie zgdałaś!!
      • tysia.w Re: Co Wy sie tak pieklicie? 10.11.06, 13:50
        Kto tu sie piekli najbardziej??? Komu sie nic nie podoba??? Kto sie czepia
        wszystkiego??? Kto krytykuje wszystko i wszystkich??? To naprawde żałosne...
        • danuska87 :) 10.11.06, 13:55
          spokojnie szkoda nerwów
      • monalisa.pl "wsiurska" to jestes jak na razie tylko ty /nt 10.11.06, 14:14

      • mam6lat Re: Co Wy sie tak pieklicie? 10.11.06, 21:29
        ".......WSIURSKIE!!!!! Tak samo jak Panne Młodą w ciąży i
        > z wdocznym brzuszkiem"
        a to nas jasnie panna oswieciła - panny z brzuchem to się tylko na wsi zdarzają,
        takie "miejskie-nie-wsiury" to aborcja i antykoncepcja???

        dziewczyno daj sobie czas...i poczekaj z decyzja o ślubie do czasu, gdy dorośniesz!
    • danuska87 Myślałam, że...... 10.11.06, 14:03
      .... nie będę się wypowiadać ale nie wytrzymałam. Ja sobie nie wyobrażam mojego
      wesela bez wykupin baloników na samochodzie (oczywiście z umiarem) i tego
      wszystkiego co uważaz za "wsiurskie". Czy sam fakt że samochód jest wypożyczony
      to tez jest objaw "wsiurstwa"? JA nie widze w tym nic złego. Kolejny punkt-
      Trąbienie też nie mam nic przeciwko. Koki. To zależy od wzrostu Panny Młodej I
      Pana Młodego. Na zdjęcia z "podciągniętą kiecką bym się nie zgodziła z prostej
      przyczyny nie każdy może się pochwalić zgrabnymi nogami. A zresztą ten temat
      (zdjęcia z podciągniętą kiecką) był już tu poruszany przy okazji zdjęć natiny.
      Rękawiczki. Przyznaję rację jednej z forumek. jeśli ślub jest w zimie albo
      Panna Młoda jest zmarzlakiem to rękawiczki są dobrym pomysłem.

      No to tyle z mojej strony.
      • ardnaa Re: Myślałam, że...... 10.11.06, 22:20
        nie myśl juz, proszę
        • danuska87 Re: Myślałam, że...... 13.11.06, 15:01
          Nie zniżę się do Twojego poziomu...
      • emeelka Re: Myślałam, że...... 10.11.06, 22:24
        Echm....
        No cóż... Autorka wątku się skompromitowała. Ale głupi ludzie też musza na tym
        świecie żyć. Bez nich nie byłoby tak śmiesznie.
        • ardnaa dlaczego się skompromitowała 10.11.06, 22:26
          kompromitacją sa wsiurskie weselasmile ale no cóz w niektórych mniemaniu nazywa
          się to "pompą"
    • beksa.lala WSIÓrskie się pisze, drogie panny. Od "wsiowe". 11.11.06, 07:14
      • ardnaa Re: WSIÓrskie się pisze, drogie panny. Od "wsiowe 11.11.06, 08:50
        oj sprezedciwiasz sie Miodkowi? No cóż sa i takie
    • ardnaa Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 09:05
      No więc tak miłej zabawy Wam życze wraz z balonikami, plastikowymi lalami i
      przyśpiewkami o północy. Niech żyje bal!!!
      • sydney_polo Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 09:22
        Niby tu same baby, ale atmosfera ja w sejmie
        Ale się żrecie, żenada.
        To ma swoja nazwę:
        Permanentny Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego. A my to musimy wytrzymywac na codzień. Aż mi siebie jest żal smile
        • a.bc Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 09:35
          Pewne wsiurstwa pochodza z tradycjismile Ja juz tyle rzeczy w zyciu widziałam,ze
          nic mnie nie zdziwi. Poza tym ludzie po diabła krytykujecie innych- trochę
          luzu
          I wiesz co jak ci to nie odpowiada to nie patrz - w myśl zasady kazdy sobie
          rzepke skrobiesmile
    • mjos Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 10:28
      trąbienie to staropolski zwyczaj...niegdyś pan młody z całą wsią szedł po panne
      młodą i ogłaszali to klekotkami i grzechotkami...dziś zostały z tego zapowiedzi
      i trąbienie...
    • eoos pochwal się.... 11.11.06, 13:40
      jak będzie wyglądał twój ślub? czy będzie wesele? ciekawam strasznie....

      --------
      dbajcie o nasz język! zaglądajcie do słownika ortograficznego....
    • ardnaa Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 13:43
      zdam relację jak bedzie posmile na pewno będzie z klasa
      • eoos Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 13:56
        z podstawówki? suspicious
      • wegiel6 Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 14:37
        to przynajmniej wesele bedziesz miala z klasa (a jak tylko ktos zaspiewa na
        nim przyspiewke to go z klasa wyzwij od wsiurow przez mirofon)
    • orwidtomasz Re: Wsiurskie wesela 11.11.06, 19:15
      Obawiam się, że moja wypowiedź spotka się z szeregiem agresywnych reakcji, ale
      zaryzykuję...
      Zwyczaj noszenia rękawiczek do kreacji kobiecych (bez względu na porę roku)
      wiązał się z tym, że kobiety dobrze urodzone żywiły upodobanie do pięlęgnowania
      jasnej skóry, która odróżniała je od robotnic pracujących w polu. Aż do II
      Wojny Światowej, w najgorszym guście były jakiekolwiek przebarwienia skóry na
      dłoniach (w tym dłonie sine z zimna)i ciemna, opalona karnacja, która
      oznajmiała wiejskie, ubogie pochodzenie. I proszę jak się pozmieniało.

      (Nerwowym zalecam potraktowanie mojej wypowiedzi jako ciekawostki. W
      zdecydowanie najlepszym guście jest nie krytykowanie upodobań innych. Jak ktoś
      z Państwa wspomniał - o gustach się nie decyduje)
      • beksa.lala Agresywnych? Ależ skąd! 12.11.06, 21:54
        Wszystko prawda. Uwielbiam rękawiczki smile
    • m.brodka Moje będzie z klasą 11.11.06, 23:42
      i będa na nim same gwiazdy
      niejedna pewnie takie by chciała...
      ale no coz zaslugują tylko najlepsi
      • ozi29 Re: Moje będzie z klasą 12.11.06, 20:44
        Znowu maya mi_mi w akcji?
      • olera24 Re: Moje będzie z klasą 12.11.06, 21:57
        ale mnie tam nie będzie i choćbyś mnie zapraszała milion razy to i tak nie
        przyjdę, więc będziesz miała najbardziej wsiursko ze wszystkichsmile
        • ardnaa Re: Moje będzie z klasą 12.11.06, 21:59
          moja kochaniutka, nie chce wiochy więc wisniaków nie zapraszam, więc nie mas
          zna co liczyć!! jak będę robiła wiejskie weselicho to dostaniesz pierwasza
          zaproszenie i będziesz gościem honorowym!
          • olera24 Re: Moje będzie z klasą 12.11.06, 22:02
            ardnaa, ale o co Ci chodzi, nie Tobie odpisywałam tylko przesławnej m. brodce,
            no chyba taka stara forumowa wyjadaczka jak Ty powinna znac się na drzewku!?
            • ardnaa Re: Moje będzie z klasą 12.11.06, 22:03
              no to przepraszam i kłaniam się nisko, jutro kwaity przesle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka