25.11.06, 09:26
witam czy w czasie kursu przedmałżenskiego lub po jest spowiedz a pozniej
rozdanie swiadectw jak wyscie mieli
Obserwuj wątek
    • chmurcia4 Re: kurs 25.11.06, 09:58
      Cześć.

      U na skurs i poradnia odbywały się przy udziałe pań z poradni rodzinnej,
      młodzieży po teologi, ludzi świeckich, którzy opowiadali o swoim doświadczeniu
      małżeńskim i przede wszystkim kilka spotkań było z duszpasterzem, który
      zachęcał do uczestnictwa w mszy po spotkaniach, ale spowiedź - to była kwestia
      indywidualna. Na zaświadczeniach o tym, że odbyło się taki kurs jest miejsce na
      2 spowiedzi, ale to już przed samym ślubem.


      ***********
      Nasz Wyjątkowy Dzień
    • katalina8 Re: kurs 25.11.06, 10:06
      Nie, po ukończeniu kursu otrzymujecie świadectwo, a spowiedź jest dwukrotna
      jakiś miesiąc przed ślubem a druga w przeddzień lub tego samego dnia. Mniej
      więcej oczywiście, nie trzeba sztywno trzymać się tego.
      • panna_na_wydaniu Re: kurs 25.11.06, 11:11
        U nas na ostatnim spotkaniu w czasie mszy byla spowiedz. Dzien wczesniej ksiadz
        zaznaczyl ze do spowiedzi moga przystapic tylko Ci ktorzy nie zyja w
        konkubinacie smile Czyli my nie moglismy bo mieszkamy razem. Na koniec ksiadz
        rozdal swiadectwa. Pierwsza spowiedz moze byc nawet pol roku wczesniej,
        wystarczy ze przystepujac do niej uprzedzisz ksiadza ze jest to spowiedz
        przedmałżeńska (?) i on da Tobie karteczke. Druga spowiedz może byc dzień,dwa
        przed ślubem.

        Zastanawiam sie nad calym sensem spowiedzi. Nie wiem co mam robic ,czy szukac
        tolerancyjnego ksiedza (sa tacy?) czy po prostu kłamać (to po co sie
        spowiadac?)Bez sensu sad
        • agusiaa7 Re: kurs 25.11.06, 12:27
          a juz myslałam ze spowiedz jest po kursie zaraz heh dzięki
          • katia.seitz Re: kurs 25.11.06, 12:51
            ksiądz nie prawa odmówić spowiedzi nawet tym, którzy żyją w konkubinacie.
            nie ma prawa odmówić spowiedzi nikomu - nawet mordercy.
            może co najwyżej nie dać rozgrzeszenia, jeśli nie zamierzacie zerwać ze swoim
            "grzechem"...
    • agnrek Re: kurs 25.11.06, 13:19
      Tak naprawdę to nigdzie nie jest to uregulowane, kiedy ma być spowiedź i ile ma
      ich być. Ja spotkałam się z różnymi wariantami, w zależności od zwyczajów
      kościoła. Od nas oczekiwali pierwszej spowiedzi po spisaniu protokołu, a drugiej
      na kilka dni przed ślubem. Nigdzie też nie jest jasno powiedziane, ża para
      mieszkająca razem ma mieć tylko jedną spowiedź.
      Ja byłam 3 razy u spowiedzi, dwa razy nie otrzymałam rozgrzeszenia, więc poszłam
      ostatni raz na tydzień przed ślubem i wtedy otrzymałam. Na kartce miałam rubryki
      na dwie spowiedzi, ale mam tylko jeden podpis. To sprawa mojego sumienia tylko i
      wyłącznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka