Dodaj do ulubionych

kilka pytan

01.01.07, 19:43
jutro zaczynamy nauki w kosciele jana bosko na winogradach? gdzie mozna
zalatwic poradnie malzenską????
szukamy w miare taniego kamerzyste? znacie cos/?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madziaaaaa5 Re: kilka pytan 01.01.07, 23:19
      Prosze bardzo: republika.pl/rodzina_poznan/poradnie_2006_2007.html
      My wlasnie w czwartek zaczynamy poradnie.

      A macie moze zespol bo my niestety nie wiec jesli moglabys cos polecic to ja
      bardzo chetnie przyjme wszelkie propozycje. Pomocy!!! Dzieki bardzo.
    • julka3006 Re: kilka pytan 02.01.07, 11:04
      nives dzieki za kamerzyste ,znalazlam w miedzyczasie twoj wateksmile
      madziaa jesli jestes zainteresowana daj znac na gazetowego ,my mamy slub 30.06
      zaspołow ktore przesluchalismy bylo pewnie z 20 moge dac namiary ,mam kilka
      plytek-tylko pytanie ile chcecie wydac ,bo my na fotografa i zespoł wydamy 2
      razy tyle ile chcielismy...!!!! daletgo tego kamerzyste chce wlasnie za 800-
      1000 zl
      pozdr
    • greene3 Re: kilka pytan 02.01.07, 11:22
      No to się spotkamy Julka, bo my też się tam dziś pojawimy. Mam nadzieję, że
      będzie znośnie.

      Mój kamerzysta jest rewelacyjny - co prawda spoza Poznania, ale może bierze pod
      uwagę dojazd - zadzwoń i spytaj - to bardzo sympatyczny facet. Dużym plusem
      jest też fakt, że współpracuję z bardzo fajną fotografką - razem tworzą dobrą
      drużynę atrakcyjną cenowo.
      Ich strona internetowa (nie do końca na temat, ale znajdziesz tam namiary)
      www.cyfrowestudio.com - nie sugeruj się tym co tam widzisz, aby chronić swoich
      pomysłów autorskich Robert najlepszych rzeczy nie umieszcza na stronie.
      • greene3 Re: kilka pytan 02.01.07, 11:59
        hmmm, mam nadzieję, że nie było żadnych zapisów - na stronie parafii nie ma
        żadnej wzmianki, ze trzeba się zapisać
        My po prostu przed 18.30 zjawimy się przed salką koło kancelarii proboszcza i
        zobaczymy co dalej.
        Co do poradni - wszędzie piszą, że to po naukach. My mamy nadzieję, że na
        naukach - pod koniec - zaproponują nam jakąś poradnię. A jak nie to zaczniemy
        szukać potem. Mamy jeszcze sporo czasu, więc coś znajdziemy.
        Mamy też nadzieję, że nie będzie problemu, aby na ostatnich zajęciach nie było
        mojego P. Pracuje już wtedy, a jak on pracuje to po prostu wyjeżdża na dwa
        tygodnie z miasta. No ale jak się uprą to będzie kombinował z urlopem.
        Co do pytania czy wszystko mamy - no raczej tak - umowa z zespołem podpisana,
        sala zamówiona, kamerzysta i fotograf też, termin u księdza zaklepany. Teraz
        nauki i poradnia no i szukanie sukienki.
        A na wiosnę reszta. Ze spokojem...
    • julka3006 Re: kilka pytan 02.01.07, 12:22
      my tez juz praktycznie wszystko z tych wielkszych rzeczy ... dzis zaczynamy te
      nauki potem albo tez mamy nadzieje ze za jednym zamachemsmile poradnia...wlasnie
      wychodze zaliczyc kilka salonow ,slub 30,06 a ja jescze nic nie przymierzalam smile
      pozdr
      bede potem
      • greene3 Re: kilka pytan 03.01.07, 22:25
        No to mój P twierdzi, że Was kojarzy - ja niestety nie. Ja byłam w zielonym
        golfie. W każdym razie do zobaczenia w piątek.
        A sukienka to jeszcze dla mnie dość odległy temat smile
        Nadal nie mogę się zebrać i ruszyć na podbój salonów
    • julka3006 Re: kilka pytan 04.01.07, 16:32
      greene ,w ktorym rzedzie siedzieliscie? obawiam sie ze jesli gdzies z
      tylu ,moglam nie widziecsmile jak rozpoznam cie w piatek?
      powiedz mi prosze ,poniewaz nie bylo nas na poiczątku ,czy cos nas ominęlo i co
      wpisywalismy na liscie:imie,nazwi data ur i adres parafii obecnej???,powinnismy
      o czyms wiedziec? pozdr
      • greene3 Re: kilka pytan 05.01.07, 17:27
        Ja dziś będę w różowym sweterku... hehe
        A co do tego, co was ominęło to nic poważnego
        Straciliście tylko atrakcyjne przedstawienie się prowadzącego - chłopak z
        polibudy, świeżo po studiach i tak jak i dla nas był to dla niego pierwszy
        raz smilesmilesmile
        Do zobaczenia za godzinkę (obym zdążyła - jeszcze w pracy...)
    • julka3006 Re: kilka pytan 05.01.07, 21:02
      greene smile jak Ci sie dzis podobalo? ja bylam pelna obaw co do prowadzacej na
      poczatku ale jestesmy zaskoczeni,zwlaszcza ze oboje sie usmialismy - tak
      zyciowo wszystko opowiadalasmile i była taka normalna,przy czym nie ukrywam
      zachecila mnie do wielu rzeczy...wink

      zastanawiam czy sie w koncu zlokalizujemy?
      my dzis siedzielismy w pierwszym rzedzie ,na nastepnym pewnie tez tak sie
      dopchamywink
      widzialas ze dzis kobietka odpowiedziala na nasze wątpliwosci-poradnie mozemy
      zalatwic po naukach,powiedz czy my bedziemy miec jakis egzamin z tych spotkan ?
      jak to wygląda dalej? pozdrawiam cieplutko
      • greene3 Re: kilka pytan 08.01.07, 21:43
        aaa - egzaminu na pewno nie będzie
        to znaczy tak myślę
        nigdy o żadnym egzaminowaniu nie słyszałam
        nie wiem tylko jak z odpłatnością - trzeba by się jakoś dowiedzieć, bo głupio
        tak nie być przygotowanym do płacenia na tym ostatnim spotkaniu a oni tu z ceną
        wyskoczą - w końcu różnie to bywa
        zwłaszcza, że na ostatnim spotkaniu będę sama...
    • greene3 Re: kilka pytan 08.01.07, 21:42
      witam
      witam
      nie obraziłam się tylko jakoś tak do komputera rzadko siadam
      fajna babka była faktycznie - no i poradnia właściwie załatwiona nie licząc
      jednego indywidualnego spotkania
      bardzo mi sie to podoba
      do zobaczenia jutro
    • greene3 Re: kilka pytan 09.01.07, 22:56
      czyżbyś miała długie blond włosy takie falowane związane w kitkę? Czy znów źle
      trafiłam? drugi rząd dzisiaj? z samego brzegu po lewej stronie?
    • julka3006 Re: kilka pytan 10.01.07, 19:36
      no niestety ,wloski zapuszczam ale mi nie wychodzismile siedzielismy tym razem w
      pierwszym rzedzie.jak Ci sie podobalo ? ksiadz zadawal pytania i chociaz
      slyszelismy juz to o co pytal zauwazylas ze wiele do nas nie dotarło?smile
      no i kwestia zaplaty sie wyjazsnila w bardzo delikatyny sposobsmile
      wiesz kazde nastepne zajecia daja mi do myslenia i zaskakuja ... co bedzie
      dalej? napisz mi prosze godziny w ktorych mozna sie zjawiac w poradni ,marzy mi
      sie zalatwic to za jednym zamachem pozdr cieplutkosmile
      • greene3 Re: kilka pytan 11.01.07, 13:51
        ech, chyba się nie zlokalizujemy - chyba że miałaś ciemnozieloną bluzkę...
        jeśli tak - siedzieliśmy prawie tuż za Wami
        kwestia zapłaty faktycznie fajnie się wyjaśniła - przynajmniej nie trzeba się
        zastanawiać ile wyskoczą ostatniego dnia
        co do godzin poradni - nie pamiętam dokładnie - wiem że wtorki i czwartki
        (czwatki chyba ta babka, z którą mieliśmy) - godziny są w każdym razie
        wywieszone przy wejściu - ostatnio zwróciłam na to uwagę.
        My załatwiamy poradnię w przyszłym tygodniu albo już w lutym bo mój P wyjeżdża.
        Do zobaczenia
    • mada.d.n Re: kilka pytan 13.01.07, 00:04
      dziewczyny - bez obrazy, ale śmiać mi się chce, że chodzicie już 2 tygodnie na
      nauki i nie możecie się poznać
      może jedna poczeka po naukach na drugą? bo tak to się nie rozpoznacie zanim sie
      nauki skończą smile))))))))
      powodzienia życzę i owocnych nauk smile


      161 dni smile
      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • julka3006 Re: kilka pytan 13.01.07, 18:25
      greene ,dziewczyny chyba maja racje....smile my siedzielismy w pierwszym rzedzie
      z boku , a Ty jesli sie spoznils prawie to jestes ta wysoką czarnulką ,?
      przyszlas w plaszczyku w lekką jodełke?smile pozdrawiam
      j.
      dam zanc w czym bedesmile
      • greene3 Re: kilka pytan 16.01.07, 18:06
        Ta brunetka to nie ja smile
        I dziś nas niestety nie będzie, więc chyba już się nie poznamy bo w tym wielkim
        kościele to już na pewno nie będzie na to szans.
        Pozdrawiam
        • julka3006 Re: kilka pytan 16.01.07, 20:51
          niestety,ale moze jeszcze bedzie okazjasmile
          dzis mielismy spotkanie z kolejna kobietką,mowila w prosty,zyciowy jak mi sie
          wydaje charakterystyczny sposob w ktory prowadzone są te zajecia...o róznicach
          wynikajacych z bycia kobieta a męzczyzną i o sposobie jak sobie radzic i
          odnalezc sie w pierwszych l;atach malzenstwa,nic konkretnego ,nic waznego
          ot...zycie ,ale posluchac mozna bylo
          spotkanie trwalo niecala godzinke ,wiec wiele nie straciliscie

          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka