Dodaj do ulubionych

Pomysł na capuccino...

12.12.06, 16:47
Może troche pochopnie kupiłam materiał na sukienke. Półmatowa satyna
cappucino. Suknia skromna, gładka, gorset i spódnica. Rybka. I teraz nie
bardzo wiem czy: ten materiał mi się wogóle podoba, nazwa capuccino jest ok,
kolor jest różny w różnym świetle, nawet zrobiłam kawę capuccino, która potem
wylałam smile żeby sprawdzić jak się ma jedno do drugiego. Materiał jest
zbliżony do pianki na tej kawie. I nie wiem teraz jakie buty, jakie kwiaty
jaka biżuteria. Podobno pasuje złoto ale ja nie lubie żołtego złota. Chciałam
te pomarańczowo-ceglaste kantedeskie. A biżuterię z przeźroczystych
kryształków (sama sobie zrobię-chwale sie wink). Ale jakoś nie potrafie sobie
tego wyobrazić. Na zdjęciach które znajduję ten kolor wygląda zupełnie
inaczej. Wrr... chyba kupie biały. Poradzicie? Podpowiecie? Z czym
to "wypić"? Ze złotem, srebrem, beżem, pomarańczem czy jeszcze czymś innym. A
może któras z Was ma tez suknię cappuccino?
Obserwuj wątek
    • nantu Re: Pomysł na capuccino... 12.12.06, 16:58
      widizlam zdjecia dziewczyny, ktora miala wlasnie suknie w kolorze cappuccino i
      do tego miala bukiet z rozyczek w kolorach jasnego rozo i kremu i wbrew pozorom
      bardzo ładnie to wygladalo. Ale mysle, ze odcienie ecru, kremowe beda bardzo
      pasowacwink
    • armstrong82 Re: Pomysł na capuccino... 12.12.06, 16:58
      ja mam suknie capuccino-bez-złotawą.w salonie powiedziano ze to szampan.w każdym razie nie jest ona ani biala ani ecri.
      img220.imageshack.us/my.php?image=d91io4.jpg
      do tego planuje złoto-beżowe buty
      img172.imageshack.us/my.php?image=dscn4462gj8.jpg
      i duże wiszące kolczyki koloru lekko ciemniejszego niż suknia.
      narazie co do kwiatów niemam żadnych ustalen.
      do capuccino jak najbardziej pasuje złoto (nie musi być świecące żółte, można zastosowac dodatki w kolorze starego złota), beż, ale tez np kwiaty ecru podejrzewam nie bylyby złe.
      kolor mojej sukienki na kazdym zdjeciu wyglada inaczej.
      życzę powodzenia
      • aluszru Re: Pomysł na capuccino... 12.12.06, 17:10
        Dziękuję Wam za szybką reakcję, jak zwykle można na Was liczyć. Armstrong,
        Twoja jest w takim kolorze jaki własnie określałam mianem cappuccino zanim nie
        kupiłam sobie swojego materiału. Może i cholera jasna jest trochę podobny,
        mniej sie błyszczy. Dostanę obłędu jak nie skompletuje całej koncepcji. Nie
        jest to az takie dla mnie ważne ale nie chciałabym wyskoczyć z każdą częścia
        garderoby w tym z kwiatkami, które będa pasowały do siebie jak pięść do nosa. A
        co sądzicie o takim prostym bukiecie (patykowaty) z tych pomarańczowych
        cantedeskii? PS. Nie moge mówic kalie bo mama dostaje zawału bo to pechowe
        kwiatki. smile)
        • ania1707 Re: Pomysł na capuccino... 12.12.06, 23:26
          Masz racje kolor kolorowi nierówny - nawet jeśli wszystkie określane są mianem
          capuccino. Ja miałam suknię z materiału zwanego przez panie z
          salonu "inteligentną taftą (!)" w kolorze właśnie capuccino. Faktycznie
          zmieniała kolor bardzo - w zależności od oswietlenia była raz bardziej złota,
          raz kremowa, w sztucznym oswietleniu miała nawet lekko liliowy odcień. I do
          tego własnie pomarańczowe (ceglaste) kalie (czy też kantadeskie - jak zwał tak
          zwał...). Te kwiaty mają zwykle bardzo ciekawy, ciemniejszy spód - baaardzo mi
          się podobają. Myślę, że calość wyglądała bardzo ok. Pozdrawiam wszystkie panny
          młode w kolorze capuccinosmile
          • aluszru Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 13:45
            Aniu, a może masz jakies fotki? Bo chciałabym zobaczyc to połączenie capuccino
            i kantedeski? One mi sie strasznie podobają a prostota tych bukietów o których
            wspominałąm powala mnie smile
            • ania1707 Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 18:19
              aluszru wysłałam ci zdjęcia na maila gazetowego. Nawet dwa razy bo mialam
              jakieś problemy przy przesyłaniu. Napisz proszę czy dotarły. Pozdrawiam
              • aluszru Re: Pomysł na capuccino... 14.12.06, 09:59
                Dotarły, dziękuję odpowiedziałam na maila
      • justyna.e Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 11:07
        armstrong82 - buty super!
        • armstrong82 Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 11:26
          Dziękuje!
    • lubna Re: Pomysł na capuccino... 12.12.06, 17:03
      mam już suknię białą, ale wczesniej zachwyona byłam inną, koloru cappuchino własnie, coś pięknego, wciąż uważam, że wygląda się w tym kolorze rewelacyjnie! (Wiem, wiem, wszystko "zależy", ale.. wink
      Dodatki planowałam wtedy kupować ecru - tego dziada to jest tyle odcieni, że czasem to i na cappuchino tak się mówi smile
      Uważam też, że do cappuchino i ecru dużo łatwiej jest znaleźć piękne buty - bo nie trzeba szukać głównie po salonach ślubnych, a po różnych butikach, sama widziałam już z 5 par cudownych butów ciemnego ecru.
      Kwiaty... Ja bym tak czy siak miała różnokolorowe, takie marzenie od małej dziewczynki. Ale podobno jest ładnie pomieszać "kremowe" kwiaty, jakieś "ciemno-białe" róże z jakimś innym, mocniejszym kolorem.
      • lubna Re: Pomysł na capuccino... 12.12.06, 17:05
        sorry za to "cappuchino", dopiero wstałam z łóżka smile
        • aluszru Re: Pomysł na capuccino... 12.12.06, 17:12
          spoks, ja nie jestem kolejna czepialska co to literówki, ortografia itp kuja w
          oczy smile)
    • anaslo Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 11:53
      W zeszłym roku byłam świadkiem na ślubie u mojej ukochanej przyjaciółki.
      Sukienka skromna - spódnica i gładki gorset z marszczeniami, właśnie w kolorze
      capuccino. Gdy poszłam z nią na pierwszą miarę i krawcowa pokazała mi spódnice
      byłam przerażona tym kolorem. Jednak szybko zmieniłam zdanie gdy Aneta ją
      przymierzyła. Było jej naprawdę pięknie. Jest brunetką o raczej ciemnej
      karnacji zwłaszcza gdy dochodzi opalenizna. Nie martw się więc, bo to co jest
      kawałkiem materiału i niekoniecznie nam sie podoba potem się zmienia. A co do
      dodatków to A. miała na szyi stroik z tego samego materiału zrobiony przez
      krawcową, poza tym bez biżuterii. Buty eru. Wiązankę stanowiła czerwona róża
      opleciona bambusem. Wszystko razem super.
      Głowa do góry będzie dobrze.Pozdrawiam.
    • mam6lat Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 12:48
      jedyne co ci mogę doradzić do tkanin w kolorze cappucino
      to rózowy kolor (pastelowy) kwiatów,
      z doswiadczenia wiem, ze biele, żólcie, pomarańcze i niebieski nie wchodza w
      grę, bo gryza sie z kolorem sukni i powodują, ze wygląda na brdną,
      jeśłi rów uważaśz za zbut delikatny - poszłabym w brunatny i brązy - przed
      rokiem widziałm przepiękne bukiety w teych kolorach na wystawie florystycznej
      • mam6lat Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 12:50
        sorki za pisownię - dałam popis, ale trzymam malucha na rękach wink
        wysyłam ci fotkę
      • aluszru Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 13:49
        Mam6lat, dziękuje Ci za zdjęcia, kolor sukni rzeczywiscie jest podobny. Bukiet
        był piękny ale kompletnie nie w moim stylu, dziekuje za rade odnośnie koszuli i
        welonu. Masz całkowitą rację. Z welonem nie będzie problemu bo go nie mam smile A
        koszula to jakas ecru chyba ale na to jeszcze czas. Jesli mnie nie poniesie i
        nie uszyje z tego materiału poscieli tylko suknię to zaryzykuje chyba z tymi
        kantedeskiami... Ja ja sobie cos upiernicze to już koniec big_grin
    • siog Re: Pomysł na capuccino... 13.12.06, 18:28
      proponuje jednak zloto, nie musi byc zolte i swiecacesmile moze byc stare zloto i
      delikatne. z kwitow widze do tego koloru jeden dlugi piekny ciemno czerwony
      amarylis.
      jak cos przyjdzie doglowy napisz.

      p.s. wyslij mi na gazetowego zdjecie to ci pomysle wiecejsmile
      • aluszru Re: Pomysł na capuccino... 14.12.06, 09:43
        Siog, kochana nie mam zdjęcia bo nie mam sukni, mam tylko materiał i koncepcję w
        głowie. Suknia w marcu-kwietniu zacznie się szyć.
        • siog Re: Pomysł na capuccino... 14.12.06, 12:58
          no to wysle ci potem na gazetowego kilka zestawow-pomyslowsmile ale troche pozniejsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka