Dodaj do ulubionych

Disco polo na weselach

03.01.07, 14:18
Moim zdaniem to koszmarek smile
Bylam kiedys na weselu, na ktorym 90% gosci wyszlo do ogrodu jak uslyszeli
jeden kawalek... DJ przeprosil wszystkich i obiecal wiecej tej muzyki nie
serwowac.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • ozi29 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:22
      To , co Tobie może wydawać sie okropne, inni moga kochać!
      O gustach sie nie dyskutuje!
      A napewno nie o muzycznych...
      • zula80 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:32
        Przeciez jestesmy na forum dyskusyjnym smile)))
        O wszystkich sie dyskutuje, tylko zależy w jakiej formie wink
        Nie napisalam wylacznie o mojej indywidualnej opinii, ale o. 100 osobach na
        weselu pzyjaciółki
      • bacha1979 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:34
        ozi29 napisała:

        > To , co Tobie może wydawać sie okropne, inni moga kochać!
        > O gustach sie nie dyskutuje!
        > A napewno nie o muzycznych...



        Niewiarygodne!
        Ty możesz wyrażać swoje zdanie np. na temat pierscionka, inni nie??
        • ozi29 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:37
          bacha1979 napisała:
          > Niewiarygodne!
          > Ty możesz wyrażać swoje zdanie np. na temat pierscionka, inni nie??

          O przepraszam bardzo!
          • bacha1979 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:44
            Nie przepraszaj - pomyśl zanim coś napiszesz. A to nie boli. smile
            • ozi29 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:44
              Dobrze, postaram sie!
    • ozi29 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:34
      Cos mi się nie chce wierzyć, ze jedna piosenka, mogła tak "zamieszac"...
      • kasiad50 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:40
        I znowu mamy ozi na forum ;o)
        Za dużo Ciebie tutaj chyba bo ciągle na Twoje wypowiedzi wpadam.
        Wchodzę, patrzę i znowu ozi.
        Normalnie szok.
        • ozi29 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:43
          No, to strasznewink)))))
      • zula80 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:42
        Tak, dokladnie tak sie stalo smile Byl to jakis szlagier o serduszkach, czy czyms
        takim smile
        DJ gosci na prosbe Panstwa Mlodych przeprosil za "pomylke", jak to nazwał, co
        akurat bylo mile, bo goscie utwierdzili sie w przekonaniu, ze ten kawalek byl
        faktycznie pomylką, a nie celowym działaniem.
    • oskarkowy Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:49
      Zula, wszyscy tak psioczą na to disco polo a prawda jest jednak zupełnie inna.
      Na poczatku impezy oczywiście pełne spięcie, Santanę przeplata się Claptonem a
      do kotleta przygrywa smoothjazz. Wraz z rosnącym spożyciem coraz częściej
      pojawiają się przy kapeli panowie z banknotami i prośbą o "niech żyje wolność",
      "czarne oczy" i inne hiciory. A wtedy jak za dotknięciem czarodziejskiej
      różdżki pusty parkiet zamienia się w kłębowisko pląsających ciał.
      Nagle wszsycy zapominają o wstydzie i idą się bawić. Ale oficjalnie disco polo
      nadal jest błeeeee.. wink)

      Odrobinę luzu, takie lokalne hity niejedną imprezę uratowały.
      • zula80 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 14:56
        Wiesz, to nie kwestia wstydu, tylko gustu jednak.
        U znajomych (i na moim weselu tez) ludzie najlepiej bawili sie przy klasycznym
        roku z lat 70-tych. Pewnie jest troche prawdy w tym co Ty piszesz, ale to zalezy
        od tego jacy sa goście, jaki mają gust. U znajomych DJ w wolnej chwili
        skomentowal do kilku osob, ze to dla niego zaskakujące, ze goscie tak sie dobrze
        bawia, przy takiej "nie-weselnej" muzyce.
        U mnie przy wysokim spozyciu poszla w ruch metallica, naprawde, wyrwala gosci z
        pewnego odretwienia wink
        • oskarkowy Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 15:28
          IMO to nie zależy od gustu, ani od wstydu ani od niczego innego. No może troche
          od spożycia, ale w końcu po to jest wesele.
          Po prostu zapraszając dwie rodziny i przyjaciół nie selekcjonujesz ich pod kątem
          słuchanej muzyki. Więc prośba o Metallice czy Nightwisha może być równie
          naturalna co o Boys czy inne takie dziwne. Na szczęście jest jakaś muzyka
          środka, przy której wszyscy się pobawią, ale w końcu i tak dochodzi do ekstremów.
          Kilka ciekawych odstępstw z tego roku:
          - parę dni po koncercie G&R pół wesela darło się na cały gwizdek "where the
          grass is green.." i nikomu to nie przeszkadzało, wręcz rozkręcało starszą część.
          - sala weselna była niedaleko ośrodka dla opóźnionych umysłowo. Wiszący na
          siatce pensjonariusze śpiewali ochoczo "niech żyje wolność i swoboda". Średnio
          się to komponowało z zabawą na parkiecie, ale cóż.
          - góralska kapela dla krawaciarzy z samiutkiej warsiawki. Pierwszy odruch: ktoś
          tu nie pomyślał; nawet nie wiecie, jak się myliłem. Tak ognistej zabawy dawno
          nie widziałem.

          A jak już jesteśmy przy folklorze: w ostatnią sobotę w Piwnicznej poznałem
          świetną lokalną tradycję. Prócz kapeli był jeszcze człowiek, którego można uznać
          za pewien rodzaj wodzireja. Jego zadaniem było wyprowadzenie z domu młodej,
          oddanie jej mężowi, później wprowadzenie na salę weselną, przywitanie gości no i
          oczywiście oczepiny. Robił to za pomocą przygotowanych i układanych na
          poczekaniu przyśpiewek. Weselicho płakało ze śmiechu. Doskonała zabawa, a co
          najciekawsze nikogo przy tym nie obrażał, nie wytykał itp.
          • zula80 Re: Disco polo na weselach 03.01.07, 16:28
            Ciekawe urozmaicenie z tym wodzirejem. Ja bym sie jednak nie zdecydowała, nie
            lubię uczestniczyc w takich imprezach. Ja chciałam miec wesele w stylu
            sympaycznej impezy i takie było. Zadnych oczepin, zabaw ślubnych. Informowalismy
            o tym zapraszając (obie mamy odetchnely z ulgą slychac, ze nie bedzie zadnych
            "oczepin" i zabaw big_grin )
            Czytajac odpowiedzi do mojego postu stwierdzam ze ludzie lubiacy sie bawiac przy
            dp sa liczni wink)
    • monalisa.pl a u nas beda co najmniej 2 kawałki np Boys 03.01.07, 14:55
      szalona i "sąsiadka"smile nie wyobrazam sobie bez nich weselasmile
      • pantarejka "Szalona" być musi. I "Czarne oczy" !!! 03.01.07, 16:55
        + Parostatek i Marsz Weselny Mendelssona Krawczyka
        Cyganie, Zorba, Pociąg i Lambada smile

        A na co dzień można sobie posłuchać Stinga lub Katie Melua. Wesele rządzi się
        swoimi prawami.
        • szara82 Re: "Szalona" być musi. I "Czarne oczy" !!! 03.01.07, 17:17
          U mnie na weselu była i Katie Melua, i Boysi. Kazik i Krawczyk. Śmiem twierdzić, że impreza była fajnasmile Oczywiście, fajnie by było, gdyby wszyscy słuchali Grechuty, ale nasze rodziny i ptzujaciele nie mają aż tak spójnych gustów muzycznych.
    • miniakrynia Re:To byłaś na "drętwym" weselu, po prostu :-) n/t 03.01.07, 15:00
      • panna_na_wydaniu Re:To byłaś na "drętwym" weselu, po prostu :-) n/ 03.01.07, 17:17
        Szczerze mówiąc chociaż ja i moi znajomi na codzień nie słuchamy disco polo
        cieszymy się na taką muzykę na weselu. Rok temu na weselu znajmomych z paczki
        kapela grała discopolowe kawałki.Skakaliśmy, wygłupialiśmy się, było po prostu
        rewelacyjnie.
    • mwa77 Re: Disco polo na weselach 04.01.07, 20:34
      to jaka muze gra dj, powinno tez zalezec od pary mlodej. jesli nie zastrzega dj-
      owi czego ma nie grac, to nie bedzie gral. w koncu mlodzi znaja swoich gosci i
      moga "naprowadzic" dj jakie rodzaje, klimaty ma grac a czego nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka