Dodaj do ulubionych

chudzielec

29.12.05, 21:30
Panie Doktorze,
Mój synek ma skończył w listopadzie 2,5 roku. Niepokoi mnie jego waga - przy
wzroście 95 cm waży 12 800. Właściwie od początku były kłopoty z jedzeniem .
Urodził się w terminie 56cm, 3350g. Zawsze należał do tych najchudszych. W
pierwszym roku życia jeszcze było "jako tako" - karmiłam go piersią na
żądanie. Odkąd odstawiłam go od piersi każdy dzień to walka o każdy kęs. Mówi
juz bardzo dużo, jest rezolutny, ale jeszcze nigdy nie usłyszałam "mamo,
jestem głodny". Ulubione potrawy (tzn. takie, które toleruje) to: ogórek
kiszony, marchewka, papryka, pomarańcza i salami z pieprzem (koniecznie
ostre!!!). Nie lubi (je je tylko jak go mocno czymś innym zajmę i się za
szybko nie zorientuje): mleka i jego przetworów, chudej wędliny, mięsa, mąki
i przetworów mącznych, słodyczy (!!!). Zasadniczo je tak, jakby był wiecznie
na diecie. Całe szczęście, że nie jest alergikiem. Od września chcę go posłać
do przedszkola, ale boję się, że jeśli panie wychowawczynie nie będą dość
uparte, a potrawy serwowane będą typowo dziecięce (mleko i jego przetwory
oraz wszystko, co słodkie), to jeszcze schudnie. Jak go żywić? Chciałabym
mieć drugie dziecko, ale jeżeli miałabym kolejny raz przechodzić taką gehennę
żywieniową, to się b. mocno zastanawiam. Bardzo proszę o poradę, może
powinnam wykonać jakieś badania - jakie ??. Pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • piotr-albrecht Re: chudzielec 29.12.05, 22:55
      Juz odpowiedziałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka