Dodaj do ulubionych

limuzyna do slubu

04.01.07, 20:48
pytam z ciekawosci: czy ktos ma np. zamiar jechac limuzyna do slubu? jaki
bylby to koszt? jakies namiary?
Obserwuj wątek
    • madziaq Re: limuzyna do slubu 04.01.07, 21:31
      Ja mam zamiar smile Dziewięciometrowym Lincolnem smile Trochę (?) to ekstrawaganckie,
      ale mam nadzieję, że ślub będę brała tylko raz w życiu smile Chcę się czuć jak
      królowa, wszystko ma być extra i samochód też smile
      Jeśli chodzi o namiary, to zobacz sobie
      www.limuzyny.waw.pl (my z tej firmy wynajmujemy), a poza tym zapytaj googla o
      firmy limocars i fovilim. Ceny nie są niskie niestety, zależnie od miesiąca od
      1500 lub 1800 za 5 godzin (miesiące z R oczywiście drożej, my mamy bez R smile)
      Jeszcze muzeum motoryzacji w Otrębusach wynajmuje samochody (limuzyny i inne
      takie fajne stare), ale tam to w ogóle cena zwala z nóg
      • bebe20130 Re: limuzyna do slubu 04.01.07, 21:43
        dzięki madziaq, ja też tak sobie troszke wymarzyłam, aby limuzyną pojechać do
        ślubu i tak jak ty sobie myślę, że żyje się raz, więc...czemu nie zrobić sobie
        tej przyjemności...dzięki za strony
        • martyna1985 Re: limuzyna do slubu 04.01.07, 22:17
          i My tez mamy taki zamiar. Koszt ok 500zł 2-3 godz. Na szczescie nie licza
          dojazdu do naszego miasta (50km) i pozniej kasują za kazde 15 min nie za godz.
          Pozdrawiam
    • justi54 Re: limuzyna do slubu 05.01.07, 09:11
      Ja wybrałam limuzynę bo zmieścili się do niej wszyscy moi goście czyli pięć
      osób plus my nowożeńcy. Tak więc zdecydowały względy praktyczne ale gdybym
      musiała zapraszać więcej osób np w rachubę wchodziły jeszcze tylko dwie na
      nasze miesjca to dla nas noważeńców wybrałabym coś w stylu retro.
      • marchewkowa_panienka Re: limuzyna do slubu 05.01.07, 10:06
        Ja najchętniej poszłabym pieszo, jak na wiejskich ślubach, z całym pochodem
        gości! smile ale niestety - tramwaje, ruch samochodowy, i znaczna odległość -
        szkoda. Natomiast w życiu nie wsiadłabym do takie limuzyny - to się nie mieści w
        moim poczuciu smaku...
        • justi54 Re: limuzyna do slubu 05.01.07, 10:20
          Jak pisałam z tą limuzyną u mnie zdecydowały względy praktyczne. Bo tak
          musiałabym wynająć dwa auta jedno dla czwórki gości a drugie dla nas plus
          jednen gość z przodu a tak upchnęłam wszystkich za jednym zamachem w jedno
          auto. Goście byli zachwyceni że jadą limuzyną a my z mężem zaliczyliśmy
          ten "amerykański sen".
        • liste_k do marchewkowej panienki 05.01.07, 13:09
          Ja razem z narzeczonym świadkowaliśmy i właśnie tak szliśmy do kościoła -
          pieszo. Od domu do kościoła było może z 300 metrów i powiem ci, że wygląda to
          obciachowo.
          Ale zależy kto co lubi, ja bym wolała już się przejechać niż iść
    • marzena5555 Re: limuzyna do slubu 05.01.07, 14:04
      limuzyna do slubu to swietny pomysl!!!!WLASNIE TAKA 10 METROWA JECHALAM DO
      SLUBUsmileCZULAM SIE JAK KROLEWNA,TO NIE DA SIE OPISAC!!!ZAMOWILISMY SOBIE Z
      SACZA, ZAPLACILISMY ZA NIA 1OOO ZL ZA 5 GODZIN,NAPRAWDE WARTO BYLO!!! W SRODKU
      SUPER WYGODNE SKORZANE FOTELE,BAREK Z SZAMPANEM,A NA "SUFICIE" WIELKIE OPLYWOWE
      LUSTRO, SZYBERDACH.CALE WESELE BYLO JAK Z BAJKI,SUKNIA WYMARZONA, PIEKNIE
      UDEKOROWANY KOSCIOL, A PRZEDEDWSZYSTKIM NIEZAPOMNIANA ZABAWA DO POZNEGO RANAsmileI
      WSPANIALE WSPOMNIENIAsmile
    • marzena5555 Re: limuzyna do slubu 05.01.07, 14:06
      Z SLUB BYL W 2006 ROKU W CZERWCUwinkZYCZE POWODZENIA !!!!
    • lumidee23 Re: limuzyna do slubu 05.01.07, 14:14
      Marzenka ja tez od nich biore ta okragla limuzyne fajni sa ci gostkowie??? ja
      narazie umowe z nimi spisujewink nie bylo zadnych problemow?? nawet nie biora tak
      drogosmile ;d buziaki pozdrawiamsmile
    • kate21.07.07 Re: limuzyna do slubu 05.01.07, 14:24
      to zależy gdzie taką limuzyną się jeździ. moja siostra zamówiła sobie limuzynę
      do małej podwarszawskiej miejscowości i komicznie wyglądało te wielkie białe
      auto na ciasnych, podziurawionych uliczkach wsród dziesiątek dzieciaków z
      rozdziawionymi buziami. dobrze że niczego sobie nie urwał ani nie zarysowałsmile
      Nie wzięłabym limuzyny do malutkich miasteczek, w dużych znacznie lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka