mukka24
05.05.06, 15:44
jestem z facetem 10 miesiecy on ma 37 lat, od poczatku mialam z nim ten sam
problem, jak mu staje to tylko na chwile, potem sie robi miekki i musi sobie
reka pomagac zeby mu znowu stanal. Najgorsze jest to ze przy normalnym
stosunku jak na nim siedze to mu po chwili szybko opada i nic nie czuje jak,
jedyne co jeszcze czuje to pozycja od tylu ale to tez nie zawsze dziala na
niego. Jak sie kochamy to tylko jest od tylu albo jego reka, zadnych
pocalunkow bo on tego nie lubi, pieszczoty tez odpadaja. Nie wiem co mam o
tym myslec, po co jest ze mna jak moze go nie krece. Wiem ze przede mna mial
pelno lasek i w wiekszosci byly tylko na sex, a teraz taka klapa !!!