lumidee23
05.01.07, 14:18
musielismy zmienic bo ktos nam sie wepchal ;/ ludzie ale bylam zła..
malam termin zaklepany w poniedzialek mialam jechac zaplacic.. zaliczke
obiecala mi babka jak tylko ktos bedzie chcial ten termin to do mnei zadzwonia
jeszcze 3 dni temu dzwonilam zeby sie upewnic czy jest wszystko ok...tak ok
wczoraj babka dzwoni ze nie wiedziala ze wspolniczka przyjela zaliczke na ta
date...;/ zła bylam strasznie ;/
zadzwonilam do drugiej wspolniczki a ona mi mowie ze ten termin jest od
listopada zaliczkowany
jakos mi sie nie chce wierzyc...;/ bo ja w grudniu dzwonilam i byl wolny
co zrobilybyscie na moim miejscu