Dodaj do ulubionych

--Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie

17.01.07, 13:38
Prosze o radę,
Mierzyłam suknie (jest za duża niby o 2 rozmary ma być 6 mierzyłam 10)- Chcę
zamówić suknie w salonie, powiedzcie mi czy jest taka mozliwość że suknia nie
zostanie zamówiona przez salon tylko bedzie zmniejszana do mojego rozmiaru.
Jak to sprawdzić czy tak nie jest - nie było zrobione.
Może to głupie pytanie ale jakieś takie wątpliwości mnie "naszły" dlatego
prosze was o pomoc.
Obserwuj wątek
    • inkageo Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 13:46
      Powinna być na sukiece metka z rozmiarem. Zwróć też uwagę na metkę papierową,
      która powinna być przy nowej sukience. Koleżanka miała niemiłą sytuację,
      sprowadzono dla niej rozmiar 42 zamiast 34.. Nie było czasu na ponowne
      zamawianie i dopasowywano do niej tą dużą..
      • aga.hm Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 14:17
        no to nieciekawa sytuacja - nie wiesz gdzie zamawiała suknie? We Wrocławiu?
        • inkageo Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 14:23
          W Warszwie, zamawiała suknię Mori Lee.
          • aga.hm Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 15:36
            nieciekawa ogólnie sytuacja - czy po zmniejszeniu suknia nie straciła fasonu?
            Rozmiar 42 a 34 jest zasadniczą różnicą, co na to Twoja koleżanka- jaqk reakcja
            czy np. salon dał jej jakiś rabat czy coś w tym stylu?

            Czy wiesz coś o takich sytuacjach że np. zamiast sprowadzić suknie dali
            sukienkę tzw. z "wystawy" czyli ta którą wszyscy mierzyli, tylko wyczyszczoną
            mówiąc że to jest nowa? Spotkałaś się z takimi przypadkami?
            • mdabrowska Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 15:53
              Nic nie mówiła o tym, że salon dał jej rabat. Uspokajali ją, że nic takiego się
              nie stało...wink Sukienka wyglądała dobrze, może nawet trochę przesadzono ze
              zwężaniem - w biuście trochę spłaszczała. Koleżanka najlepiej wyglądała na
              zdjęciach z salonu w modelu do przymierzania, to był chyba rozmiar 36.
              Sukienka po kilkunastu minatach dosyć mocno zaczęła się marszczyć od biustu do
              bioder - co nie było efektem zamierzonym i miała problemy z podczepieniem
              trenu, ale to już wina ciotki, która nadepnęła na sukienkę i urwała
              zamocowania.. Musiałyśmy szyć.
              O sprzedaży używanej sukienki jako nowej czytałam w wątku o Madonnie. Sukienka
              miała dziury i śmierdziała papierosami, więcej szczegółów nie pamiętam..
              • inkageo Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 15:57
                Zapomniałam się przelogowaćsmile
      • agnrek Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 16:45
        Ja zamówiłam 36 (i tak było na metce), ale potem mi ją zmniejszano do 34. Nie
        każdą suknię da się o kilka rozmiarów "odchudzić", trzeba by ją całą rozprući
        uszyć na nowo.
    • aga.hm Re: --Jak to jest ?-- Sukienki---Poradzcie 17.01.07, 15:37
      Czy możesz/ możecie polecic salon sprawdzony pod takim właśnie wzgledem czy
      przesadzam martwiąc się o to??
      • anek45 [...] 17.01.07, 15:55
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • meg303 Nie można ... 17.01.07, 16:14
          Zmienić rozmiaru sukienki z 42 na 34!Salon wmawia wam bzdury.Moja kuzynka jest
          krawcowa i stąd wiem,że max można zmniejszać o 2 rozmiary po to aby suknia nie
          straciła fasonu.
          • inkageo Re: Nie można ... 17.01.07, 16:36
            Nie można ale to zrobili. Pewnie gdyby rozmiar był odpowiedni, efekt byłby
            jeszcze lepszy.. A to model, który był poddany temu drastycznemu zwężaniu:
            img101.imageshack.us/my.php?image=morilee2047sz8.jpg
            • nowa23 Re: Nie można ... 17.01.07, 18:12
              ale to byla zamawiana dla niej sukienka czy kupila ja z salony ?? bo moja
              kolezanka nie miala czasu i kupowala salonowa sukienke ktora byla do niej
              dopasowana... cos mi sie wydaje ze nie znasz szczegolow- bo az trudno uwierzyc w
              to....
              • aga.hm Re: Nie można ... 18.01.07, 08:16
                jeśłi o mnie chodzi salon powiedzial że będzie zamawiał dla mnie - sprowadzenie
                oczywiście ok 3-4 mies.
                Sukienka nie jest tania dlatego moje obawy odnośnie tego czy moga zrobić taki
                numer, ze nie zamówią a zmniejsza i wyczyszczą tą którą maja na salonie do
                przymierzania i sprzedadzą mi ja jako nowiutką.
              • inkageo Do nowa23 18.01.07, 10:45
                Tak jak pisałam sukienka była zamawiana i sprowadzana ze Stanów. Dlatego
                uważam, że nie ma co zwlekać z zakupem do ostatniej chwili, bo wtedy salon
                wykorzystuje naszą bezradność.. Pewnie nie każdy model da się tak dobrze
                przerobić.. Koleżanka i tak wyglądała piękniesmilesmilesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka