kiecka

27.01.07, 19:51
www.whiteroombridal.com.au/gownimages/216_large.jpg

jak ta lalabig_grinbig_grin
    • napolnoc Re: kiecka 27.01.07, 19:59
      Niepodoba mi sie.
      Ale ja chyba normalna nie jestem, bo nie lubie sukienek na kole, marszczonych i
      z odkrytymi ramionami. Moze nie mam kompleksu ksiezniczki ????
      • kocurki_dwa Re: kiecka 27.01.07, 20:01
        mi tez sie nie podoba wiesniacka kiecka dla panienki ktorej tatuś jest sołtysem
        w popidówcewink

        ja lubie proset do literki A no i z górą koronkową
        • napolnoc Re: kiecka 27.01.07, 21:01
          Aha, podalas ja jako przyklad kiczu....widzialam wieksze badziewia,
          niestety...ale i ta dobra big_grinDDD
          • litorija Re: kiecka 27.01.07, 21:05
            a Wam o co chodzi? Niechaj kazdy wdziewa na swoją skórę co mu się podoba i nic
            nikomu do tego. Sukienka jak sukienka.
            • panna_na_wydaniu Re: kiecka 27.01.07, 21:09
              Bez przesady z tą krytyką. Sukienka ani piękna, ani szkaradna. Raczej normalna...
          • ma-la Re: kiecka 28.01.07, 01:37
            Uwazam, ze jestescie ciutke bezczelne. Mozna skrytykowac, ale nie obrazac.
            Suknia jak suknia.
            • izulona Re: kiecka 28.01.07, 14:06
              Ja tam się za ani ciutkę bezczelną nie uważam - ani też arogancką czy zbyt pewną
              siebiewink. Wiem po prostu co mi się podoba a co nie, a mimo kaczowatego krajuwink,
              jeszcze można wyrażać swoje zdanie. Niech żyje szczerośćsmile
      • izulona Re: kiecka 28.01.07, 14:02
        Kurde, ja szczerze powiem, że bezy są według mnie brzydkiesad. Sorry za
        szczerosc, ale taki mam gustwink. Owszem rozkloszowana lekko (litera A) mogłaby
        być, ale taka kulista i poupinana beza nie ma dla mnie wdziękuwink. Poza tym
        uważam, ze gorset spódnica wyszły z mody - przejadły się - bardziej przemawiają
        do mnie cale suknie.
        • joasia84 Re: kiecka 30.01.07, 11:08
          Co ma do tego szczerość twoje zdanie więc nie masz za co przepraszać. Bezy są
          ładne, rybki są ładne ale mi nie pasują Też mam przepraszać ??
    • bystra_26 Re: kiecka 27.01.07, 21:15
      jeśli dobrze leży na Tobie, a Ty się w niej dobrze czujesz... to nie słuchaj
      "rad" nikogo wink

      te są dla mnie cudowne, ale w Polsce nie mają niestety przedstawicielstwa:

      www.joseluisnovias.com
      • hilda1007 Re: kiecka 27.01.07, 21:45
        Dzięki, Bystra, za namiar na piękne suknie. Miło choć popatrzeć na coś innego,
        niż gorset ze spódnicą... Najgorsza jest ta nuda.
    • eliza_dm Re: kiecka 27.01.07, 22:21
      Moze byc, teraz wszystkie takie falbaniasto - bufoniaste. ja tam trzymam sie
      jednej zasady - im skromniej tym lepiej. Dlatego swoja szyje. Ale jezeli
      wygladasz w niej dobrze to ok. Wszyscy jestesmy inni.
      • paulina.galli Re: kiecka 28.01.07, 15:04
        sukienka mi sie nie podoba

        ale jeszcze bardziej nie podobaja mi sie "niunie" ktore uwazaja ze maja gust co
        najmniej jak szefowa francuskiego vogue i strzelaja tekatmi : >>>>>mi tez sie
        nie podoba wiesniacka kiecka dla panienki ktorej tatuś jest sołtysem
        w popidówcewink<<<<

        jak rozumiem - znajomosc gustu corek soltysa i panienek ze wsi znana jest
        autorce postu z autopsji??? smilesmilesmile
    • renatalorens Re: kiecka 30.01.07, 10:33
      dla mnie trochę bezowa
    • forumania Re: kiecka 30.01.07, 13:22
      O, nareszcie jest ktoś, kto podziela moje zdanie. Ja też chodze po salonach i
      nic mi się nie podoba. Wszystkie te kiecki takie same są. I niczym się nie
      wyróżniają. A dodatkowo teraz jest paskudna moda na przyszywanie do nich
      wszysttkiego co tylko wymyślić można. Marszczenia, koraliki, błyskoteczki,
      szyfony, tiule, kokardki i kwiatki. I wszystko na jednej sukience. A już
      najgorszą według mnie rzeczą jest w spódnicy pęknięcie i w środku inny
      materiał. Mam etedy wrażenie, że biedronkę widzę. Tylko odfrunąć wink
      Wczoraj byłam w salonie. Dziewczyna mierzy, mamusia i tatuś patrzą. Dziewczyna
      ładna, szczupła. Wbiła się w koszmarną kieckę. Gorset i spódnica - beza XXXXL.
      Podejść do niej nie można było. Marszczeń dodatkowo miliard i jeszcze jakby
      tego było mało, to jeszcze tren udrapowany. Koszmar. Moja mama pyta się
      mnie "nie podoba ci się, co?" Więc wyieniłyśmy zdanie że nie, że za dużo
      wszystkiego, że drapowań wiele. Mamusia delikwentki popatrzyła na nas z
      wyrzutem, że nie zachwycamy się sukinią jej córuni.
      Konkludując. W salonach kiecki są straszne i wszystkie identyczne i nie ma
      niczego ładnego, prostego i eleganckiego.
      Pozdrawiam wszystkich którzy myślą jak ja smile
    • golinda Re: kiecka 30.01.07, 13:37
      wieś tańczy i śpiewa...
    • bacha1979 Re: kiecka 30.01.07, 14:37
      Brzydula ta kiecka.
      • ozi29 Re: kiecka 30.01.07, 16:45
        Każdy ma inny gust... ale do mnie w ogóle marszczenia i kwiaty nie przemawiają,
        ta pomimo tego, iz kwiata nie ma, wcale mi się nie podoba!
Pełna wersja