Pytanie o długość sukni...

02.02.07, 18:51
no wlasnie jak to jest ( chodzi mi juz o wyglad sukienki przymiezonej razem z
butami) czy powinna byc do samej ziemi ? czy powinna byc ciut nad ziemia? jak
jest u was i jak wy sobie to wyobrazacie?
    • kassiekk Re: Pytanie o długość sukni... 02.02.07, 19:25
      chyba zadalam glupie pytanie???
      pozdrawiam
    • agnrek Re: Pytanie o długość sukni... 02.02.07, 20:02
      Gdy mierzyłam suknię, zeszłam z podestu na podłogę w butach i kazano mi się
      szybkim krokiem przejść. Chodzi o to, żeby nie przydeptywać przodu sukni. Poza
      tym sukni dotykająca ziemi albo - co gorsze- dłuższa nie będzie się ładnie
      układała. Będzie się puszyć na dole, a przy pasie wychodzą fałdy.
    • bozena.dp Re: Pytanie o długość sukni... 02.02.07, 23:06
      gdy mierzyłam suknie w salonie, pani powiedziała, ze długośc sukni musi być
      taka, aby pan młody mógł swodobnie pod nią nogę wsunąć (podejrzewam, że głównie
      w tańcu)
Pełna wersja