Dodaj do ulubionych

Zamiast kopert ....

01.03.07, 09:25
Czytam i czytam wątki typu: "co zamiast kwiatów" i przychodzi mi taka myśl.

Nie komplikujmy życia gościom niech przyniosą pod kościół to na co mają
ochotę (kwiaty, bombonierki etc) a na zaproszeniu napiszmy że chcemy wspomóc
dom dziecka, fundację, schronisko i bylibyśmy szczęśliwi gdyby goście
równowartość zawartości kopert wpłacali na konto wspomnianych. Po co marnować
kasę na nasze poślubne zachcianki, potrzeby no i po co podejrzenie że
chciałyśmy aby nam się wesele zwróciło. Po co nam to wszystko - pomóżmy
potrzebującym. Goście będą mieli poczucie że ich pieniążki poszły na szczytny
cel, nie będą musieli szukać ładniejszych banknotów, ładnych kopert tytlko
przy okazji opłacania innych swoich rachunków wpłacą datek. smile

My będziemy mogły się cieszyć że zrobiłyśmy dobry uczynek.

Ktoś chętny ?

Ps. My naszych gości będziemy PROSIĆ aby tego dnia byli z nami, aby życzyli
nam jak najlepiej na nowej drodze życia, aby się dobrze bawili i cieszyli
naszym szczęściem. smile

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • andziashea Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:31
      Idzmy dalej. Nie kupujmy sukienki za kilkase złotych do kilkustysięcy, tylko
      pojdzmy w tej, która mamy w szafie, a zaoszczędzone pieniądze wpłacmy na rzez
      potrzebujących. Zamiast weselnego menu, zamówmy pizzę, colę i jakąs sałatkę.
      Całonocna balanga w lokalu? mało to dyskoek działa w sobotę. S[pokojnie będzie
      mozna się zabawić.

      Kasiu-k, masz jeszcze jakies równie "ineligentne" propozycje?
      • ala-81 Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:33
        kasi chyba chodziło o to, że za pieniądze gości robi się z siebie wielkich
        darczyńców
        • andziashea Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:35
          >schronisko i bylibyśmy szczęśliwi gdyby goście
          >równowartość zawartości kopert wpłacali na konto wspomnianych. Po co marnować
          >kasę na nasze poślubne zachcianki, potrzeby no i po co podejrzenie że
          >chciałyśmy aby nam się wesele zwróciło.
          Dlatego poszłam dalej. Co niektóre zaciagają kredyt na 3-5 lat i moze na nich
          pasc podejrzenie, że chociaz część będą chcieli spłacić z kopert. Po co im to?
          Stara sukienka, pizza i dyskoteka, problem podejrzen zdycha w zarodku.
          • ala-81 Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:37
            big_grin
        • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:39
          ala-81 napisała:

          > kasi chyba chodziło o to, że za pieniądze gości robi się z siebie wielkich
          > darczyńców



          bingo

          dokładnie o TO mi chodziło


          Ps. dla czytających inaczej.
          IMHO szczytem głupoty byłoby zastosowanie się do mojej "propozycji" czyt. ironii
      • andziashea Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:39
        Na rzecz, nie rzeźwink)
    • ala-81 Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:31
      takie pomysłyy "zamiast kwiatów" to dla mnei okruchy z pańskiego stołu

      nasi goście przyniosa to na co mają ochotę albo nic smile
      jakoś nie mam "odwagi" prosić ich o cokolwiek oprócz dotrzymania towarzystwa
      • andziashea Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:36

        > takie pomysłyy "zamiast kwiatów" to dla mnei okruchy z pańskiego stołu
        >
        Fakt, l;epiej marnowac pieniądze gości na dwudniowe kwiatki. To dopiero jest
        pański gest.
        • ala-81 Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:40
          nie, po prostu jak chcę kupic komuś kwiaty to kupuję. Zawsze można kupić
          wieczne-sztuczne smile

          załóżmy ze goście wydadzą ok 20zł na kwiaty dla młodych, niech gości będzie
          100. Te 2000zł to na serio okruchy z pańskeigo stołu w porównaniu do kosztów
          wesela/ślubu. Jeśłi mam ochotę być szczodra to z własnej kasy nie cudzej.
          • andziashea Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:44
            Wszystko zalezy od wielkości wesela. NIektórzy robią za 100 tysięcy, innym
            wysarczą 4 tysiące na obiad poslubny.

            Te 2000zł to na serio okruchy z pańskeigo stołu w porównaniu do kosztów
            > wesela/ślubu.
            Zadzwoń do kilku domu dziecka z propozycją, żę chcesz kupić srodki czystości za
            2000. Jestem bardzo ciekawa, w ilu miejscach odmówią ci przyjęcia okruchów.
            • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:50
              andziashea napisał:


              > Zadzwoń do kilku domu dziecka z propozycją, żę chcesz kupić srodki czystości
              za
              >
              > 2000. Jestem bardzo ciekawa, w ilu miejscach odmówią ci przyjęcia okruchów.

              a kto Ci broni wziąć 2tys. z pieniedzy "z kopert" i wpłacić na konto
              wspomnianego domu dziecka, albo od razu zrobić zakupy i zawieźć na miejsce. smile

              Chcesz pomagać - chwała Ci za to - tylko rób to własnymi rękoma i środkami a
              nie cudzymi smile
              • nionczka Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:58
                Ja w sumie nie jestem zwolenniczka takich akcji, ale nie sadze, zeby mlodzi
                wreczali te prezenty od siebie, przypisujac sobie cala zasluge i grajac wielkich
                filantropów.
                • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 10:03
                  wiesz moim zdaniem W WIEKSZOŚCI PRZYPADKÓW to jest wybór typu:

                  niepotrzebne mi kwiatki tylko z nimi kłopot
                  vs
                  chociaż raz poczujmy się jak darczyńcy

                  dla NIEKTÓRYCH ten właśnie RAZ jest więcej wart niż TE kwiatki

                  niestety Ten RAZ jest mniej wart niż koperty czy kasa w portfelu i dlatego też
                  raczej nie ma powtórek z rozrywki

                  • andziashea Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 10:20
                    > niestety Ten RAZ jest mniej wart niż koperty czy kasa w portfelu i dlatego
                    też
                    > dla NIEKTÓRYCH ten właśnie RAZ jest więcej wart niż TE kwiatki
                    Tak, myslenie na poziomie: wszyscy, którzy są bogaci, na pewno kradną, bo
                    przecież niemozliwe, zeby dorobili się uczciwie.

                    > raczej nie ma powtórek z rozrywki
                    Nawet jesli nie będzie, to przynajmniej RAZ dom dziecka będzie mógł przeznaczyć
                    2000 na coś innego niż srodki czystości.

                    Rany boskie, jezeli tak cię boli to, ze niektórzy wolą RAZ dofinansować dom
                    dziecka, schronisko dla psów, niż wyrzucić na smieci po kilku dniach 2000
                    tysiące, to twoja sprawa - wyrzucać je na smieci, ale pozwól innym,
                    ze "wyrzucą" do schroniska i domu dziecka.
          • nionczka Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:51
            Moze to i sa okruchy z panskiego stolu, ale mogloby ich w ogole nie byc. To jest
            DOBROWOLNY gest mlodych i ich gosci. Zadnemu domowi zdiecka czy schronisku nie
            nalezy sie taka pomoc z urzedu. Wiec nie wazne ile to jest pieniedzy, liczy sie
            GEST.
    • nionczka Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 09:47
      Mozna rowniez prosic gosci o nieprzynoszenie kwiatów i juz. U nas nie bedzie
      kwiatów wiec nie ma problemu. Ale gdybym brala slub w Polsce napewno bym
      poprosila o nieprzynoszenie kwiatów i niczego w zamian bym nie oczekiwala.

      Co do dawania gotówki... Ja osobiscie nie dalabym na zaden "szczytny cel"
      gotówki bo takie sytuacje tworza swietna okazje dla zlodziei. I wcale nie mam
      pewnosci czy ten dar trafilby do dzieci, zwierzat, etc. A poza tym jak mozna
      prosic gosci o pieniadze?
    • monalisa.pl a moze inaczej: 01.03.07, 10:17
      moze niech goscie przyniosą na slub i wesele co chcą (kwiaty prezenty itp)a
      mlodzi np zebrane pieniedze na weselu niech poprostu przekaza na konkreny cel
      fundacje pomoc itp ? moze jak sie bawic w dobroczynnosci to wlasnymy pieniedzmi
      a nie cudzymi?
      • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:21
        a
        > mlodzi np zebrane pieniedze na weselu niech poprostu przekaza na konkreny cel
        > fundacje pomoc itp ? moze jak sie bawic w dobroczynnosci to wlasnymy
        pieniedzmi
        >
        > a nie cudzymi?
        No przecież pieniądze z kopert też sa cudze;p
        • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:23
          nie sa cudze tylko "nasze" w momencie przekazywania ich nam w prezencie slubnym
          • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:24
            Aha, czyli koperty są nasze, ale otrzymane zamiast kwiatów datki/rzeczy dla
            domu dziecka, schroniska są gosci?
            Ciekawa "logika".
            • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:34
              nie bede ci tlumaczyla swojego toku myslenia i logiki w nim zawartej bo co nie
              napisze i tak to odpowiednio skomentujesz a na konwersacje z toba jakos dzis
              nie mam ochoty.
              ci co maja tę logikę moja zrozumiec to zrozumieją, ty wcale nie musisz sie
              nawet starac zeby ja pojąc nie wymagam tego do ciebie.
              • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:41
                No takj, jak juz nie mozesz napisać nic ad rem, zaczynasz bełkotać ad personam.
                Ale niczego więcej po tobie nie oczekiwałam.
                • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:43
                  > No takj, jak juz nie mozesz napisać nic ad rem, zaczynasz bełkotać ad
                  personam.
                  >
                  > Ale niczego więcej po tobie nie oczekiwałam.
                  i vice versawink
                  • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:47
                    Znów chcesz koniecznie udowodnić, ze nie rozumiesz czytanego tekstu?
                    Udało ci się.
                    • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:49
                      pozdrawiam cie cieplutko - spojrz słonko za oknem - moze polepszy ci sie
                      humorek bo ja na razie jestes starsznie spietawink)))
                      • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:57
                        >bo ja na razie jestes starsznie spietawink)))
                        Ja? Znów bełkoczesz.
                        • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:00
                          gdybym bełkotała to bym pisała tak:
                          hefklfagk;jh;kjsL;FJ;OEAHG;KHAKJHKL;J;HDFGASG;J;JKjkdkjh;kghsjk;dgh;sjkdhjk;dhgd
                          hgjk;dshg;djkshg;jkdsgk;dsjhuthu;h;aiohigashfuwahfu;ahg;kjhg;aghkg;hgagah;ga;ghg

                          a ja chyba pisze wyraznie?
                          no juz nie denerwuj sie andzia usmiechnij sie zycie jest piekne!
            • kasia-k Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:48
              no właśnie jest logika

              nie widzisz jej

              goście dając koperty dają je w konkretnym celu: prezent dla młodych

              w sytuacji "zamiast kwiatów" cel jest już określony więc goście dając np. na
              schronisko dają właśnie na nie a nie dla młodych.
              Kopertami można dysponowac w dowolny sposób bo są to pieniądze, które
              otrzymaliśmy w prezencie, datki wypada przekazać zgodnie z informacją zawartą z
              góry na zaproszeniu

              nieprawdaż
              • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:56
                datki wypada przekazać zgodnie z informacją zawartą z
                >
                > góry na zaproszeniu
                Sugerujesz, ze młodzi zatrzymają dla siebie karmnę dla psów albo 20 butelek
                płynu do mycia podłogi? Super.

                > goście dając koperty dają je w konkretnym celu: prezent dla młodych
                >
                > w sytuacji "zamiast kwiatów" cel jest już określony więc goście dając np. na
                > schronisko dają właśnie na nie a nie dla młodych.
                W obu przypadkach cel jest okreslony. Róznica polega na tym, że są o rózne cele.

                Chcesz otrzymać od gości kwiaty, twoja decyzja, nikt jej nie neguje, dlaczego
                tak ci przeszkadza to, że nie wszyscy chcą kwiaty?
      • kasia-k Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:44
        monalisa.pl napisała:

        > moze niech goscie przyniosą na slub i wesele co chcą (kwiaty prezenty itp)a
        > mlodzi np zebrane pieniedze na weselu niech poprostu przekaza na konkreny cel
        > fundacje pomoc itp ? moze jak sie bawic w dobroczynnosci to wlasnymy
        pieniedzmi
        >
        > a nie cudzymi?


        no właśnie to miałam na myśli tworząc ten wątek
        • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:51
          ciesze sie ze rozumiesz co mialam na mysli - jak widac sa tutaj takie osoby co
          za chiny nie pojmą i trzeba im na dwie strony zazwyczaj pisac tłumaczenie a i
          tak nie ma pewnosci ze pojmąsmile
          • golinda Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:54
            myślę, że te osoby doskonale rozumieją, ale ich natura każe im negować wszystko
            i pewnie czerpią z tego jakąś chorą przyjemność
            • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:57
              Fakt, niektórym mózg wypalony przez solarium kaze wypuszczac "jasne, delikatne
              gołabki" w "miejscach, w którym to pasuje";ppp
              • golinda Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:59
                ależ ty masz nasrane w tym pustym łbie!
                • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:00
                  Bo tak, kwintesencja kultury wyfrunęła (nomen omen) z golindy;p
                  • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:03
                    odezwała sie ta co nigdy nie obraziła nikogo na forum ehehhehehehheheheh
                    dobreeeee moze zacznij od siebie a pozniej pouczaj innych ANDZIASZEA!!!???
                    • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:04
                      A gdzie napisałam, ze nigdy nie obraziłam nikogo na forum?
                      Zabawiasz się w adwokata golindy? Nie szkoda ci czasu i pięknej pogody?
                      • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:08
                        chodziło o twoja reakcje a nie o to co napisalas a co nie
                        no pogoda jest pieknawink
                    • golinda Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:05
                      no przecież ona po to tu jest, żeby innym ciśnienie podnosić...
                      może to sposób na leczenie kompleksów?
                      • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:06
                        > może to sposób na leczenie kompleksów?
                        Następna o niespełnionych ambicjach zostania psychologiem. Moze rzadziej
                        solarium należało odwiedzać;p
                        • golinda Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:09
                          wymyśl coś innego, bo robisz się nudna...
                          nie, psychologiem nigdy nie chciałam zostać, nie trzeba nim być, żeby się
                          domyślać, skąd w ludziach tyle złośliwości i chęci dopieczenia innym...
                          • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:14
                            nie trzeba nim być, żeby się
                            > domyślać, skąd w ludziach tyle złośliwości i chęci dopieczenia innym...
                            Och, jakaś ty madra. Padam na kolana z podziwu.
                  • golinda Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:04
                    poproś chłopa, żeby cię przeleciał, może zaczniesz się normalnie zachowywać
                    "kwintesencja kultury" - szczyt możliwości jeśli chodzi o słownictwo?
                    • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:05
                      > poproś chłopa, żeby cię przeleciał, może zaczniesz się normalnie zachowywać
                      Że ciebie nie przelatuje już nie raz, nie dwa uduwodniłas;p
                      • golinda Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:06
                        bawi cię rozpierd... kazdego wątku?
                        • andziashea Re: a moze inaczej: 01.03.07, 11:07
                          Oj, oj, i co jeszcze napiszesz, żeby NIE roz...
              • monalisa.pl Re: a moze inaczej: 01.03.07, 10:59
                albo motylki.
    • golinda Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 10:30
      dostaliśmy od gości piękne kwiaty, które ustawiono w hallu pałacyku, w którym
      było wesele
      wyglądały bardzo efektownie, a potem jeszcze przez jakiś czas ozdabiały domy
      naszych rodziców...
      w myśl zasady "i tak zwiędną", nie powinnyśmy przyjmować od mężczyzn kwiatów,
      dekorować nimi mieszkań etc.
      • monalisa.pl Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 10:35
        zgadzam się, a jak ktos nie chce kwiatów to zawsze moze je zostawic w kosciele
        albo zaniesc na cmentarz.
        • golinda Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 10:38
          co to za kobieta, co nie lubi kwiatów??
    • a1ma Ja! 01.03.07, 10:53
      Chciałam coś takiego zrobić, ale również na tym forum uświadomiono mi, że to
      głupi pomysł " dobroczynność cudzym kosztem " i " od święta " ....
      • monalisa.pl Re: Ja! 01.03.07, 10:58
        to ze wiekszac z forum uwaza to za glupi pomysł - w twoim otoczeniu wcale nie
        musi byc tak postrzegany
        grunt zebys robila tak jak podpowiada ci serce i umysł a nie dziewczyny z forum
        chcesz karme dla zwierzaków - popros o nia nie chcesz - nic nie mow niech
        przyniosa wam kwiaty i to co zechca...proste
        • andziashea Re: Ja! 01.03.07, 11:01
          No teraz mogę się z tobą zgdozićwink)
    • memphis90 Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 13:06
      Wszystko pięknie, ale te "poslubne zachcianki" to w naszym przypadku 30tyś
      kredytu do spłacenia. Dobrze, ze finansowanie ślubu i wesela wzięli na siebie
      rodzice, bo nie bylibyśmy w stanie za to zapłacic. Takie akcje dobre są może dla
      ludzi starszych, ustabilizowanych finansowo, z mieszkankiem, samochodem i czym
      tam jeszcze, a nie dla młodych ludzi z pierwszą pracą i z pierwszą, mizerną pensją.
      • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 13:44
        memphis90 napisała:

        > Wszystko pięknie, ale te "poslubne zachcianki" to w naszym przypadku 30tyś
        > kredytu do spłacenia.

        memphis kochana, nie traktuj mojej "propozycji" poważnie i broń Boże się do
        niej nie stosuj

        smile

        • memphis90 Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 14:34
          Pytałaś o moje zdanie, to je masz. Nie musisz być ironiczna. Niektórym te kilka
          tysięcy zł nie zrobi różnicy, mogą zdobyć się na taki- nie przeczę, że piękny-
          gest. Ja raczej byłabym zwolenniczką przekazywania zabawek czy karmy dla
          zwierząt zamiast kwiatów, ale Twój pomysł to dla mnie po prostu za dużo. Idea
          wesela jest taka, zeby dać młodym środki potrzebne do przyszłego życia- te
          wszystkie miksery, pralki, pościele i co tam jeszcze; a dziś częściej pieniądze-
          za które młodzi najlepiej wyposażą się sami. Nie każdy na starcie ma w pełni
          wyposażone mieszkanie, a pieniędzy nie wydaje na zbytki i inne pierdoy...
          • golinda Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 14:37
            załamałam się...
          • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 15:04
            memphis90 napisała:

            > ale Twój pomysł to dla mnie po prostu za dużo...

            Źle zrozumiałaś mój post przewodni

            To nie "pomysł" broń Boże żadna propozycja

            to tylko IRONIA tematów z serii "zamiast kwiatów"




            • memphis90 Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 11:30
              Ach, to przepraszam, rzeczywiście nie załapałamsmile Sądziłam, ze naprawdę mówisz o
              tym poważnie.
    • agnrek Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 15:11
      Już to widzę, jak każdy od razu bierze konto i wpłaca. Zejdź na ziemię smile
      • golinda Re: Zamiast kopert .... 01.03.07, 15:12
        załamałam się po raz drugi...
      • nionczka Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 11:10
        Ja juz bylam na weselach gdzie goscie wplacali pieniadze na konto. My na
        ostatnim slubie tez smile
    • pelissa81 Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 01:14
      a ja na poczatku tez myslalam ze moze nie kwiaty a cos innego, ale jednak chce
      kwiaty - tak te dwudniowe. W niedziele zawioze je wszystkie na cmentarz do taty.
      • golinda Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 10:09
        jest przesąd, że kwiatów ze ślubu się na cmentarz nie zanosi...
        • agnrek Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 11:13
          Ja tak ostatnio wyskoczyłam na ślubie kuzynki męża. Zaproponowałam, żeby kwiaty
          zawieźli na grób dzaidków. Spojrzała na mnie jak na nienormalną.
          Dla mnie to absurd, bo jak można myśleć, że kwiaty położone na grobie bliskiej
          nam osoby mogą cokolwiek złego zrobić. Ta osoba nas będzie w nocy straszyć czy
          co? smile
          Mój teść zawiózł po naszym ślubie kosz z kwiatami, który od nas dostał na
          ślubie, na grób żony. Ja złożyłam kwiaty na grobie mamy. W życiue bym nie
          pomyślała, że takie zachowanie jest niewłaściwe.
          • golinda Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 11:15
            ja nie mówię, że niewłaściwe, mówię, że przesąd...
            • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 11:53
              a co z tym przesądem?

              jak zaniosę kwiatki na cmentarz to co niby ma się stać?

              ja na bank zaniosę nasze na cmentarz, tylko same kwiaty, dotatki typy folia,
              wielkie kokardy wylądują w koszu smile

              • golinda Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 12:08
                a więc stanie się to:
                rozstąpią się niebiosa, wyleje się z nich czarna lawa, zapadną się groby i was
                pochłoną, a umarli powstaną i będą zabijać żywych...

                takie jest mniej więcej moje zdanie na temat przesądów, napisałam to nie po to,
                żeby kogoś ostrzegać przed straszliwymi konsekwencjami, tylko raczej jako
                ciekawostkę wink
                a usłyszałam ją kiedyś w świątyni próżności, jak mój mąż nazywa salon
                kosmetyczny, do którego chodzę
                właścicielka, swoją drogą młoda, ładna, przedsiębiorcza kobieta, jest skarbnicą
                takich bzdur i wierzy w nie...smile
                • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 13:50
                  ej golinda nie bądź niemiła i powiedz co zdaniem Pań z salonu miałoby się stać

                  lubię ZNAĆ przesądy jako anegdoty a tego jeszcze nie słyszałam i sta moja
                  ciekawość smile

                  pisz śmiało - zaryzykuję smile ukwiecenie grobów bliskich
                  • golinda Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 13:57
                    nie byłam dobrym słuchaczem salonowych bzdur, ale pewnie jakieś nieszczęście ma
                    niby spotykać parę młodą...
                    jak będę w salonie, to nie omieszkam zapytać wink
      • pelissa81 Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 17:48
        heh, tak? Na szczescie nie jestem przesadna, chcialam slub brac 13, moi rodzicie
        brali 1 kwietniasmile A zawiezc zawioze, od dawna tak chcialam.
    • renatalorens Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 14:02
      własnie najważniejsze żeby byli z nami w tym dniusmile
      a jak chcą coś dać to ich sprawa cosmile

      mójsuwaczek
    • anulex Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 14:20
      U przeciwników zbierania datków na szczytny cel zamiast kwiatów najbardziej
      rozbraja mnie argument: bo taki pusty gest, nie pomagają na codzień i nagle im
      sie zebrało, potem już pewnie nigdy tego nie zrobią. Od pięciu lat jestem
      wolontariuszką, co tydzień kilka godzin poświęcam na bezpłatną pracę z dziećmi.
      Czy w tej sytuacji mój gest polegający na rezygnacji z kwiatów na rzecz pomocy
      potrzebującym będzie usprawiedliwiony? smile

      Uszczęśliwianie kogoś na siłe prezentami nie jest fajne. Niektórzy nie pojmują,
      że prezent jest dla obdarowywanego i nie ma po co dawać mu czegoś, czego on nie
      chce. Jako gość nie poczułabym się urażona tym, że ktoś zamiast kwiatów woli co
      innego. Jako panna młoda nie będę chciała kwiatów, jeszcze nie zdecydowałam o
      co poproszę w zamian.

      ---
      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 14:48
        anulex napisała:

        , jeszcze nie zdecydowałam o co poproszę w zamian.

        wiesz rozumiem że ktoś nie chce kwiatów ale właśnie to PROSZENIE o coś w zamian
        mi się nie podoba
        >



        > ---
        > Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
        • andziashea Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 14:53
          > wiesz rozumiem że ktoś nie chce kwiatów ale właśnie to PROSZENIE o coś w
          zamian
          >
          > mi się nie podoba
          A własciwie dlaczego ci się nie podoba?
          • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 18:52
            bo uważam że wybór prezentu należy do obdarowywującego

            co innego jeżeli gość SAM się zapyta co Młodzi chcieliby zamiast kwiatów
            a co innego gdy "sugestia" pada ze strony SAMYCH Młodych

            a goście raczej pytają się co Młodzi woleliby na prezent ślubny (kasę czy coś
            innego) a o kwiatki pod Kościołem raczej nie
            • andziashea Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 19:50
              > bo uważam że wybór prezentu należy do obdarowywującego
              Obdarowującego.

              > co innego jeżeli gość SAM się zapyta co Młodzi chcieliby zamiast kwiatów
              > a co innego gdy "sugestia" pada ze strony SAMYCH Młodych
              Wydać 10 złotych na kwiaty, wydac 10 złotych na zeszyty dla domu dziecka. Jaka
              róznica dla gościa? Ano taka, ze bukiet trzeba kupic w dniu slubu lub najwyzej
              dzien przed, a zeszyyty spokojnie miesiąc, w ekstremalnym przypadku
              bez(myslnych)troskich panstwa młodych - tydzien przed. Poł biedy, kiedxy slub
              kwiatowy w miejscowosci gości, ale szopka zaczyna się, kiedy gdanczanin ma kupic
              wiązanke w Zakopanem.

              > a goście raczej pytają się co Młodzi woleliby na prezent ślubny (kasę czy coś
              > innego) a o kwiatki pod Kościołem raczej nie
              Pod kosciołem (budynkiem), nie Kosciołem (instytucja). Oj, zdziwiłabyś się, że
              nie pytająwink
              • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 09:16
                andziashea napisał:

                > Obdarowującego

                dziekuję za korektę - coś mie się wydawało że stworzyłam tasiemca smile
                >
                > Wydać 10 złotych na kwiaty, wydac 10 złotych na zeszyty dla domu dziecka. Jaka
                > róznica dla gościa?

                urwać piękną ogrodową różę vs. wyprawa do papiernika
                nie sądzisz że z tym zeszytem jest większy ambaras. Róża nawet ta najtańsza
                zawsze jest na miejscu natomiast taki prezent "zeszytowy" aby wyglądał
                odpowiednio bedzie kosztował drożej. nie sądzisz?

                > Pod kosciołem (budynkiem), nie Kosciołem (instytucja).
                wkurat w tym przypadku to dla mnie Kościół

                >Oj, zdziwiłabyś się, że
                > nie pytająwink
                a czemu tu się dziwić


                w trosce o poprawną polszczyznę badź tak miła i używaj polskich znaków smile
                • andziashea Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 09:27
                  Taa, zwłaszcza goście z miasta, przeważnie mieszkający w blokach mają piękne
                  róze w ogrodach. Sorry, jak mogłam przeoczyć ten drobny fakt...

                  > urwać piękną ogrodową różę vs. wyprawa do papiernika
                  > nie sądzisz że z tym zeszytem jest większy ambaras. Róża nawet ta najtańsza
                  > zawsze jest na miejscu natomiast taki prezent "zeszytowy" aby wyglądał
                  > odpowiednio bedzie kosztował drożej. nie sądzisz?
                  Tak, akurat w domu dziecka ważne jest, żeby zeszyt w ogóle był. Pomijam już to,
                  że za cenę najtańszej rózy spokojnie "wyglądający" (to znaczy jaki?) zeszyt
                  kupisz.

                  Krótko mówiąc, przeciwnicy pomagania domom dziecka nawet jednokrotnemu znajdą
                  tysiące powodów, żeby nie pomóc. Ich święe prawo, nikt ich do tego nie zmusza.
                  Tylko po diabła zadają sobie tyle trudu, żeby zniechęcić do pomocy zwolenników?
                  Pomijam to, ze zwolenników i tak nie przekonają. No, ale skoro chca sobie
                  popisać, niech popiszą;p
                  • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 11:31
                    andziashea napisał:

                    > Krótko mówiąc, przeciwnicy pomagania domom dziecka nawet jednokrotnemu znajdą
                    > tysiące powodów, żeby nie pomóc. Ich święe prawo, nikt ich do tego nie
                    zmusza.
                    > Tylko po diabła zadają sobie tyle trudu, żeby zniechęcić do pomocy
                    zwolenników?
                    > Pomijam to, ze zwolenników i tak nie przekonają. No, ale skoro chca sobie
                    > popisać, niech popiszą

                    no to teraz się popisałaś

                    >przeciwnicy pomagania ...
                    toż to pomówienie smile

                    dziwne wnioski, zawsze tak generalizujesz?

                    brakuje argumentów to lepiej kogoś obrazić?

                    naucz się czyatć ze zrozumieniem bo ja żadnej przeciwniczki pomagania na tym
                    forum nie "widziałam"
                    • andziashea Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 11:52
                      > brakuje argumentów to lepiej kogoś obrazić?
                      Oj, zabrakło argumentów, lepiej zarzucać coś, co się urodziło w chorej
                      wyobraźni?

                      > naucz się czyatć ze zrozumieniem bo ja żadnej przeciwniczki pomagania na tym
                      > forum nie "widziałam"
                      No tak, bełkoczesz, bełkoczesz, ale to nic nowego w woim przypadku. Nie
                      pierwszy, nie ostatni raz.

                      > dziwne wnioski, zawsze tak generalizujesz?
                      W przeciwieństwie do ciebie, rzadko;p
                      • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 12:11
                        andziashea napisał:

                        > > brakuje argumentów to lepiej kogoś obrazić?
                        > Oj, zabrakło argumentów, lepiej zarzucać coś, co się urodziło w chorej
                        > wyobraźni?
                        >
                        > > naucz się czyatć ze zrozumieniem bo ja żadnej przeciwniczki pomagania na
                        > tym
                        > > forum nie "widziałam"
                        > No tak, bełkoczesz, bełkoczesz, ale to nic nowego w woim przypadku. Nie
                        > pierwszy, nie ostatni raz.
                        >
                        > > dziwne wnioski, zawsze tak generalizujesz?
                        > W przeciwieństwie do ciebie, rzadko;p

                        ciekawe czy jesteś anek45 czy tylko kopiujesz jej słowa
                • nionczka Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 11:58
                  Kwiaty na slub za 10 zl? A gdzie takie mozna dostac?
                  • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 12:08
                    nionczka napisała:

                    > Kwiaty na slub za 10 zl? A gdzie takie mozna dostac?

                    w kwiaciarni, na bazarku, na giełdzie kwiatowej ...
            • anulex Re: Zamiast kopert .... 02.03.07, 20:56
              Głupio by mi było prosić, żeby zamiast kwiatów przynieśli prezenty dla mnie. Co
              innego datki na dzieci, karmę dla psów etc. Wydaje mi się, że warto zrezygnować
              w pewnym stopniu z zasad bon tonu w imię innych, ważniejszych wartości. Gościom
              krzywda się nie stanie, nic nie stracą a kto inny może bardzo skorzystać.

              ---
              Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
              • golinda Re: Zamiast kopert .... 03.03.07, 13:40
                przede wszystkim przynoszenie kwiatów to żaden obowiązek, więc bezczelnością
                jest wymuszanie na gościach, aby przynosili coś innego...
                a jeśli ktoś w ogóle nie miał zamiaru przynieść kwiatów albo ulożyć
                samodzielnie bukiet z tego, co ma w ogrodzie?
                • kasia-k Re: Zamiast kopert .... 05.03.07, 09:07
                  golinda napisała:

                  > przede wszystkim przynoszenie kwiatów to żaden obowiązek, więc bezczelnością
                  > jest wymuszanie na gościach, aby przynosili coś innego...
                  > a jeśli ktoś w ogóle nie miał zamiaru przynieść kwiatów albo ulożyć
                  > samodzielnie bukiet z tego, co ma w ogrodzie?

                  myślę podobnie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka