Dodaj do ulubionych

moja pierwsza przymiarka

14.03.07, 01:09
nawet sie nie spodziewalam ze strace tyle na wadze ze bede musiala zmniejszac
sukienke o dodatkowy rozmiar... na szczescie mam jeszcze jedna przymiarke
przed weselem....
img86.imageshack.us/my.php?image=dscf0313zc5.jpg
tren:
img86.imageshack.us/my.php?image=dscf0311ol6.jpg
a tak wyglada na modelce i mam nadzieje ze bedzie tak wygladac na mnie po
prasowaniu i finalowym zwezeniu
img86.imageshack.us/my.php?image=a8137mojasukienkavz8.jpg
Obserwuj wątek
    • ala-81 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 08:27
      ładna suknia smile

      zastanawia mnie to czemu ona jest tak masakrycznie wygnieciona? przecież
      materiał do jakiegokolwiek szycia najpierw się prasuje, a potem szyje tak aby
      nie pozaginać bardzo, ewentulanie robi się MAŁE korekty żelazkiem.
      • kasia-k Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 08:30
        ala-81 napisała:

        >
        > zastanawia mnie to czemu ona jest tak masakrycznie wygnieciona? przecież

        może pogniotła się przy transporcie
    • kasia-k Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 08:29
      no cóż Tobie tu napisać


      widać że kiecka jest za duża i przez to robi wrażenie bezy

      wklej zdjęcia po ostatecznych przeróbkach wtedy łatwiej będzie ocenić
    • golinda Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 08:33
      powinnaś jednak chyba trochę przytyć...
      jak na razie efekt kiepski, ale pewnie po dopasowaniu będzie lepiej
    • inkageo Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 09:54
      Witajsmile Fajnie, że wkleiłaś fotkismile Dziwią mnie komentarze w stylu "dlaczego
      ona jest wygnieciona" (jeżeli suknia jest sprowadzana z innego kraju, to jak ma
      wyglądać po wyjęciu z paczki) i "powinnaś przytyć" (tą wspaniałą radą katowały
      mnie ciotki przez całe dzieciństwo, niechęć do nich pozostała i satysfakcja, że
      jestem szczupła, a mogę jeść co chcęwink Figurę masz bardzo fajną i suknia pasuje
      zarówno do Ciebie jak i do całej oprawy Waszego ślubu i weselasmile Pozdrawiamsmile
      • ala-81 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 10:03
        suknia to nie bluzka kupiona na allegro, żeby dotarła w takim stanie
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 10:04
        witam
        sukienka jest wygnieciona bo sukienka nie byla szyta tylko sprowadzana. fakt
        jest ze salon powinien ja doprowadzic do stanu gdzie nie powinno byc zadnych
        wygnieciec, ale niestety w wielu salonach jeszcze tak nie robia. jak wczesniej
        napisalam sukienka musi byc troche zwezona - jak bylo napisane na wstepie.
        inka, dzieki na podtrzymanie na duchu z tym tyciem.
        zawsze robi sie tak ze jak sie zamawia sukienke z wieloma miesacami do przodu
        to lepiej zamowic troszezke wieksza niz mniejsza!
        wkleilam zdjecia bo chcialam pokazac jak taka sukienka wglada na zywo.
    • myszeczka1979 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 10:15
      Hmm,nie wygląda najlepiej.Jakoś strasznie marszczy się w biodrach sprawiając
      tandetne wrażenie.Może jestes poprostu na nią za drobna? Mam nadzieję,że da się
      ją zmniejszyć.Modelka wygląda ładniej /jak zwykle/,ale mam wrażenie że jest
      troszkę inaczej zbudowana /pulchniejsza,nie wystają jej tak obojczyki i chude
      ramionka/ Przepraszam za krytykę,starałam się być obiektywna...ja to w
      doradcach cenię najbardziej...Pozdrawiam!
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 10:23
        nie, ja sie nie przejmuje krytyka. tak jestem zbudowana i jako ze to ja robilam
        zdjecie to musialam przytrzymac jakos aparat, dlatego wystaja obojczyki. jak
        normalnie staje to nie wygladam tak "kosciasto." i rowniez nie jestem taka
        chuda, tylko tak sie wydaje, bo sukienka byla zamowiona o jeden numer za duza,
        bo sie balam ze zamiast schudnac ze stresu to przytyje. sukienka bedzie
        dopasowana jak ulal na dzien slubu i nie bedzie taka pomarszczona!!!! ale chce
        pokazac ze sukienki na pierwsze przymiarki nie beda wygladac tak jak z
        katalogu, co wiele dziewczyn mysli... bardzo dziekuje za wszystkie wypowiedzi.
    • inkageo Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 10:25
      Być może modelka ma na sobie trochę szerszą halkę, ale wg mnie jak na pierwszą
      przymiarkę przed dopasowaniem do figury to jest oksmile Ja czekając na przymiarkę
      ciągle się martwię, że suknia będzie gdzieś zbyt wąskawink
      Ps. Modelce też widać obojczyk, to normalna rzecz u szczupłej osoby...
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 10:29
        wiesz inka, przymiarka byla w adeline na przeciwko kosciola sw. magdaleny. tam
        maja swiatna krawcowa ktora obiecala ze jak tak dopasuje do mnie ze bedzie
        lezala jak ulal i nie bedzie wogole jej czuc. sukienka sama w sobie nie jest
        ciezka, bo jest z fajnego materialu, ale w ten dzien byla za duza o jeden
        numer! wiec trzymala sie tylko na moich biodrach. moze pierwszy efekt jest nie
        specjlany ale wiem ze bedzie dobrze!!!! pozdrawiam!!!!
        • azorek22 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 10:39
          Moja sukienka tez jest szyta przez Pania Krawcowa z Adeline, wiec wszystko MUSI
          byc OK na ten ostateczny termin.
    • maraxela Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 11:01
      a mi sie bardzo podoba co to jest za model i ile kosztuje?? jaki ty masz
      rozmiar ze tu taka krytyka byla wedlg mnie suknie piekna ty w niej tez slicznie
      wygladasz-i wcale nie chudo
    • maraxela Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 11:05
      mi sie bardzo podoba moze ja odkupie haha musze isc ja przymiezyc.miezylas we
      wroclawiu prawda??
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 09:59
        niestety nie, w stanach.
    • agnrek Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 11:20
      Rzeczywiście jest za duża, widać to bardzo na biodrach, koniecznie trzeba to
      poprawić. Ja miałam 3 przymiarki, więc chyba nie powinnaś mieć problemu.
      • martyna1985 Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 15:01
        Sukienka bardzo ładna i Ty w niej tez będziesz ładnie wyglądała jak się
        dopasuje...ja tez schudłam przez miesiąc o jeden rozmiar a Pani mi szyła na
        36;/ Niestety nie mogę przytyć, taka moja uroda...Na tydz przed ślubem idę na
        ostatnią przymiarkę i ewentualne poprawki i mam nadzieję, że zwiężać już nie
        będziemy... Pozdrawiam
    • panna_na_wydaniu Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 15:50
      Mnie się podoba, nawet bardzo. Taka w moim stylu smile
    • panna_na_wydaniu Re: moja pierwsza przymiarka 14.03.07, 15:51
      Aha o ile się nie mylę to jest suknia Justin Alexander i pewnie kosztuje coś
      koło 4,5 tys. Mam rację? smile
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 09:58
        witajcie. tak, suknia jest od Justin'a. Znalazlam ja w magazynie w Stanach i
        tez tam ja przymierzalam. Koszt jest w okolicach co napisala panna ale udalo mi
        sie tez dostac darmowaw halke i musze doplacic 50zl do welonu ktory bedzie sie
        komponowal z cala sukienka - cos bardzo delikatnego. ta pani od adeline, jest
        naprawde wspaniala, wiec nie mam watpliwosci ze sukienka bedzie dobrze
        wygladac. jedynie co mi teraz pozostalo to chodzenie na silownie zeby miec
        ladne ramiona do niej smile. i jak wczesniej napisalam, to byla moja pierwsza
        przymiarka i dobrze ze zamowilam o numer za duza bo bylo by gorzej jakby byla
        za mala smile. slub i wesele bedzie 11.08.2007 tak wiec moge ja sprzedac po tej
        dacie, jezeli komus bedzie odpowiadac smile. pozdrawiam!!!!
        • rozsadnie_myslaca Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:41
          adrianna79 napisała:

          slub i wesele bedzie 11.08.2007 tak wiec moge ja sprzedac po tej
          > dacie, jezeli komus bedzie odpowiadac smile

          za darmo bym jej nie przyjęła. Bezy nie sa w mojej stylistyce. To jakis relikt
          przeszłosci.hehehehehe
          • mam6lat Re: rozdwojenie jażni, czy niespójnośc poglądów 20.03.07, 13:27
            a tak niedawno
            rozsadnie_myslaca napisała:

            > Uwazam,ze każdy ubiera sie tak,jak ma na to ochote a wysmiewanie kogos jest
            > niekulturalne i ponizej jakiegokolwiek poziomu

            jakże szybko zmienia postawę ta "myśląca inaczej"



    • rozczarowana28 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:07
      Matko strasznie ta sukienka wygnieciona i okropnie Cię przytłacza, a tak w
      ogóle, to wygląda jak tania firanka z bazarusad buuuu
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:18
        wlasnie taka jest w moim guscie! poza tym, jakbys umiala dokladnie czytac to
        bys sie dowiedziala ze sukienka byla przy mnie rozpakowywana i to byla moja
        pierwsza przymiarka. pozdrawiam!!!!
        • rozczarowana28 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:22
          A po co ja mam czytać całość? Otwieram, patrze, a tam koszmarna sukienka, po
          prostu wyraziłam swoje zdanie, ot co!!!
          • maraxela Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:31
            nie przejmuj sie suknia jest sliczna ty tez.to forum juz tak ma jest
            odzwierciedleniem wzajemnych stosunkow miedzydamskich-smile.zawsze znajdzie sie
            jakis przypadek ostrego zespoly przedmiesiaczkowego.a glowne haslo to "kto
            wymysli cos glupszego i bardziej obrazliwego" o mojej sukience tez napisali ze
            jest jak firanka z okna-a ja sie nie przejmuje.
            • rozczarowana28 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:52
              Daj spokój, co! Po prostu wyraziłam swoje zdanie i nic na to nie poradzę, że
              sukienka jest brzydka! A o Twojej skoro tak napisali, to pewnie tak jest,
              skojarzenia nie biorą się z kosmosu!

              Ps. zacznijcie przyjmować krytykę z godnością, a nie zaraz powołujecie się na
              ZNPM i różne choroby psychiczne!
              • inkageo Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:54
                Hehesmile Krytyki swojej wypowiedzi też nie umiesz przyjąćsmile Jeżeli komuś się nie
                podoba, to znaczy, że coś w tym jest..opinia Maraxeli nie wzięła się z
                kosmosuwinkwinkwink
                • rozczarowana28 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:57
                  Daruj sobie!
                  • inkageo Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 10:58
                    I nawzajemsmile Też sobie darujsmile
                    • rozczarowana28 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:00
                      Nie, nie daruje sobie krytyki! Nie da rady jak się widzi takie "coś"!
                      • ozi29 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:02
                        Boże i o co ten dym, czy każdemu wszystko ma sie podobać?
                        • kartynka Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:11
                          Czesc Adriana,

                          dzieki, ze wkleilas zdjeciasmile Naprawde przyjemnie poogladac jak inni sie
                          przygotowuje do wielkiego dnia.
                          Jak dla mnie wygladasz super! Suknia jest przesliczna i bardzo do Ciebie
                          pasujesmileA jesli chodzi o tycie itd...Ja pewnie uslyszalabym, ze mam schudnac!
                          Krytyka sie nie przejmuj, bo to chyba czasem ze zwyklej zazdrosci...

                          jeszcze raz - wygladasz bosko!!!!
    • rozsadnie_myslaca Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:10
      jak czytałam posty Adrianny79 to spodziewałam sie,ze bedzie miała wszystko z
      najwyzszej półki. Narzekała,ze w całej Polsce nie ma dla niej profesjonalnego
      fotografa,pisała,ze stac ja na bardzo wiele i krytykowała inne dziewczyny,jak
      wklejały fotki. A teraz sama ukazała sie nam w tandetnej ,kiczowatej bezie i
      sie dziwi,ze nie spodobał sie jej wybór. To po co pyta o opinie?
      • ozi29 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:16
        Dokładnie, suknia może i jest droga, choć nie aż tak znowu droga, aby paść z
        zachwytu! smile
      • inkageo Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:20
        Nie przypominam sobie żeby Adrianna w niegrzeczny sposób krytykowała
        kogokolwiek.
        • ozi29 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:29
          Słuchaj, ale kto tu mówi o niegrzecznym traktowaniu? Mi raz powiedziała, że moja
          sukienka na wesele koleżanki przypomina koszule nocna i co z tego? Przyjęłam z
          pokorą, ona tez powinna nie zwracać na podobne komentarze uwagi smile
          • maraxela Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:32
            ups haha o tym to nie wiedzialamsmilesmile no to odplacili ci pieknym za nadobnesmile
            • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 16.03.07, 00:31
              jak wczesniej napisalam, krytyka sie nigdy nie przejmuje, a jezeli ktos prosi
              mnie o opinie to odpowiem prosto i szczerze; jezeli chodzi o sukienke ozi, to
              wygladala dla mnie jak halka do sypialni, bo mam taka w stylu sukienki, ktora
              ozi kupila na wesele swojej kumpeli - mam nadzieje ze moje kumpele nie beda
              mialy takich, bo bym proprosila zeby sie przebraly! a w tym poscie, ozi prosila
              o komentarz tak wiec napisalam co myslalam. bylam tak wychowana zeby jak nie
              mam nic milego do napisania, to wogole nie pisze - tak wiec nie wiem co za
              glupoty gadacie ze ja krytykuje wszytkich- chyba jestescie tutaj za krotko na
              tym forum - a ty kochana inko zawsze stajesz po mojej stronie - dzieki tobie za
              to. teraz widze ze nie warto w ogole bylo sie z niczym udzielac - bo i po co.
              panienki sa zazdrosne o wszystko.... i jakbym pokazala zdjecie z odkryta twarze
              to i tak byscie mnie obgadaly, jak krzywe mam zeby albo mam nos jak klamka od
              katedry; ale tak juz jest - nie warto sie dzielic bo i po co!
              • ozi29 Re: moja pierwsza przymiarka 20.03.07, 13:36
                adrianna79 napisała:
                mam nadzieje ze moje kumpele nie beda
                > mialy takich, bo bym proprosila zeby sie przebraly!

                Heh, chyba przesadzasz z leksza! Nie wiem jak w ogóle można komuś narzucić styl
                ubrania na wesele, żałosne!!!
          • mayagaramond Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:36

            Dla mnie to sukienka z innej epoki, pasowalaby do Marysienki Sobieskiej. Wiec
            niezaleznie od tego czy bedzie wyprasowana czy nie, nie bedzie mi sie podobac.
            Ale jak napisala Ozi nie wszystkim musi (na szczescie) podobac sie to samo.
            Duzo bardziej podoba mi sie druga sukienka adrianny, prosta chyba z jedwiabiu.
            Wygladala jak od Armaniego albo de la Renty.
            • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 16.03.07, 00:43
              czesc maya - jezeli chodzi o ta druga, to sama nie wiem. jako ze jest z bardzo
              delikatnego materialu tak wiec musze miec figurke idealna!!! bo sukienka
              pokazuje wszystkie mankamenty figury - od 4 miesiecy chodze na silownie zebym
              mogla ubrac te druga po oczepinach. o boze, gdybym to wkleila zdjecie w tej
              drugiej, to by mnie tutaj dziewczyny zabily slowami! nie warto. pozdrawiam
              • mayagaramond Re: moja pierwsza przymiarka 26.03.07, 17:56
                > czesc maya - jezeli chodzi o ta druga, to sama nie wiem. jako ze jest z bardzo
                > delikatnego materialu tak wiec musze miec figurke idealna!!!

                Przeciez maszsmile

                >o boze, gdybym to wkleila zdjecie w tej
                > drugiej, to by mnie tutaj dziewczyny zabily slowami!

                Oj Adrianna, przeciez wiesz, ze forum nalezy traktowac z lekkim przymruzeniem oka.
          • rozczarowana28 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:37
            Ozi, nie przesadzaj! Twoja sukienka była ładna, elegancka , a zarazem delikatna!
            A nie tak jak suknia ślubna koleżanki bez gustu... tak jakby liczyło się
            najbardziej im szersza, tym ładniejsza, porażka!
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 16.03.07, 00:39
        rozsadnie_niemyslaca- czy ja pytalam o opinie?!!! naucz sie dokladnie czytac! i
        prosze nie wymyslaj i nie czym mnie autorka slow ktorych nigdy nie
        wypowiedzalam, szczegolnie czy na cos mnie stac czy nie; a to ze nie ma
        profesjonalnego fotografa w polsce ktory mi sie podoba, o niczym nie swiadczy!
    • ozi29 Re: moja pierwsza przymiarka 15.03.07, 11:39
      dobra, dobra, było minęło ! Ja kupiłam po prostu taką jaka mnie się spodobała,
      być może Adrianna kierowała się właśnie tym przy kupnie swojej! Dajcie już spokój!
    • mexx100 Re: moja pierwsza przymiarka 26.03.07, 14:26
      Choc sukienka jest w zupełnie innym stylu niż moja podoba mi się.
    • kakao2006 Re: moja pierwsza przymiarka 26.03.07, 16:27
      Hej, powiększyłam sobie zdjęcie i z pięknych materiałów jest wykonana. Zapewne detale są to widoczne na żywo, zdjęcie nie oddaje całego jej uroku... smile
      Kolor to czysta biel?
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 27.03.07, 00:42
        czesc kakao.. nie to kolor ivory... biala bardzo wygladala blado. juz nie moge
        sie doczekac koncowej przymiarki smile...
    • siog Re: moja pierwsza przymiarka 26.03.07, 21:23
      Hi Adrianna!
      bardzo ladnie w niej wygladasz!mysle ze juz jak bedzie dopasowana to bedzie
      naprawde pieknie, bo ta sukienka pasuje do Ciebie i masz do niej swietna figure!
      a forum sie nie przejmujsmile
      • adrianna79 Re: moja pierwsza przymiarka 27.03.07, 00:43
        czesc siog. dzieki za mile slowa... teraz pilnie trenuje nad moimi ramionami i
        cialkiem ze jak przebiore sie w druga sukienke po polnocy bede dobrze
        wygladac smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka