Dodaj do ulubionych

kwietniówki...

19.03.07, 22:03
Co u Was? Jak przygotowania i samopoczucie?

Ja mam już dość, jestem przemęczona. Nie należę do osób, które się stresują i
w sumie nie czuję strachu przed ślubem, ale... wieczorami nie mogę zasnąć smile a
w nocy śnią mi się jakieś głupoty pt.: w adidasach do ślubu, nie ten pan młody
itp. itd. CHCĘ ŻEBY JUŻ BYŁO PO sad
Obserwuj wątek
    • martyna1985 Re: kwietniówki... 19.03.07, 22:08
      ja troszkę zaczęłam się stresować i pomału też mam dość przygotowań. Narzeczony
      pracuje do 17, zanim wróci to już na nic nie mamy czasu, zeby przygotować
      razem. Pomaga mi jak może, ale nie da się ukryć, że ja robię więcej...Już bym
      chciała, żeby było powink Nie mogę się doczekać. POzdrawiam
    • mada190779 Re: kwietniówki... 19.03.07, 22:20
      my 28 kwietniasmile, troszeczkę się zaczynamy stresować, nie lubię być w centrum
      uwagi i stąd wynika mój stresik, najbardziej odpowiadałoby mi skromny ślub z
      najbliższą Rodziną. Pozdrowionka i wszystkiego Naj...
    • nefrii Re: kwietniówki... 19.03.07, 22:33
      ja tez bym chciala zeby juz bylo po smile szczegolnie, ze narzeczony siedzi za
      granica, wiec wiekszosc "roboty" spada na mnie, no i jeszcze ta tesknota.....
      • martyna1985 mada:) 20.03.07, 09:13
        my tez 28.04 smile skad jestes?? Zapraszam do naszego wątkusmile ponizej podaje link
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=45486724&s=0 Pozdrawiam
        • medea11 Re: mada:) 20.03.07, 09:45
          My tez 28 kwietnia - stres jest straszny!!!

          To juz tylko 5 tygodni a przygotowan cala masa...najgorsze sa te drobiazgisad
          • barabasia2 Re: mada:) 20.03.07, 09:56
            Mi się w tamtym roku, około pół roku przed ślubem sniło codziennie, że mam ślub,
            ale brakuje mi czegoś, od butów, welonu za krótkiej sukni a nawet to, że nie
            miałam zrobionych włosów, paznokci i makijażu i przez to spóźniałam sie do
            kościoła. Jak narazie przeszło, nie stresuję się ale obawiam się, że w dzień
            ślubu będzie stres na całego smile Ślub 28 kwietnia - opolskie!
    • aga_kr3 Re: kwietniówki... 20.03.07, 10:45
      mnie sie juz snilo,ze mi czarna sukienke zamiast mojej smietankowej
      przywiezli....
      slub 28 kwietnia w Krakowie wink
    • szara_kredka Re: kwietniówki... 20.03.07, 10:59
      Nasz ślub 14 kwietnia ... jak pomyslę że to już mniej niż miesiąc ... to narw
      mnie łapie smile Organizacja przygotowań u nas lezy i kwiczy. Dopiero dzisiaj
      odbieramy obrączki a mój facet nie kupił nawet jeszcze garnituru sad Ja nie mam
      jeszcze butów, nie mam pomysłu na fryzurę i wiązankę ślubną. W dodatku ślub nie
      w moim mieście, ale 270 km od domku i to utrudnia trochę przygotowania ...
      • polazgateska Re: kwietniówki... 23.03.07, 00:17
        czesc, ja tez z 14-kwietnia. Musze cie pocieszyc - my obraczki zamówilismy dzis,
        a odbieramy 12 kwietnia. Generalnie organizacja slubu (na 50 os.) zajeła nam 3
        miesiace, a robimy wesele 200 km od miejsca zamieszkania. pozdrawiam
    • bajsarka Re: kwietniówki... 20.03.07, 11:00
      Dziewczyny, ja mam ślub 28 kwietnia i się nei stresuję. Nawet nie mam co
      przygotowywać. Więc może mnie oświećcie, bo ja sobie spokojnie do tego
      podchodzę, a potem się okaże, że zapomniałam o wielu rzeczach.
      Jakie jesszcze przygotowania?
    • nefrii Re: kwietniówki... 20.03.07, 12:00
      my na szczescie juz prawie wszystko mamy zalatwione, no ale nadal pozostaja
      drobiazgi typu kto odbierze kwiatki, albo zmartwienia, ze jak 14 kwietnia bedzie
      taka pogoda jak dzis to nie dosc, ze sliczne autko, ktore wynajelismy bedzie
      zaraz brudne to jeszcze nie wiem jak wydostane sie z bloku przez taka chlape uncertain
      • monaliska1985 Re: kwietniówki... 20.03.07, 12:55
        witajcie dziewczyny. My 21 kwietnia ślubujemy , stres mnie już ogarnia, czy dam
        radę wystąpić, bo jak już jedna z was pisała ja też nie lubię być w centrum
        uwagi smile. Ach co to będzie.pozdrawiam
        • nefrii Re: kwietniówki... 20.03.07, 17:19
          ja to sie chyba najbardziej pierwszym tancem stresuje uncertain bo nigdy nie tanczylam
          w tak wielkiej tzn szerokiej suknii (a na dodatek nie mam wprawy w tym bo na
          weselach nie bywalam) no i tyle osob bedzie nas obserwowac, ze trema morowana
          • panna_na_wydaniu Re: kwietniówki... 20.03.07, 17:42
            Pierwszym tańcem też się stresuję sad Nie dość, że nie bardzo umiemy tańczyć to
            nawet nie wiemy jaką piosenkę. Podoba mi się "Oczarowanie" Wodeckiego tylko
            trzeba zatańczyć walca angielskiego uncertain Raczej nie damy rady. Ech...
            • martyna1985 Re: kwietniówki... 20.03.07, 17:45
              a my chodzimy na kurs tancasmile Mysle, ze i bez niego zatańczylibysmy, ale te
              zajecia sprawiaja nam przyjemnoscsmile Ja sie stresuje, ze cos nieoczekiwanego sie
              stanie i czar slubu i wesela prysnie. Normalnie mam czarne mysli i nie moge
              sobie z tym poradzic. Na szczescie mamusia mnie dzis pocieszyla i jest troszke
              lepiej.
              • monaliska1985 Re: kwietniówki... 20.03.07, 18:16
                ja też się boję pierwszego tańca, mamy wolną piosenkę stachurskiego, ale nie
                umiemy tanczyć, i wszyscy będa się patrzyć,aaa stres mnie wtedy zje. kurcze
                dziewczyny co to będziesmile
                • panna_na_wydaniu do monaliska1985 20.03.07, 18:23
                  Mam prośbę, mogłabyś mi przesłać tą piosenkę Stachurskyego na gazetowego? Jeśli
                  jest wolna to może akurat będziemi potrafili się "pobujać" w jej rytm hmm smile Z
                  góry dziękuję.
                  • madziaq Re: do monaliska1985 20.03.07, 19:53
                    Hej, my tez slubujemy 28 kwietnia smile Na razie sie nie stresuje samym slubem,
                    raczej jestem zmeczona i mam dosyc tych wszystkich przygotowan. Zostala nam
                    jeszcze wiazanka, alkohol, ustalenie menu i wynajecie autokaru. Poza tym chyba
                    wszystko gotowe... Chcemy tez wziac pare lekcji indywidualnych tanca, zeby
                    wycwiczyc walca smile
                    • martyna1985 madziaq!!! 20.03.07, 20:44
                      jejj, na forum mlode męzatki napisalas, ze cos jest nie tak miedzy wami,
                      nastraszylas i sie nie odzywaszsmile Ladnie to tak?? Juz wszystko gra?? Mam
                      nadzieje, ze tak. Pozdrawiam
                      • madziaq Re: madziaq!!! 20.03.07, 21:07
                        Hej, dzieki za pamiec smile Wyjasnilismy sobie wszystko i juz jest OK, chociaz
                        inaczej niz bylo do tej pory. Mozna powiedziec, ze zaczelismy od nowa smile
    • hanwar Re: kwietniówki... 20.03.07, 21:03
      my 28.04.przygotowania w toku,jeszcze trochę przed nami.tańczyć będziemy walca
      angielskiego (już długo tańczymy hobbistycznie,aczkolwiek nawet do klasy
      średniej nam daleko)do czego jeszcze nie wiemy.coś wymyślimy pewnie na ostatnią
      chwilę.
      na razie ślub ma drugie,a nawet trzecie miejsce w naszym życiu.po pierwsze
      remontujemy i urządzamy nasze mieszkanko.strasznie pochłaniające.po drugie
      praca, praca i praca.jestem pod koniec dnia tak padnięta,że nie chce mi się
      nawet myśleć o kwiatkach, dekoracjach, itp.nie potrafię znajomym nawet
      powiedzieć jakie jest moje wyobrażenie bukietu, fryzury czy jakiś tam
      dodatków.nie mam na to czasu i przekonania na razie.zwaliłam organizaję na
      narzeczonego.gdyby nie on nie mielibyśmy wielu rzeczy, chociażby fotografa,
      zespołu,menu i dekoracji.ja nawet nie mam o tych rzeczach pojęcia, co to i skąd
      to.liczę na jego gust-do tej pory się nie zawiodłam.
      poza tym dla mnie to powinno wyglądać tak: wchodzimy, podpisujemy co trzeba,
      wychodzimy.ale dla Niego musiałam się zgodzić na wesele, które mi tak nie po
      drodze,że .....wrrr.nie cierpię grać pierwszych skrzypcy i jeszcze do mnie nie
      dociera,że będę musiałabyć "gwiazdą wieczoru".
      pozdrawiam i życzę fascynującego finiszu w przygotowaniach
      • panna_na_wydaniu Re: kwietniówki... 20.03.07, 21:39
        No właśnie, najbardziej przeraża mnie bycie "gwiazdą wieczoru", wszystkie oczy
        skierowane na nas. Myślę, że teraz z perspektywy czasu inaczej by to wszystko
        wyglądało. Skromny ślub w gronie najbliższej rodziny, później obiad i wrrr w
        podróż poślubną smile
      • biedronka_25 Re: kwietniówki... 08.04.07, 01:47
        Witam i pozdrawiam wszystkie pary z 28 kwietnia. Będziemy stresować się razemsmile
        Mnóstwo załatwiania, a zostały już tylko szczegóły, ale ważne.
    • nefrii Re: kwietniówki... 20.03.07, 21:37
      my tanczyc bedziemy do "Byc z Toba" Bajmu i ostatnio snilo mi sie, ze
      narzeczony przez przypadek nadepnal na rabek sukni i ze sie cala potargala uncertain a
      ze spodnice mam z organtyny (czegos przypominajacego tiul) to wcale nie bedzie
      takie trudne, poza tym kurcze nie tanczylismy w "taki" sposob nigdy razem, no
      ani tym bardziej w takiej szerokiej spodnicy. Ogarnia mnie jakas paranoja chyba
    • nefrii Re: kwietniówki... 25.03.07, 15:13
      dzisaj normalnie skakalam ze szczesca bo bylam w kosciele i przekonalam sie, ze
      konczyli juz remont sufitu, a wiecj paskudne rusztowania zniknely z kosciola ihihih
    • eoos Re: kwietniówki... 25.03.07, 19:18
      powoli uświadamiam sobie, że to już tuż tuż... jeszcze tylko 27 dni [21
      kwietnia] i będziemy się stresować chyba najbardziej na świecie...

      obawiam się, że jakoś się zbłaźnię... nie wiem, pochlapię się rosołem albo się
      gdzieś potknę. zaczynają mi się śnić koszmary.

      no i jeszcze brakuje kilku rzeczy - garnitur, kamizelka, obrączki... a jak nie
      zdążymy? no i jeszcze brat ma dwa dni wcześniej przyjechać z UK... a jak nie
      dojedzie?

      póki co... za tydzień przeprowadzka do własnego mieszkanka, żyjemy już na
      pudełkach, wiadomo jak to jest...

      obawiam się
      • monaliska1985 Re: kwietniówki... 25.03.07, 20:14
        ja też 21 kwietnia. nasz świadek ma dojechać z woja , nie wiemy kiedy co i jak
        go puszcza ,jak to wojsko i to nas też stresuje. Rety niedawno było tyle czasu,
        a to już, to już prawie finał. Dziewczynki mam nadzieje ze wszystkie damy rade.
        • eoos Re: kwietniówki... 25.03.07, 22:15
          musimy! innego wyjścia po prostu nie ma! big_grin
    • nefrii Re: kwietniówki... 25.03.07, 22:16
      a moja mama chodzi i sie ze mnie smieje tzn z tego, ze ja sie tak przejmuje zeby
      wszystko wyszlo hihihi na szczescie na zdjecia jedziemy jeszcze przed obiadem,
      bo obawialabym sie ewentualnych plam na suknii (znajac oczywiscie moje
      zdolnosci). Chociaz hmm pewnie bedzie nam w trakcie sesji burczalo w brzuchach
      hihi Kurcze szkoda tylko, ze mlodzi ludzie, ktorzy beda u nas na weselu nie beda
      mieli okazje zeby wczesniej sie poznac
    • kizia81 Re: kwietniówki... 07.04.07, 21:12
      Witam,natrafiłam dzisiaj na ten wątek wink Ślub 28.04 smile Dokładnie za 3 tygodnie,
      zostało jeszcze nam troszkę rzeczy do załatwienia, kiedy myślę o tym czuję
      lekki dresczyk emocji, a jak u Was?
      • funkykitek Re: kwietniówki... 07.04.07, 23:24
        Braliśmy ślub w zeszłym roku, 29 kwietnia. Wszystko wypadło powyżej oczekiwań,
        czego i Wam, drogie Panny Młode życzę.
        Stres zostawcie w domu, przed wejściem do auta, a wszystko się poukłada smile
        Kawałek na pierwszy taniec - Love Song - Barry White.
      • nefrii Re: kwietniówki... 07.04.07, 23:52
        kurcze a nam zostal juz tylko tydzien smile stres zaczyna mnie lapac coraz wiekszy
        np o pogode bo strasznie zimno sie zrobilo i pada co chwila, a ja tak marzylam o
        slonecznym dniu uncertain
        • nefrii cd 07.04.07, 23:53
          szczegolnie ze jestem starsznym zmarzluchem i boje sie, ze od razu z imna zrobie
          sie sina na twarzy albo zaczne sie trzasc bo kosciol, w ktorym bierzemy slubm
          jest stary i starsznie w nim zimno uncertain
    • kizia81 Re: kwietniówki... 08.04.07, 00:47
      A ja za tydzień mam wieczór panieński wink Co do pogody... żeby tylko nie padało,
      mam tylko cieniutkie bolerko, więc jeśli będzie zimno, pewnie nieźle zmarznę.
      Poza tym w tym tygodniu czeka mnie próbna fryzura, co do której nie jestem w
      ogóle zdecydowana. Funkykitek... dzięki za życzenia, nefrii wszystko dopięte na
      ostatni guzik? smile
      • nefrii Re: kwietniówki... 08.04.07, 22:11
        prawie dopiete smile tzn w srode musze jeszcze odebrac sukienke bo nie mialam jej
        gdzie w domu trzymac i zostala w salonie, a i we wtorek idziemy jeszcze podpisac
        ze szwiadkami papiery i pozostanie nam juz tylko czekanie na ladna pogode big_grin
    • eoos 21 kwietnia... 08.04.07, 14:02
      pogoda faktycznie niepewna. mogłoby się w końcu porządnie ciepło zrobić, a nie
      tak jakoś beznadziejnie....

      w tamtym roku jeszcze i śniegu trochę leżało i deszcze lały niesamowicie. Oby w
      tym roku ładnie i słonecznie było smile

      przeżyłam dzisiaj pierwszą spowiedź przedślubną. miało być strasznie ale poszło
      gładko i nawet sympatycznie. następna dzień przed ślubem...


      duże wesela robicie? jeśli robicie? z poprawinami? bardzo Wam goście rezygnują?
      u nas miało być ok. 70 osób, ale będzie w granicach 58-60 osób.

      pozdrawiam!
      • nefrii Re: 21 kwietnia... 08.04.07, 22:15
        my bedziemy miec wesele na ok 100 osob bez poprawin, a jestesmy z Sosnowca,
        bylismy w sobote na ostatniej przedslubnej spowiedzi i ksiadz sie zapytal mnie i
        narzeczonego czy zachowalismy czystosc przedslubna tongue_out oczywiscie automatycznie
        obydwoje odpowiedzielismy, ze tak ( nie chcielismy ryzykowac) - chociaz glupio
        tak oklamywac ksiadza. A Wy spotkalyscie sie moze z czyms takim? jak reaguja
        ksieza jesli odpowiedz na takie pytanie jest przeczaca?
        • eoos Re: 21 kwietnia... 08.04.07, 22:34
          a propos spowiedzi...

          jako człowiek dorosły i odpowiedzialny za swoje czyny, słowa i myśli, po prostu
          powiedziałam księdzu jak jest, a jest tak, ze nie żyliśmy w czystości.
          powiedzialam ze byliśmy ze sobą blisko i już. na szczęście ks. nie dopytywał się
          o szczegóły. i nie zareagował. przecież on jest by wybaczać i nauczać.

          w każdym razie ustaliliśmy oboje ze mówimy. inaczej nasza spowiedź nie byłaby
          szczera, prawdziwa, a zależy mi na tym by nasze małżestwo było legalne i
          uczciwie zawarte wink

          no i czeka nas teraz abstynencja. dobrze ze tylko dwa tygodnie. nawet mniej - 12
          dni smile

          jeśli chodzi o poprawiny u mnie będą. są na nie zaproszeni wszyscy goście i
          kilka nowych osób, np. współpracownicy i znajomi. robimy te poprawiny głównie ze
          względu na wygodę. będziemy mieli sporo gości przyjezdnych, wiec organizacja
          jakiegoś obiadu na drugi dzień byłaby trochę utrudniona [komu by się chciało od
          rana stać przy garach] a ze wesele + poprawiny nie wychodzą drogo, więc będą
          jeszcze poprawiny. z obserwacji zauważyłam, że są czasami nawet lepsze niż
          wesele. Młodzi nie są tacy zestresowani smile
    • kizia81 Re: kwietniówki... 08.04.07, 18:54
      My robimy 2 przyjecia, jedno dla rodziny, a drugie "mniej oficjalne" dla
      przyjaciół i znajomych. Kilka osób zrezygnowało jeśli chodzi o pierwsze
      przyjęcie, na drugim nie wymagalismy 100% potwierdzeń, więc nie wiem dokładnie.
      Co do spowiedzi, tez pierwszą mam juz za sobą. A gdzie planujecie zrobic
      zdjęcia, bo my chcielibysmy bardzo w plenerze... ale popsuć szyki może nam
      pogoda...
      • eoos Re: kwietniówki... 08.04.07, 19:07
        w plenerze, jakieś dwie godziny przed ceremonią. chcemy miec ładne słonce, ale
        jak bedzie - zobaczymy.
        tylko zeby było ciepło i nie padalo... smile
        • kizia81 Re: kwietniówki... 08.04.07, 19:15
          eoos, a skąd jesteś?
          • eoos Re: kwietniówki... 08.04.07, 19:37
            okolice Piotrkowa Trybunalskiego

            a Ty?
            • kizia81 Re: kwietniówki... 08.04.07, 19:44
              Poznań wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka