Dodaj do ulubionych

usadzenie gości

11.05.03, 11:10
Bardzo proszę o wskazówki jak rozsadzić przy stole ustawionym w podkowę
gości na obiedzie (nie wesele). Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • slubnik Re: usadzenie gości 22.05.03, 08:50
      Witajcie!
      Rozsadzanie gości... to bardzo trudna sprawa, która tylko pozornie wydaje się
      łatwa! W tej sprawie nawet zasady savoir-vivru podają kilka różnych rozwiązań.
      Macie więc możliwość pozostawienia gościom wolnej ręki (wierząc w to, że
      wszystko jakoś samo się ułoży) albo możecie wziąć sprawy w swoje ręce. Jeśli
      wybierzecie to drugie, to możecie:
      - przygotować imienne winiety i porozstawiać je na stołach wg wcześniej
      ustalonego planu,
      - zrobić tablicę lub makietę rozsadzenia gości w kilku egzemplarzach i umieścić
      ją przed wejściem na salę – będzie mógł zapoznać się z nią każdy zaproszony,
      - wyznaczyć kilka odpowiedzialnych osób z obu rodzin, które znają najwięcej
      zaproszonych gości i wskażą przybywającym ich miejsce przy stole, lub numer
      stolika jeśli będą stoły „wyspy” – na eleganckich przyjęciach jest to
      najczęściej praktykowana forma rozsadzania gości.
      Wszystkie te wersje można dowolnie ze sobą łączyć. Najważniejsze to zachować
      spokój i ułatwić gościom kulturalne zajmowanie miejsc.

      Największym problemem jest jednak ustalenie planu (klucza), wg którego
      rozsadzicie gości. Jedno jest pewne – państwo młodzi zawsze siedzą w
      najważniejszym miejscu na sali, obok nich świadkowie ze swoimi drugimi
      połówkami i dalej albo rodzice i dziadkowie, albo rodzice chrzestni, albo
      młodzi i przyjaciele. Z doświadczenia skłaniam się do wersji, w której wokół
      młodych siedzą ich najbliżsi przyjaciele, a rodzice są „gospodarzami”
      rodzinnych stołów, wtedy wszystkie ciocie siedzą w swoim gronie i razem cieszą
      się szczęściem młodych... Natomiast zadaniem wodzireja i pary młodej jest
      integrowanie obu rodzin i znajomych, wznoszenie toastów i indywidualne rozmowy
      ze wszystkimi zaproszonymi gośćmi.

      Jeszcze jedna ważna uwaga! Jeśli zapraszacie gości, o których wiecie, że są
      nieśmiali i nie znają zupełnie nikogo, postarajcie się znaleźć im dobre
      miejsce. Na pewno nie sadzajcie ich na końcu stołu – będą jeszcze bardziej
      wyobcowani, a krótkie chwile spędzone z wami mogą nie zrekompensować im
      ich „samotności”. Spróbujcie posadzić ich w towarzystwie rówieśników – to
      zawsze może dodać im trochę pewności siebie i pomoże miło spędzić uroczystość.

      Pozdrawiam

      Maja Wilk
      Ślubnik – Przewodnik Ślubny


      P.S.
      Więcej szczegółowych informacji dotyczących usadzania gości znajdziecie w
      następnym (sierpniowym) numerze Ślubnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka