Dodaj do ulubionych

szycie sukni

29.03.07, 10:00
Witam dziewczyny,
Powiedzcie jak to jest z szyciem sukni przez krawcową? Generalnie zastanawiam
się jakie to są koszta. Szyłyście suknie? Jaki był efekt?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gramolem Re: szycie sukni 29.03.07, 10:09
      nie oplaca sie, ja sie napalilam ze sobie uszyje wymarzona i piekna i nikt nie
      bedzie takiej mial... ale krawcowa od razu mi powiedziala ze kilku rzeczy sie
      nie da, szukalam bardziej profesjonalnej ale bardziej profesjonalna bierze tyle
      ze moge sobie kupic gotowego pewniaka i miec to z glowy i spac spokojnie wink
      kupilam i spie od tamtej pory duzo spokojniej wink
    • ala-81 Re: szycie sukni 29.03.07, 10:11
      ja szyję, efekty dopiero w maju
      ok 1200zł
      • frida_a Re: szycie sukni 29.03.07, 18:19
        ala-81 napisała:

        > ja szyję, efekty dopiero w maju
        > ok 1200zł

        Ala ja mieszkam w zawierciu , prosze podaj mi namiary na twoja krawcowa ,
        potrzebuje dokonac małej poprawki w sukni a nie znam żadnej która szyje suknie
        ślubne mój adres to frida_a@gazeta.pl
        dzieki
    • kongool Re: szycie sukni 29.03.07, 10:12
      Zalezy jaką suknię sobie wymarzylaś, lub chcesz wymarzyć (wspólnie z krawcową -
      projektantką). Zajrzyj na www.juda-pietkiewicz.com
      Dzewczyny są drogie, ale mają super pomysły i na pewno coś fajnego wspołnie z
      Tobą zaprojektują. Oczywiście o ile jesteś z W-wy, lub możesz dojezdzać.

      Pozdr,
      masza
    • ola1311 Re: szycie sukni 29.03.07, 10:14
      A ja powiem tak, szycie wychodzi taniej...i jak się ma poleconą krawcową, która
      szyje suknie od wieków, można sobie wymyśleć taką suknie jaką się chce i mieć ją
      napewno orginalną, bo będzie przecie troche inna jak ta w saloniesmile..
      ja przerabiam suknie u krawcowej, u której dziewczyna, od której ją kupiłam
      szyła...z dł rekawa robie ramiączka, a do rękawó doszyte zostaną plecy i bedzie
      bolerkobig_grin...
      a jak byłam u tej krawcowej oglądać katalogi ->co zajeło mi ok. 3 godzin, to w
      rozmowie z krawcową wyszło, że sukienke która w salonie wyniosłaby mnie ok
      1700zł ona mi uszyje za 700 zł
      • marteczka24 do ola1311 29.03.07, 10:19
        czy możesz podac namiar na priva na twoją krawcową pozdr
      • andzia322 Re: szycie sukni 29.03.07, 10:44
        Nigdy nie decydowalabym sie na szycie, szczegolnie w przypadku checi
        podrobienia markowej sukni, te podróbki w 90% wychodzą fatalnie ("prawie" jak
        żywiec)
        Jak się nie ma pieniędzy lepiej pozyczyc oryginal niz uszyc gniota
        a od wymyslania sa projektanci a nie my
        • frida_a Na modelce a w rzeczywistośći 01.04.07, 22:03
          dośc ciekawe

          www.forum.wesele-lodz.pl/printview.php?t=2946&start=0&sid=5002bf2617173a496b0d5ed6232deb5b
    • emka_waw Re: szycie sukni 29.03.07, 10:51
      Szyłam, projekt własny (tzn. mój i krawcowej - była bardzo pomocna i
      kreatywna), bo moda w salonach była dokładnie przeciw mojemu gustowi i mojej
      figurze. Razem z materiałem wyszło 2100 (suknia, welon i szal), ale wybrałam
      sobie do sukni koronkę za 350 zł za metr, a suknia zasadniczo składała się
      głównie z tej koronki. Gwarantowany oryginał, nikt inny na całym świecie nie
      miał takiej smile))
      • anetaa200 Re: szycie sukni 29.03.07, 11:27
        witam!!!
        ja rowniez szylam suknie u krawcowej i jestem bardzo zadowolona z koncowego
        efektusmile!!! uszycie sukni wyszlo mnie o wiele taniej niz jakbym kupila suknie w
        salonie.
      • kroolik7 Re: szycie sukni 29.03.07, 11:28
        ja równiez szyję , i wyjdzie mnie to niestety też koło 2000 zł. Dokładnie ,
        koronka to około 350-400 za metr , a oprócz tego naturalny jedwab i inne
        naturalne materiał (nie znam się na nazwach materiałów ).Myślę że wyjdzie
        fajnie , ponieważ kobietka szyje sukienki dla tancerzy więc chyba jakąś wprawę
        ma.
    • karul2 Re: szycie sukni 29.03.07, 11:33
      Ja miałam szyć, ale się nie zdecydowałam. Widziałam jak wyglądają suknie szyte
      przez krawcowa, ale troche się obawiałam i kupuję w salonie.
      • elenak Re: szycie sukni 29.03.07, 20:31
        karul2 napisała:

        > Ja miałam szyć, ale się nie zdecydowałam. Widziałam jak wyglądają suknie
        szyte
        > przez krawcowa, ale troche się obawiałam i kupuję w salonie.



        Przepraszam bardzo,a kto szyje suknie w salonach ślubnych??????pani z mięsnego?
        ktoś te suknie musi szyć,nie uważasz że krawcowa?
    • inkageo Re: szycie sukni 29.03.07, 12:03
      Przyjaciółka szyła suknię na wzrór popularnego modelu z La Sposy z koronkowymi
      rękawkami. W dosyć znanym i cieszącym się popularnością salonie we Wrocławiu.
      Byłam z nią przy zamawianiu sukni, przyszła ze zdjęciem i pani zapewniała, że
      suknia będzie identyczna, że wiele razy szyły ten model i świetnie im
      wychodzi.. Oj nie była.. Później okazało się, że koronki, które ma do wyboru są
      bardzo kiepskie. Efekt był raczej mierny w porównaniu z oryginałem, marszczenia
      w talii spaprane, a koronka nie była wystarczająco wytrzymała i z każdą godziną
      przyjaciółka sukienkę miałą niżej... W efekcie przed północą biust był już w
      pasie...wink Na przymiarkach sygnalizowała, że suknia jej się nie podoba, że nie
      jest tak jak ma być, ale panie cały czas zapewniały, że to nie efekt końcowy,
      że dopiero pracują, że będzie super.. Zapłaciła 1600 zł, suknię sprzedała za
      200!! Dużo lepiej by zrobiła kupując używany oryginał na allegro..
      • andzia322 Re: szycie sukni 29.03.07, 12:12
        no wlasnie, chocby krawcowa stanela na rzesach to i tak nie podrobi oryginalu
        najgorzej jest w przypadku gdy ktos widzi oryginal a pozniej ma na sobie kopie
        i chce sie plakac, a slub tuz tuz
        dlaczego twoja kolezanka nie wziela czegos gotowego lub skoro mierzyla suknie
        la sposy nie wypozyczyla jej?
        • inkageo Re: szycie sukni 29.03.07, 12:18
          Nie wiem..brała taką opcję pod uwagę, ale ta krawcowa naobiecywała jej złotych
          gór..No i dała się nabrać.. Jak zobaczyłam ją w oryginale to aż się rozpłakałam
          ze wzruszenia, wyglądała pięknie.. Na ślubie też bardzo mi się podobałasmile
          • andzia322 Re: szycie sukni 29.03.07, 12:24
            No to w koncu jak bylo z ta suknią, skoro na slubie tez ci sie podobala?
            • inkageo Re: szycie sukni 29.03.07, 12:38
              Nie byłam wtedy w temacie ślubno-weselnym, nie znałam się na modzie ślubnej i
              po wysłuchaniu wielu żali przyjaciółki, że suknia nie wygląda tak jak powinna
              spodziewałam się totalnej katastrofy. Ale dziewczyna ładna i zgrabna, więc z
              gustownymi dodatkami wyglądała i tak ładniesmile Ale rzeczywiście jej suknia z
              oryginałem nie miała nic wspólnegosad Może dół był podobny - taka litera A z
              asymetrycznym wycięciem i wstawioną koronką, może kojarzyszsmile A fakt faktem, że
              suknia jej opadała i była coraz niżej... Zamiast podkreślać piękny biust,
              ciągnęła go na brzuch...
              • andzia322 Re: szycie sukni 29.03.07, 12:52
                Nie wiem dokladnie o jaka suknie chodzi, pewnie o popularny teraz i w ubieglym
                roku model z draperiami pod biustem i wstawka koronkową. Jesli suknia spadala,
                to znaczy ze byla za luzna w pasie
      • kroolik7 Re: szycie sukni 29.03.07, 12:15
        no to kicha trochę , dlatego ja najpierw przeszłam sie i poszukałam materiałów.
        Wybrałam w końcu sklep dla tancerzy ,i tam na miejscu panią krawcową.Natomiast
        jeśli chodzi o salony gdzie na miejscu szyją to rzeczywiście porażka jeśli
        chodzi o materiały . Ja patrzyłam na zwiewne i w jednym salonie pokazali mi
        zwiewne badziewia sztuczne wmawiając ze tylko z takich szyje się zwiewne
        sukienki. Ale na szczęście znalałzam inne i ładne
    • aganioq Re: szycie sukni 29.03.07, 13:13
      ...moją suknię szyje krawcowa z salonu (jedyna, która się podjęła), konsultuje
      ze mną każdy szczegół, jak nie jest pewna jakiegoś elementu, to szyje go w 2-3
      wersjach z jakiegoś tańszego materiału i ja wybieram tę wersję, która mi się
      podoba i w której lepiej się czuję...w sumie sama suknia jest prosta, a
      największy problem to rękawy, ale pani krawcowa wychodzi z założenia, że to mój
      dzień i moja wymarzona kiecka i ma wyglądać tak jak ja chcę... big_grin
      ...no tanio to to nie będzie, ale jestem zadowolona z efektów...a takiej sukni
      jak moja w żadnym salonie nie znalazłam...
      • andzia322 Re: szycie sukni 29.03.07, 13:37
        a skąd wzielas wzór?
        Sama narysowalas?
        • aganioq Re: szycie sukni 29.03.07, 13:48
          ...ja??? zaniosłam pani krawcowej kilka zdjęć ściągniętych z internetu, na
          jednym była suknia ślubna, a na pozostałych Arwena z Władcy Pierścieni w
          bordowej sukni smile w różnych ujęciach, i moja suknia będzie wzorowana na tej z
          LOTR, z innym dekoltem i (niestety) w innym kolorze (ecru + capuccino) i bez
          trenu, bo lubię poszaleć na parkiecie...
    • blakosia Re: szycie sukni 29.03.07, 13:28
      Czyli zawsze to samo . Ja tez namawialam swoja koleanke na wypozyczenie lub
      kupno La Sposy. Ale Pani w jednym salonow w naszym miescie zapewnila ja ze
      uszyje jej identycznie jak oryginal co oczywiscie jest nierealne nawet z powodu
      braku tkanin jsk w oryginalach na naszym rynku. I niestety tak ja zbajerowala
      ze kumpela zamowila tam suknie. Final znacie suknia nieodebrana z szycia a
      wypozyczony w salonie oryginal. Ale kasy za szycie juz nie odzyskala. Nalezaloby
      jednak podac adresy salonow gdzie Panie Sprzedajace oszukuja klientow aby inne
      nie popelnialy tych samych bledow.
      • inkageo Re: szycie sukni 29.03.07, 13:42
        Ja podałam nazwę na forum wrocławskimsmile
        • andzia322 Re: szycie sukni 29.03.07, 13:51
          mysle ze na te liste zalapalby sie kazdy salon i kazda krawcowa szyjaca suknie
          slubne, nie wierze ze jest ktos kto odwzorowal oryginal w 100%
          • princezna Re: szycie sukni 29.03.07, 18:08
            Czyli wniosek że z własnym projektem warto ale ze sprawdzona krawcową.
            Co do kopi to też widziałam - np sukienki linea raffaelli i może suknienka była
            ładna, ale do oryginału było daleko.
            Dzięki za odpowiedzismile
    • martamey Re: szycie sukni 29.03.07, 18:21
      princezna napisała:

      > Witam dziewczyny,
      > Powiedzcie jak to jest z szyciem sukni przez krawcową? Generalnie zastanawiam
      > się jakie to są koszta. Szyłyście suknie? Jaki był efekt?
      >
      > pozdrawiam

      Jest to koszt od 900 do 1500zł. Efekt jak ze sklepu. Polecam.

      suknie ślubne warszawa
      • elenak Re: szycie sukni 30.03.07, 00:14
        Ja tez szyje sobie suknie, mnie bedzie kosztowała w salonie 1.850, jest supersmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka