Dodaj do ulubionych

opalone ciało

23.04.07, 12:54
slub koniec czerwca a ja jestem jak albinossmile solarka odpada- problemy
zdrowotne i nie mogę korzystać
myslałam o balsamie z seri skóra musnięta słoncem- garniera co polecacie ?
suknię bedę miec raczej zabudowaną bardziej chodzi mi i dekolt buzię i ramiona
Obserwuj wątek
    • kenzoania Re: opalone ciało 23.04.07, 13:01
      ja mam brązujący balsam do ciała z Dove-jest super. Nie zostawia smug i nadaje
      ładny kolor. Z tej serii jest też specyfik do twarzy ale niestety ja nie miałam
      z nim do czynienia. Ale jeśli działa tak jak ten do ciała to polecam smile
      • kocurki_dwa Re: opalone ciało 23.04.07, 13:05
        ja mam uczulenia na dovesad
        • poziomalka Re: opalone ciało 25.04.07, 09:19
          A czemu masz uczulenie na dove?

          Ja ostatnio dostałam w prezencie krem do buzi brązujący dova i sprawuje się
          świetnie. Specjalnie dobrany do mej skóry delikatniejszy niż wiekszość innych
          kremików ktore dotąd probowałam i jeszcze nie zasmugowałam się dziwnie na buzce
          jak to dawniej sie przytrafiało... ogólnie muczo zadowolona. big_grin
          • sfrutta Re: opalone ciało 25.04.07, 20:11
            to jest duzy plus dova na pewno, ze nie zostawia kresek smuzek maziajek czy
            innych jak tam sie chce zwanych niespodzianek.jakbym sie miala stresowac tym
            przy kazdym balsamowaniu to dziekuje bardzo. a tak szybko sprawnie, a potem
            brazowosmile
      • nantu Re: opalone ciało 23.04.07, 13:06
        a ja polecam z Avonu- balsam "Satynowy połysk" rozswietlajaco brazujacy, z
        drobinkami z serii Skin So Soft, nadaje delikatnego złotawo-brzoskwiniowego koloru
    • szamara Re: opalone ciało 23.04.07, 13:04
      Używam brązującego Sopot z firmy Ziaja i bardzo sobie chwalę. W odróżnieniu od
      innych widać jakbym była naprawdę opalona. Polecam!
      • monia515 Re: opalone ciało 23.04.07, 13:08
        ja polecam Loreal- nie pamiętam nazwy, ale butelka jest plastikowa,
        pomarańczowa, ma 2 komory- z jednej wylatuje samoopalacz, z drugiej balsam
        brązujący.
        Efekt jest taki, ze zaraz po rozsmarowaniu masz brązową warstę, a po 2-3
        godzinach ten brązik jest utrwalony.
        • monitchka1 Re: opalone ciało 23.04.07, 13:10
          Polecam garniera, używam i jestem bardzo zadowolona, skórka jest super.
      • kingadaw Re: opalone ciało 23.04.07, 13:13
        > Używam brązującego Sopot z firmy Ziaja i bardzo sobie chwalę. W odróżnieniu od
        > innych widać jakbym była naprawdę opalona. Polecam!
        Tez miałam i z efekt nawet był ok, tylko zapach masakryczny!!! uncertain
    • aga_kr3 Re: opalone ciało 23.04.07, 13:12
      do czerwca zdazysz sie opalic wink
    • agnrek Re: opalone ciało 23.04.07, 13:15
      Twarzy absolutnie nie opalaj, bo makijażystka nałoży Ci podkład i będziesz
      wyglądała oktopnie. W ogóle spalona dziewczyna w sukni wygląda żenująco, a
      niestety, wiele z nas tego nie widzi. Są teraz fajne balsamy - Nivea czy
      Garnier, ale mają poważną wadę - do kilku dni brudzą bieliznę.
      • kasiad50 Re: opalone ciało 23.04.07, 13:19
        Ja za radą jednej z forumek użyłam żelu koloryzującego Loreal.
        Polecam, od razu barwi ciało i skóra ma piekny, opalony kolor.

    • nives1 Re: opalone ciało 23.04.07, 13:22
      ja mam garniera właśnie z tej serii krem do twarzy a do ciała nivea tez taki
      lekko opalający - i jestem zadowolona - na poczatku miałam niby plamy ale po 3
      użyciu znikły
    • kroolik7 Re: opalone ciało 23.04.07, 13:40
      a ja proponuje iść do kosmetyczki , która nałoży Ci równomiernie jakiś
      samoopalacz czy coś takiego - na całe ciało. bedziesz mieć pewność że wszystko
      będzie ok. oczywiście jeśli kosmetyczka jest dobra
    • mike2005 Polecam wyjazd(y) do ciepłego kraju 23.04.07, 13:54
      Żadne tam solarium.
      • purchawaa Re: Polecam wyjazd(y) do ciepłego kraju 27.04.07, 01:33
        A jak nie ma kasy to zostaje chyba tylko ten dove brązujący wierny na półce smile
    • nelly181 Re: opalone ciało 23.04.07, 14:15
      A ja właśnie myślałam o solarium - byłaby to pierwsza w moim życiu wizyta w
      takim przybytku wink bo jako naturalnie "blada twarz" raczej na siłę się nie
      opalam. Niestety z samoopalaczami i balsamami mam kiepskie doświadczenia:
      wychodzą mi plamy albo kolor jest brzydki, żółtawy zamiast fajnego leciutkiego
      brązu. Tyle że nie wiem kiedy do tego solarium się wybrać, żeby uzyskać
      delikatną opaleniznę - do ślubu zostało 2,5 mies.Poradzicie coś, czy raczej
      wszystkie jesteście zdeklarowanymi przeciwniczkami solariowej opalenizny?
      • medea11 Re: opalone ciało 23.04.07, 14:23
        Polecam Loreal Sublime - jest rewelacyjny i sama gouzyje przed slubem. Tylko trzeba pamietac o peelingu wczesniej i posmarowaniu brwi i okolic wlosow balsamem zeby nie bylo zaciekow.
      • nantu Re: opalone ciało 23.04.07, 14:24
        zalezy jaka masz karnacje, jezeli jestes "biala"to polecam zaczac juz teraz, na
        poczatek po 5 min (co 2-3 dni), po okolo 2-3 razach (kazde po 5 min) zaczac po
        6-7 min (tez okolo 2-3 razy, co 2 dni), z=jezeli skora nie bedzie juz czerwona
        zaczac po 8 min i tak dokladac po 1 min za kazdym razem, az dojdziesz do 10 -12
        min, zalezy od Twojej skory, pamietaj, ze gdy skora jes zaczerieniona nalezy
        zrobic przerwe i pojsc nastepnym razem dopiero jak zaczerwienienie zniknie,
        jezeli bedziesz juz opalona i uzyskasz kolor jaki cchesz, to wtedy wystarczy
        pojsc raz w tygodniu zeby utrwalic opalenizne, gdzies wyczytalam, zeby przed
        slubem pojsc tydzien wczesniej i niech to bedzie ostatni raz przed slubem, zeby
        podczas nakladania podkladu/pudru/makijazu skora na twarzy sie nie zluszczyla.
        nie jestem jakims tam ekspertem od solarium, nie chodze regularnie, ale uwazam
        zeby nie "przedobrzyc", nie zaszkodzic sobie i zeby efekt byl naturalny. zycze
        powodzenia!
        • nelly181 Re: opalone ciało 23.04.07, 15:34
          dziękuję bardzo!no to chyba po pracy pójdę szukać jakiegoś fajnego solarium!
    • poopka Re: opalone ciało 23.04.07, 16:49
      moze opalanie natryskowe .. z tym ze musisz zorientowac gdzie robia naprawde
      dobrze zeby Ci sie nie scieralo ... jesli chodzi o balsamy i samoopalacze ja
      bym sie ie skusiła z tego wzgledu ze robia sie jakies plamy nawet przy
      dobrym wsmarowaniu i rownomiernym i czesto przybieraja zoltawe kolory co
      wyglada malo zachecajaco...
      • nantu Re: opalone ciało 23.04.07, 17:20
        moim zdaniem opalanie natryskowe jest bardzo ryzykowne! duzo czytalam na ten
        temat i nie znalazlam zadnej pozytywnej opinii
    • mike2005 Oj, dziewczyny 23.04.07, 17:01
      Czy naprawdę nie prościej jest opalić się naturalnie?
      • nives1 Re: Oj, dziewczyny 23.04.07, 17:17
        Z przyjemnością
        Jesli tylko znajde na to czas
    • strzygula Re: opalone ciało 24.04.07, 12:26
      mi tez solarka odpada i powiedziala mi kosmetyczka ze nie ma problemy z
      dekoltem i w ogole bo jak bedzie robic mi makijaz to takze na plecy, dekolt i
      ramiona i bedzie ladnie wygladac
    • kotek.filemon Re: opalone ciało 24.04.07, 12:32
      Nie znam się być może na trendach kobiecej mody, ale może któraś z pań mi
      wytłumaczy od kiedy to zjarane na Mulatkę ciało dobrze wygląda w białej sukni?
      • ginny22 Re: opalone ciało 25.04.07, 23:37
        Między trupią bladością a zjaraniem na Mulatkę istnieje szerokie spektrum
        kolorytów wink A po tych 20, 30 czy 40 latach życia się mniej więcej wie, w jakim
        odcieniu człowiekowi najładniej.
    • oksymoronik Re: opalone ciało 24.04.07, 21:35
      samoopalacz to dobry pomysl, garniera nigdy nei uzywalam, wiec nie polecam.
      fajny jest dove, latwo sie rozprowadza wiec nie ryzykujesz plamek i zaciekowsmile
    • lunaa2 Re: opalone ciało 27.04.07, 11:56
      ja nie moge chodzic na solarium, jasna karnacja, ale kilka razy bylam na dobrym
      opalaniu natryskowym i bylam zadowolona, nie wiem jednak czy nie zdecyduje sie
      na to zeby wizazystka zajela sie makijazem ciala, nie wiem czy taka usluge
      maja ,ale ja nie chce sama nakladac nic ,bo jak sie chce to najczesciej nie
      wychodzi sad
      • slimoza2 Re: opalone ciało 27.04.07, 19:39
        no tak, do tego trzeba troche wpraway ale mozna sie przyzwyczaic. wiadomo tez ze
        balsam balsamowi nierowny. mnie kiedys zostawaly smugi, od pewnego czasu uzywama
        dova i wszystko ok. oczywiscie moze to byc tez kwestia zdobywanego doswiadczeniawink
    • glupie_kocie Re: opalone ciało 28.04.07, 23:56
      Też mam jasną karnację. I dziwi mnie ten szalony pęd do brązowienia się na siłę.
      Nawet moja koleżanka-wizażystka, nie mogła pojąć, że nie chcę się "opalić" przed
      ślubem. Nie chcę. Wręcz przeciwnie - zamierzam podkreślić naturalny koloryt
      skóry. Robię to zresztą od niedawna na co dzień, efekt jest świetny i zauważalny
      dla otoczenia. O czym świadczą liczne komentarze, że "wyglądam jakoś tak...
      promiennie" smile I tak chce wyglądać na własnym ślubie - świeżo, wiosennie, jak na
      majową pannę młodą przystało. wink
      By nie być bladą blondyną w białej sukni ślubnej, planuję czerwone dodatki.
      Moja koleżanka, wiek 27 lat, wyglądająca na co dzień na max. 21, po kilku
      polegiwaniach w solarium, z dodatkiem makijażu mającego wytrzymać całe wesele,
      wyglądała na własnym ślubie ładnie, ale... na 35 lat.
      I na koniec napiszę, że opalenizna już wyszła z mody - popatrzcie na porcelanowe
      cery gwiazd. Nawet J.Lo zdarzyło się przesadzić ze zbyt jasnym podkładem i
      pudrem, by nadążyć za tym trendem. wink
      • golinda Re: opalone ciało 29.04.07, 11:51
        ciekawe dlaczego wszystkie dziewczyny o jasnej karnacji próbują wmówić innym,
        że opalenizna wyszła z mody?!?
        siedziałam wczoraj 15 minut na słońcu i mam ślady od krótkich spodenek, których
        niejedna nie miałaby po całym dniu opalania. I co? mam stosować
        jakieś "sunblocki", bo szybko się opalam, a to już niemodne? cieszę się na
        każdy promyk słońca, bo zimą bez niego wyglądam jak trup, w dodatku mam
        wrażliwą skórę i jest wiecznie zaczerwieniona. kiedy się trochę opalę w ogóle
        tego nie widać...


        Ale skoro NAWET J.Lo (talent wszechczasów, autorytet w każdej dziedzinie) używa
        jasnego podkładu, to chyba też zaraz pobiegnę po taki...
        może zamiast ślepo kierować się modą z kobiecych pism na żenująco niskim
        poziomie (wszystkie są takie, bez wyjątku!), lepiej mieć własny styl?
        nic na siłę! ładnie ci w opaleniznie, to się opalaj, twoja skóra nie łapie
        słońca, ale ładnie wyglądasz mimo to, nie zamęczaj skóry solarium...
        • glupie_kocie Re: opalone ciało 29.04.07, 14:07
          Wyluzuj Golinda. Nie odróżniasz propozycji, od ataku? Nie jestem typem, który
          komukolwiek czegokolwiek broni, i nie mam w zwyczaju agresywnie przekonywać o
          swoich racjach.

          > ciekawe dlaczego wszystkie dziewczyny o jasnej karnacji próbują wmówić innym,
          > że opalenizna wyszła z mody?!?

          Wszystkie dziewczyny o jasnej karnacji? Które napisz mi, bo w tym wątku prócz
          mnie, na rzecz naturalnej jasnej cery wypowiedziała się jedna Foremka, reszta,
          jak widać ma dużą praktykę w brązowieniu.

          > Ale skoro NAWET J.Lo (talent wszechczasów, autorytet w każdej dziedzinie) (...)
          > może zamiast ślepo kierować się modą z kobiecych pism na żenująco niskim
          > poziomie (wszystkie są takie, bez wyjątku!), lepiej mieć własny styl?

          J.Lo i najnowsza moda jest ważna dla gro dziewcząt na tym forum i dla nich te
          argumenty, zgodnie z zasadą, jeśli wejdziesz między wrony...
          A jakie są moje autorytety i prawdziwe zainteresowania, jest napisane czarno na
          białym w mej wizytówce. Zapraszam, może coś Cię zainteresuje i poszerzysz swe
          horyzonty poza, jak widać, doskonałą znajomość wszystkich kobiecych pism.
          Własnym stylem nazywasz paćkanie się samoopalaczem, lub "zdrowe" smażenie na
          solarium, bo panna młoda _nie może_ być "blada"?

          > P.S. porcelanowe cery gwiazd to efekt pracy grafików, a nie działanie cudownego
          kosmetyku... wink

          Kosmetyku? O jakim kosmetyku rozmawiamy?
          W moim przypadku, dla uzyskania takiego efektu wystarczy dbałość o cerę, ochrona
          przed promieniowaniem UV, odrobina pudru i różu.
      • golinda Re: opalone ciało 29.04.07, 11:53
        P.S. porcelanowe cery gwiazd to efekt pracy grafików, a nie działanie cudownego
        kosmetyku... wink
    • roza831 Re: opalone ciało 29.04.07, 12:20
      Ja najbardziej bym Ci polecała opalanie natryskowe jest to całkiem bezpieczne, nie bede sie tu rozpisywac wejdz sobie na ta stronke www.vip-antycellulit.com/airbrushtan.html Ja na swój ślub napewno z tego skorzystam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka