Dodaj do ulubionych

zgrzyty forumowe

08.05.07, 20:12
można tłumaczyć stresem przed ślubnym?.Czy głupotą forumowiczek
Obserwuj wątek
    • wilde3 Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 20:25
      hmmmm? wydaje mi sie ze to jest kwestia charakteru, wychowania, taktu. zaden
      stres nie usprawiedliwia chamskich odzywek.
      • nantu Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 22:13
        a moze to wlasnie brak kandydata na meza i daty slubu wywoluje w niektorych
        forumkach zlosc i prowokuje uszczypliwe komentarze..wink
        • miska_malcova Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 23:02
          ej, to raczej nie było miłe... smile
    • promyczek_k Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 23:22
      Czytam forum blisko rok i stale to samo. Pojawi się czasem zestaw złośliwych
      osobników i wprowadza niemiłą atmosferę. Ale na szczęście klimat tworzą w
      rzeczywistości dziewczyny miłe, zainteresowane w temacie i uczynne. Grunt, to
      przyswoić zasadę: nie karmić trolli. Na początku wdawałam się w różne dysputy,
      kłóciłam. Trzeba było czasu, abym zrozumiała, ze to nie ma sensu wink I teraz
      naprawę mnie cieszy to forum smile
    • gioseppe Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 23:22
      a chodzi o cos konkretnego? czy tak ogolnie dopiero zauwazylas zgrzyty na forum wink?
      • nantu Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 23:24
        dokladnie tak! ja tez ignoruje zlosliwe komentarze..to chyba najskuteczniejszewink
        • promyczek_k Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 23:26
          Zawsze wychodzę z założenia, że to właśnie najbardziej trolle rozzłości.

          mój suwaczek
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44777 Ślub i Wesele-Wrocław
    • rusma1 Re: zgrzyty forumowe 08.05.07, 23:41
      przyznam szczerze, ze przez kilka tygodni te uszczypliwe odpowiedzi zniechecaly
      mnie do zalogowania sie na forum. jedynie je czytalam. myslalam sobie, dlaczego
      ktos sfrustrowany ma na mnie wyladowywac zly humor.no ale jestem tu i nie
      zaluje... jest duzo dziewczyn, ktore sluza wiedza i za to mozna im podziekowac...
      • litorija Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 00:06
        czasami są efektem zwykłego nieporozumienia
      • adrianna79 Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 00:23
        zgadzam sie z toba w 100%. zagladam na to forum od sierpnia i na poczatku z
        wielkim zapalem czytalam wszystkie wypowiedzi i rowniez udzielalam sie od czasu
        do czasu, zawsze uwazajac zeby nikomu nie zrobic przykrosci (chodzi o gust);
        nawet wstawilam zdjecie mojej sukienki po pierwszej przymiarce i zostalam
        tak "zjechana" ze zrobilo mi sie bardzo przykro. moj narzeczony wlasciwie
        zabronil mi wejscia na to forum bo zauwazyl ze jest tu wiele nienawisci wsrod
        dziewczyn i widzi jak biore sobie do serca te wszystkie wypowiedzi. w glebi
        duszy czuje ze juz czas stad odejsc bo i tak nieczego sie juz nie dowiem, ale z
        drugiej strony poznalam swietne dziewczyny (inkageo, siog, panikarola) z
        ktorymi nie chce urwac kontaktu. tak wiec.. teraz jak nawet cos napisze to nie
        zwracam uwagi na zlosliwe wypowiedzi. bo i po co. tutaj mamy przeciez sie
        dzielic uwagami, ale niestety musimy sie nauczyc w jaki sposob sie
        porozumiewamy. glowa do gory. jest tutaj wiele dziewczyn ktore wiedza co robia,
        wiec jezeli zaczelas planowac swoj slub, to forum to kopalnia wiedzy! daj znac
        czy czegos nie potrzebujesz. pozdrawiam smile
        • elemelek27 Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 07:30
          Cześć dziewczyny,

          ja również uważam, że to forum jest skarbnicą wiedzy, wielu rzeczy się
          dowiedziałam i o wielu pewnie dowiem.
          Owszem, jest tu sporo nienawiści ale na to nie zważam no i nie wstawiam zdjęć -
          po co?
          Wystawiam się tym samym na krytykę. Wolę np. na maila bo wtedy na spokojnie
          można podyskutować.

          Ja też olewam złosliwości. Każdy ma swoje życie własne poglądy i gusta - a że
          innym się to nie podoba to już ich sprawa.
          Każdej z Nas ślub bedzie inny i niepowtarzalny.

          Pozdrowieniasmile)))
    • magusza Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 08:37
      Należy odróżnić konstruktywna krytykę od obraźliwych komentarzy. Czytam to forum
      od dawna, choć udzielam się od kilku tygodni. Zgodzę się z tym, że jeśli ktoś
      zamieści swoje zdjęcia, a później czyta komentarze w stylu "ale jesteś gruba",
      "ale masz tłuste ramiona" to rzeczywiście jest to obraźliwe i po prostu
      chamskie. Ale moim zdanie wiele osób wyraża tutaj również swoje zdanie, które
      często odbiega od większości i wtedy jest uważany za trola. Ja niestety
      zauważyłam tutaj brak tolerancji, bo jeśli jedna dziewczyna zamieści tutaj swoje
      zdjęcia i 60 innych napisze jej że ślicznie wygląda (niektóre może tylko dlatego
      że ją lubią od tak), a jedna napisze, że jej się nie podoba to od razu powstaje
      wrzawa. I w ten sposób powstaje tutaj kółko wzajemnej adoracji, często nie
      szczere, a tylko po to żeby się przypodobać i uchodzić za najfajniejszą
      forumkęsmile Tylko po co??? Pozdrawiam!
      • vobi Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 09:17
        Magusza, no wlasnie - problem nie w tym, ze ktos skrytykuje jakas sukienke,
        bizuterie czy co tam jeszcze, tylko w jaki sposob to zrobi. Czytajac niektore
        komentarze musze scierac jad i zolc z monitora i klawiatury. Jednak to nie jest
        chyba specyfika tego forum, ale internetu w ogole - anonimowosc daje pewna
        przewage, mozna wyladowac wlasne frustracje na innych praktycznie bezkarnie.

        Mimo wszystko - ciesze sie ze jest takie forum, bo znalazlam tutaj wiele
        fajnych rozwiazan i zwrocilam uwage na rzeczy, o ktorych sama bym w ogole nie
        pomyslala. To nie zawsze pozytywne "odkrycia", ale coz - zawsze lepiej wiedziec
        niz trwac w nieswiadomosci.
      • memphis90 Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 20:14
        Otóż to- wszystko zależy od formy. Mnie dziewczyny bardzo delikatnie dały do
        zrozumienia, ze znalezione przeze mnie teksty zaproszeń są totalnie do d..., z
        czym po namyśle się zgodziłam. Na pewno byłoby mi przykro, gdybym się
        dowiedziała, ze to ja jestem do d..., bo wybrałam akurat te, a nie inne. Ale nie
        zgadzam się, że jest wojna wokół nieprzychylnych komentarzy, jeśli tylko są
        napisane w odpowiedniej formie, nie obrażajacej nikogo.
    • inkageo Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 09:04
      Wiecie co...żadna skrajność nie jest dobra... Niby czasem denerwują mnie tu
      głupie docinki, ale od jakiegoś czasu zaglądam na forum opolskie:
      www.forum.wesele.opole.pl/
      i naprawdę trudno znieść przesłodką atmosferę tam panującą.. Wszyscy wszystko
      chwalą, najgorszy kit i największą tandetę też.. To jest tak sztuczne, że aż
      ciarki przechodzą po plecach. Takie kółko wzajemnej adoracji..
      • magusza Re: zgrzyty forumowe 09.05.07, 09:06
        Dokładnie to napisałam powyżejsmile))
        • elemelek27 Re: do magusza 09.05.07, 09:16
          Masz rację Moja Droga, obraźliwe komentarze a zdrowa krytyka to są dwie różne
          bajki.
          Ja bym chciała żeby ktoś mi podpowiedział, że np. to pasuje a tamto nie albo
          coś jest za drogie itp. Ale jak mam czytać bzdury to wolę iść poczytać gazetę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka