judkajudka 25.05.07, 12:50 poleccie mi prosze w jakim kroju beda wygladala dobrez, Pan mlody wysoki a ja niziutka bede wdzieczna za wszystkie rady . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia-k Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 12:54 jedyna rada jaka przychodzi mi na myśl to wizyta w salonie i przymierzanie wszystkiego co wpadnie i nie wpadnie w oko Odpowiedz Link Zgłoś
magnaska Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 13:26 Hehehe! to tak jak u mnie! moj przyszly jest 30 cm wyzszy od mnie i wcale sie tym nie przejmujeCo wiecej nawet buciki bede miala na ok 6 cm i jest ok! A kroj sukienki zalezy tez od rozmiaru... Na pewno odradzam te z odkrytymi ramionami bez jakiejkolwiek szeleczki! Strasznie skracaja:-]Ja nie zdecydowalam sie na bardzo przy ciele bo jestem dodatkowo dosc drobna i wtedy by to dopiero komicznie wygladalo! Odpowiedz Link Zgłoś
librea Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 13:29 ja tez mam 156 i miałam suknię dosyc może strojną, może niektórzy stwierdzli że bezowatą, ale w mojej wymarzonej rybce zniknęłabym w tłumie goście, akoło mojego dużego mężczyzny wyglądałabym jak drobinka. no i miałam gorset, odkryte ramiona, welon do pasa. nie miałam rękawiczek, bo mi się nie pdobają. Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 14:11 Witaj judkajudka. Jeśli jesteś niewysoka, a przy tym proporcjonalna to w sumie sądzę, że powinnaś wybrać sukienkę wg. własnego gustu. Jednak pamiętaj, że jeśli sukienkę z salonu trzeba będzie skrócić to nie tylko u dołu. Njważniejsze jest, żeby talia była na swoim miejscu, a nie niżej. A salonowe suknie jakie są każdy wie (robione na standardową sylwetkę). Z reguły odcięcie pod biustem i lekko rozszerzający się, "lejący się" krój spódnicy w kształcie literki "A" wysmukla i wydłuża figurę + obcasy. Jeśli znajdziesz taką suknię z salonu to będzie to ewenement Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
librea Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 14:21 ja sobie szyłam, bo w salonach brak był rozmiarów na filigranowe kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
noxaeterna Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 15:07 A ja własnie w salonie kupiłam sukienkę (Cymbeline na Jana Pawła II w Warszawie), a mam okolo 158 cm wzrostu. Zamówiono dla mnie odpowiedni rozmiar i wystarczyła tylko jedna poprawka, żeby wszystko leżalo jak trzeba. Życze powiodzenia w wyborze tej wymarzonej. N. Odpowiedz Link Zgłoś
bystra_26 koronkowa 25.05.07, 14:17 miałam podobną na 160 + 5 cm obcasa i dobrze mi było do przymierzenia w salonie ADELINE we Wroclawiu lub Opolu (tu chyba trzeba się umówić, żeby ten model mieli) img413.imageshack.us/img413/4225/orientalnapc8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: koronkowa 25.05.07, 15:02 w skromnych wygladam jak do komunii niestety wazna rada, zadnych poziomych cieic materialu, wiecej pionowych, lekko na gorze, na ole moga byc falbany ale tez pionowe, nie poziome. ladnie wygladaja wszelkie skosy. Odpowiedz Link Zgłoś
kingusia1974 Re: koronkowa 25.05.07, 15:24 Z tego co mi jest wiadomo to gorsety skracają sylwetkę, także przy takim wzroście lepiej jest wybrac jednoczęściową sukienkę. Nie zgadzam się natomiast, że odkryta góra nie pasuje - przeciwnie, osoba robi wrażenie większej. Odpowiedz Link Zgłoś
librea Re: koronkowa 25.05.07, 15:27 ale jeżli ma się fajną, wąską talię, to warto ja podkreslić gorsetem. zreszta co kto lubi i w czym się dobrze czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka_a suknia dla niskiej 28.05.07, 12:43 Powinna być jenodczęsciowa - moim zdaniem. Zgadzam się z opiniami, że wykluczone sa jakiekolwiek poprzeczne cięcia, bo one tylko obniżają, skracają... Już kiedyś zakładałam wątek o swojej sukni forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=61433938&a=61433938 0 jej plusem jest rozcięcie z przodu, które powoduje, że optycznie wydaję sie wyższa. I jest jednoczęsciowa. A najlepiej to mierzyć, mierzyć, mierzyć suknie... Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 15:33 Mierzyc i jak najwięcej mierzyć! Ja mam 160 cm i wymyśliłam suknię bez halki, skromną, ale... wyglądałam w takiej strasznie skromnie, komunijnie wręcz, koktajlowo, a nie ślubnie. Dopiero w sukni z dopasowaną górą i szerokim dołem i trenem wyglądałam dostojnie i poważnie. Nie podwyższaj się niebotycznymi szpilkami, nie ma co sie mordować. Ani też wysokimi fryzurami, bo mała kobietka z kokiem na głowie ponad czoło wygląda jak matrona, jest jeszcze gorzej. Drobne kobiety mają swój urok i tego sobie nie odbieraj Odpowiedz Link Zgłoś
kingusia1974 Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 15:38 "Dopiero w sukni z dopasowaną górą i szerokim dołem i trenem wyglądałam dostojnie i poważnie" mam podobnie. Przy wzroście 158 z dopasowaną górą (odkrytą - a la gorset) i szerokiem dołem wygladam najlepiej. Natomiast co do fryzury to fryzjerka odradziła mi długie rozposzczone włosy, bo skracają sylwetkę, powiedziała mi nawet, że jeśli się będę upierać to ona mnie nie czesze. Będę miała zatem upiete do góry (choć nie kok - bo nie lubie). Odpowiedz Link Zgłoś
judkajudka Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 15:54 tak naprawdę to jeszcze nie wyruszyłam na poszukiwania, ale właśnie chyba zrezygnuję z moich typów, czyli skromnie i "przy ciele" . Nie chce gorsetu i spodnicy, zawsze marzyła mi sie suknia z podwyższonym stanem, ale z tego co czytam to będę wyglądać jak dziewczynka na komunii oczywiscie nie odmowie sobie przymierzenia, chocby po to zeby sie o tym przekonac. Buty max 5 cm, mimo niskiego wzrostu na codzien nie katyje sie obcasami wyższymi niż "kaczuszka" a wlosy...raczej na gladko-najchetniej kok, dziekuje za zamieszczone odpowiedzi i za te co kolejne Odpowiedz Link Zgłoś
mayagaramond Re: 156 cm a suknia ślubna 25.05.07, 16:22 Sukienki z podwyzszonym stanem najbardziej wydluzaja sylwetke. I wcale nie wyglada sie w nich jak dziewczynka do komunii, ale trzeba dobrac "dorosle" dodatki. Wejdz na www.pronovias.com/, Make Your Choice, Fashion, druga sukienka w 1. rzedzie (Epilogo) jest wlasnie z podwyzszonym stanem. Ja mam 166 i zdecydowalam sie na rybke z trenem San Patrick, Rene. Epilogo jest za droga, ale poogladac mozna Odpowiedz Link Zgłoś
cronopio Re: 156 cm a suknia ślubna 26.05.07, 22:25 Ja np. wybrałam rybkę, a mam 156 cm wzrostu. Wszystko zależy od tego, jak się poza tą malutkością wygląda - ja np. standartowo wydlądam na gimnazjalistkę - a mam 24 lata. Nikt mi nie wierzy, choć nie noszę dzinsów i innych atrybutów młodych nastolatek. Po prostu wyglądam na 14 lat i kropka. I dopiero w sukience z odkrytą górą nie wyglądałam jak dziewczynka komunijna - więc wszystkie ramiączka od razu odpadły. W sukience w literkę A z kolei jak dziewczynka, która na bal maskowy przebrała się za księżniczkę. Dopiero w rybce zaczęłam wyglądać mniej więcej jak kobieta - a że na figurę nie moge narzekać (moja suknia to rozmiar 32, jeszcze sporo zmniejszony), to zdecydowanie wygrała rybka. Wybrałam model Kerust z kolekcji Herm's (oczywiście bez piór), który nie ma żadnych ozdób poza ciekawie drapowaną koronką i naszytymi na nią kryształkami. I to z mojej "dziewczęcości" zrobiło atut - suknieka mnie po prostu uwydatnia, a nie przytłacza. Wszystki z pań pracujących w salonach podkreślały, że muszę mieć sukienke z minimalną ileością ozdób - ale to ma związke oczywiście nie tylko ze wzrostem, ale i typem urody. Są niskie kobiety o bardzo dojrzałej urodzie - i takim trochę strojniejsze suknie pewnie nie zaszkodzą. We wtorek suknię odbieram, znam więc już efekt końcowy - teraz ostatnie skrócenie się dokonuje. W każdym razie rybki dla malutkich kobietek jak najbardziej, wbrew temu co mówią niektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: 156 cm a suknia ślubna 27.05.07, 09:12 mi tez bylo dobrze w rybce, jednak wlasnie w niej czulam sie jak przebrana za kogos kim nie jestem, suknia to nie tylko do igury ale i do charakteru ma pasowac. i oczywiscie wygrala jednoczesciowa zakonczona jak gorset a z falbaniastym dolem Odpowiedz Link Zgłoś
a.bc Re: 156 cm a suknia ślubna 27.05.07, 09:13 ja mam 158 i we wszystkich wyglądam dobrze - problem jest ten,że w niektórych za chiny bym nie poszła. zalezy jaką masz budowe, jeśli nam nie opiszesz to sobie możemy radzić do przyszłego tygodnia i tak nic konstruktywnego z tego nie wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
malaa9 Re: 156 cm a suknia ślubna 03.06.07, 22:26 152 + 6cm obcasu a mąż 180 myslę ze to wszystko zależy od urody, ja w zbyt bogatych, strojnych sukniach wyglądałam okropnie a w opolu było ich mnóstwo i żadnych innych, ale naszczęscie pojechalam do wrocławia i tam znalazłam idealną jednoczęsciową suknie,góra gorsetowa bez ramiączek i myslę że było conajmniej super... a więc szukaj Odpowiedz Link Zgłoś
dagps mayagaramond 27.05.07, 09:13 166 a 156 to jest bardzo duza roznica w wygladzie. uwazam ze moje kolezanki 166 centymetrowe sa pieknie wysokie i siegam im do ucha. Odpowiedz Link Zgłoś
cronopio W co się na codzień ubierasz? 27.05.07, 11:03 Rzeczywiście jest to kwestia również charakteru - ja się ubieram bardzo skromnie i zawsze "blisko ciała", więc rybka najbardziej przypomina to, co zawsze noszę. Nie znoszę szerokich ubrań - albo coś jest dopasowane idealnie, albo nie będę tego nosić. A zatem judkajudka, jakie ubrania normalnie nosisz? Odpowiedz Link Zgłoś
judkajudka Re: W co się na codzień ubierasz? 28.05.07, 12:20 tak na codzień najlepiej czuję sie w spodniach materiałowych z kantami i w bluzeczkach blisko ciała, także nie lubie szerokich ubrań, a jak wyglądam... wzrost już znacie, waga waha sie od 49 do 51 kg, ale uparcie dążę do tej niższej granicy ach no i część ciała także ważna dla typu sukni rozmiar 75 A Odpowiedz Link Zgłoś
judkajudka Re: mayagaramond 28.05.07, 14:06 ale 156 cm też ma swój urok bo ponocmałe jest piękne, a poważnie to ja nigdy nie miałam kompleksów ze względu na swój wzrost, nawet teraz gdy mój partner jest 30 cm wyższy zupełnie mi to nie przeszkadza, zawsze podobały mi się takie pary- kobietka niska , facet wysoki, a z dwojga "złego" wolę byc niska a nie "wyrośnięta". Odpowiedz Link Zgłoś
olenka_a zrobił się wątek o niskich dziewczynach :-) 28.05.07, 14:36 Ja mam 159cm a moja waga waha sie od 47 do 50 kg. Wyglądam normalnie, jakas wysuszona nie jestem. Mój narzeczony ma 183cm. Super się czuje przy takim dużym facecie bycie drobna kobietka też ma swoje uroki... Odpowiedz Link Zgłoś
gabip1 Re: zrobił się wątek o niskich dziewczynach :-) 28.05.07, 21:00 Ja mam 158 i waze 44- 47 kg. Zawsze słucham, ze powinnam przytyć ale jak bym wygladala majac np 10 kilo wiecej. Dlatego wole mniej. Moj N, ma 182. Panie w salonach koniecznie chcialy ubrac mnie w beze, mierzylam tez rybke ale jestem waska w biodrach to nie wygladal kozystnie. Wybralam dolores mariee de paris.Jest jednoczesciowa, na cieniutkich szeleczkach ma rozciecie na noge no i najwazniesze zadnych kol czy drutow. Mam nadzieje ze mojemu N. sie spodoba Odpowiedz Link Zgłoś
inkageo Re: zrobił się wątek o niskich dziewczynach :-) 28.05.07, 21:05 A ja chudnę.. 166/7 cm i obecnie ważę 46,5 kg, jeszcze niedawno ważyłam 48-49. Nie umiem ocenić, czy lepiej wyglądam teraz, czy lepiej było, gdy ważyłam te kilka kg więcej.. Nie wiem czy jest sens jeść na siłe i się katować.. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka_a do inkageo 29.05.07, 10:09 To rzeczywiście szczuplutka jesteś, chociaż nie ma sie co sugerować wzrostem i kg, bo to o niczym nie świadczy. Ktoś może wyglądać na grubszego, a ważyć malutko i odwrotnie. Są rózne figury i budowy ciała... Jeśc na siłę nie ma co.Ale z doświadczenia wiem, że zawsze kiedy jadłam o regularnych porach (jednakowych) to tyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
magnaska a poprawiny? sklep dla malych osob:-) 29.05.07, 00:26 z suknia slubna to nie klopot! idziesz i szyjesz na miare wiadomo! ale ja zaczelam szukac czekos na poprawiny, bo w szafie puchy i ... WSZYSTKO ZA DUZE! Czy znacie jakies sklepy z malymi rozmiarami? Bardzo malymi Odpowiedz Link Zgłoś