Dodaj do ulubionych

Awaryjne buty na przebranie...

14.06.07, 17:56
Dziewczyny miałyście buty na przebranie? Okazały się zbędne, czy może
uratowały Wam stopy?wink
Nie oszukujmy się, w swoich do rana nie wytrzymam.. Przekonałam się po dwóch
godzinach ćwiczenia walca, że wygodne jak kapcie nie są... Przydałaby mi się
rezerwowa para na przebranie, ale brak mi koncepcji... Powinny mieć chyba
taki obcas jak wyjściowe, żeby nie przydeptywać sukni, czyli min 8 cm (9 mają
ślubne). Powinny być miękkie i nie uciskać stopy z przodu (wystarczy, że
pierwsze uciskają). Czyli klapeczko/sandały? Ale czy dla zmaltretowanych stóp
założenie sandałków z paseczków będzie ulgą...? A może chrzanić obcas, kupić
niższe i będę się przemieszczać z podkasaną suknią?uncertain Co radzicie, jakie
rozwiązanie wybrałyście? Może wkleicie jakieś fotki?smile
Obserwuj wątek
    • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:00
      a może wkleisz foto swoich butów nr 1? Bo ja nie kojarze, a to wiele powie o
      Twoich preferencjach.
      • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:04
        tiny.pl/fdsj
    • napolnoc Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:02
      ja od razu wiedzialam, ze szpilki (sandalki z paseczkow) to tylko dobre beda do
      kosciola i po pierwszym toascie zmieniam je na wygodniejsze. Druga para jest na
      mniejszym i stabilniejszym obcasie i duzo wygodniejsza.W sukni nie mam trenu,
      wiec ja skroce tak by bylo widac szpilki, ale tych drugich juz az tak nie
      (roznica raptem 3 cm).
      • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:08
        Tez mi sie wydaje, ze ta druga para powinna byc raczej wygodniejsza niz sandalki
        na paseczkach. Moze lepiej cos w stylu tych butów do tanca? Widzialam tu
        wczesniej pare postow o takich butach, a Ty pewnie jestes bardziej w temacie.
        Chyba, ze te buty do tanca nie podobaja Ci sie z samego fasonu?
        • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:12
          mary_popins napisała:

          > Tez mi sie wydaje, ze ta druga para powinna byc raczej wygodniejsza niz sandalk
          > i
          > na paseczkach. Moze lepiej cos w stylu tych butów do tanca? Widzialam tu
          > wczesniej pare postow o takich butach, a Ty pewnie jestes bardziej w temacie.
          > Chyba, ze te buty do tanca nie podobaja Ci sie z samego fasonu?

          to ja pisałam o tych butach

          ]jest ich cała masa faosonow, sama wybierasz ktore chcesz oraz materiał ozdowy i
          wykonczenie
          w kataogu ejst tylko wersja bazowa
          • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:20
            podaj linka do strony z tymi butami wink
            • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:39
              mary_popins napisała:

              > podaj linka do strony z tymi butami wink

              akces.biz/oferta/damskie.html
        • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:12
          Myślałam o tych do tańca, ale odstrasza mnie okres oczekiwania, nie wiem gdzie
          je zamówić we Wrocławiu... Ale to jest jakieś wyjście... Problem może być w
          tym, że nie lubię butów z paskiem wokół kostki, w poprzek stopy też. Mam
          strasznie wrażliwą skórę i nawet blizny po jednej imprezie z paseczkiem wokół
          kostki..
          • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:16
            inkageo napisała:

            > Myślałam o tych do tańca, ale odstrasza mnie okres oczekiwania, nie wiem gdzie
            > je zamówić we Wrocławiu... Ale to jest jakieś wyjście... Problem może być w
            > tym, że nie lubię butów z paskiem wokół kostki, w poprzek stopy też. Mam
            > strasznie wrażliwą skórę i nawet blizny po jednej imprezie z paseczkiem wokół
            > kostki..

            zareczam ze to nie sa buty ktore obcieraja
            wiem bo mam ich cała mase
            • fruzia01 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 10:59
              a ja odradzam kupowania butów z akcesa przez internet; ja zamówiłam, zapłaciłam
              w sumie sporo kasy (chciałam ecru na gumowej podeszwie) a z efektu nie jestem
              zadowolona: pomimo podania długości stopy w centymetrach przysłano mi buty o
              ponad 1cm za krótkie! Oczywiście reklamowałam i co? Tym razem przysłali za
              szerokie: byłoby okej, gdyby paseczki znalazły się troszkę bliżej a nie prawie
              przy końcu podeszwy. Teraz mam nauczkę: żadnych butów zamawianych przez internet.

              Chyba że odbiór osobisty na miejscu - może wtedy jest lepiej

    • zuzia_8 Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:05
      ja planuje zakup ślubnych zapasowych butów. Na razie musze jednak kupić te
      ślubne co u mnie jak się okazalo jest nie lada problemem.
      tylko na "zapas" nie chce sandalków na cienkich paseczkach.
      myślę, że takie jak w tym linku bylyby ok.
      www.bridalshoes.com/item/dyeable-3-inch/erika.asp
      • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:10
        No to ja mam właśnie taki fason...ale nie wiem na jaki je przebrać...uncertain
        tiny.pl/fdsj
    • salsa.loca 1 pytanie 14.06.07, 18:10
      kiedys slub??

      moze bede mogła pomoc, ale musisz miec w zanadrzy jakies 2 miesiacesmile
      • inkageo Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:13
        8 wrześniasmile
        • salsa.loca Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:17
          inkageo napisała:

          > 8 wrześniasmile

          i jestes z Wrocławia??

          mozesz zamowic prze net w krakowsiekj firmie www.akces.biz

          ale moze lepeij przejdz sie do Torresów, do nich do szkoły, oni rozprowadzaja z
          jakiejs firmy buty do tanca
          bardzo ładne, widziałam na kongresie w zeszłym roku
          • inkageo Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:19
            A gdzie Torresowie mają "siedzibę"? Koleżanka tańczy w ich formacji to może mi
            pomożesmile
          • inkageo Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:21
            www.kozdra.wroc.pl/katalog.php?kat=lady_la
            To jakaś wrocławska firma. Ale kurcze niskie są... Z 9-8 cm obcasem też się
            zdarzają? W sumie na wygodne nie wyglądająwink
            • mary_popins Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:32
              Kochana, a czy buty z 9 cm obcasem moga w ogole byc wygodne? wink
              • inkageo Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:35
                No mam takiesmile Jestem szczęśliwą posiadaczką 9 cm szpilek gino rossi, w których
                przetańczyłam do rana już trzy weselasmile Ale ślubne nie są tak wygodne...sad
                • salsa.loca Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:41
                  mozesz sporbowac na


                  akces.biz/oferta/damskie.html

                  i zamowic 9, zmierzyc stope wg wskazówek i zadzwonic i zamowic konkretny model


                  mozesz tez rzez koleżanke z Formacji

                  mysle ze jest obcykana w butach do tanca
                  • inkageo Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:43
                    Kurcze nie chce kupować bez mierzenia.. Karhar zamawiała w Akcesie i przy
                    odbiorze okazało się z tego co pamiętam, że buty nie pasują... Musieli je
                    przerabiać... Muszę znaleźć wrocławską firmę z tanecznymi 9-tkami..
                    • salsa.loca Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:52
                      inkageo napisała:

                      > Kurcze nie chce kupować bez mierzenia.. Karhar zamawiała w Akcesie i przy
                      > odbiorze okazało się z tego co pamiętam, że buty nie pasują... Musieli je
                      > przerabiać... Muszę znaleźć wrocławską firmę z tanecznymi 9-tkami..

                      no niestety
                      ja z moimi pierwszymi butami tez pojechałam do zmiany
                      ale to była moja wina
                      bo podałam nr 37 (taki nosze) a sie okazało ze lepszy bedzie 36 ale z tym
                      czubkiem akces.biz/oferta/damskie/CZUBEK%20SC.jpg, bo tylko palec "nosi"
                      37, ale reszta palców bardzej pasuje na 36
                      poza tym mierzyłam stope luźno, bo nie chciałam zeby cisneło, a trzeba mierzyc
                      ciasko bo te buty sie napinaja na stopie i po kilku tancach sa swietnie dopasowane
                • mary_popins Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:43
                  Inka, moze je po prostu trzeba rozchodzic? Skoro wygodnie Ci i dajesz rade cala
                  noc w taki wysokich obcasach.
                  • inkageo Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:46
                    Zaniosę je do szewca żeby mi rozbił, bo przód ciśnie.. Psikałam pianką do
                    rozciągania i tańczyłam, ale efekt żadenwink Nie mogę w nich polecieć do pracy bo
                    zniszczę... A w domu to takie dreptanie tylkowink
              • salsa.loca Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:38
                mary_popins napisała:

                > Kochana, a czy buty z 9 cm obcasem moga w ogole byc wygodne? wink

                moga

                ja mam dziewiatki z akcesu i sa super

                jesli but jest dobrez zrobiony i na wymiar to obcas nie gra roli
          • salsa.loca Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:22
            moze zadzown tu
            Ewa Pawłowska
            kursy salsy, zapisy, informacje
            tel. +48 607 344 133 salsagroup@torres.com.p

            i zapytaj sie jakie buty do tanca we wrocławi u gdzie mozna nabyc

            ja osobicie bardzo olecam krakowski akces
            czeka sie 2 miesiace bo jest tyle zamowien z całej polski
            ale to sa buty, jakich nigy nie miałas
            tanczysz ca la noc nawet na wysokim obcacsie
            a czujesz sie jak w kapciach
            • figula5 Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:28
              A jaki jest koszt takich butów do tańca?
              • inkageo Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:33
                www.akces.biz/cennik/towarzyski.html
              • salsa.loca Re: 1 pytanie 14.06.07, 18:42
                figula5 napisała:

                > A jaki jest koszt takich butów do tańca?

                moje wersja podstawowa kosztuje chyba 180 zł

                ale domowiłam sobie rozne bajery i wyszło 210
                oczywisce wersja EKSKLUSIV
    • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 18:32
      Maksymalnie 7 cm... Chyba odpada, będę deptać po sukni...
      www.kozdra.wroc.pl/firma.php?art=obcasy
      • salsa.loca moje zaowienie 14.06.07, 18:43

        • salsa.loca Re: moje zaowienie 14.06.07, 18:49
          salsa.loca napisała:

          >

          oj, za szybko enter

          moje zamowienie:

          ten model
          akces.biz/oferta/damskie/11PAS3-KPint.jpg
          ten kolor/ale ja ze skory a na foto jest satyna
          akces.biz/oferta/damskie/11PAS3-KPint.jpg
          to zapiecie do kostki ( moim zdaniem najwygodniejsze)
          akces.biz/oferta/damskie/pas3%20dp%20stcc.jpg
          srodek w takim kolorze
          akces.biz/oferta/damskie/4%20X-DP2K%20e-z.jpg
          ta klamerka
          akces.biz/oferta/damskie/26CRMINIint.jpg
          ten czubek, bo mam dłuzszego palca pierwszego
          akces.biz/oferta/damskie/CZUBEK%20SC.jpg
          wykonczenie :EKSKLUSIV
          Całe wnętrze buta (futrówka) wykonane jest z naturalnej welurowej skóry.
          Polecane dla osób szczególnie wymagających, dla których ważna jest świadomość że
          stopa ma kontakt z naturalną skórą. Te wersje najczęściej zamawiane są do butów
          z przeznaczeniem jako taneczno-wizytowe, ślubne itp.

          i do tego
          buty z podeszwą poligumową - Jest to podeszwa którą stosuje się w damskim ubuwiu
          "wizytowym"
          • aganioq Re: moje zaowienie 14.06.07, 21:39
            ...mam ten sam model, z tym samym paskiem i zapięciem smile tylko na 8cm obcasie big_grin
    • agnrek Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:03
      Ja od razu kupiłam wygodne, miały 5 cm obcasa i były z satyny. Bez sensu kupować
      dwie pary białych butów, skoro w żadnych po ślubie nie będę chodzić, bo się nie
      nadają.
      • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:05
        agnrek napisała:

        > Ja od razu kupiłam wygodne, miały 5 cm obcasa i były z satyny. Bez sensu kupowa
        > ć
        > dwie pary białych butów, skoro w żadnych po ślubie nie będę chodzić, bo się nie
        > nadają.

        dlatego ja mam tylko te jedne
        zammierzam wykorzystac do jasych sukienek na salsie, juz d jakiegos czasu sie
        rpzymierzałam d jasnych butow, bo mam kilka par w czarnym i w czerownym ale
        jasnych do tanca nie mamsmile
      • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:08
        Ja wykorzystam te moje ślubnesmile Są kremowo złote i pasują mi do wielu ubrańsmile
        Nie często się zdarza, że muszę wytrzymać w butach całą dobę, więc wolę się
        zabezpieczyćwink Dla mnie wysoki obcas to podstawa, sylwetka o niebo lepiej
        prezentuje się na 9 cm obcasie w porównaniu do 5... Przynajmniej mojawink
        • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:14
          o ile dobrze pamietam zdjecia z przymiarki to Ty przeciez jestes bardzo
          szczupla. Wiec czym sie martwisz? Obcasy sa potrzebne tam, gdzie jest cos do
          "wyciagniecia".
          • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:18
            W niskich butach zdecydowanie gorzej się czuję.. Ach to ciągłe dążenie do
            perfekcji...wink Na wysokich obcasach ładniej się poruszam i czuję się kobiecosmile
            Narzeczony ma 187 i nie lubię jak patrzy na mnie z górywinkwinkwink
            Na przymiarce miałam już te 9-tki...
            • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:20
              Moj ma 190 cm a ja tylko 166 cm, wiec musialam sie przyzwyczaic, ze patrzy z
              gory wink Buty masz swietne, ale ja na co dzień biegam na niskim, wiec 9 cm by u
              mnie nie dało rady.

              A tak na marginesie, czy fryzure juz wymyslilas? (mam podobne wlosy)
              • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:24
                Nie ustaliłam fryzurysad Mam teraz kretyńską długość, a nie chcę iść do
                fryzjerki, dopóki nie będę wiedziała czego chcęuncertain
              • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:25
                Ja też mam 166cm (chociaż czasem wychodzi mi 167wink.
                • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:31
                  inkageo napisała:

                  > Ja też mam 166cm (chociaż czasem wychodzi mi 167wink.

                  ja mam 170 i jestem szczypła (54 kg)
                  ale i tak bez bcasow jakos hmm, czegos brakuje

                  zawsze jest cos do wyciagnięciawink
                  • madziuchna1978 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:04
                    Uch - skąd ja to znam

                    Mam 174 cm wzrostu - i ważę 55 kg. Mój luby ma około 182 cm wzrostu. Ale ja
                    sobie nie żałuję - ostatnio kupiłam buty na 9 cm szpilce - uch szaleństwo bo
                    jestem w nich wyższa od niego ;-0

                    Moja mama żartuje i mówi że wyglądam jak brzoza smile

                    Na slub kupiłam w Akces 5-cm złote sandałki - tu juz bez szaleństw i zamierzam
                    przetańczyć całą noc. Buty są super wygodne - rzeczywiście jak kapcie.

                    pozdrawiam
        • kunsia ja mam 8,5 cm i jest super... 14.06.07, 19:15
          Moje sa szpilki na paseczkach bardzo cienkich i .....przetanczylam w nich cala
          godzine na naszych lekcjach tanca po tym jak mnie nogi bardzo bolaly bo w
          innych szpilkach biegalam caly dzien i nic....
          nigdzie nie obcieraja bardzo wygodne dobrze sie trzmaja , nie trzeba rozchodzic
          bo to tylko paseczki no i nie martwie sie ze mi np noga spuchnie w upale i mi
          sie stopa nie zmiesci do buta....

          polecam na paseczkach

          a jakby co mam na zmiane stare sandalki tez na paseczkach biale i zlote i sa na
          troche mniejszym obcasie jak sie zmecze...
        • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:30
          inkageo napisała:

          > Ja wykorzystam te moje ślubnesmile Są kremowo złote i pasują mi do wielu ubrańsmile
          > Nie często się zdarza, że muszę wytrzymać w butach całą dobę, więc wolę się
          > zabezpieczyćwink Dla mnie wysoki obcas to podstawa, sylwetka o niebo lepiej
          > prezentuje się na 9 cm obcasie w porównaniu do 5... Przynajmniej mojawink



          po pierwsze
          piekne sa Twoje buty, widziałam ze Prima Moda, super

          po drugie
          ja tez wielbie wysokie obcasy
          noga wyglada o niebo lepeij i np takie rybaczki ktore w balerinach przytłaczaj
          sylwetke juz przy obcasie wygladaja super

          osobiscie na cdzien mam 8 cm
          na imprezy 9
          staram sie nei zmieniac wielkosci-jak chodzie w 8-9 to nie rpzerzucam sie nagle
          na 4-5 bo zaczynam sie potykac o własne nogi w tych mniejszychsmile))
          • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:35
            Na upały mam płaskie japonki i kilka par klapek na kaczuszce, ale dziwnie mi
            się w nich chodzi.. Jednak przy takiej temperaturze jak dziś nie ma wyjściawink
            • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:39
              inkageo napisała:

              > Na upały mam płaskie japonki i kilka par klapek na kaczuszce, ale dziwnie mi
              > się w nich chodzi.. Jednak przy takiej temperaturze jak dziś nie ma wyjściawink

              a tak tez mam japonki, tez w nich chodzę ale raczej po zakupy do sklepu obok
              domu,ewentualnie jak jadę nad jezioro
              jak sobie radzisz z klpkami na kaczuszce?? dla mnie to obówniczy koszmar, mam ze
              dwie pary ale autentycnzie nienawidze tych butów
              zabijam sie o niej jak koslawiec
              mam tez baleriny ale TYLKO do długich waskich spodni
              no i buty sportowetongue_out

              a no i cała kolekcja baltek jazzowek i botow na obcasie do taca
              • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:50
                Mam jeden sprawdzony model z kaczuszek Ryłko i kupiłam kilka kolorówsmile W upały
                na dłuuuugie zakupy je zakładam. Człapię w nich jak kaczka, ale nauczyłam sięsmile
                W zimie niski obcas tylko w góry i jak spadnie metr śniegusmile
              • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:51
                Dziewczyny! Jak ja Wam zazdroszczę tego chodzenia na obcasach. Ja na co dzień
                prawie na płaskim, tak 3-5 cm. A od wielkiego dzwona 7 cm i za długo nie dam
                rady. Jak można cały dzień na 8-9 cm wytrzymać? Ćwiczyłyście w domu?
                Podpowiedzcie coś, bo mam zamiar na własnym weselu w jednych butach cala noc
                przetańczyć, a chce, żeby to były buty na obcasie big_grin
                p.s.
                nie chwieją się Wam nogi na tych cienkich obcasach?
                • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:56
                  W liceum wolno nam było chodzić tylko w obuwiu sportowym, ale już całe studia
                  przechodziłam na wysokim obcasie po dziurawych wrocławskich chodnikach, to była
                  szkoła życiawink Na każdą imprezę 9 cmsmile Kwestia przyzwyczajeniasmile Zacznij od
                  koturnówsmile
                  • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:01
                    Hmm. Nie wiem czy w moim wieku to już nie za późno. Póki co mam w domu sandałki
                    6 cm i co dzień sobie mówie "jutro w nich pójdę do pracy" wink
                    • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:03
                      mary_popins napisała:

                      > Hmm. Nie wiem czy w moim wieku to już nie za późno. Póki co mam w domu sandałki
                      > 6 cm i co dzień sobie mówie "jutro w nich pójdę do pracy" wink


                      najpierw ochodz w nch po domu i do sklepu za rogiem

                      jak nie chodzisz wcale to jak pojdziesz po raz pierwszy to umrzesz!!

                      ja chodze w obcasach od 8 lat
                      czyli od 4 kl L.O
                  • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:02
                    inkageo napisała:

                    > W liceum wolno nam było chodzić tylko w obuwiu sportowym, ale już całe studia
                    > przechodziłam na wysokim obcasie po dziurawych wrocławskich chodnikach, to była
                    >
                    > szkoła życiawink Na każdą imprezę 9 cmsmile Kwestia przyzwyczajeniasmile Zacznij od
                    > koturnówsmile

                    znam dziury we wrocławiu

                    masakra!
                    powiem Ci ze my w krakowie takich nie mamy
                    pewnie co dwa tygodnie szewc
                    • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:05
                      Moje drogie, to Wy chyba nie byłyście jeszcze w Katowicach wink
                      • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:09
                        mary_popins napisała:

                        > Moje drogie, to Wy chyba nie byłyście jeszcze w Katowicach wink

                        no nie byłam, tzn tylko przejeżdzałam, a co??

                        mowisz,ze wyzwaniewink)))?
                        • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:11
                          nawet dla takich 3 cm wink))
                • salsa.loca obcasy:) 14.06.07, 20:01
                  mary_popins napisała:

                  > Dziewczyny! Jak ja Wam zazdroszczę tego chodzenia na obcasach. Ja na co dzień
                  > prawie na płaskim, tak 3-5 cm. A od wielkiego dzwona 7 cm i za długo nie dam
                  > rady. Jak można cały dzień na 8-9 cm wytrzymać? Ćwiczyłyście w domu?
                  > Podpowiedzcie coś, bo mam zamiar na własnym weselu w jednych butach cala noc
                  > przetańczyć, a chce, żeby to były buty na obcasie big_grin
                  > p.s.
                  > nie chwieją się Wam nogi na tych cienkich obcasach?



                  no to krótki kurs obcasów

                  PO pierwsze-cwiczyc
                  nie da sie zejsc z kapci w obcasy, no nie da sie i juz
                  zaczynałam od 5 cm i to byly szczudła
                  teraz nawet 10 cm nie ejst dla mnei straszne-dlaczego?
                  bo w nich chodze ciagle
                  jak była ta zima dwa lata temu taka masakryczna to przeniosłam sie na płaskie
                  kozaki i po dwoch miesiacach, gdy wrociłam do swoich obcsów to mi było za wysoko!!
                  po prostu musisz w nich chodzic, zeby nie tracic tej umiejetnosci
                  po drugie-dobry but to podstawa
                  sa takie gdzie 4 cm sa neiwygodne a sa takie w ktorych mozesz załozyc i 10 i smigasz
                  wybieraj takie ktore przylegaja dobrze do stpy od dołu, maja stabilny obcas i
                  ktore nie cisna Cie w palce
                  w sklepei-oba buty na nogi i chodzimy po sklepie

                  chwianie sie obcasów nie wynika z tego ze sa za wyskoki,ale dlatego ze zle
                  trzymasz kostki

                  niektóre dziewczyny-własciwie to wiekszosc-zle trzyma kostki i dlatego nie moze
                  sobie poradzic z z obcasami
                  • mary_popins Re: obcasy:) 14.06.07, 20:04
                    dzieki za szczegoly smile
      • zuzia_8 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 01:04
        a gdzie kupilas swoje? bo trudno znalesc wygodne slubne buty
    • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:39
      Ja w sumie mam buty na przebranie, ale byłam w nich w sobotę na ślubie kolegi i
      też z ulgą je zdejmowałam... Było ponad 30 stopni, a ja założyłam je na bose
      stopy.. Wyglądały ładnie, ale maratonu w nich nie przebiegnęwink
      tiny.pl/fdvt
      • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:53
        bo to nie są buty na gołą stope!
        A do tych głównych też masz zamiar pójść bez pończoch?
        • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:58
          Tak na gołą, ale po kilku godzinach może założę pończochy jak już nikt nie
          będzie mi się przyglądałwink
          • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:05
            inkageo napisała:

            > Tak na gołą, ale po kilku godzinach może założę pończochy jak już nikt nie
            > będzie mi się przyglądałwink


            kup sobie cienkie pnczochy na sylikonach i ejdnak załóz od razu
            pelny but zle bedzie wygladal do sukni slubnej bez ponczoch, mozez mi zaufac
            • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:32
              Ale ja ma peep toe...
              • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:35
                ach, faktycznie. to masz racje
                na gołe nogi
                ja zreszta tez

                smile
      • dagps Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:55
        ten link podany przez zuzie_8, mam takie buty, tragedia jakie niewygodne. ide w
        nich tylko do urzedu i na spacer, a potem zmieniam na jakies inne 7-8cm, ale
        jeszcze nie wiem na jakiewink
        • mary_popins Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 19:59
          kurcze, swoja droga to jak oni robią te buty, ze są takie niewygodne? W końcu
          but ślubny ma być na ślub i wesele.
          Ładnie wyglądają, a się można nadziać.
          • kartynka Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 20:34
            Czesc Inka,

            Ja tez mialm wysoki obcas: 8,5 cm. Rzeczywiscie w okolicach godziny 4.30 rano
            przestaly byc wygodnesmile Ale wytrwalam do 6.00smile Problem rano byl taki, ze
            nawet moje ukochane klapki japonki byly ciasne i najwygodniej mi bylo na boso:-
            ) Wydaje mi sie, ze bez wzgledu na to jaki obcas bedziesz miala kazde buty po
            tylu godzinach tanca i szalenstw sciaga sie z przyjemnosciawink
            Tylko koniecznie zaloz ponczochy od razu - unikniesz obtarc (zwlaszcza jesli
            bedzie cieplo!) i but bedzie lepiej lezal. No i rzeczywiscie zawiec je do
            szewca na rozciaganie.
            • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:37
              dlatego wąłsnie cenie sobie buty taneczne-zawsze ja zakładam na bose stopy i
              nigdy mnie nie otarły albo nie stały sie niewygodne

              wykancza sei je suer miekka skórka cielęcą i dzieki temy sa wygldane nawet po
              kuilkunastu godzinach

              moj rekord tanca to 3 dni z przerwami po 4 h na 24 h na sensmile
              i ciagle na obcasach
            • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:44
              Hej Kartynkosmile Jestem pod wrażeniem, że wytrzymałaś w butach do ranasmile Ja bym
              chciała chociaż do 22-23smile
              • kartynka Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 22:53
                Inkasmile
                Dasz radesmile O takich sprawach sie nie mysli w trakcie wesela, bo po prostu nie
                ma na to czasusmile Zreszta po rozciagnieciu u szewca na pewno beda wygodniejsze:-
                )

                A tak nota bene, to juz po weselu przypomnial mi sie watek 'jak sikac w sukni
                slubnej'big_grin Wyobraz sobie ze przez caly ten czas (prawie 15 godzin!!!) nie
                bylam w toalecie ani razu!!! No chyba zeby poprawic makijaz! Szok!!!! Druhny
                chcialy ciagnac losy w razie gdybym miala isc na nr2smile
    • aganioq Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:32
      ...ja też najpierw kupiłam śliczne buty do ślubu w salonie, mierzyłam -
      wygodne...do pierwszej dłuższej przymiarki, po niej przestałam twierdzić, że są
      wygodne...rozglądałam się za butami, ale skończyło się na tym, że wsiadłam w
      autko i pognałam do Akcesu do Krakowa, po niecałych dwóch miesiącach przysłali
      mi buty i mimo, że mają 8cm obcas czuję się jakbym miała kapcie na
      nogach...chciałam zaraz zamówić drugie na poprawiny do innej sukienki, ale to
      już było tylko 1,5 miesiąca do ślubu i Pani powiedziała, że nie zdążą...a szkoda sad
      • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:40
        aganioq napisała:

        > ...ja też najpierw kupiłam śliczne buty do ślubu w salonie, mierzyłam -
        > wygodne...do pierwszej dłuższej przymiarki, po niej przestałam twierdzić, że są
        > wygodne...rozglądałam się za butami, ale skończyło się na tym, że wsiadłam w
        > autko i pognałam do Akcesu do Krakowa,


        no i brawosmile




        > już było tylko 1,5 miesiąca do ślubu i Pani powiedziała, że nie zdążą...a szkod
        > a sad
        >


        a patrzyłas w gotowych przecenach??

        akces.biz/wyprzedaz/
        czasem pojawiaja sie modele gotowe do kupienia

        ale tez warto sobie zamowic jeszcze jedna pare czarnych i miec na imprezy i inne
        wydarzenia towarzyskio-taneczne, da sie w nich przetanczyc ccala noc a nawet 3 z
        rzedusmile
        • aganioq Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:47
          ...tak też zrobiłam i dwie pary przyjdą do mnie jak już wrócę z wakacji smile
          a na drugi dzień coś wymyślę...
          a w przecenach nie było, mam za dużą stopę, takie 40/41
          poza tym chciałam, żeby były srebrne, bo takie najlepiej pasowałyby na drugi dzień
          ...no trudno...ale postanowiłam buty na obcasie kupować tylko u nich, tym
          bardziej, że teraz już nie muszę za każdym razem mierzyć stopy, bo mają mnie w
          swojej bazie...
          • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 21:59
            ja tez tak mam, mierze tylko raz do roku, jakby co

            korzystam z akcesu juz 4 lata i powiem CI ze z roku na rok sa coraz lepsze
            mam takies tare modele, ktorych juz nie robia-kiedys przywiozłam na renowacje to
            pokazywali mi co ulepszyli co zmienili itp

            uwazaj na srebrne-tu CI moge powiedziec z doswiadczneia ze sie sciera ten materiał
            choc słyszałam ze teraz robia inne srebro i sie juz tak nie sciera
            • aganioq Re: Awaryjne buty na przebranie... 14.06.07, 22:18
              ...no srebrnych nie zamówiłam, na codzień mi niepotrzebne...
    • nati.82 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:07
      Dziewczyny, gdybym wiedziała wczesniej, że z butami ślubnymi bedzie taki
      problem to od nich zaczęłabym przygotowaniawink udało mi sie w końcu kupić
      perłowe sandałki, pasują idealnie do sukienki, ale co sie nabiegałam za nimi,
      to wiem tylko jawink i wszystko na 3 tygodnie przed slubem, zaryzykuje i nie
      bede kupowała butów na przebranie, bo po pierwsze przezyłam w tych już 2
      imprezy dzień po dniu i okazały sie wygodne, a po drugie chyba nie mam siły na
      kolejne poszukiwania...
    • demonia2 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:22
      cześć Inkageo. Nie chce mi się czytać wszystkiego, może już ktoś już o tym
      pisał, ale rewelacyjnym pomysłem są buty do przebrania i polecam zrobić sobie
      buty do tańczenia-koniecznie na takim samym obcasie jak do kościoła –nie ma nic
      gorszego niż za długa suknia przydeptywana przez gości w czasie tańca. Ja
      zrobiłam sobie buty w www.danceshoestango.pl/index.php i jestem bardzo
      zadowolona. Przetańczyłam całą noc i potem jeszcze na poprawiny przebierałam
      gdy nie mogłam już wytrzymać w moich srebrnych szpilkach. Możesz tam zanieść
      swój materiał z którego CI uszyją –buty na stronie wyglądają tandetnie –ale na
      nodze zupełnie dobrze i naprawdę przewygodne –SPRAWDZIŁM 
      • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:26
        No właśnie szukam we Wrocławiu firmy, która zrobi mi takie buty, ale jak na
        razie znalazłam tylko Kozdrę, a tam mają najwyższe 7 cm... Potrzebuję 8-9...
        Przez internet wolę nie ryzykować, a do Krakowa do Akcesu nie chce mi się
        jechaćsad
        • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:31
          inkageo napisała:

          > No właśnie szukam we Wrocławiu firmy, która zrobi mi takie buty, ale jak na
          > razie znalazłam tylko Kozdrę, a tam mają najwyższe 7 cm... Potrzebuję 8-9...
          > Przez internet wolę nie ryzykować, a do Krakowa do Akcesu nie chce mi się
          > jechaćsad

          hellosmile

          ta firma z postu powyzej jest z Wrocławia

          na poczatek jesli moge cos pordazic to polecam Ci dwa modele:

          101 x
          105 d

          tylko oczywscie w Twoich kolorach

          sa to bardzo uniwersalne modele i od takich zaczynałam w akcesiesmile
        • kittunia1 Re: Awaryjne buty na przebranie... 24.07.07, 14:53
          Mialam awaryjne buty i... przydały sie świadkowej bo obdarła całe nogi w swoich.
          Ale i tak nad ranem tańce na boso. wink)))
      • salsa.loca Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:27
        demonia2 napisała:

        > cześć Inkageo. Nie chce mi się czytać wszystkiego, może już ktoś już o tym
        > pisał, ale rewelacyjnym pomysłem są buty do przebrania i polecam zrobić sobie
        > buty do tańczenia-


        cała praktycznie rozmowa jest o butach tanecznych zakupionych pod koncem wesela

        moze ejdnak poczytaj to powyżejsmile

        moze dodasz cos od siebie
      • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:28
        Oooo, ta firma jest z Wrocławia???smile
        • demonia2 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 09:56
          nie wiem jak tam z wysokością obcasa bo ja brałam 5cm, ale spróbuj. Sam sklep
          nie wygląda zachęcająco, ale nie zniechęcaj się. Ja byłam zadowolona.
    • dottanovia Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 10:13
      Ja swoje szyję na miarę w starym, dobrym zakładzie szewskim. Tym sposobem mam
      pewność, że będą idealne. Można zatem pójść w tę stronę i uszyć sobie obuwie,
      które będzie można wykorzystać również przy innych okazjach.
    • monalisa.pl jedyne buty biale to moje pumy i biore je na zmian 15.06.07, 11:04
      ewink))w szpilkach nie dam rady cala noc
      • dottanovia Re: jedyne buty biale to moje pumy i biore je na 15.06.07, 11:11
        wszystko zależy od wykonania. Ja będę mieć obcasy o wysokości 10cm. Sama mam
        inne buty o takm samym obcasie i są to najwygodniejsze buty, jakie kiedykolwiek
        udoło mi się zakupić z przeznaczeniem na całonocne tańce. Ani razu mnie po nich
        stopa, czy cała noga nie bolała. Za nic, bym ich nie zamieniła, pomimo obcasu smile.
    • fruzia01 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 11:59
      inkageo
      najwygodniejsze buty to buty dobrze rozchodzone!!! kup nawet druga identyczną
      parę, ewentualnie na ciut niższym obcasie i chodź w nich gdzie sie da, po domu,
      do pracy, na spacer; jak sie ułożą do nogi, będzie super smile
      • inkageo Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 12:07
        Dobra radasmile Mimo wszystko spróbuje kupić te taneczne, bo chyba nie są drogie.
        • ewozja Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 22:29
          Hej, ja właśnie dziś kupiłam sobie buty z Akcesu, ale nie bezpośrednio od nich.
          W Krakowie jest sklep, który posiada gotowe buty. Dostałam namiary właśnie od
          pani pracującej w firmie Akces. Na szycie nie miałam szans- w tej chwili ponad
          dwa miesiące... Mój ślub 21 lipca.Sklep nazywa się ARDENS i mają jeszcze trochę
          szpilek, więc może spróbuj u nich.Wysyłka za pobraniem. Od ręki. Podaję Ci numer
          tel. 012 42 32 760.B. miła i kompetentna obsługa, co prawda telefoniczna...
          • salsa.loca artdance.. 15.06.07, 22:46
            ten sklep nazwyaz sie "Art Dacne" i jest na studenckiej, w podwórku,mozna tam
            kupic gotowe buty albo zamowic do miary. Osobiscie tak sobie polacam-maja 10 czy
            20 zł marzy, ale przede wszytskim buty gotowe nie zawsze sa idelanie dopasowane

            jednak-moja kolezanka kupiła, były przyciasne ale rozchodziła
            no ale ona to ma pancerne atopy

            oczywsice moze sie udac , ze beda buty na Ciebie
            maja tam tylko czas modeli i nie kazdy materiał dostepny
    • maraxela Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 14:33
      hahaha znalazlam watek ja planuje tak obcas mam chyba 7 cm wieckupie sobei
      jakies wygodniejsze na obcasie max 4 cm i kaze usrednic obcas np suknie uszyc
      tak jakby na obcas 5 cm te 2 cm jak ona bedzie za ktorka to nikt nie zauwazy
      szczegolnie ze moja ma tyle koronek na dole a nie bede jej sobie deptac
      • dzidzia101 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 21:06
        A ja niestety nie moge ubierac obcasow. mam 176 cm a moj P jest ode mnie troszke nizszy wiec....
        (Dopasowujemy wszystkie rzeczy zeby tego nie bylo mocno widac..) A poza tym juz od dawna chodze
        na plaskich i jak probuje zalozyc cokolwiek wyzszego i cienkiego to noga mi sie chwieje... Mam
        pytanko: czy te buty do tanca moga byc plaskie lub "prawie" plaskie? (ale na stabilnym obcasie, nie
        szpilce?) Bo ja potrzebuje bardzo wygodnych butow (takie wymagajace nogi sad )
        • figula5 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 21:26
          Dzis byłam w akcesie i wstępnie zamówiłam buty. Mam potwierdzic zamowienie w
          poniedziałek, ale nie wiem czy potwierdze. Bo okazało sie ze po doliczeniu
          klamerek ,. podeszwy , 20% ceny zeby byl "kolor" wyszło 245 zł. A nie mam
          pojecia jaki bedzie efekt koncowy bo wszystko bylo uzgadniane z katalogiem ale
          nie z butem, ktory mozna przymierzyc. Przymierzałam inne i mi sie nie
          podobały , były jakies takie " toporno- bazarowe"
    • tina81 Re: Awaryjne buty na przebranie... 15.06.07, 22:46
      A ja sobie kupiłam buty na przebranie, zaznaczam baaarrrdzo wygodne, za jedyne
      59 zł w CC i są po prostu boskie. Na koturnie i mięciutkie jak pantofle, a przy
      okazji dobrze trzymają stopę bo są zabudowane z przodu a na pięcie mają
      gumowany pasek. Jestem przekonana, że mnie nie obetrą i w nich przetańczę
      większość imprezy. Czasem warto pochodzić po sklepach w swoim mieście zanim
      zacznie się zamawiać przez internet. smile)
      • figula5 Re: Awaryjne buty na przebranie... 16.06.07, 08:39
        Ja byłam wczoraj na miejscu w Akcesie, nie zdecydowałabym sie na zakup butów
        prez internet. Mam rozmiar 35 i trudno jest mi kupic buty.
        Chyba dzis rusze na podbój sklepów z butami.
      • ewuletta Re: Awaryjne buty na przebranie... 16.06.07, 15:00
        A ja zamierzam na przebranie mieć zwykłe baleriny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka