Dodaj do ulubionych

menu na wesele

16.06.07, 18:59
Jakie będzie wasze menu weselne i czym się kierujecie przy jego tworzeniu nam
w lokalu zaproponowali:

-Obiad /do wyboru na półmiskach/
<rosół z makaronem
<schab po zbójnicku,sznycel z cebulką,filet z kurcz. zapiekany serem z
ananasem> ziemniaki
<surówka z białej kap. marchew z chrzanem, buraczki

-zakąski na zimno
< półmisek wędlin,sałatka garnirowana w szynce,szparagi w galarecie ,
ryba po grecku,babeczki nadziewane sałatką,śledzik na ziemniaku
pieczonym,jajka nadziewane łososiem i kawiorem.
Łącznie 7 szt zakąsek na zimno /os
-na ciepło /3 dania/ np.
<bef strogonow, barszczyk z pasztecikiem, bigos
kawa /bez ograniczeń/
sok 0,5l/os
cena 120zł

---------------------------------------------------------------------------------

www.przewodnikmp.pl/img-07062008014.png[/img]
Obserwuj wątek
    • zuzia_8 Re: menu na wesele 16.06.07, 19:40
      poszukaj archiwalnych wątków - niedawno coś takiego przewijało się przez forum.
      Ja mam obiad + 4 dania na ciepło + 10 zimnych przekąsek za 110 zł/osoba.
    • postka Re: menu na wesele 16.06.07, 20:24
      moze lokal jest w stanie zaproponowac cos bardziej oryginalnego? Z calym
      szacunkiem, ale wiekszosc przedstawionych przez Ciebie potraw jest sztampowa do
      bólu... Moze warto poczestowac gosci czyms bardziej wyszukanym? Rosol jest w
      niedziele na stolach 80% polskich rodzin...
      --
      mój suwaczek
      • dominika1980x Re: menu na wesele 17.06.07, 17:11
        a wlasnie dam poradzilo wiele osob ze takie standardowe potrafy najbardziej sie
        sprawdzajasmileu nas co prawda wesle w karczmie wiec to bedzie pasowac,nie mamy
        zadnych oryginalnych potraw i jestesmy zadowoleni z menu.obiad to obiad-goscie
        beda glodni a potem z przekaskami mozna poszalec ewentualnie juz.a rosol jest
        najlepszym wyjsciem pos pozniejszy alkoholsmileno i na gorskim weselu sie
        sprawdzasmile
    • progress04 Re: menu na wesele 17.06.07, 16:03
      ROSOŁ Z MAKARONEM
      po 5 kawałkow miesa na osobe:
      KOTLET PO UŁANSKU
      SCHABOWY PANIEROWANY
      MIESZKI Z NADZIENIEM
      ROLADA WOŁOWA
      KARKÓWKA
      MEDALION Z INDYKA
      CIELĘCINA Z SOSEM GRZYBOWYM
      UDKO Z KACZKI
      KAWA
      DESER LODOWY
      SCHAB Z KREMEM CHRZANOWYM
      SCHAB FASZEROWANY
      GALANTYNA DROBIOWA
      GALACIKI DROBIOWE
      POLEĘDWICZKI WIEPRZOWE
      KLOPSIKI W ZALEWIE OCTOWEJ
      SANDACZ NADZIEWANY
      RYBA PO GRECKU
      TATAR
      OZORKI W GALARECIE
      GOLONKA GOTOWANA
      SZASZŁYKI
      UDKO Z KURCZAKA
      KROKIETY PO STAROPOLSKU
      KAPUSTA BIAŁA ZASMAZANA
      FRYTKI
      HERBATA
      ZIEMNIAKI
      KLUSKI AKSAMITKI
      WARZYWA GOTOWANE
      BURACZKI
      ZESTAW SUROWEK
      SAŁATKA GRECKA
      SAŁATKA Z PIERSI KURCZAKA
      SAŁATKA BROKUŁOWA
      PIECZYWO
      MASŁO
      CHRZAN
      MUSZTARDA
      KETCHUP
      BARSZCZ
      FLAKI
      GULASZOWA
      udziec jagniecy
      woda gazowana i niegazowana
      owoce- banany, winogrona czarne i białe,obrane i pokrojone cytrusy oraz ananasy
      124 zł i bedziemy tam pewnie domawiacć alkohole po cenach hurtowych.
      ciasta i tort zamówilismy osobno- koszt około 800/900 zł.
      • sierpniowa_julka Re: menu na wesele 17.06.07, 18:29
        z wesel na których są podobne do powyższego menu ZAWSZE wychodzę głodna jak
        wilk. Samo mięcho!!! fuj! byście czasem pomyślały o tym, że zdarzają się wśród
        waszych gości również wegetarianie... sad
        --
        27.07.2007
          • sierpniowa_julka Re: menu na wesele 18.06.07, 10:26
            i wszystkie osoby towarzyszące również są jedynie mięsożerne?
            moim postem próbowałam zwrócić uwagę na straszną monotonię przedstawionego menu.
            nie trzeba przygotowywać od razu uczty wegetariańskiej, ale fajnie by było gdyby
            na stole pojawiło się coś oprócz mięsiwa. szczególnie latem... polska kuchnia
            obfituje przecież w ciekawe rybne czy całkowicie bezmięsne potrawy. może warto
            je przy okazji wesela przypomnieć? no i by było trochę inaczej niż u
            wszystkich... tongue_out
            --
            27.07.2007
        • salsa.loca Re: menu na wesele 17.06.07, 22:49
          sierpniowa_julka napisała:

          > z wesel na których są podobne do powyższego menu ZAWSZE wychodzę głodna jak
          > wilk. Samo mięcho!!! fuj! byście czasem pomyślały o tym, że zdarzają się wśród
          > waszych gości również wegetarianie... sad

          masz w pełni racjesmile
          my mamy jednego Pana wegetarianina, jest to facet mojej kolezanki, ktroa
          przyjedzie z UK i przywiezie ze soba Hindusa.
          Nie wyobrazam sbie ze ma sie "dostosowac" do miesnej imprezy, dlatego
          restauracja zrobi w cenie całe menu wegetarianskie

          nie cierpie takiej krotkowzrocznsci-zryj mieso albo siedz głodny
          a o drugie-To taka Polska tradycja zeby było duzoooo miecha, inaczej sie nie liczy
          zastaw sie a postaw sie
          lubie mieso ale w małych ilosciach, wole jak jest duzo warzyw
          dlatego tez postawilismy na lekkie jedzienie, bo po pierwsze lipiec a po drugie
          jestesmy fanami zdrowego odzywiania sie a wiec miesko chude , pieczone lub
          grilowane a do tego duzoo owoców warzyw sledzikow zakasek

          smiac mi sie chce jak czytam menu bez konca i tylko leca przerówne rodzaje
          wedlin miesiw baranów pieczonych i innych salcesonow

          okropne
          --
          Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
          • memphis90 Re: menu na wesele 18.06.07, 10:09
            Wiesz, to jeszcze zależy, czy wśrod gości są wegetarianie lub jarosze. U mnie
            nie będzie- więc na obiad będą różne mięsa, a ryby tylko w garmażerce na
            kolację. Gdyby jacyś niemięsożerni byli- to oczywiście, byłyby i dla nich
            potrawy. Aczkolwiek pamiętam, jak na jednej imprezie była córka
            znajomych-wegetarianka, my przygotowałyśmy dla niej różne specjalne dania- a
            panienka skubnęła tylko od niechcenia piętkę chleba... Wszystko zostało.
          • ewozja Re: menu na wesele 18.06.07, 10:29
            W pełni Cię popieram. Ja właśnie dziś będę ustalać menu. Wesele 21 lipca więc
            podejrzewam, że będzie raczej gorąco. A może zdradzisz kilka szczegółów Twojego
            menu, byłoby to dla mnie bardzo pomocne. My raczej będziemy mieli tradycyjne
            potrawy, zastanawiam się nad przekąskami i oczywiście sałatkami.Pozdrawiam
          • dzidzia101 Re: menu na wesele 18.06.07, 19:58
            Ja bylam kiedys na weselu bardzo eleganckim w hotelu Holiday Inn, wszystko z wielka pompa, menu
            wyszukane ale.... najwazniejsza rzecza ktora pamietaja goscie to to, ze tego bylo MALO!! Po obiedzie
            wszyscy dalej byli glodni.
            Dlatego szukajac sali zwracalismy uwage na jakosc i rodzaj jedzenia ale rowniez i na ilosc.
            A co do wegetarian... Do nas z Londynu przyjedzie rodzina Hindusow - szef mojego P - sa weganami-
            wlasciciel naszej sali powiedzial ze z jedzeniem dla nich nie bedzie zadnego!! problemu, musimy tylko
            dokladnie dowiedziec sie czego oni nie jedza. I to wszystko w normalnej cenie, bez dodatkowych
            kosztow.
            --
            Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
          • kasiaitomekdab Re: menu na wesele 23.06.07, 23:26
            tak wola informacji rosół nie jest niedokończoną zupą jeżeli tylko takowy
            jadałaś to współczuje mój narzeczony wspaniale gotuje więc znam jakość
            oferowanych potraw ale dzięki za swe spostrzeżenia ale my chyba jednak stawiamy
            na rosół i schabowego wesele jest polskie więc się jada to co polskie co liście
            mamy jeść czy ....

            pozdro
    • wrobelek0403 Re: menu na wesele 17.06.07, 18:21
      ja sie kieruje faktem, ze na wszystkich weselach, na których bylam polowa zarcia
      nie zeszła. Najwiekszym powodzeniem na weselach na którvcyh byłam cieszyly sie
      przekaski pod wodke typu: grzybki, korniszony, marynowane cebulki, sledzik, a
      takze tzw. wiejski stól, a na nim do samodzielnego krojenia - boczek, pasztet,
      kaszanki na zimno, smalczyk do smarowania chleba, itp...
      Duzym powodzeniem cieszy się tez grill, wiec my zamierzamy takowy miec -
      zamiast dwoch dan cieplych duze ilosci karkowki, kielbaski, skrzydelek kurczaka
      i grillowanych warzyw. Kto kiedy ma ochote na cos cieplego idzie i bierze.
      Nie widzialam, aby kiedykolwiek powodzeniem cieszyly sie salatki (wiadomo,
      pierwsze wybijaja zeby wink ), slabo schodzą ciasta.

      Na szczescie mam bardzo elastyczny lokal z miejscem na grilla, wiec zamierzam
      ponegocjowac forme serwowania jedzenia smile

      acha i zadnego rosolu w sierpniu smile lepszy chlodnik, ewentualnie krem z warzyw.

      pozdrawiam
      --
      A czas sobie płynie wolno panta rei...

      kobieta nie umiejąca haftować nie może w pełni spełnić się życiowo...
      • dominika1980x Re: menu na wesele 17.06.07, 21:09
        grill to super pomysl, z tym ze my bedziemy go miec na poprawinachsmilena tarasie
        na roznie bedzie sie cos krecilo i kucharz bedzie obracal mieskiemsmilei beczka
        piwa do tego jako rzecz ratujaca po ewntualnym przepiciuwink
    • kazulenka18 Re: menu na wesele 17.06.07, 22:58
      Ja na tym forum wypowiadam się chociaż jestem mężatką bo chce pomóc, ja miałam
      ślub miecha temu trafiliśmy na taką w miare pogode to ja Ci powiem jedzenie typu
      rosół nie szło wogóle kawa większość ludzi nie lubiło u mnie a co do soków ja
      miałam akurat tak że za osobe 200 złotych ale owoców i soków bez ograniczeń i to
      było trafione bo te rzeczy znikały najwięcej bo my nie mieliśmy wódki tylko
      lampke szampana na toast
      • salsa.loca Re: menu na wesele 17.06.07, 23:00
        zrozumiałam z Twojej wypowiedzili tylko tyle ze mieliscie wesele bezalkoholowe

        w reszcie wypowiedzi to nie wiem o co chodziło
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
        • dominika1980x Re: menu na wesele 18.06.07, 10:15
          hehe troche bez ladu i skladu ale wiem o co chodzi-tylko ze na to co schodzi
          nie ma reguly-no moze jest taka ze ciasto slabo schodzi w ogole na takich
          imprach a rosil?ja jednak bede obstawac za tym ze to dobry pomysl we wrzesniu i
          pazdzierniku-bo w 35 stopniowym upale to faktycznie niesmile
    • memphis90 Re: menu na wesele 18.06.07, 10:13
      My mamy zupę-krem (żadnych rosołków, brrr), potem rózne mięska (potrawka dla
      dziadków, schabowy dla ciotki z rodziną, kaczka, kurczak- dla nas, jakieś
      zrazy), do tego kluseczki francuskie, pyzy i ziemniaki. Deser- lody, ciasta
      domowe, tort, owoce. W nocy wystawiamy tylko garmażerkę (pół na pół ryby i
      mięsne), sałatki i barszczyk na "do wiedzenia". Jak dla mnie to i tak za dużo,
      bo impreza kończy się o północy.
      • sangritt menu jak z mlecznego? 18.06.07, 10:31
        dlaczego wiekszości z was ja czytam tutaj i czytałm juz czesniej planuje
        własnie takie menu... na poziomie baru melcznego?
        ...czy żadne inne potrawy na świecie nie istnieją?
        ...czy nie macie o nich pojecia?
        ...czy.....?
        • sensiblue Re: menu jak z mlecznego? 18.06.07, 10:41
          eh, mam podobne wrażenie smile)))
          a my mamy kolacje serwowaną, z możliwością wyboru dania głównego, w "bufecie
          zimnym" propozycje zarówno dla "mięsnych", "rybnych" jak i "warzywnych", a
          w "bufecie gorącym" - faktyczne naładowanie akumulatorów smile i brunch na drugi
          dzień do około 15 smile
          całe menu wymyślałam sama, biorąc pod uwagę co kto lubi, a czego goście nie
          tolerują (a przy 60 osobach to wcale nie jest łatwe) - było trochę z tym
          wszytskim pracy, ale - warto smile
          --
          mój suwaczek
        • mala_an Re: menu jak z mlecznego? 18.06.07, 11:18
          Ja dopiero co wybrałam lokal. W przyszłym tygodniu idę na drugą rozmowę (już
          czysto organizacyjną).
          Ale o menu już się boje. Ja jestem laktowegetarianką. Nie mogę jeść mięsa (jak
          byłam mała i "dobra ciocia" postanowiła mnie "dokarmić, bo rodzice zielskiem
          głodzą" - trafiałam do szpitala z poważnym zatruciem, teraz kończy się
          straszliwą niestrawnością). Mój M jest zwykłym wegetarianinem (je rybki).
          Na pierwszej rozmowie miły pan (poczęstował nas soczkiem na koszt firmy bo było
          gorąco tongue_out) powiedział że menu jest "typowo śląskie". Ale na moją uwagę o daniach
          wegetariańskich powiedział tylko że "są".

          Teraz mi się obija w wspomnieniach rozmowa dwóch pań na świetlicy z podstawówki:
          - No a co przygotujemy dla wegetarian?
          - jakąś rybkę się zrobi i po problemie
          - A dla tych co nie jedzą nawet ryb?
          - To się trawę z parku nazrywa! I tak to pewnie sami anorektycy to niczego nie tkną!

          I teraz się boje o te "tradycyjne śląskie menu" i "wegetariańskie potrawy które
          są" że to będzie tak że ja (i dwoje moich znajomych) dostaniemy sałatkę owocową
          a jak będziemy jeszcze głodni to mamy się napchać ciastem.
          Chciałabym w umowie zawrzeć klauzurę że jedyne mięso jakie będzie podawane to
          ryby a wszelakie zupy i inne potrawy mają pod żadnym pozorem nie być na kościach
          - tylko że nie wiem jak pomysłowość kucharzy żeby nie wyszło że na obiedzie będą
          tak to ziemniaki z sałatką z marchwi bo nie będzie wiedział co jeszcze można bez
          mięsa zrobić sad
          No nic - okaże się w praniu (znając moje szczęście z roztargnienia kucharz doda
          kosteczki do barszczyku, a ja w połowie wesela powędruje do domu bo będę
          wymiotować dalej niż widzę - przepraszam delikatnych za brutalny opis tongue_out )
        • memphis90 Re: menu jak z mlecznego? 18.06.07, 13:24
          Wiesz, ja bym chętnie podała np. menu chińskie ale...
          1.babcia z dziadkiem tego nie zjedzą, bo mają jelito drażliwe i dostaną biegunki
          2.ciotka z rodziną nie zje, bo to dziwactwo i oni tego nie lubią
          3.krewetek czy kawioru nie tknie nikt- bo nie lubimy owocow morza
          4.ryby nie zejdą, chyba, ze w galarecie- wiem z doswiadczenia
          5.dziczyzny się boję (włośnica szaleje)
          6.kaczka to menu z baru mlecznego?

          Siłą rzeczy daję to, co moja rodzina zje, a nie nad czym będzie wydziwiac. W
          końcu nie chodzi o to, zeby zostały pełne półmiski, które można tylko wywalić po
          imprezie do kosza. Przeforsowałam brak rosołu, golonki, bigosu. Zostawiłam
          schabowe. Mogłabym podać tu na forum fantazyjne nazwy "kotlet paryski na gorącym
          pólmisku podany w otoczeniu czegośtam"- i błyszczeć czego to ja nie mam- ale to
          nadal jest tylko schabowy. Tak jak "wykwintne roladki wołowe w sosie z zielonego
          pieprzu tratata" to dalej jest zraz. Nie zamierzam szpanować nazwą.
          • mala_an Tylko kuchnia polska i chińska? 18.06.07, 14:21
            A czy istnieje jedynie kuchnia polska i chińska?
            Co z przepyszną kuchnią włoską, lekkostrawną i zdrową kuchnią francuską (nie
            mówię tutaj o ślimakach i żabach), kuchnią węgierską czy skandynawską? Jest
            jeszcze przepyszna kuchnia bliskowschodnia.

            Tak naprawdę ubolewam nad ograniczoną wiedzą polaków na temat kuchni. Wybór jest
            o wiele większy niż tylko schab lub kawior - naprawdę.
              • mala_an Re: Tylko kuchnia polska i chińska? 18.06.07, 15:35
                memphis90 napisała:

                > O matko, dałam tylko pierwszy z brzegu przykład. Miałam wymieniać w poście
                > wszystkie kuchnie świata?


                Nie - ale dajmy na to lazania, spaghetti, placki, tortille, pierożki (itd itd)
                nie wydaje mi się z wyglądu zbyt egzotyczne z wyglądu i smaku a na pewno będą
                miłą odmianą dzięki której goście nie stwierdzą że "znowu to samo".
    • agnrek Re: menu na wesele 18.06.07, 10:38
      Dosyć tanie to menu, ale i bardzo tradycyjne.
      My mieliśmy rosół, bo wiele osób nie lubiło u nas grzybowej czy innej, więc się
      poddaliśmy. Sałatki troszkę stołówkowe macie, buraczki czy marchew z chrzanem
      podaje się w domu,a nie na weselu. Jako gość nie byłabym zadowolona z takiego
      menu, zbyt "barowe".
      My mieliśmy bardziej oryginalne potrawy, na przykład polędwiczki wieprzowe w
      kolorowym pieprzu czy pierś z indyka na słodko. No i lekkie sałatki - pomidory z
      mozarellą czy sałatka grecka. Zapłaćcie ciut więcej, ale negocjujcie.
      • evamarija Re: menu na wesele 18.06.07, 10:44
        Moje menu (trzeba przewinac w dol) - bylo drozsze ale uwzglednialo ciasta,
        wodke, soki i napoje gazowane bez ograniczen i tort:
        forum.e-wesele.pl//index.php?topic=1905.120
        --
        Forum prawne
        Sprzedam suknięślubną
    • roxy23 Re: menu na wesele 18.06.07, 10:55
      a u mnie bedzie tak:
      Przystawka: legumina z łososia

      I danie: rosół królewski z makaronem i kawałakami kurczaka

      II danie: de volaile z szynka serem i masłem czosnkowym
      rolada wołowa z sosem pieczeniowym
      rolada z indyka z brokułą i pieczarkami w prowansalskim sosie

      dodatki: kluseczki śląskie, ziemniaki z koperkiem i masłem

      surowki: z czerwonej kapusty,marchwi i jabłka, fasolka szparagowa

      deser: lody owocowe w pucharkach z owocami i polewą

      zimne zakąski: wybór wędzonych ryb
      wybor mięs pieczonych i wędlin
      deska serów z krakersami
      śledzie na trzy sposoby
      marynaty
      tymbaliki
      ryba po grecku
      musztarda, chrzan
      masełka ziołowe
      pieczywko

      sałatki: grecka
      brokułowa z szynką
      z grillowanego kurczaka

      I kolacja: kieszonka z łososia nadziewana grzybami z ryżem i bukietem warzyw
      II kolacja: bogracz
      III kolacja: barszczyk z krokietem
      • skarbeczek Re: menu na wesele 18.06.07, 11:38
        a u mnie będzie małe przyjęcie, nie wesele. Organizuje je w całości pani, u
        której mamy zarezerwowane noclegi. Będzie (prawie) po wiejsku, a podajemy:

        na obiad:
        rosół z makaronem, ziemniaki + kotlet schabowy + 2 surówki
        a potem:
        deska serów (pleśniowe - do winka)
        serek wiejski z ogórkiem i czosnkiem
        smalczyk
        ogórki małosolne
        pomidory
        boczek pieczony z kminkiem
        wiejskie wędliny (szynka, kiełbasa, schab) wędzone prawdziwie po góralsku
        sałatka z kurczakiem i ryżem
        sałatka grecka
        oscypki (białe, wędzone)
        barszczyk z kapuśniaczkiem
        2 ciasta (sernik z ananasem, owocowe z galaretką
        owoce
        tort (z cukierni)
        kompot, kawa, herbata - bez ograniczeń
        w miedzyczasie oscypek z grilla opiekany z boczkiem, kiełbasa z grilla

        Za osobę płacimy 70 zł.
        --
        Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
        • ewuletta do: skarbeczek 24.06.07, 20:47
          Bardzo fajne menu, aż głodna się zrobiłam. U nas też będzie bardzo tradycyjne
          menu, bez wynalazków których nikt nie chce jeść, bo się boi.
      • k.mat Re: menu na wesele 24.06.07, 00:39
        to u nas mięso pojawia się jedynie w przystawkach jako pieczyste i rolady w
        bufecie ciepłym mamy kaczkę z jabłkami w sosie rodzynkowym, sandacza w sosie
        ziołowym, kurczaka w sosie grzybowym, warzywa w migdałach, buraczki w miodzie,
        ziemniaki z koperkiem i ryż szafranowy, jako zupę planujemy żurek-dla
        tradycjonalistów
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka