Dodaj do ulubionych

zmiana nazwiska

02.07.07, 00:17
rok temu braliśmy slub cywilny. Mam teraz podwójne nazwisko. Jednak
chcialabym zrobić mężowi niespodziankę i na nasz ślub kościelny (tzn. po)
przyjąć już tylko jego nazwisko.Jemu na tym zależalo - z podwojnym mi po
prostu ustąpil.
Co wy na to? Myślicie, że to dobry pomysl?
Obserwuj wątek
    • strzygula Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 01:07
      ja uwazam ze bardzo dobry pomysl. a jestem pewna ze mezowi zrobi sie bardzo milo
    • zuzia_8 Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 09:24
      up
    • kamelia04.08.2007 a ty to sobie wyobrażasz, że to będzie tak 02.07.07, 10:27
      automatycznie?

      o ile mi wiadomo kodeks prawa kanonicznego:
      1. nie przewiduje zmiany nazwisk po slubie,
      2. nie jest źródłem obowiązującego prawa w Polsce.

      Jak cie tak fantazja ułańska ponosi, to zamieszczam odpowiednie przepisy ustawy
      o zmianie imion i nazwisk:
      Art. 2. 1. Wniosek o zmianę nazwiska podlega uwzględnieniu, jeżeli jest
      uzasadniony ważnymi względami.
      2. Ważne względy zachodzą w szczególności, gdy wnioskodawca:
      1) nosi nazwisko:
      a) ośmieszające albo nielicujące z godnością człowieka,
      b) o brzmieniu niepolskim,
      c) posiadające formę imienia;
      2) pragnie zmienić swoje nazwisko na nazwisko, którego używa, lub
      powraca do nazwiska, które zostało zmienione.
      „Art. 8. W sprawach określonych w ustawie rozstrzyga, w drodze decyzji
      administracyjnej, kierownik urzędu stanu cywilnego właściwy ze względu na
      miejsce pobytu stałego wnioskodawcy, a w przypadku braku takiego miejsca -
      kierownik urzędu stanu cywilnego właściwy ze względu na ostatnie miejsce pobytu
      stałego.
    • mala_duza Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 11:09
      jemu na tym zależało a Tobie ustapił??? A na czym Tobie zależy? Co spowodowało,
      że teraz zmieniasz zdanie? Musiałaś miec jakiś powód dla którego kiedyś
      chciałaś miec podwójne nazwisko..
    • nessie1161 Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 11:20
      Biorąc ślub kościelny nie zmienia się nazwiska. nazwsko można zmienić biorąc
      ślub cywilny lub konkordatowy. Ślub kościelny sam w sobie nie ma żadnego
      oddźwięku w polskim systemie prawnym.Ty już wzięłaś ślub cywilny i zmieniłaś
      naziwsko, więc jeśli chcesz zmieniać je ponownie powinnaś dowiedzić się w
      urzędzie stanu cywilnego czy możesz i jeśli tak to na jakiej podstawie i jakich
      formalności dopełnić. Poza tym weź pod uwagę, że będzie się to wiązało ponownie
      z wymianą dowodu osobistego, prawa jazdy, paszportu, informowaniem banku,
      urzędu skarbowego, ZUS-u, OFE, ubezpieczycieli i wszelkich instytucji, gdzie
      podawałaś swoje dane osobowe. Z punktu widzenia prawa osoba z podwójnym
      nazwiskiem i osoba z nazwiskiem męża to dwie różne osoby.
    • zuzia_8 Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 19:36
      dziewczyny,
      ja wiem, że sam slub kościelny nie daje uprawnień do zmiany nazwiska. To ma być
      po prostu okazja.
      Pytałam w USC - jst to możliwe i ksoztuje ok 30 zł (znaczki skarbowe na
      podaniu). Nie muszę tego udowadniać - po prostu muszę chcieć a mam do tego
      prawo.

      Mi zależało na podwójnym nazwisku, jemu - żebym przyjęła jego i to on mi
      ustąpił. A teraz w sumie uważam, że to niepotrzebne bo i tak przedstawiam się
      jego nazwiskiem a podwójne to kłopot.
      Poza tym myślę, że M. się ucieszy.
      • znow_wedrujemy Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 20:57
        bardzo miło to wymyśliłaś smile
        • zuzia_8 Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 23:18
          jeszcze nie wiem co na to np. mama i szefostwo (wiem, że nie powinnam się
          przejmowa ale jak mam wysluchiwać przez najbliższe 10 lat.....)

          ale coraz bardziej mi się ten pomysl podoba.
      • tullipanna Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 23:32
        co znaczy ze on Tobie ustapil?
        w koncu to twoje nazwisko i ty je nosisz
        co on tam wogole mial do ustepowania? jest twoim wlascicielem czy jakie licho?
        • zuzia_8 Re: zmiana nazwiska 02.07.07, 23:34
          nie. ale dostał prawo głosu w tej sprawie.
          • kamelia04.08.2007 Re: zmiana nazwiska 03.07.07, 10:52
            to teraz należysz do pana i władcy.
            • zuzia_8 Re: zmiana nazwiska 03.07.07, 18:13
              nie bardzo rozumiem twoją zjadlowość!?!
          • zuzia_8 Re: zmiana nazwiska 04.07.07, 19:17
            up
    • salsa.loca robi sie to be problemu 02.07.07, 23:49
      musisz wystąpić na drogę administracyjna, w USC, składasz wniosek o zmianę nazwiska

      nie bedzie żadnych problemów jeśli z podwójnego zmieniasz na nazwisko męża

      jest to okoliczność uzasadniona

      niestety powiesz to mężowi na weselu, albo zaraz po mszy-bo sama uroczystości
      kościelna która nie jest cywilna nie mmoze służyć do zmiany nazwiska
      • zuzia_8 Re: robi sie to be problemu 03.07.07, 18:12
        wiem,
        dostanie to w prezencie ślubnym ode mnie. Jestem na 99% zdecydowana........
        • mary_popins Re: robi sie to be problemu 03.07.07, 18:46
          Myślę, że skoro on chciał Ci "dać" swoje nazwisko to teraz, kiedy Ty
          zdecydowałaś się je przyjąć będzie bardzo szczęśliwy smile
    • michal_powolny1 Re: zmiana nazwiska 04.07.07, 23:52
      A przez najbliższe trzy miesiące będziesz odwiedzać:
      Urząd Miasta(Gminy)/Dzielnicy-dowód
      Starostwo/Urząd Miasta-prawo jazdy
      Urząd Wojewódzki-paszport
      ZUS/OFE/tow. ubezpieczeniowe/bank/i/jak prowadzisz dział.gospo. to też i
      ZUS/Urząd Skarbowy.
      Gratuluję. Naprawdę gratuluję. No tak panienka nie napisała jeszcze ani pracy
      lic. ani magoisterskiej więc dla niej ma żadnego problemu z udawadnieniem że
      dyplom pani Kowalskiej to tak naprawdę dyplom pani Iksińskiej.
      Podwójne nazwisko ci przeszkadza? A czemu małżonek nie przyjął twojego? Czy
      naprawdę małżonkowie po zawarciu związku muszą się tak samo nazywać?
      • zuzia_8 do michal_powolny1 05.07.07, 00:05
        nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. a zjadliwym "panienka" możesz określać
        chyba siebie.

        Owszem - przeszkadza mi podwójne nazwisko. Jest to moja decyzja. Malżonkowie
        nie muszą nazywać się tak samo - chyba że chcą.
        A wymiana dokumentów (ktorych i tak jeszcze nie wymienilam) to już mój problem
        a nie twoj, podobnie jak udowanianie, ze moje prace magisterskie są
        rzeczywiście moje.

        Nie wiem co cie sklonilo do napisania tego postu, chyba tylko chęć dokuczenia i
        wyladowania swoich kompleksów czy problemów na kimś innym
        • michal_powolny1 Re: do michal_powolny1 05.07.07, 00:23
          Nie wyładowuję żadnych kompleksów. Tylko chciałbym przypomnieć ze twój piękny
          dar dla męża wiąże się przez przypadek z poważnymi kłopotami. Chesz je sobie
          zafundować to funduj. Nie wyjaśniłaś mi jednak jednego: dlaczego faceci nie
          palą się do zmiany nazwiska? Dlaczego żona i mąż muszą mieć takie samo
          nazwisko? Czemu? Skoro prawo w tym wzgędzie milczy to jest niczego nie
          nakazuje?
          • kamelia04.08.2007 jesli juz chodzi o kodeks rodzinny 05.07.07, 00:32
            to sprawa wyglada tak, że jeżeli małzonkowie nic nie postanowia odnosnie
            nazwisk to nazwisko każdego z nich nie ulega zmianie. ustawodawca był madry tym
            razem.

            Mnie tylko wnetwia w tym to, że faceci zachowuja sie wobec kobiet, które nie
            chca przyjąc wyłacznie ich nazwiska, tak jakby im obcinano wiadomo co.
            A jego "łaskawe zgodzenie" sie na to autorka wątku miała nazwisko dwuczlonowe
            nie kojarzy mi sie ze zwiazkiem opartym na partnerstwie, tylko na silnym
            patriarchacie oraz na przejściu żony pod manus męża (pojęcie z prawa
            rzymskiego).
            Nie rozumiem co facet ma do tutaj powiedzenia.
            • salsa.loca Re: jesli juz chodzi o kodeks rodzinny 05.07.07, 00:38
              moj facet powiedział, ze to moja sprawa co zrobie ze swoim nazwiskiem tak samo
              jak jego sprawa jest to co on robi ze swoim


              także bez generalizowania proszę


              a swoja droga bawi mnie ze sporo osób na forum uswiadamia inne forumki poprzez
              wklejanie przepisów
              cóz jako prawnik z zawodu mogę powiedzieć, ze to wielce niedosadne-jeśli już
              chcecie komuś pomoc prawnie to zalecana ejst również interpretacja prawa a nie
              tylko suche przeklejanie przepisow
              tym bardziej ze wieel z nich stosuje sie w zwiazku z innymi
            • michal_powolny1 Re: jesli juz chodzi o kodeks rodzinny 05.07.07, 00:41
              Sorry. Zapomniałem. Rzeczywiście tak brzmią dokładnie reguły KRiO.
              Znam wiele małżeństw gdzie pani X nazywa się X a pan nazywa się Z i są ze sobą
              20-30 lat, bardziej zgodnych to jeszcze niewidziałem. Może dlatego że tam mąż
              szanuje żonę, żona męża i kochają się.
            • zuzia_8 Re: jesli juz chodzi o kodeks rodzinny 05.07.07, 00:46
              chyba mnie nie zrozumialas.
              Sama dalam mu prawo glosu w tej sprawie. Po prostu. Ja nie chcialam, zeby on
              przyjmowal moje nazwisko a nad swoim sie zastanawialam. Chcialam, zeby wyrazil
              swoje zdanie. Stwierdzil, ze bardzo by chcial, żebym miala jego nazwisko ale
              zrobię jak chcę (mówienie o swoich potrzebach/pragnieniach/wyrażanie opinii to
              chyba jest partnerstwo) a ja wybralam podwójne.
              I teraz chcę zmienić na jego. Nie dlatego, że on mi to nakazuje czy wymaga, czy
              że mi marudzi ale dlatego że ja chcę. Jemu nawet nie wspomnialam. To ma być
              mila niespodziaka.
          • zuzia_8 Re: do michal_powolny1 05.07.07, 00:41
            to chyba ty jestem facetem i sam powinieneś to wiedzieć.

            To jest mój wybór i moja decyzja. Nie zamierzam wymuszać na mężu zmiany
            nazwiska na swoje jeżeli on tego nie chce. Przecież to nie o to chodzi. Gdybym
            nie chciala zmienić swojego to bym nie zmieniala, nie jestem zmuszana do tego.

            Natomiast mam w swoim otoczeniu kolegę, który przyjąl nazwisko żony. I co? I
            nic. Jest ok. Podobnie jak w drugą stronę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka