Za 3 tygodnie slub a mi sie wlasnie zaczely problemy z cera. Nigdy nie mialam
wielkiego problemu z pryszczami. A teraz mam je wszedzie- na twarzy (masa),
plecach, szyi, dekolcie. Mam tez problemy z zoladkiem. 2 tygodnie temu bylam
na pobraniu krwi i dostalam siniaka na pol ramienia, ktory nie mysli zniknac.
Pare dni temu poparzylam sie na sloncu. A wczoraj jeszcze dostalam opryszczki!
Chociaz przez lata tego dziadostwa nie mialam i na forum sie jeszcze chwalilam
(chyba ktos mnie zaczarowal)

. Jak tak dalej pojdzie, to chyba pojde do
slubu z papierowa torba na glowie...