Witam, chciałam sie z wami podzielic pewną sprawą nie jest ona dla mnie tka
ważna ale raczej zastanawiająca

a mianowicie nasz ślub odbył sie
16.06.2007r czyli nie dawno i wyobrażcie obie ze na mszy ślubnej nasz ksiądz
nieprzewiązał nam dłoni stułą

czy to dziwne?????
Pierwszy raz sie z takim czymś spotkałam a ciekawe w tym jest to ze jak po 2
tygodniach od ślubu zapytałam ksiedza czemu to ominął to wytłumaczył ze sie
tak przeją nami i stresował z nami ze az zapomiał to zrobic

) i oczywiście
wytłumaczył ze to nic złego nie znaczy ze to w sumie bez wiekszego znaczenia
Po prostu myśle ze to jakiś znak

a wy co sądzicie??