Dodaj do ulubionych

Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna

19.07.07, 16:12
Dziewczyny, jak Wy sie spowiadacie jesli stosujecie antykoncepcje hormonalną?
Nie mialam pierwszej spowiedzi bo ksiadz nas zwolnil jako ze jestesmy rok po
slubie cywilnym.Jest to w tym celu ze podobno spowiedz nie ma sensu jesli nie
mozesz obiecac poprawy- a para ktora mieszka razem lub ma slub cywilny nie
obieca ze nie bedzie wspolzyc ze soba. Dlatego takie pary maja tylko dzien
przed slubem spowiedz i tego dnia az do slubu nie wolno juz wspolzyc zeby
sakrament przyjąc bez grzechu. No i tu jest problem.Stosuję antykoncepcję
hormonalną-zwaną przez kosciol nawet wczesnoporonną-kazde dwufazowe pigulki
zdaniem kosciola sa wczesnoporonne. Będę musiala powiedziec o tym na
spowiedzi. na pewno ksiadz zapyta czy zamierzam zrezygnowac. Jak powiem ze
nie, bo naprawde nie zamierzam to nie udzieli mi rozgrzeszenia, bo za grzechy
trzeba zalowac. A jak powiem ze tak, to sklamie. A do slubu i tak przystapie
z grzechem bo w dniu slubu koscielnego jak co dzien rano wezme pigulke. I
mimo wstrzemięźliwosci seksualnej ta spowiedz bedzie bez sensu. Jak to
rozwiązac? Klamac? sama nie wiem, Nie jestem praktykujacą katoliczką i nie
jest to dla mnie problem powiedziec wprost- uzywam hormonalnych pigulek i nie
zamierzam z tego rezygnowac bo moim zdaniem nie jest to zle. Sęk w tym ze
ksiądz nie da mi rozgrzeszenia i bedzie komedia straszna jak dzien przed
slubem wszystko odwolamy.Co Wy zrobilyscie lub zamierzacie zrobic w takiej
sytuacji? prosze napiszcie bo naprawde nie wiem jak to rozwiązac.
Obserwuj wątek
    • pronovia Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 16:17
      Spowiadałam się będąc w podobnej sytuacji, tyle, że ksiądz nie pytał mnie, czy
      zamierzam odstawić pigułki tylko zrobił mi krótki wykład o tym, że są złe w
      sensie że źle wpływają na zdrowie.
      A co do żalu za grzechy to nie jest to takie proste, musiałabyś żałować KAŻDEGO
      WASZEGO SEKSU. Żałujesz? I księża to rozumieją, wystaczy, że przyznasz, że to
      grzech.

      To jest bardzo drazliwy temat i warto poszukać sensownych księży.
      • mmati5 Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 16:28
        ja się przyłączam, pewnej pieknej niedzieli spędziłam całą mszę w konfesjonale
        (jak największa grzeszniczka), bo akurat ksiądz postanowił mnie przekonać o
        szkodliwości i niezgodności stosowania antykoncepcji hormonalnej, o współżyciu
        już nie mówiąc...był koszmarnie beznadziejny...od tamtej pory nie chodze w
        swoim kościele do spowiedzi, bo jakbym trafila raz jeszcze na tego samego
        księdza, to zle by sie to skonczylo (dla niego). Na nieszczescie zbliza sie
        termin spowiedzi i tez mam bol glowy, ale kolezanka powiedziala mi gdzie isc i
        maja spoko podejscie, jesli jestes z wawy, to podziele sie informacjąsmile
        • catlady Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 16:30
          Dziekuje ci, niestety jestem z poludnia Polski. Mam nadzieje ze jakos to
          bedzie. Pozdrawiam i powodzenia. napisz po spowiedzi jak byllo, ja tez napisze-
          slub 18.08.
        • madziulka1108 Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 20.07.07, 10:20
          hej ja jestem z W-wy i nawet interesowałaby mnie ta informacja bo ślub za 3
          tygodnie i też muszę pójść do spowiedzi a nie bardzo chcę iść do swojej parafii
          za informację z góy dziękuję i pzodrawiam
        • gosienka1981 Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 20.07.07, 12:38
          Witam, daj znać proszę, gdzie można się sensownie wyspowiadać.
          Pozdrawiam
          Gosia
        • tezromantyczka Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 22.07.07, 17:44
          Ja jestem z W-wy, chętnie się dowiem, gdzie można odbyć sensowną spowiedź. smile
      • catlady Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 16:28
        Dziękuję ci, mam nadzieje ze ksiadz nie zapyta o to, bo nie lubię klamac a nie
        chcialabym sensacji dzien przed slubem.A kosciol uwaza ze to powinno sie nie
        zalowac kazdego razu tylko tego ze przed slubem koscielnym. Tak to tlumaczyli
        na tych genialnych naukach. Dzieki za pocieszenie. Moze fgaktycznie nie zapyta
        o to. Pozdrawiam.
      • sangare bez sensu 19.07.07, 17:01
        Co to w ogole za problem?? Ja nigdy sie z tego nie spowiadalam. Mowie,ze
        wspolzyje,ale zeby odrazu wychlapac ksiedzu WSPOLZYJE I STOSUJE SRODKI ANTY ????
        To przeciez nie ebdzie spowiedz niewazna jesli o tym nie wspomnisz!! A ksiadz
        nigdy nie zapyta Cie zza kratek jak sie zabezpieczasz.
        • rowinki Re: bez sensu 19.07.07, 17:03
          Różni są księża... mojej koleżanki ksiądz zapytał czy używa tamponów
          (zamurowało ją),powiedziała,że tak-odeszła od konfesjonału z płaczem (tak jej
          nagadał),nigdy więcej nie poszła do spowiedzi...
          • annajustyna Re: bez sensu 22.07.07, 18:53
            Trafila na debila...
            • rowinki Re: bez sensu 23.07.07, 16:16
              annajustyna napisała:

              > Trafila na debila...


              Ale qrcze niestety tacy się zdarzają i to jest raczej smutne,bo co ma kościół
              do higiney intymnej kobiety?
        • catlady Re: bez sensu 20.07.07, 15:04
          A widzisz niestety prawie kazdy ksiadz o to pyta. Wiem od kolezanek i z
          wlasnego doswiadczenia jak jeszcze bywalam u spowiedzi-ksiadz zrobil ze mna
          caly wywiad na ten temat i inne dosc intymne tematy jak mialam zaledwie 17
          lat.Nie bylo to przyjemne. Wiesz wcale nie zamierzalam od razy wyskoczyc z tak
          rozbrajajacym wyznaniem ze stosuje antykoncepcje ale podobno jak swiadomie sie
          zatai cos wiedzac ze to grzech to ta spowiedz jest tak samo niewazna jak taka w
          ktorej sklamiesz. Coz wolalabym wiedziec ze po prostu ksiadz mi nagada powie ze
          mam przestac i da rozgrzeszenie mimo wszystko, ale wierzcie mi na roznych
          ksiezy sie trafia. przeczytalam wczoraj na necie kilka jakis koscielnych
          kodeksow i stad sie wiele dowiedzialam jak to jest z ta spowiedzia i
          rozgrzeszeniem. Po prostu w tej sytuacji jak moja i paru innych dziewczyn
          trudno znalezc wlasciwe wyjscie. wiem ze jako nie praktykującej nie powinno mi
          zalezec na tym czy ta spowiedz ma sens ale jednak mimo wszystko chcialabym
          postąpic uczciwie.
          • catlady Re: bez sensu 20.07.07, 15:07
            a imialam na mysli ze prawie kazdy ksiadz pyta czy sie stosuje antykoncepcje,
            nie tampony jak napisala poprzednia forumowiczka. smiesznie wyszlo bo teraz na
            to wyglada ze to wlasnie mialam na mysli. Co do tamponow to naprawde jest juz
            dziwne. Okropne wscibstwo ksiedza.
        • ange99 Re: bez sensu 22.07.07, 13:26
          spowidz jest wtedy nie wazna bo zatajasz swiadomie grzech
        • annajustyna Re: bez sensu 22.07.07, 18:57
          Spowiedz falszywa (tzn. celowe zatajenie grzechu, mimo jego swiadomosci) jest
          swietokradztwem...
      • molle Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 20.07.07, 10:10
        hmm.. ja nie wiem jak to jest, kolezanka miala taka sytuacje (jak milony inncych
        ludzi) i u jednego ksiedza nie dostala rozgrzeszenia a u drugiego (po
        poinformowaniu go ze wczesniej, inny ksiadz jej nie dal) dostala i to bez
        problemu, ksiadz powiedzial ze to lezy w kwiestii jej sumienia i ze jestesmy
        tylko ludzmi i juz ... wiec jezeli ksieza roznie to interpretuja, to tzreba
        probowac znalezc takiego ktory poimuje to podbnie jak my ? jestem jeszcze przed
        spowiedzia , nie stosuje teraz hormonow, ale jakbym mogla to bym je stosowala ,
        czy z tego tez trzeba sie spowiadac? pewnie to tez zalezy od interpretacji...
    • kamelia04.08.2007 catlady, po co ci to wszystko? 19.07.07, 16:32
      jesteś szczęśliwa w małżeństwie?
      Uzywasz tabletek i bardzo dobrze, świadome rodzicelstwo jest 100 razy lepsze
      niz radosne i niekontrolowane mnożenie się.
      • rowinki Re: catlady, po co ci to wszystko? 19.07.07, 16:58
        Ja zapytałam księdza przed ślubem,jak to jest z pigułkami,powiedziałam równiez
        (nie na spowiedzi),że je biorę bo musze sie wyregulować i podleczyć swoje cykle
        (księdza trochę zamurowała moja szczerość i bezpośredniość),o dziwo (świetny
        ksiądz nam ślubu udzielał),powiedział,że on ma swoje zdanie na ten
        temat,kościół również,ale on nie będzie mi niczego nakazywał i zakazywał,bo
        jestem dorosła i sama odpowiadam za siebie,a on może mi podpowiedzieć,a nie
        narzucic jak to ma wyglądac w/g kościoła. Dodam,że jestem niepraktykująca,a
        kartkę podpisał mi kolega,taką decyzję podjęlam z mężem,pozdrawiam i zyczę
        rozwiązania problemu
        • annajustyna Re: catlady, po co ci to wszystko? 22.07.07, 19:09
          Hormony brane w celu leczniczym nie sa grzechem. KK ma tutaj jednoznaczne
          zdanie. Podpisywanie kartki przez kolege to tchorzostwo...Ludzie, czy Wy
          naprawde nie macie honoru???
          • rowinki Re: catlady, po co ci to wszystko? 23.07.07, 16:18
            annajustyna napisała:

            > Hormony brane w celu leczniczym nie sa grzechem. KK ma tutaj jednoznaczne
            > zdanie. Podpisywanie kartki przez kolege to tchorzostwo...Ludzie, czy Wy
            > naprawde nie macie honoru???


            To nie jest do końca tak jak piszesz,ja poprostu nie wierze w spowiedź
            (sakrament,który wymyślił człowiek-o ile dobrze pamietam),wierze w Boga a nie w
            księdza
            • annajustyna Re: catlady, po co ci to wszystko? 23.07.07, 20:56
              Spowiedz ustanowil Jezus Chrystus,a rozwinal jej forme juz czloweíek...
    • curly1981 Re: Do Catlady 19.07.07, 16:44
      Mam ten sam problem i położenie geograficzne tez to samo...przeniosłam sie z
      zachodu na podkarpacie i przezyłam "mały" szok...moze ktos poleci jakichs
      rozsadnych ksiezy? same dylematy!
      Ps. moj slub 18.08wink
      • catlady Re: Do Catlady 20.07.07, 15:13
        a to milo bo moj slub koscielny tez 18.08! No ja niestety wypytuje kolezanki co
        zrobily ale na razie uzyskuje niezbyt satysfakcjonujące odpowiedzi- kuzynka
        ktora jest ginekologiem z reszta jak miala 2 lata temu slub to powiedziala o
        tym, ksiadz zapytal czy teraz juz zmieni sie to no i ona powiedziala ze
        obiecuje poprawe. Oczywiscie nic sie nie zmienilo. Wiekszosc osob mowi mi ze
        albo klamaly albo pominely to jaka antykoncepcje stosuja bo akurat ksiadz nie
        pytal. No ale pocieszajace jest to ze nie ma wokol mnie osoby ktora nie dostala
        rozgrzeszenia, oprocz kolegi mojego męża ktoremu ksiadz nie dal rozgrzeszenia
        na przedslubnej spowiedzi, nie wiem za co dokladnie ale wlasnie cos z
        seksualnymi sprawami zwiazanego. rozne dziwaczne domysly krążą na ten temat. W
        koncu chlopak sam sobie podpisal tą karteczkę.
    • lacitadelle Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 16:57
      kurczę, wiem, że nie powinnam się wypowiadać, ale takie posty zawsze mnie ruszają.

      Dlaczego chcesz brać ślub wyznaniowy w Kościele, którego zasad nie uznajesz?

      Głupio Ci skłamać w konfesjonale przed księdzem, ale udawać, że przyjmujesz
      sakramenty i kłamać przed Bogiem już nie?

      Nie oceniam, tylko pytam. Nie musisz mi odpowiadać, odpowiedz sobie.

      wiem, jaką dostanę odpowiedź na ten post (niekoniecznie od autorki wątku), ale
      jednak nie potrafię się powstrzymać przed wypowiedzeniem swojego zdania akurat w
      tym temacie.
      • pronovia Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:05
        Pozwolę sobie odpowiedzieć, bo moja sytuacja jest podobna.
        To nie jest tak, że używanie antykoncepcji jest nieuznawaniem zasad KK. Każdy
        jest omylny i grzeszny i Kościół tak naprawdę nie ma spójnej nauki ani opinii
        na ten temat, takie wrażenie wyniosłam z nauk przedmałżeńskich. No bo dlaczego
        kalendarzyk nie jest grzechem a stosunek przerywany jest?
        • salsa.loca Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:07
          ja uwazam ze antykoncepcja mechaniczna jest ok a ksiedzu nic do tego, na
          spowiedzi powiedziała wszytsko nawet to i dobrze ze sie nie pytał czy załuje, bo
          nie załuje, nie uwazam tego za grzech
          • pronovia Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:12
            Ach, Ty uważasz... No fajnie, ale Kościół tak nie uważa, chociaż na naukach
            przedmałżeńskich się zdrowo uśmiałam (wewnętrznie smile jak pan usiłował "naukowo"
            wytłumaczyć dlaczego wszystkie środki antykoncepcyjne są tak naprawdę
            wzcesnoporonne. Nie wyszło mu tylko z prezerwatywą, której za wczesnoporonną
            nie da się nijak uznać smile Ale stwierdził, że guma do pochwy wprowadza zarazki smile
            =
            • salsa.loca Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:18
              GUMA DO POCHWYsmile
              genialne


              KK niech sobie mysli i mowi co chec, ja mam swoj mozg
              i nie uwazam zeby niezgadzanie sie z naukami KK dyskwalifikowało mnie w wierze
              do Boga
            • wezyr17 Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 20.07.07, 15:26
              Nie można wszystkich środków antykoncepcyjnych wrzucać do jednego
              worka "wczesnoporonne". Jak nazwa wskazuje "wczesnoporonne" powodują
              obumieranie zygoty (czyli zapłodnionej komórki jajowej). Pigułki
              antykoncepcyjne blokuja owulację (komórka jajowa nie dojrzewa) więc nie ma mowy
              o zapłodnieniu. Wczesnoporonną jest spirala, bo ona tak zmienia ścianę macicy,
              że zapłodniona komórka jajowa nie może się w niej zagnieździć. I to jest
              środek, który wzbudza największe dylematy moralne - nowe życie wszak zostało
              już poczęte.
              • catlady Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 20.07.07, 15:36
                Zgadzam sie zupelnie. Tego wyrazenia uzyto jednak mowiac o tabletkach
                dwufazowych na naukach przedmałżeńskich. faktycznie to jest naciagane, ale ten
                prowadzący uzasadnil to ze jak mimo to owulacja sie zdarzy to moze dojsc do
                zaplodnienia komorki jajowej ale jajeczko nie zagnieździ się ponieważ wysciolka
                macicy jest nie przygotowana na przyjecie zygoty jako ze tabletki tak powodują
                no i zaplodniona komorka jajowa obumiera. Tylko pada teraz pytanie czy tą
                zygotę mozna juz nazwac poczętym dzieckiem? Według KK tak, a jaka jest opinia
                fachowcow w tej dziedzinie-nie wiem. Sama nie wiem co myslec o tym.
        • mayagaramond Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:11
          Moze sie i nie znam, ale to, ze antykoncepcja jest grzechem jest oficjalna nauka
          KK. Stosunek przerywany jest grzechem, bo tak KK zinterpretowal historie Onana,
          ktory nota bene nie zostal usmiercony za stosunek przerywany jako taki, tylko za
          zlamanie zasad malzenstwa lewirackiego.
          • pronovia Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:13
            O proszszsz... Człowiek całe życie się uczy. Dzięki za podzielenie się wiedzą,
            znaczy nasz kurs prowadzili jacyś niedouczeni smile
          • izazdo i tu sie mylisz 20.07.07, 09:59
            kara za zlamanie lewiratu nie byla smierc tylko publiczne upokorzenie:

            Pwt 25,7:

            Jeśli nie będzie chciał ten mężczyzna wziąć swej bratowej za żonę, pójdzie
            bratowa do bramy miasta, do starszych i powie: "Nie mam szwagra, który by
            podtrzymał imię brata swego w Izraelu. Szwagier nie chce na moją korzyść
            dopełnić obowiązku, jaki ciąży na nim". 8 Starsi tego miasta zawezwą go i
            przemówią do niego. Jeśli będzie obstawał przy swoim i powie: "Nie chcę jej
            poślubić", 9 pójdzie do niego bratowa na oczach starszych, zdejmie mu sandał z
            nogi, plunie mu w twarz i powie: "Tak się postępuje z człowiekiem, który nie
            chce odbudować domu swego brata". 10 I będzie nazwane imię jego w Izraelu: "Dom
            tego, któremu zzuto sandał".


            tak wiec smeirc onana nie mogla byc kara za niedotrzymanie lewiratu
            • bystra_26 motywacje Onana 20.07.07, 13:15
              Rdz 38,8-10

              >Wtedy Juda rzekł do Onana: «Idź do żony twego brata i dopełnij z nią obowiązku
              >szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo». Onan wiedząc,
              >że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał
              >zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. Złe było w oczach Pana to,
              >co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć.

              Tu Bóg bezpośrednio każe Onana, nie przez sąd czy karę nałożoną zgodnie z
              Prawem przez starszych.
              Trzeba pamiętać, że Biblia jest zapisem skrótowym, bez szczegółów, nie jak
              relacja minuta po minucie. Wierzę jednak, że to co Bóg chciał powiedzieć,
              zostało zapisane. Motywacją Onana było "nie dać potomstwa swemu bratu". To nie
              jest tym samym, co nie mieć potomstwa... On nie chciał dzieci, które by nie
              były jego (bo z prawa lewiratu dzieci poczete z wdową po bracie były dziećmi
              brata) i jak dla mnie komentarz w Tysiąclatce o egoistycznym postępowaniu jest
              bez sensu.
        • lacitadelle Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:12
          > Pozwolę sobie odpowiedzieć, bo moja sytuacja jest podobna.
          > To nie jest tak, że używanie antykoncepcji jest nieuznawaniem zasad KK. Każdy
          > jest omylny i grzeszny i Kościół tak naprawdę nie ma spójnej nauki ani opinii
          > na ten temat, takie wrażenie wyniosłam z nauk przedmałżeńskich. No bo dlaczego
          > kalendarzyk nie jest grzechem a stosunek przerywany jest?

          KK ma bardzo jasne stanowisko w tej sprawie.

          I niekompetentne osoby udzielające nauk przedmałżeńskich tego nie zmienią.

          A autorka wątku wyraźnie napisała, że jest niepraktykująca i do tego odniosłam
          głównie moje pytania, a nie samej kwestii tabletek. Gdyby to była jej jedyna
          wątpliwość, poradziłabym rozmowę z księdzem, a nie z dziewczynami na forum.
      • catlady Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 20.07.07, 15:29
        widzisz ja uwazam sie za chrzescijanke, wierze w boga, uznaje wiekszosc
        przykazan, ale po prostu KK jest bardzo skostniałą instytucją która niestety
        jest od lat taka sama, nic się w niej nie zmienia, choc swiat idzie do przodu.
        nie wierze w skutecznosc regulacji plodnosci tej ktora zaleca KK-bo to nie jest
        nawet antykoncepcja, a ze nie planuje dziecka teraz to musze sie zabezpieczac
        jakos.Nie wierze w to ze to jest pewne jesli stosujesz te koscielne metody tak
        jak nalezy- do tego trzeba miec uregulowany tryb zycia, nie miec stresow, nie
        podrozowac, nie zazywac lekow itp. A ja wyjezdzam czesto, wypoczywam rzadko,
        pracuje duzo, mam duzo stresu w pracy, a do tego jestem alergiczką i jestem non
        stop na przeroznych lekach zaleznie od pory roku. w moim przypadku ta metoda
        nie jest w stanie sie sprawdzic. lateks odpada z powodu alergii. no i dlatego
        wlasnie uwazam zasady KK za skostniale i nie na czasie bo osoby z moim trybem
        zycia i koniecznoscia brania lekow caly czas po prostu zylyby w celibacie.A z
        reszta jedna z moich bardzo religijnych kolezanek poznala na oazie dziewczyne
        ktora ma 2 dzieci z ksiedzem. Znam osobiscie ksiedza homoseksualistę. ciągle
        sie slyszy o aferach zwiazanych z duchownymi-a moze gdyby ten kosciol
        zreformowac i ksieza mieliby rodziny, zony, dzieci, to tylu zboczen by nie
        bylo, ksieza tez byliby bardziej wyrozumiali dla nas, ludzi swieckich, bo znali
        by nasze problemy z wlasnego doswiadczenia. Kolejna sprawa to rozwody
        koscielne. Dla mnie to glupota, ja chcialabym wziac taki slub od ktorego pod
        zadnym pozorem nie ma odwrotu- a KK zezwala na uniewaznienie slubu tylko
        dlatego ze ktos nie moze miec dzieci. No i gdzie ta milosc ktora sie slubowalo?
        Juz nie jest wazna zdaniemKK. A biorę ten slub bo moja rodzina jest religijna,
        nie chce sprawiac im przykrosci a mnie sie krzywda nie stanie jesli to zrobię.
    • salsa.loca Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 19.07.07, 17:03
      ja powiedZiałam wszystko jak leci

      jak ma bc spowiedz to spowiedz

      ksiadz gadał jak potłuczony ale rozgrzeszenie dał
    • niunieczka1982 Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 22.07.07, 15:43
      A co jeśli ktoś zażywa pigułkę w celach leczniczych i np nie współżyje?? Czy z
      tego też trzeba się spowiadać??
      • bystra_26 hormony w celach leczniczych 23.07.07, 10:45
        Dla KK stosowanie innych niż okresowa wstrzemięźliwość sposobów uniknięcia
        poczęcia za grzech ciężki. Jednak jesli ktoś bierze hormony w celach ewidentnie
        leczniczych bez intencji antykoncepcyjnej (czyli zakłada, że jak się wyleczy,
        to przestanie je brać), to nie ma żadnego grzechu.
    • tezromantyczka Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 22.07.07, 17:43
      Jeżeli nie jesteś praktykującą katoliczką i ślub w kościele bierzesz "dla
      blichtru", to co Ci szkodzi, że skłamiesz albo że przyjmiesz komunię w grzechu?
      • annajustyna Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 22.07.07, 19:08
        Nie przesadzaj, ludzie niepraktykujacy/niewierzacy tez powinni miec odwage
        cywilna i wiernosc wlasnym przekonaniom. Slub dla blichtru jest niemoralny.
        • mayagaramond ananjustyna 22.07.07, 19:10
          A gdzie Ty sie podziewalas? Bylam wczoraj w Monachium, ale tylko w
          Riem-Arkaden... szukalismy koszuli i butow. I na szczescie znalezlismy.
          • annajustyna Re: ananjustyna 22.07.07, 19:12
            Siedze glownie na moim forumiewink))). Poza tym walcze z moderatorka na
            Poloniismile)). Moj maz mial buty z Trettera (Marienplatz), a koszule to juz w
            Szczecinie kupowalismy...POzdrawiam, kiedy macie dokladnie slub?
            • mayagaramond annajustyna (!!!) 22.07.07, 19:18
              Nam sie nie chcialo w taki upal jechac do centrum i zdecydowalismy sie na
              centrum handlowe. Nawet nie bylo wielkiego tloku.

              Slub jest 16.08 i zbliza sie wielkimi krokami. Wlasnei zbieram muzyke na
              przyjecie i zastanawiam sie czy brac jakiegos grajka do USC czy zdecydowac sie
              na plyty, tyle, ze sami musielibysmy przyniesc sprzet. A grajek zagra 3 kawalki
              i wezmie 100€... I tak zle i tak niedobrze.

              Na Polonii juz dawno nie bylam. Ty jestes Szczecinianka? Moja mama tez smile) Moj
              chrzestny tam mieszka. Chcialam nawet robic wesele w Cedynii.
              • annajustyna Re: annajustyna (!!!) 22.07.07, 19:20
                Ja slubowalam 3 wrzesnia 2005. A mielismy plyty, bo DJ w SZczecinie chcial ponad
                1200 zl...I jeszcze obiad trzeba by mu fundowac. Za wynajecie sprzetu
                zaplacilismy 400.
    • annajustyna Kara za srodki wczesnoporonne jest ekskomunika... 22.07.07, 18:53
      A jelsi bierzesz te srodki tylko ze wzgledu na ich dzialanie antykoncepcyjne,a
      nie lecznicze i nie zamierzasz tego zmienic, to nie zostaniesz dopuszczona do
      sakramentow. Przy spisywaniu protokolu sklamalas, ze uznajesz nauke Kosciola o
      planowaniu rodziny???
      • annajustyna Swoja droga... 22.07.07, 18:56
        od kiedy dwufazowka jest wczesnoporonna? Minipigulka tak (wg KK) i spirala, ale
        dwufazowka??? Co nie zmienia faktu, ze stosowana antykoncepcja wyklucza
        przyjecie sakramentow...
      • catlady Re: Kara za srodki wczesnoporonne jest ekskomunik 23.07.07, 11:17
        Wiesz co, troche sie zamotalam przy spisywaniu tego protokolu bo troche za
        szybko ten ksiądz to wszystko czytal, wypelnial to na wariata i w ogole nie
        przypominam sobie zeby padlo to pytanie, pytania byly czy wierzymy w Boga,
        chcemy dzieci wychowywac po katolicku itp. Znalazlam na necie ten protokol, i
        nasz byl troche inny, nie wiem czy to jest jeden dla kazdej parafii , czy kilka
        rodzajow tego jest czy kazdy proboszcz uklada sobie po swojemu.
        • magdusijaa Re: Kara za srodki wczesnoporonne jest ekskomunik 23.07.07, 11:42
          to jest poprostu chore! mamy 11przykazanie: nie stosowac tabletek
          antykoncepcyjnych? i co to w ogole za teksty na tym forum, ze dla blichtu slub
          bo sie nie stoosuje do nauk kosciola. a przed kim ten slub bierze? przed bogiem
          czy przed ksiedzem? przeciez zakaz stosowania antykoncepcji to tylko jakas
          (nad)interpretzcja kosciola. wierze w boga i staram stosowac sie do jego
          przykazan ale kosciol czesto mnie irytuje. i co, przez to mam byc moze
          ekskomunikowana? bo swaidomie chce zaplanowac rodzine?
          ehh, ja ze swoim nerwem to bym ksiedzu wyklad strzelila jak dzilaja tabletki i
          jakba bzdura jest nazywanie ich wczesnoporonnymi.
          a tak z ciekawosci: dlaczego dwufazowa jest wczesnoporonna? pytam bo nie wiem...
          bo np tabletka "po" wcale taka nie jest!!
          • bystra_26 antykoncepcja a katolik 23.07.07, 12:04
            Możesz wyraziź swój sprzeciw wobec katolickiej etyki seksualnej idąc spisać
            protokół, nie dając go przelecieć księdzu po łebkach i na pytanie dotyczące tej
            kwestii powiedzieć, że się nie zgadzasz z tym. Być może slubu nie dostaniesz,
            bo jako katolik jesteś zobowiązana słuchać Kościoła, ale... Jakby więcej osób
            potrafiło w ten sposób zrezygnować ze ślubu kościelnego, to ilość takich
            wypadków zmusiłaby hierarchów do zastanowienia nad tą kwestią.

            Jak dla mnie część natykoncepcji jest łamaniem przykazania NIE ZABIJAJ, a
            człowiekiem jest się od poczęcia. Wobec tego stosowanie środków, których jawne
            działanie jest poronne jest grzechem ciężkim. Takie środki to spirala domacicza
            i pigułki "po". Nie wiem jak działają minipigułki i dwufazowe, ale te które nie
            blokują owulacji, a tylko powodują, że zarodek nie będzie miał szans na
            zagnieźdżenie się w macicy, też są u katolików niedopuszczalne.

            Matomiast cała reszta antykoncepcji też podchodzi pod NIE ZABIJAJ, bo szkodzi
            samej użytkowniczce. Płodność jest objawem zdrowia, więc branie hormonów, by
            zablokować płodność jest szkodzeniem sobie samej. Za pigułkami przemawia
            skuteczność, jednak... 90% par leczących się z niepłodności to te, które
            wcześniej stosowały hormonalna antykoncepcję, a dzieci kiedyś będziecie chciały
            mieć i n miesięcy starań, chodzenie po lekarzach itd. też was będzie wkurzać.
            • magdusijaa Re: antykoncepcja a katolik 23.07.07, 12:27
              pigulka "po" ta ktora sie bierze do 72h dziala tak ze zmienia gestosc sluzu w
              pochwie i pleminiki nie moga dobiec o jajeczka. gdzie tu zabijanie???
              a po za tym, to nie jedz wedliny bo starsznie duzo konsewrantow.
              ja stosuje stosunek przerywany i co, tez zabijam??
              • bystra_26 pigułka "po" 23.07.07, 12:50
                1. Jeśli owulacja następuje zanim weźmiesz tabletkę, to na nic zagęszczanie
                śluzu, bo plmniki już do komórki jajowej dotarły.

                2.Opis ze strony niekatolickiej:

                www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1761
                Tak na oko licząc w 4% przypadków użycia powoduje wczesne poronienie
                niepozwalając zygocie zagnieździć się w błodnie śluzowej macicy. W 96%
                przypadków jej wzięcie jest bez sensu, bo stosunek miał miejsce w dniach nie
                dających żadnych szans na poczęcie. Czyli większość niepotrzebnie funduje sobie
                szok hormonalny.
                • magdusijaa Re: pigułka "po" 23.07.07, 13:15
                  "wydzielina w szyjce macicznej pod wpływem levonorgestrelu staje się bardzo
                  gęsta i nieprzepuszczalna dla plemników"
                  no chyba ze twoim zdaniem plemniczki to tak myk myke pedza do jajeczkabig_grin dodam
                  ze maja do pokonania okolo 30cm.
                  • bystra_26 jem i od razu tyję? 23.07.07, 15:34
                    Pigułkę przyjmuje sie doustnie, ona nie działa od razu po spożyciu...
                    Plemnik potrzebuje 1,5 godziny by dojść do komórki jajowej, więc jak już minie
                    szyjkę i jest w macicy, to żaden zagęszczający się śluz go nie powstrzyma, bo
                    śluz jest tylko w szyjce macicy!!!!

                    ... chyba, że ty pigułke "po" bierzesz przed...
              • bystra_26 Re: antykoncepcja a katolik 23.07.07, 12:53
                O stosunku przerywanym nic nie pisałam. On, prezerwatywy itp. mechaniczne
                środki anty nie podchodzą pod NIE ZABIJAJ.

                Jednak dla zdrowia psychoseksualnego stosunek przerywany nie jest
                najszczęśliwszym środkiem anty.
            • diatus Re: antykoncepcja a katolik 23.07.07, 14:59
              > Matomiast cała reszta antykoncepcji też podchodzi pod NIE ZABIJAJ, bo szkodzi
              > samej użytkowniczce. Płodność jest objawem zdrowia, więc branie hormonów, by
              > zablokować płodność jest szkodzeniem sobie samej.

              niezdrowe jest też palenie papierosów, jedzenie fast-foodu, mieszkanie w wielkim
              mieście, gdzie hałas i tempo życia doprowadzają ludzi do nerwic... może troche
              przejaskrawię, ale spowiadasz się z każdego zjedzonego hamburgera?? bo tak by
              mozna pomyśleć idąc Twoim tropem.
              a co np. z przykazaniem "nie kradnij"?? większość z nas zagląda chociażby na to
              forum w pracy, co na upartego można traktować jako okradanie swojego pracodawcy,
              no chyba że potem zostajemy po godzinach...

              rozumiem dlaczego spirala czy pigułki "po" są zakazane przez Kościół i w tym sie
              zgadzamy. i niby skąd ksiadz wie lepiej niz ja, ze stosujac pigulki anty czy
              prezerwatywe nie okazuje szacunku sobie czy swojemu mezowi (bo to kolejny zarzut
              przeciw sztucznym metodom)??
              • bystra_26 szkodzenie 23.07.07, 15:39
                1. jak palisz, nadużywasz alkoholu, bierzesz narkotyki to też grzeszysz

                2. w przypadku środków wczesnoporonnych dodatkowo szkodzisz innym -
                potencjalnemu nienarodzonemu, on się nie może obronić

                3. jeśli siedzsz na necie w pracy, bo masz tak zorganizowaną pracę, że masz
                przestoje, to nie szkodzisz pracodawcy; jak zmienię pracę na taką, że mam
                sensownie wypełnione 8h, to z forum zniknę

                4.
                diatus napisała:
                >i niby skąd ksiadz wie lepiej niz ja, ze stosujac pigulki anty czy
                > prezerwatywe nie okazuje szacunku sobie czy swojemu mezowi (bo to kolejny
                >zarzut przeciw sztucznym metodom)??

                To i dla mnie jest naciągane. Taki pseudoargument, żeby było cos jeszcze
                przeciw środkom mechanicznym, które nie zabijają.
                • diatus Re: szkodzenie 23.07.07, 16:12
                  coby być uczciwą jeszcze troche odnośnie szkodzenia...brałam pigułki przez rok,
                  na początku było wszystko w porządku, ale z czasem bardzo nagłe zmiany nastrojów
                  i 100% skuteczność antykoncepcyjna w postaci spadku libido do zera... dlatego
                  odstawiłam. od 3 miesięcy prowadzę obserwacje objawowo-termiczne i wszystko
                  funkcjonuje jak trzeba smile planuję wrócić do stosowania pigułek, tylko po
                  solidnych badaniach, by tym razem nie było takich skutków ubocznych jak
                  pierwotnie. postanowiłam, że przy okazji zrobię mały test: nadal będę prowadzić
                  obserwacje. Jeśli się okaże, że nie ma owulacji, argument o wczesnoporonnym
                  działalniu tabletek anty odpadnie, a może będzie odwrotnie... Ale o wynikach
                  poinformuję Was nie wcześniej niż za pół roku.
          • malutenka5 Re: Druga spowiedz a antykoncepcja hormonalna 23.07.07, 12:08
            Jak miałam pierwszą spowiedź, to ksiądz chyba nie zauważył, kiedy powiedziałam o antykoncepcji, a na temat seksu przedmałżeńkiego powiedział tyle 'Że nie ma co tego roztrząsać, bo wkrótce będziemy małżeństwem'. Jestem katoliczką, ale to nie znaczy, że ze wszystkimi nakazami KK muszę się zgadzać.
          • catlady Re: Kara za srodki wczesnoporonne jest ekskomunik 23.07.07, 12:16
            Tego wyrazenia uzyto jednak mowiac o tabletkach
            dwufazowych na naukach przedmałżeńskich. faktycznie to jest naciagane, ale ten
            prowadzący uzasadnil to ze jak mimo to owulacja sie zdarzy to moze dojsc do
            zaplodnienia komorki jajowej ale jajeczko nie zagnieździ się ponieważ wysciolka
            macicy jest nie przygotowana na przyjecie zygoty jako ze tabletki tak powodują
            no i zaplodniona komorka jajowa obumiera. Tylko pada teraz pytanie czy tą
            zygotę mozna juz nazwac poczętym dzieckiem? Według KK tak, a jaka jest opinia
            fachowcow w tej dziedzinie-nie wiem. Sama nie wiem co myslec o tym.
            • annajustyna Re: Kara za srodki wczesnoporonne jest ekskomunik 23.07.07, 20:59
              Wg KK srodki, ktore co do zasady dopuszczaja powstanie embrionu, ale
              niedopuszczaja jedynie zagniezdzenia jego w macicy sa wg KK
              wczesnoporonne...Natomiast medycyna za poczatek ciazy uznaje moment
              zagniezdzenia (ok. 9-14 dni od poczecia)..."Co do zasady" - chodzi o zalozenie w
              dzialaniu, przeciez wszytsko moze (nawet kawawink przeszkodzic w zajsciu ciazywink)).
              • annajustyna Re: Kara za srodki wczesnoporonne jest ekskomunik 23.07.07, 21:15
                A co do nauk przedmalzenskich, to slyszalam juz takie historie, ze wlosy deba
                staja. Co niektorzy z prowadzacych je powinni sie powaznie zastanowic nad
                terapia, bo chyba brzydza sie wlasna cielesnosciasad(((.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka