catlady
19.07.07, 16:12
Dziewczyny, jak Wy sie spowiadacie jesli stosujecie antykoncepcje hormonalną?
Nie mialam pierwszej spowiedzi bo ksiadz nas zwolnil jako ze jestesmy rok po
slubie cywilnym.Jest to w tym celu ze podobno spowiedz nie ma sensu jesli nie
mozesz obiecac poprawy- a para ktora mieszka razem lub ma slub cywilny nie
obieca ze nie bedzie wspolzyc ze soba. Dlatego takie pary maja tylko dzien
przed slubem spowiedz i tego dnia az do slubu nie wolno juz wspolzyc zeby
sakrament przyjąc bez grzechu. No i tu jest problem.Stosuję antykoncepcję
hormonalną-zwaną przez kosciol nawet wczesnoporonną-kazde dwufazowe pigulki
zdaniem kosciola sa wczesnoporonne. Będę musiala powiedziec o tym na
spowiedzi. na pewno ksiadz zapyta czy zamierzam zrezygnowac. Jak powiem ze
nie, bo naprawde nie zamierzam to nie udzieli mi rozgrzeszenia, bo za grzechy
trzeba zalowac. A jak powiem ze tak, to sklamie. A do slubu i tak przystapie
z grzechem bo w dniu slubu koscielnego jak co dzien rano wezme pigulke. I
mimo wstrzemięźliwosci seksualnej ta spowiedz bedzie bez sensu. Jak to
rozwiązac? Klamac? sama nie wiem, Nie jestem praktykujacą katoliczką i nie
jest to dla mnie problem powiedziec wprost- uzywam hormonalnych pigulek i nie
zamierzam z tego rezygnowac bo moim zdaniem nie jest to zle. Sęk w tym ze
ksiądz nie da mi rozgrzeszenia i bedzie komedia straszna jak dzien przed
slubem wszystko odwolamy.Co Wy zrobilyscie lub zamierzacie zrobic w takiej
sytuacji? prosze napiszcie bo naprawde nie wiem jak to rozwiązac.