Dodaj do ulubionych

Uroczysty obiad a podziękowania dla rodziców

25.07.07, 10:18
Po ślubie mamy uroczysty obiad weselny dla najbliższych - 20 osób. Na początku będzie szampan i toast. Czy uważacie , że stosowne będzie w tym momencie również podziękowanie rodzicom (kilka słow od nas i wręczenie im prezentów)? Jest to uroczystośc bez tanców, która będzie trwała około 5 godzin. Czy któraś z Was rónież ma tego typu uroczystość i kiedy dziękuje rodzicom?
Obserwuj wątek
    • malina2006 Re: Uroczysty obiad a podziękowania dla rodziców 25.07.07, 16:50
      Cześć. U nas był również tylko uroczysty obiad (kolacja?) dla najbliższych. Nie
      planowałam jakiś wielkich przemówień. Po prostu w pewnym momencie obiadu wstał
      mój ojciec i powiedział nam kilka słów; zaraz potem (w sumie dość spontanicznie)
      wstałam ja i podziękowałam moim rodzicom - za to, tamto i w sumie za wszystko.
      Słowa przyszły same. Mój mąż nie dziękował swojej mamie bo nie miał za co smile
      Pozdrowienia!
      • female01 a Twoj luby nie mial potem zalu? 25.07.07, 17:24
        a tesciowa sie nie wsciekla? my bedziemy miec wesele, ja bardzo chce podziekowac moim rodzicom, powiedziec kilka slow od serca ... moj luby natomiast nie pali sie do tego bo rodzicom nic, procz splodzenia go nie zawdziecza, no, moze niezla szkole zycia uncertain No i teraz problem, ja podziekuje swoim i potem kwiatki dla jednych i drugich... niesmak pozostanie a z kolei nie moge podziekowac jego rodzicom na rowni ze swoimi bo to wbrew temu, co czuje. Moj luby sie smieje, ze powie "to sa moi rodzice" i da kwiatki, " a to sa moi dziadkowie, ktorym wszystko zawdzieczam"(takie sa fakty ale kurcze, kwasy bedasad)To samo z usadzeniem gości,bardzo chcialabym miec na weselu Rodzicow przy sobie, on w jak najdalszym kacie... co radzicie?
        • sierpniowa_julka Re: a Twoj luby nie mial potem zalu? 25.07.07, 20:35
          radzę odpuścić publiczne podziękowania. Zrobić to prywatnie - nie wyjdzie na
          pokaz, sztucznie... I prywatnie podziękować dziadkom narzeczonego, jeżeli tak
          duży wkład wnieśli w jego życie. smile
          • female01 moje podziekowania beda szczere 26.07.07, 01:49
            I nie chce z nich rezygnowac, moi rodzice sa wspaniali, chcialabym by wszyscy to ode mnie uslyszeli. Myslisz ze wypada pominac rodzicow lubego? bo przy moim wystapienie, jego ewentualne "dziekuje" bedzie bardzo kontrastowalo... z dziadkami i tym tekstem na weselu to byl żart, choć taka jest prawda. do wesela jeszcze rok, ale mysle ze ta rozterka bedzie mi towarzyszyla do konca uncertain Moj luby nie widzi problemu w tym ze ja bede dziekowac moim i chwalic pod niebiosa smile ale rozumie ze to dziwnie bedzie wygladac. Bo niby czemu ja mam nie dziekowac swoim rodzicom, to nie moja wina, ze jego sa tacy a nie inni, mieli naprawde sporo lat, zeby sie "wykazac" smile
            • sierpniowa_julka Re: moje podziekowania beda szczere 26.07.07, 07:08
              Nie chodziło mi o to, że Twoje podziękowania nie będą szczere. Tylko o to, że
              publiczna forma podziękowań w takiej sytuacji może - oględnie mówiąc - średnio
              wypaść i być źle zrozumianą przez gości... na szczęście masz jeszcze sporo czasu
              na przemyślenie tej kwestii. smile A osobiście uważam, że gorące podziękowania bez
              weselnej publiczności mogą mieć wiele uroku i bardziej osobisty wydźwięk. smile
              Pozdrowienia
              • female01 Re: moje podziekowania beda szczere 26.07.07, 11:21
                Na co dzien tez potrafie dziekowac smile ale jestem jedynaczka, rodzice chca zaplacic za pol wesela, choc nie musza, zyly sobie wyprowaja... sa dla mnie najlepszymi przyjaciolmi i nie wyobrazam sobie zeby przez rodzicow lubego mieli byc okradzeni z pieknych podziekowan, zwlaszcza ze przeciez wiedza jak to wyglada na weselach i jakbym nie podziekowala to by im bylo przykro, choc tego nie powiedza. Czasem mysle ze powinna miec tesciow nosie skoro oni maja lubego i mnie.
    • memphis90 Re: Uroczysty obiad a podziękowania dla rodziców 25.07.07, 21:08
      My dziękowalismy przy torcie. Tradycyjnie ukroilismy pierwsze kawałki, potem
      krojeniem zajęły się kelnerki, a my wykorzystaliśmy ten moment na złożenie
      życzeń. Wyszło b. dobrze.
      • malina2006 do female 25.07.07, 22:37
        Jakiś czas później mamusia się wyzwierzała na męża, że ja moim rodzicom
        podziękowałam, a on jej nie. Odpowiedział jej: "A za co mam ci dziękować?" smile I
        to chyba zamyka temat.
        • female01 he he... to podobna reakcja do mojego 26.07.07, 01:52
          smile mielismy obiadek uroczysty z kochanymi dziadkami akurat w dzien matki. siedzimy przy stole, moj luby ma jeszcze brata. Matka, wypala " a dzis jest dzien matki!" (chlopaki zlamanego kwiatka jej nie dali, nie popieram lecz coz) a moj na to urywajac rozmowe z dziadkiem "wszystkiego najlepszego" i wrocil do rozmowy. Mlodszy sie tylko zasmial pod nosem. Ja to uwazam za skandaliczne ale obrazuje to relacje rodzinne...
    • liance Re: Uroczysty obiad a podziękowania dla rodziców 26.07.07, 07:45
      Ja bede miala bardzo podobnie - przyjecie ok. 5h bez tanców, okiestry, DJ-a i
      zobacze... Jak bedzie jakis moment w trakcie to podziekujemy, a jak nie to na
      sam koniec, jak goscie sie rozejda. To juz za 2 dni wiec jak nie zapomne to
      napisze Ci jak wyszło : )
      • mmadzia2 Re: Uroczysty obiad a podziękowania dla rodziców 26.07.07, 10:49
        do liance-to napisz kochana jak wyszedł ci obiadek bo my mamy tak samo, 5
        godzinny obiadek bez dj i ani orkiestry, i już sie martie jak to wyjdziesmile a
        jak zrobiliscie z muyzką, sami zgraliście płytki? pozdrawiam.
    • ashton Re: Uroczysty obiad a podziękowania dla rodziców 26.07.07, 10:54
      U nas po prostu jeden z toastów był "w intencji" rodziców, bez żadnych
      podziękowań i prezentów. Obie rodzicielskie pary porządnie nam za skórę zalazły
      i wszelkie łzawe sceny dziękczynno-błagalne byłyby śmieszne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka