Dodaj do ulubionych

konkretnie

05.09.07, 13:57
Wiem,że temat był wałkowany dziesiatki, jeśli nie setki razy, ale
poproszę o konkretną odpowiedź. Czy przed przejęciem sakramentu
małżeństwa KONIECZNE jest przystąpienie do bierzmowania? Z moich
doświadczeń wynika, że ile osób, tyle opinii. Wiem, jak jest to
sformułowane w KK, ale co mogą znaczyć owe "poważne niedogodności"?
Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: konkretnie 05.09.07, 14:26
      "poważne niedogodności" to mniej więcej zewnętrzne okoliczności,
      które nie pozwolą ci się w czasie do ślubu rzetelnie przygotować i
      przyjąć bierzmowania - czyli jak widać szerokie pole do popisu dla
      interpretacji konkretnego księdza

      jak trafisz na kogoś rozsądnego, to jeśli to jest zgodne z prawdą
      wystarczy powiedzieć, że chcesz przyjąć ten sakrament świadomie po
      odpowiednio długim przygotowaniu, a nie na łapu capu dla papierka do
      ślubu
      • znow_wedrujemy Re: konkretnie 05.09.07, 14:34
        ale skoro "ominęłaś" sakrament dojrzałości chrześcijańskiej to po co
        Ci ślub kościelny?
        • laramia Re: konkretnie 05.09.07, 14:40
          Nie ominęłam. Zadaję jedynie pytanie i oczekuję w miare konkretnej
          odpowiedzi.
        • bystra_26 bierzmowani nieświadomi 05.09.07, 14:47
          A co to za dojrzałość chrześcijańska, jak się przyjęło sakrament w
          wieku lat 15, gdzie jedynym przygotowaniem była katecheza na
          niezawysokim poziomie? Jak taki nastolatek idzie do bierzmowania "bo
          rodzice każą", a rodzice jak jeszcze chodzą, co niedziela do
          kościoła, to na co dzień nie żyją po chrześcijańsku?
          • memphis90 Re: bierzmowani nieświadomi 06.09.07, 10:06
            Brawo Bystra! Stop dewocji i zakłamaniuwink
        • laramia Re: konkretnie 05.09.07, 14:50
          znow_wedrujemy napisała:

          > skoro "ominęłaś" sakrament dojrzałości chrześcijańskiej to po co
          > Ci ślub kościelny?

          Wydaje mi się też, do zawarcia małżeństwa nie jest
          konieczna "dojrzałość chrześcijańska" w pełnym tego słowa znaczeniu.
          Uważam, że sakrament małżeństwa może zawrzeć każda osoba wierząca,
          praktykująca i żyjąca zgodnie z przykazaniami. Jednak
          prawdziwa "dojrzałość chrześcijańska" (której potwierdzeniem jest
          sakrament bierzmowania)jest czymś znacznie głębszym i tak naprawdę
          niewiele osób jest w stanie ją osiągnąć. Nie jest moim celem
          omijanie czegokolwiek. Bierzmowanie przyjęłam w podstawówce i pożal
          się Boże na moją ówczesną dojrzałość (tak chrześcijańską jak też
          każdą inną). Chcę tylko wiedzieć, czy bez tego sakramentu ksiądz
          może odmówić udzielenia slubu.
          • bystra_26 Re: konkretnie 05.09.07, 15:51
            zawsze można zadzwonić do kurii, jak ksiądz przesadza z utrudnianiem
            życia przed ślubem
            • znow_wedrujemy Re: konkretnie 05.09.07, 17:24
              argument z bierzmowaniem w podstawówce jest żaden, bo podejrzewam,
              że osoby idące do ślubu są już dużo starsze niż te kończące
              podstawówkę, więc miały czas, żeby przystąpić do tego sakramentu.
              konkretna odpowiedź jest taka, że może być potrzebne bierzmowanie do
              ślubu.
              • funkykitek Re: konkretnie 06.09.07, 00:41
                To zależy od parafii. Ksiądz udzielający ślubu przyjaciołom uznał za
                oczywiste, że pan młody nie ma bierzmowania, ale bardzo chce ze
                względu na przyszłą żonę zawrzeć związek sakramentalny.
                Został zobligowany do bierzmowania wraz z następną grupą, która
                bedzie do niego przystępować. Dopełnił tego 3 miesiące po ślubie.
                Inny kolega (kolejna parafia) jechał ponad 100 km by w 4 dni przed
                ślubem mieć zaświadczenie o bierzmowaniu.
                Ten pierwszy ksiądz wykazał się zaufaniem i dobrą wolą. Miał rację.
                Przyjaciel, któremu zależało, przystąpił do bierzmowania i jest dziś
                szczęślwym ojcem ochrzczonego dziecka, które modli się do "Bozi".
                Wspomniany (drugi) kolega mimo sakramentu krótko przed ślubem
                krytykuje praktyki religijne swojej żony (nieraz bardzo
                sarkastycznie) i wspomina, jak to "zdobył papier" bo ona
                chciała "szopkę w scenerii".
                Ilu ludzi, tyle podejść do tej ważnej chwili.
              • memphis90 Re: konkretnie 06.09.07, 10:09
                A jeśli ktoś przeżył religijne nawrócenie w wieku np. 25 lat?? Natchnęło go np.
                podczas nauk przedślubnych? Ale wg. Twojego podejścia albo ktoś wierzy od
                kołyski albo won z Kościoła.... Baaaardzo chrześcijańskie podejscie, gratuluję.
                Pisano nawet o nim w jednej przypowiesci- bodajże o faryzeuszach.
      • gogoab Re: konkretnie 10.09.07, 05:31
        tak jest to konieczne...
    • bania-11 Re: konkretnie 06.09.07, 13:00
      moja droga, według prawa kanonicznego, aby przyjąć sakrament
      małżeństwa nie trzeba "mieć" bierzmowania. tzn. nigdzie w tymże
      prawie nie ma na ten temat wzmianki, jakoby bierzmowanie było
      wymagane przy ślubie kościelnym. wiem to od księdza (a w zasadzie
      ojca), prowadzącego kurs przedmałżeński, na który uczęszczałamsmile
      • dorotkabp Re: konkretnie 06.09.07, 13:25
        Wklejam tu interpretację KPK o małżeństwie i bierzmowaniu.
        Wśród dokumentów przedślubnych winno znaleźć się także świadectwo
        bierzmowania obydwu stron. Zwykle będzie to adnotacja poczyniona w
        metryce chrzcielnej. Jak już powiedziano, w braku bierzmowania,
        należy zobowiązać strony lub stronę do jego przyjęcia jeszcze przed
        ślubem. Gdyby to było niemożliwe, bierzmowanie należałoby przyjąć po
        zawarciu związku małżeńskiego. Wymóg bierzmowania tłumaczy się
        tym,że małżeństwo wymaga pewnej dojrzałości duchowej, którą uzyskuje
        się przez przyjęcie drugiego z kolei sakramentu inicjacji
        chrześcijańskiej. Tak więc ksiądz jak najbardziej ma prawo odmówić i
        prosić o bierzmowanie narzeczonego.
        • bania-11 Re: konkretnie 06.09.07, 13:32
          jak może odmówić, jak prawo kanoniczne nie nakłada takiego wymogu??
    • bibita Re: konkretnie 09.09.07, 11:57
      Można sie jednocześnie Bierzmować i pobierać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka