ex-rak 12.07.05, 23:24 by zostac tytularnym weterynarzem, albo zootechnikiem lub ogrodnikiem, a nie zapyzialym chemikiem. serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2814968.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kot.behemot Eee, tam 13.07.05, 01:00 ex-rak napisał: > by zostac tytularnym weterynarzem, albo zootechnikiem lub ogrodnikiem, a nie > zapyzialym chemikiem. Tam by się trzeba uczyć. Mnie zainspirowało coś innego: w Łodzi, akurat naprzeciwko Akademii Medycznej (pewnie żeby mieć na konkurencję oko) wisiał kiedyś (i może nadal wisi) wielki szyld: "BIOENERGOTERAPEUTA KAROL" Wiele razy sobie myślałem, jak to by fajnie było wybrać karierę szarlatana. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Eee, tam 13.07.05, 14:50 I tytul profesorski mozna sobie samemu nadac. Odpowiedz Link Zgłoś
aloalo2001 Re: Eee, tam 16.07.05, 12:38 Cieszcie się, że nie jesteście kobietami. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot W Australii już można legalnie 21.07.05, 22:59 > Wiele razy sobie myślałem, jak to by fajnie było wybrać karierę szarlatana. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2831784.html Odpowiedz Link Zgłoś
staua cd 22.07.05, 00:01 bo kliknelam Enter serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2823456.html To tez niezly sposob na kariere... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: cd 22.07.05, 00:15 Kariery polskiego naukowca w kraju i za granica. Nic tylko sobie leb odpilowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Ryzykowne 22.07.05, 00:43 Koledzy-lekarze mogą się zorientować i donieść. Czary/szarlataneria to bezpieczniejsza kariera. Jak koledze-szarlatanowi się coś nie podoba, to się mu po prostu mówi, że mój Schwartz jest silniejszy niż twój (cytat ze 'Spaceballs'), i po sprawie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Ryzykowne 23.07.05, 19:58 A moze sie przeniose do tej firmy farmaceutycznej. Wieksi niz krwiopijcy niz my. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2836230.html Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Ryzykowne 23.07.05, 21:58 Z artykułu wynika, że ta firma jest właśnie w likwidacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot A może kariera dekoratora wnętrz? 24.07.05, 20:05 serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2834747.html Odpowiedz Link Zgłoś