Dodaj do ulubionych

obawy przedweselne

18.09.07, 14:18
juz tylko dwa tygodnie i zaczynają dochodzić nas obawy przedweselne:
a to czy zespól nie nawali i czy stawi się na sali, czy w
międzyczasie coś złego się nie stanie, czy macie podobne lęki?
Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: obawy przedweselne 18.09.07, 14:27
      Jestem już mężatą i ze swojego doświadczenia wiem, że takie obawy
      przychodzą. To normalne, bo chcemy by ten dzień był wspaniały,
      dopięty na osttani guzik itp. Trzeba dla zdrowia psychicznego
      wrzucić na luz - tydzień po ślubie nikt nie będzie pamiętał takich
      drobiazgów, a w przypadku BARDZO MAŁO PRAWDOPODOBNYCH większych
      problemów, jako ludzie dorośli, przy wsparciu rodziny i przyjaciół,
      dacie radę.

      Wolny zespół lub DJ na za 5 dwunasta można znaleźć!
      • karolin-k Re: obawy przedweselne 18.09.07, 14:45
        ja tez do końca sie bałam że jedzenia będzie za malo smile
        i dopiero jak po rosole przynieśli olbrzymie danie główne, to
        stwierdziłam, że nie ma szans żeby jedzenia nie starczyło

        głowa do góry, na pewno wszystko wypadnie świetnie smile
        • renia30londek Re: obawy przedweselne 18.09.07, 16:39
          my mamy wesele 30sierpnia przyszlego roku a ja juz zaczynam sie denerwowac, na
          jaki zespol zdecydowac, jakiego kamerzyste wybrac i wogole, od duzych rzeczy po
          najdrobniejsze, ale to chyba fajne, eczoraj wlasnie rozmawialam z narzeczonym,
          fajnie bylo wynajac firme ktora by zrobila wszytko, jestemy teraz poza granicami
          kraju, ale ja chyba bym sie jeszcze bardziej denerwowala to jest jeden dzien w
          zyciu niepowtarzalny, tak go sobie przygotujemy jak chcemy, a nie przez firme
          wszystko na gotowo, ale nie matwcie sie, wszystko bedzie cudownie zrobione, z
          piekna pogoda z pieknymi strojami, super zespolem, wysmienitym jedzeniem, ale
          przy tej gonitwie nie zapominajcie, to jet wasze swito i to wy jestecie sie
          cudownie bawic,i nigdy tego dnia nie zapomniec, wink
          • stworzenje Re: obawy przedweselne 18.09.07, 18:24
            u nas wyszlo jak to powiedzieli goscie: na ostatni guzik i oryginalnie smile,tak
            jak chcielismy smile.
            • biserka79 Re: obawy przedweselne 21.09.07, 22:28
              Hm... brzmi fajnie, że oryginaalnie, ale mogłabys rozwinąć?..
              • aniak1211 Re: obawy przedweselne 21.09.07, 23:02
                Ja to pare tygodni przed slubem mialam obsesje ze cos mi sie
                stanie,ze pod samochod wpadne,albo komus cos.
                Na szczescie nikomu nic nie bylo :0)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka