Dodaj do ulubionych

co z gośćmi

08.10.07, 13:02
Nie planujemy wesela jednak uroczysty obiad, który skończy się ok
24.Problem w tym, że moja najbliższa rodzina zostanie na noc. Nie ma
problemu z noclegiem bo mam duży dom ale nie chcę, żeby rodzice
musieli koło nich całą niedzielę "biegać" gotować itd.Jak to
rozwiązań nie ponosząc dodatkowych kosztów?
Obserwuj wątek
    • kasiulkkaa Re: co z gośćmi 08.10.07, 14:20
      Albo zapowiedzieć gościom, że równo o 8.00 w niedzielę won do domu, bo nikt nie
      będzie koło nich biegał, mają zapomnieć o śniadaniu, nie mówiąc już o obiedzie,
      albo zaprosić tylko rodziców.
      Bo przenocowanie gości w hotelu ze śniadaniem to tez dodatkowe koszty, więc
      nawet o tym nie wspominam...

      Kobieto, dorośnij.
      • pelagia_pela Re: co z gośćmi 08.10.07, 14:49
        A tak w ogole to po co Ci goscie skoro nie chcesz kolo
        nich 'biegac'? Albo sie zaprasza i z checia sie ludzi gosci albo sie
        nie zaprasza.
        • miska_malcova Re: co z gośćmi 08.10.07, 15:21
          no ale poczekaj, skoro jesteś ich w stanie przenocować, a nie chcesz
          obciążać rodziców, aby przez całą niedzielę jak to sie
          wyraziłaś: "biegali wokół gości", może po prostu wynajmij kogoś, kto
          poda im śniadanie, obiad i już? Jeśli zapraszasz gości - to musisz o
          nich zadbać.
    • onlymaj Re: co z gośćmi 08.10.07, 17:28
      tak, ja mogę za opłatą biegać koło nich w niedzielę.
      dogadamy się z ceną smile
    • morrighan80 Re: co z gośćmi 09.10.07, 10:31
      Skoro moga spac a chcesz zeby rodzina odpoczela po weselu to albo
      przygotujcie wczesniej cos w rodzaju bufetu albo zamowcie catering
      do domu. Nikt nie bedzie gotowal i wszyscy beda sie relaksowac.
      • pelagia_pela Re: co z gośćmi 09.10.07, 10:43
        Tylko ze podanie gosciom jedzenia kosztuje a autorka watku nie chce
        nic wydac na dokarmianie smile. Proponuje napisanie w zaproszeniu zeby
        goscie wzieli kanapki ze soba na sniadanie smile.

        Nie ma opcji darmowej - albo zapraszasz, zapewniasz nocleg i zywisz
        albo zapraszasz i wszyscy jada do swoich domow po polnocy - o, jest
        jeszcze opcja - nie zapraszasz,najtansza.
    • loola1 Re: co z gośćmi 09.10.07, 14:20
      skoro to najblizsza rodzina to rodzice wcale nie musza biegac kolo
      nich caly dzien. Sniadanie wezma sobie sami, wystarczy wyjac
      wszystko na stol: chleb, maslo, wedline, ser itp. Wczesniej mozesz
      ugotowac gar bigosu, albo gulasz i wystarczy ze sobie odgrzeja kiedy
      beda chcieli i tym sposobem masz zalatwione sniadanie i obiad, a jak
      zostana na kolacje tez sami sie moga obsluzyc. Niewielkie koszta, a
      klopotu jeszcze mniej

      pozdrawiam

      l

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka