Dodaj do ulubionych

Jaka kolejność?

09.10.07, 13:26
Cześć Dziewczyny. Mam mały kłopocik, mój wielki dzień dopiero za rok
tj. 6 września 2008 ale ja już jestem w kropce. Otóż mamy
zarezerwowaną salę, kamerzystę i orkiestrę ale nie wiem za co wziąść
się dalej... Może niektóre z Was są już w dalszym etapie przygotowań
i posłużyły by mi radą. Z góry dziękuje i pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • abch1 Re: Jaka kolejność? 09.10.07, 13:34
      Na razie możesz odpocząć.
      Potem po kolei wybierać obrączki, suknię, garnitur, dodatki, spisać listę gości,
      których będzie zapraszać i tych, którym wyślecie tylko zawiadomienia, a później
      bukiet, wystrój sali i kościoła, ciasta, tort, zaproszenia (treść i formę). Im
      bliżej TEGO dnia, tym więcej pracy, ale i przyjemności. My też zaczęliśmy tak ja
      Wy. Potem było pół roku przestoju. Teraz zostały 3 miesiące i zaczynamy
      załatwiać formalności.
      pozdrawiam
    • julitek Re: Jaka kolejność? 09.10.07, 14:16

      Hej ja proponowałabym jeszcze zarezerwować godzinę w kościele żeby
      potem nie trzeba było brać ślubu o 13-stejsmileno i fotografa choć
      tego to i ja nie mam a ślub trochę wcześniej bo 21.06.2008, no ale
      tym miał się zająć mój N. no ale ani widu ani słychu pozdrawiam
    • monisia440 Re: Jaka kolejność? 09.10.07, 17:29
      Warto skorzystać (chociażby pogladowo) z "kalendarza Młodej Pary". jest on
      zamieszczany na wielu stronach o tematyce ślubnej. Ten ponizej został skopiowany
      ze strony slub.onet.pl/1363815,organizacja_artykul.html

      12-10 miesięcy wcześniej

      * Podjąć decyzję o charakterze ślubnej ceremonii – ślub cywilny czy
      wyznaniowy, kameralny czy tylko w gronie najbliższych.
      * Ustalić datę ślubu, zarezerwować miejsce zaślubin - warto dowiedzieć się
      także, jakie dokumenty będą potrzebne do rejestracji ślubu i poznać terminy nauk
      przedmałżeńskich.
      * Przygotować listę gości weselnych.
      * Wspólne omówić scenariusz uroczystości i opracować orientacyjny budżet.

      10- 8 miesięcy wcześniej

      * Wybrać świadków i uzyskać ich zgodę.
      * Pomyśleć o podróży poślubnej - jeżeli ją planujecie to jest odpowiedni
      czas, aby wybrać miejsce, a być może także je zarezerwować, jeśli wyjazd wypada
      w sezonie (może trzeba zrobić też szczepienia, złożyć wnioski o wizę, a także
      porozmawiać w pracy o urlopie w tym czasie).

      8-6 miesięcy wcześniej

      * Zapoznać się z propozycjami i ustalić listy prezentów
      * Wybrać suknię dla panny młodej (jeśli suknię trzeba zamówić z katalogu
      oczekiwanie na nią trwa ok. trzech miesięcy).
      * Zdecydować o wyborze miejsca na przyjęcie ślubne, być może trzeba wybrać
      się w kilka miejsc na kolację, aby móc ocenić obsługę i spróbować potraw.
      * Zamówić fotografa i ustalić z nim skąd chcecie mieć pamiątkowe zdjęcia,
      może nie tylko z ceremonii i wesela, ale również fotografie plenerowe.

      6 miesięcy wcześniej

      * Wybrać obrączki - może chcecie wygrawerować na nich imię przyszłego
      małżonka i datę ślubu?
      * Zastanowić się, czy urządzać wieczór panieński i kawalerski – gdzie i kogo
      zaprosić, co zaproponować gościom, aby stały się atrakcyjne i niezapomniane.
      * Zaplanować transport dla młodej pary i gości. Jeśli chcecie wynająć stare,
      zabytkowe auto lub limuzynę zarezerwujcie ją pół roku wcześniej. Najnowsze
      modele samochodów wystarczy zarezerwować 2 miesiące przed ślubem.

      4 miesiące wcześniej

      * Wybrać ubranie dla pana młodego.
      * Dobrać dodatki dla panny młodej – buty, bieliznę, pończochy, rękawiczki.
      * Złożyć podanie o urlop w pracy.
      * Zastanowić się jakie noclegi zaproponować przyjezdnym gościom (może trzeba
      je już zarezerwować).
      * Przygotować wszystkie dokumenty niezbędne do zawarcia małżeństwa

      3 miesiące wcześniej

      * Podpisać u notariusza intercyzę, jeśli taką przewidujemy.
      * Zastanowić się nad dekoracją miejsca zaślubin, sali weselnej i samochodu.
      * Wybrać i zamówić zaproszenia, a może potrzebne będą też wizytówki na stół
      weselny, dekoracyjne menu, a także efektowne podziękowania za udział w
      uroczystościach i prezenty.

      2 miesiące wcześniej

      * Wysłać zaproszenia, aby goście mogli się odpowiednio przygotować i
      zarezerwować czas.
      * Poinformować gości weselnych o przygotowanych listach prezentów.
      * Zaplanować przebieg uroczystości ślubnej i wesela – ustalić menu i tort
      weselny, omówić z wodzirejem lub osobą, która będzie czuwała nad przebiegiem
      zabawy, repertuar muzyczny Zarezerwować wizytę u kosmetyczki, a może także w
      solarium.

      1 miesiąc wcześniej

      * Wykonać próbny makijaż i fryzurę i ewentualnie zarezerwować termin u fryzjera.
      * Umówić się na przymiarkę ślubnej sukni.
      * Zamówić ślubną wiązankę wraz z kwiatem do butonierki dla pana młodego –
      może warto udekorować także kwiatami kościół, samochód i salę weselną.

      2 tygodnie wcześniej

      * Zweryfikować listę gości weselnych na podstawie otrzymanych potwierdzeń i
      przekazać ją organizatorowi wesela oraz rozplanować jak posadzić zaproszonych.
      * Przymierzyć ślubne stroje wraz z dodatkami.

      Tydzień wcześniej

      * Śledzić prognozy pogody – może trzeba się zabezpieczyć przed jej zmianą.
      * Zastanowić się, czy chcecie coś uzupełnić w planie organizacyjnym
      ceremonii zaślubin lub wesela.

      Po ślubie

      * Oddać ślubne stroje do pralni.
      * Listownie lub ewentualnie telefonicznie podziękować gościom za udział w
      ceremonii ślubnej, weselu i, oczywiście, za prezenty.
      * Pozbierać wszystkie telegramy, listy, zdjęcia i inne pamiątki, aby zrobić
      z nich później album.
      * Poinformować o zmianie nazwiska miejsce pracy, bank, itp. (dowód osobisty,
      paszport, prawo jazdy lepiej zmienić po powrocie z podróży poślubnej).

      Tak więc życzż powodzenia w przygotowaniach. ja obecnie jestem na etapie
      "Tydzień wcześniej", czyli ślub już w sobotę...
    • acia_b Re: Jaka kolejność? 10.10.07, 11:15
      Dziewczyny, dziękuje za pomoc! Naprawdę bardzo mi pomogłyście!
      Pozdrawiam smile
    • bystra_26 praktycznie 10.10.07, 11:32
      Jeśli to ma być ślub konkordatowy lub kościelny, to w najbliższym
      czasie znajdźcie, zarezerwujecie i przejdźcie kurs przedmałżeński i
      poradnię rodzinną (listopad - luty są w nich pustki, potem zaczyna
      brakować terminów). Zaświadczenia z obu tych "szkoleń" są ważne
      bezterminowo.

      Zaoszczędzicie sobie stresów związanych z brakiem miejsc i terminów
      na wiosnę... latem większośc poradni rodzinnych jest zamknięta,
      akursy są prowadzone wyjątkowo.

      A na zimowe wieczory polecam lektury pomagające lepiej się zrozumieć
      i rozwijać związek uniknąwszy wielu błedów, które już inni popełnili
      (nie ma więc sensu ich powtarzać):

      John Eldredge - Dzikie serce (o mężczyźnie)
      John i Stasi Eldredge - Urzekająca (o kobiecie)
      John Eldredge - Pełnia serca (o tym jak widzi nas Bóg i jak mieć
      życie w obfitości obiecane przez Jezusa)

      Scott Peck - Droga rzadziej wędrowana (o rozwoju osobistym, miłości
      i iluzjach miłości, psychologiczna)

      Anselm Gruen (u umlaut) - Małżeństwo. Błogosławieństwo na wspólną
      drogę (mała książeczka o tym czy jest sakrament małżeństwa i jak go
      celebrować)
      • mala220 Re: praktycznie 10.10.07, 12:09
        ja ma slub w lipcu, mamy juz sale, kamerzyste i zespol.. ostatnio bylismy tez u
        ksiedza zarezerwowac godzine slubu i dzien.
        Ksiadz powiedzial nam ze ok 1,5 miesiaca przed planowanym weselem powinnismy
        zaczac zalatwiac.. slub konkordatowy i wszystkie z nim formalnosci, nauki
        przedslubne.. takze na razie odpocznij..
        jeszcze jest czas.. ale jak mysle co bedzie potem?
        zaproszenia, suknia, garnitur, potem rozwozenie zaproszen, kwiaty do kosciola,
        formalnosci, nauki i wszystko to mnie przeraza.. za duzo tego jak na ostatnie
        chwile.. tylko ze tych rzeczy wczesniej nie da sie zalatwiac..
        • bystra_26 lepiej teraz - dla większośc diecezji 10.10.07, 12:49
          Jak 1,5 miesiąca przed ślubem w lipcu załatwisz nauki, które trwaja
          10 tygodni? Chyba, że miszkasz w miesjcowości z 1 parafią, gdzie
          nauki to 1 weekend (i na pewno w czerwcu będzie, i jeszcze nie ma
          limitu miejsc) lub 1-2 spotkania indywidulane z księdzem.

          Sposób odbywania kursów i ilości spotkań w poradni jest RÓŻNY W
          RÓŻNYCH DIECEZJACH.
          10 spotkań na kursie (10 tematów) + 3 spotkania w poradni rodzinnej
          obowiązuje w diecezji warszawskiej, warszawsko-praskiej;
          8 spotkań na kusrei i 3 w poradni - wrocławskiej,
          4 spotkania na kursie i 3 spotkania w poradni (to można tu zamienić
          na kurs NPR i kurs komunikacji) - w krakowskiej.

          Jak masz do odbycia NORMALNE nauki, to jak się obudzisz w czerwcu,
          może być za późno...
          ...
          bo lipiec to jest środem sezonu i pary, które ślubne przygotowania
          (kurs i poradnia to nie są formalności, nie przychodzisz na 10 minut
          i masz zaświadczenie) zostawiły na ostatnią chwilę zaczynają na
          forum na gwałt szukać wolnego terminu! Przeszukaj forum od marca do
          czerwca 2007.

          Są jeszcze wytyczne episkopatu Polski, które mówią:
          a) zgłoszenie zamiaru zawarcia mażeństwa musi być zgłoszone
          conajmniej 3 miesiące przed ślubem (to nie to samo, co protokół czy
          zarezerwowanie terminu)
          b) na spisanie protokołu (ok. 3 miesiące przed slubem, ale są też
          parafie gdzie trzymają się sztywno 6 tygodoni przed) trzeba przyjść
          z zaśiadczeniami o UKOŃCZENIU kursu przdmałżeńskiego i ODBYCIU 3
          spotkań w poradni rodzinnej.
          • mala220 Re: lepiej teraz - dla większośc diecezji 10.10.07, 13:17
            sluchaj, ja nie wiem jak sie to odbywa, pisze tylko to, co ksiadz mi powiedzial.
            mieszkam w miescie, ale moja parafia jest raczej mala i nie ma klopotow z
            terminem. nauki prowadzi ksiadz ktory nam bedzie udzielal slubu, a skoro to on
            prowadzi nauki wiec chyba wie co i jak. z tego co sie orientuje to nie ma
            kolejek duzych po jakies zaswiadczenia w USC. oczywiscie bedziemy wszystko
            zalaatwiac wczesniej zeby nie miec wszystkiego na glowie w ostatnim miesiacu.
            nie napisalam ze ja zamierzam zostawic wszystko na ostatni miesiac, bo nie
            zamierzam, tylko pisze to co ksiadz powiedzial..
          • olimpia_b81 Re: lepiej teraz - dla większośc diecezji 29.10.07, 22:09
            bystra ty jakas nawiedzona jestes czy co?
            rzucasz przepisami,lekturami jak jakas dewota!
            • bystra_26 ;) 30.10.07, 09:01
              Dewotka dobrnąwszy do połowy "Urzekającej" albo dostanie zawału
              serca ze "świętego oburzenia" albo się nawróci i dewotką być
              przestanie.

              "Droga rzadziej wędrowana" to książka bliżej psychologii niż
              ortodoksyjnego katolicyzmu.

              Przepisy znam, bo trzeba było tę wiedzę nabyć, jak się samej do
              ślubu przygotowywało i mieć źródła, na podstawie których można
              weryfikować informacje z Internetu.
    • milly88 Re: Jaka kolejność? 29.10.07, 21:02
      ja też mam ślub w październiku. Załatwiłam już sale, i orkiestre. Jestem w
      trakcie nauk przed malżeńskich. W wielkopolsce składają się z 3 spotkań i
      egzaminy z poradnictwa małżeńskiego oraz 10 tematów wykładanych przez ksidza. na
      9 miesięcy przed ślubem następuje wpis do księgi intencji mszalnych, na 3
      miesiące doniesienie potrzenbych dokumentów, a na tydzień przed omówienie
      szczegółów i wpis świadów do ksiegi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka