Ponieważ forum dermatologiczne w zawieszeniu, to może u Was drogie forumki
znajdę pomoc... Proszę
Mam łupież

W okropnych ilościach. Wiem, że to ble i obleśne

( ale ja robię
WSZYSTKO, co można, żeby się go pozbyć. Do tego, przetłuszczają mi się
strasznie włosy, ale powiedzmy, że ten problem jest do opanowania, tylko ten
wstrętny łupież. Może ma ktoś jakiś inny sposób poza stosowaniem szamponów, bo
ja wypróbowałam już chyba wszystkie dostępne na polskim rynku - efekt odwrotny
do zamierzonego. Największe "gniazdo" znajduje się niestety z przodu i cały
czas mam "płatki" na włosach, co doprowadza mnie do białej gorączki.
Nie wspominam już o szamponach z drogerii, bo nic nie dały a z aptei
wypróbowałam już (wszystko z godnie z instrukcją - kuracja)
1. VICHY - dwa rodzaje- własnie po Vichy się zaczął "sypać", bo wcześniej
mogłabym go określić jako "tłusty"

((
2.DENOREX
3.nieśmiertelny NIZORAL - w trakcie kuracji miałam wrażenie, że moja skóra
protestuje tworząc całe pokłady łupieżu skutek - mam go teraz więcej i w
większej ilości miejsc
4.Selsun blue
5.Bioderma Norde K
....
....
....
101. Ostatnio SEBIPROX - efekt taki jak przy NIZORALU -zamiast mniej to
więcej

((
HELP!!!!