moniia27 29.04.08, 20:51 Hej dziewczyny. Jestem po... bylo cudownie i ..nie mialam czasu tuzajrzec. Pozwolcie prosze ze rozpisze sie..jutro albo..pojutrze jak znajde troszke czasu..oczywiscie zdjatka tez wgram... jeszcze troszke cierpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agnieszka.aim Re: 3 dni po...;-) 30.04.08, 13:52 He, czyli jednak miałam rację że nie miała czasu na forum nawet zajrzeć znaczy, że było dobrze ja też czekam na relacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: 3 dni po...;-) 30.04.08, 14:00 To ja też się przypominam Czekam niecierpliwie na relację i zdjęcia Pozdrawiam mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: 3 dni po...;-) 30.04.08, 19:30 wrrr no i co załaczam zdjecia i sie nie załączaja..;-( Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: 3 dni po...;-) 30.04.08, 19:37 <script type="text/javascript" src="http://fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?id=6486163465&a=moniia27&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles=1"> </script> moze sie udalo?? Odpowiedz Link Zgłoś
mugatu i jeszcze 07.05.08, 14:46 mogłabyś jeszcze raz wkleić zdjęcia? Jakoś nie mogę otworzyć, Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: i jeszcze 07.05.08, 16:17 hihi z checia bym wkleila ale ja nawet nie wiem jak to sie stalo ze karolina (ktorej jestem bardo wdzieczna) jakos te zdjecia wyciagnela i sprawila ze sa dostepne i sie otwieraja. w tym poscie 0przy jej nazwisku zobaczysz: link do zdjec moniia27 kliknij i powinno wejsc. mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.aim Re: 3 dni po...;-) 01.05.08, 08:22 Super! Ślicznie wyglądałaś gratuluję. Teraz jeszcze zdaj relacje i damy Ci spokój Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: 3 dni po...;-) 01.05.08, 09:20 oooooo ktos mnie wrzucil na stronke. Dzieki.... chyba za szybko dla mnie sie to dzieje ... -jak bylo no sluchajcie suuper. wstalam sobie...rao..bardzo rano a nawet wczesnie. No dobra ..poszlam spac o 12 wstalam o 4 rano a o 5 się kąpałąm juz. Nie moglam spac...ciekawa jestem dlaczego??... ok 8 mialam juz w domku fryzjerke wiec przy kawce zaczelysmy sie bawic z wloskami...i tak nam do 10. Za chwiole przyszla cudowna natalia ktora miala zrobic moj dziobek co by jakos wygladal powolutku zaczela schodzic sie rodzinka najblizsza z dalekich stron....No i tak nam zeszlo na przygotowaniach... ubralam sie szybciochem i o godzinie 13.45 czekaalma na wybranca losujak go zobaczylam to myslalam ze zemdleje. w domku przed blogoslawienstwiem ciut sie rozluznilismy i juz bylo tak po ...naszemu..bez zadnych stresow etc. do kosciola pojechalismy ze znajmomym i byl luz. Mielismy w krkaowie slub na ul. reformackiej..cudownie piekny kosciolek..typoo krakowski z zimnych murow ale poieknie oswietlony pięknie przybrany...- goscie kamera i foto byli nim zachwyceni. Mialam kolo 90 osob i wszyscy sie w lawkach miescili wiec po prostu bylo ich widac. IDac srodkiem kosciola nie patrzylam na nich bo sie stresowalam...teraz zaluje Brat Artur a zarazem ksaidz i "kumpel"m ojege meza dawala nam slub. Bylo to najpiekniejsze kazanie i msza na jakiej bylam. Ludzie byli zachwyceni i wzruszeni. Przy komunii mielismy tez wypic kre chrystusa i podchodzi do mnie imowi: wypij troszku... a do mojego mza..wypij wszystko i ... januszek wsio do dna..masakra Sam moment przysiegi byl hmm dziwny stresujacy zeby sie nie pomylic ale i piekny.Po mszy buziaczki z ksiedzem... zdjecia i brawa od niego. Naprawde poprowadzil to cudnie...ale sam sie strasznie tym slubem przejmowal..wszystko mialo byc na cacy.po kosciele oczywiscie wlatujace mi do stanika pieniadze i zyczenia. Sala.. cudnie pryzbrana .... swietna orkiestra..sluchajcie rewelacja.. moja chrzestna mowi: myslalam ze wyjdziemy kolo 2 w nocy ale sie nie da tak super graja. Ostani goscie wyszli o 4.45 i 5. Poprosilam ich wczesniej jakis miesiac o to ze podoba mi sie jedna piosenka ....Moja Dumka Marka Trando.Podeslaalm im linka....sluchajcie zagrali to ..rewelacyjnie.. wszyscy byli zachwyceni. zdjecia jak widzicie tez cudne ale jeszcze nie mam od fotografa wiec narazieprzeslalam od kumpla zebyscie widzialy kto po drugiej stronie monitora siedzi No co tu duzo mowic wszystko sie udalo ...doslownie wszystko... wiec moj stres nie byl potrzebny ale..zawsze jest jestem sboie yona... i dostalismz propoyzcje miesykania narazie kwalaerki od znajomej rodzicow janusza ktora tu ma mieszkanie a na stale mieszka we francji. bez wydawania kasy na wynajem a z mozliwoscia odlozenia.... tak wiec od 1 sierpnia mamy w planach isc na swoje ciasne ale wlasne. Wszystkim innym ktore sie przygotowuja zycze po prostu wszystkiego naj naj naj..zeby nie umknela wam zadna chwila z tej calej imprezy. za bledy przepraszam..spieszylam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mugatu moniu kochana 07.05.08, 14:41 A mogłabyś powiedzieć co to za zespół? (jestem z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: moniu kochana 07.05.08, 16:15 alez oczywiscie. Jest to zespoł KLIMAT (niestey str. internetowa maja w budowie). MOge podac ci namiary na faceta głownego dowodzącego tej imprezy. przesuper facet.. konkretny i UCZCIWY co wazne. jestemsy z nich ogromniansnie zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
mugatu Re: moniu kochana 08.05.08, 10:59 to proszę na mugatu@gazeta.pl Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: 3 dni po...;-)---koniec 05.05.08, 10:25 ....coż..opisalam swoj dzien wkleilam zdjatka... i to chyba tyle...czas się pożegnać..pewnie bede tu zagladac ale juz nie przezywac. Fajnie bylo byc z wami przez ten rok.. teraz bede pogdladac innych i ...zyc zyciem malzenskim... Wszystkim ktore dopiero sie przygotowujecie zycze powodzenia... i robci wszystko aby ten dzien zapamietac bo mija niesamowicie szybko...za szybko. serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: 3 dni po...;-) 05.05.08, 11:30 Moniia, pięknie wygladałaś, tak radośnie i promiennie jak powinna wyglądać Panna Młoda w najważniejszym dniu swojego życia Cieszę się, że wszystko się udało, zresztą nie wątpiłam, że tak będzie Wszystkiego naj...naj...najlepszego P.S. "Moja dumka" jest również jednym z moich odkryć ubiegłej jesieni, hehe Nie mogę się nie uśmiechać przy tej piosence mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: 3 dni po...;-)-koniec 05.05.08, 13:21 ...Kataniera..no tak ..radosnie etc.. ale dalo mi to w kosc. nie zaluje oczywiscie nawet tej nocy nie przespanej. Zycze zeby i u was tak bylo. dziekuje CI za te slowa. monika Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: 3 dni po...;-)-koniec 05.05.08, 14:27 Najważniejsze, że na zdjęciach nie widać stresu, zmęczenia, złości... wyglądacie na szczęśliwych i zadowoloncyh. A o tym, że dostaliście w kość, szybko zapomnicie. Zostaną tylko przemiłe wspomnienia Ja też zaczynam denerwować się coraz mocniej, ale tłumaczę sobie, że jak ma być, tak będzie A będzie na pewno dobrze mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: 3 dni po...;-)-koniec 05.05.08, 15:45 21 czerwca, czasu coraz mniej zostało nam... Ale to dobrze, w końcu czekamy na ten moment już dosyć długo mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: 3 dni po...;-)-koniec 06.05.08, 09:15 to nie pozostaje nic innego jak zyczyc powodzenia cierpliwosci i potem ... relacji Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 09:21 monia27 gratuluję Ty i kaamilka juz po Powoli zaczniecie uciekać zresztą wszystkie nas to czeka, później pewnie będziemy siedzieć na forum "dzidziuś" czy coś w tym stylu nie zmieniajcie czasami nicków Dużo szczęścia wam życzę i radości! Proponuję założuyć wątek i wkleić tam wszystkie relacje ze ślubów chronologicznie Lubię takie czytać bo ciekawska jestem z natury, o swoim własnym to pewnie książkę napiszę taki żarcik Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
moniia27 Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 09:29 maiwlys.. no tak my po..razem z kaamilka na chwile przed przeszywalysmy..i teraz razem po jestesmy. bylo super co tu duzo mowic.. zreszta zdjecia chyba pokazują że bylam szczesliwa.... aaa no i jestem caly czas. Teraz zabieramy sie za rozbudowe naszego domu... z nadzieja ze nie bedzie to trwalo duzzzzo lat.. ale.. zawsze znajde czas zeby tu zagladnac i zobaczyc jak wam sie powodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 09:33 tak, tak... już teraz zauważam, że zmienia się "załoga" forum... Teraz "młode mężatki" albo jakoś tak... Myślałam, że jestem uzależniona od tego forum, ale kiedy minął już ślub wątki na forum wydają mi się jakieś błahe Teraz ważniejszy będzie dla mnie temat "kiedy zajść w ciąże, żeby urodzić chłopca" Maiwlys, mam nadzieję, że swoim opisem trochę zzaspokoiłam Twoją ciekawość Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 09:52 No pewnie że zaspokoiłaś, ale to taka pozytywane ciekawość Ludzie fajnie śluby opisują, wszystko jest takie wzruszające Kaamilka a co ty na nauki nie chodziłaś? Nam tydzień temu powiedzieli co zrobić , żeby "zrobić" chłopca Koniecznie w dzień owulacji, podobno 70% szan na to jest wtedy zawsze to więcej niż w inne dni Nie wiem ile w tym prawdy, ale chyba też będziem,y"polowac" na chłopaka Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 09:54 moja poradnia była tylko o uczuciach i zrozumieniu... tak 15 min. przed końcem pani pokazała tylko jakieś wyblakłe lub pożółke plansze i powiedziała, że ona nas tego uczyć przecież nie będzie chcę chłopaka, bo sama po sobie wiem, jakie to z dziewuchami utrapienie )) Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 09:56 Lepiej od razu może przyznajmy, że chcemy chłopaka żeby mieć "synusia mamusi" Chrześniak mojego narzecoznego zapytana czy chciałaby braciszka czy siostrzyczkę odpowiedział" NIeważne, ważne żeby było zdrowie" - ma 5 lat Wszystkim nam szcęki opadły Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 10:00 No zobacz jaka mądra dziewczynka! A my jakie stare takie głupie Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 10:03 Otóż to! A to chłopczyć walnęłam sie przy pisaniu Nikodem ma na imię i jest bardzo mądry Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: 3 dni po...;-) 06.05.08, 10:09 No widzisz, znowu chłopiec... Ale jeśli będzie dzewczynka to jak już jak będzie w moim wieku to wiem, że pewnie będzie moją przyjaciólką, tak jak my z moją mamą. Bo chłopak w tym wieku to już zupełnie z domu wyfruwa... Odpowiedz Link Zgłoś