harnasica 14.05.08, 11:07 Witam. Młodzi mają przyjechać z kołaczem weselnym do mnie,mam pytanie daje się co za kołacz (pieniądze, upominek),dodam że jestem zaproszona na wesele i dam prezent, lub kasę, na ślubie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
madziaq Re: kołacz help... 14.05.08, 11:13 Ja ci nie pomogę, ale powiedz proszę, co to za zwyczaj z tym kołaczem? Bo kiedyś raz o tym słyszałam, ale nie wiem o co chodzi, a jestem ciekawa Odpowiedz Link Zgłoś
justynaaaa2 Re: kołacz help... 14.05.08, 11:19 A ja pierwszy raz słyszę, ale też jestem ciekawa gdzie są takie zwyczaje i o co w tym chodzi. Chyba pomóc Ci może tylko ktoś z Twojego regionu Swoją drogą zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
dunkelzahn Re: kołacz help... 14.05.08, 11:32 U mnie procz zwyklego rozdania zaproszen, rozwozi sie tydzien przed slubem kolacz,tzn. zamawia sie pare blach ciasta w piekarni i rozdaje gosciom ponawiajac jakby zaproszenie. Przyznaje, ze pierwszy raz slysze, zeby brac za to jakis prezent albo nie daj boze kase. Moze gdzie indziej sa inne zwyczaje, mi osobiscie byloby glupio. Odpowiedz Link Zgłoś
bejjusia Re: kołacz help... 14.05.08, 20:43 A u nas sie tez rozwozi kolacze, tylko nie taki jeden na blasze pieczony a paczuszki, w nich po 15 czy tam 20 takich malutkich kolaczy z posypka... i rozwozi sie nie tylko tym co ida na wesele, ale i rodzinie czy znajomym, ktorych tylko sie powiadamia o slubie z oznajmieniem [nie zaproszeniem IMIENNYM, bo u nas takich nie ma, tylko oznajmieniem o slubie, ktore apropos wyglada tak samo jak wszystkie zaproszenia tutaj w PL, tylko nie pisze zapraszamy ale oznajmiamy. A tym ktorych sie zaprasza dodaje sie dopasowana pod zaproszenie karteczke z zaproszeniem tym razem, na wesele uff mam nadzieje ze da sie zrozumiec]. W zamian za te kolacze dostaje sie cos w prezencie. Moga to byc pieniadze, ale moze to byc drobny upominek, zazwyczaj cos w rodzaju - przyda sie w kuchni, w lazience, w jadalni. Osoby, ktore ida na wesele za kolacze nie daja nic, dopiero prezent slubny. Chyba ze naprawde cos malego. Tak jest u nas, i mysle, ze skoro jestes zaproszona na wesele, to nic duzego nie musisz dawac. Ale to zalezy od waszej tradycji... Odpowiedz Link Zgłoś
bejjusia Re: kołacz help... 14.05.08, 20:45 Aha i dodam, ze tak jest na Slasku Cieszynskim ja mieszkam po czeskiej stronie, wiec nie wiem czy po polskiej jest tak samo, ale u nas 99% robi wlasnie tak Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka79 Re: kołacz help... 16.05.08, 08:20 Tradycja z roznoszeniem kołocza (nie kołacza), jest właśnie na Śląsku. Około tygodnia, dwóch przed weselem roznosi się takie paczuszki najbliższym sąsiadom i znajomym lub dalszej rodzinie; dokładniej tym, którzy nie są zaproszeni na wesele. W zamian dostaje się od tych osób po ślubie małe upominki. Jest to bardzo sympatyczny i smaczny zwyczaj. Ja sama rozniosłam około 30 takich porcji. Ładnie zapakowane, udekorowane, z dołączonym karnecikiem od młodych. Miła ta tradycja, zarówno dla strony dającej jak i biorącej. Odpowiedz Link Zgłoś