Witajcie dziewczyny po dlugiej przerwie. Za trzy miesiące ślub.
Dopracowujemy wszystkie szczegoly i pojawil się problem z
samochodem. Ponieważ jedziemy swoim (przyjęcie weselne z noclegiem) -
wiem wiem, co poniekótrzy uważają ten pomysl za glupi, idiotyczny
itp. Samochód jest zielony (to mnie razi najbardziej). Jedziemy poza
miejsce ceremoni 40km. Samochód chcielismy udekorować sami, problem
w tym, że nie wiem czym i jak

moje kwiaty będą baaaardzo
pomarańczowe (cantadeskie) i nie wiem czy można przybrać samochód
innymi kwiatami? Dodam, że nawet nie wiem czy kwiaty mi nie
pospadają w drodze do lokalu. Trasa gdzie nie jedzie sie niestety
60km/h. No i mam już taki mętlik z tym samochodem, że sama nie wiem
jak mam to zrobić aby wyglądalo elegancko

Liczę na Was (jak
zwykle :o))))) Pozdrawiam