studentkapoloznictwa 17.06.08, 21:46 Dziewczyny jaki garnitur bedzie bardziej pasowal dla Pana Młodego- ja mam szuknie ecru. Pan Młody jest blondynem z niebieskimi oczami, ma dosc ciemna karnacje-jak na blondyna oczywiscie czy czarny bedzie ok? jaki maja Wasi Panowie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szonik1 Re: garnitur 17.06.08, 21:55 Ja mam ecru - mój narzeczony (ciemny blondyn, brązowe oczy)ma garnitur w kolorze ciemnej czekolady,ale naprawdę ciemnej,do tego koszula ecru i kamizelka ecru. Odpowiedz Link Zgłoś
anka7961 Re: garnitur 17.06.08, 21:55 Ja jestem bardzo jasną blondynką, kieckę mam ecru, mój N. też jest blondynem, karnacja w normie. Jego garnitur jest w kolorze jasnego brązu (kawa z mlekiem) i ma paseczki idealnie dobrane do koloru mojej kiecki. Odpowiedz Link Zgłoś
ankk1 Re: garnitur 18.06.08, 09:23 My do sukni ecri ( ja blondynka ) mamy ciemno brążowy garnitur z dodatkiem delikatnych jasnych paseczków. Koszula i kamizelka też ecri. Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: garnitur 18.06.08, 09:36 Czarny jest zawsze w porządku, ale czekoladowy byłby idealny do ecru, tylko trudno znaleźć ładny czekoladowy garnitur. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: garnitur 18.06.08, 09:40 też tak sądze. jakoś zawsze te brązowe... ech... ten brąz na pewno nie jest czekoladowy. kojarzy mi się zupełnie z czymś innym niż czekoladą... Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: garnitur 18.06.08, 09:44 Szukałam z moim mężem czekoladowego długo, długo i niestety nie znaleźliśmy takiego, jak chcieliśmy. Wszystkie były albo brązowe, albo popielate, a panie w salonach usiłowały nam wmówić, że to czekolada, tylko mleczna, a nie gorzka Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: garnitur 18.06.08, 09:50 Stwierdzam, że wolę jak w salonie obsługuje jakaś młoda pinda niż Panizdoświadczeniemznającasięnajlepiejnawszystkim. Ekspedientka ma mi donosić to co potrzebuje a nie wmawiać, że paskudny brąz jest czekoladą, albo że marynarka może się trochę marszczyć na karku, bo taka już uroda mojego męża! Sama potrafie kupić garnitur męzowi.. Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: garnitur 18.06.08, 10:05 A ja się cieszyłam, że mój mąż wiedział konkretnie, co chce kupić. I nawet się nie wdawał w dyskusje z ekspedientkami, bo po co się irytować. Naszukaliśmy sie co prawda, ale ostateczni byliśmy zadowoleni, mimo że to nie była ta upragniona czekolada. Odpowiedz Link Zgłoś
studentkapoloznictwa Re: garnitur 18.06.08, 10:48 Znalazlismy jeden ladny- nie jest to czekoladowy braz- jest bezowo-brazowy- bardzo ladnie wyglada. teraz tylko musze mojego faceta namowic zeby sie dal w to ubrac on caly czas chce czarny. Wczoraj trafilismy na sklep firmy Pawo- okazalo sie ze do kupionej rzeczy druga mozna dostac gratis - moze to byc drugi garnitur lub koszula- moze ktoras z Was sie skusi wszystkie sklepy w centrach handlowych maja jedna zasadnicza wade-poza ekspedientkami wchodzacymi do przymierzali i pomagajacymi zapinac zamek w spodniach- to jest oswietlenie. Koszmar- przy takim swietle nie wiadomo czy masz cos czarnego czy granatowego. co najgorsze nie mozna isc do drzwi bo przeciez kazdy jest potencjonalnym zlodziejem Odpowiedz Link Zgłoś