Rozmawiałam dziś w właścicielem knajpy, w której będzie nasze wesele.
Poradził żeby na ok 100osób było po 6 butelek białego i czerwonego
wina - podobno spokojnie starczy. No i rzecz najważniejsza: żeby win
nie rozstawiać na stołach tylko 4 otwarte postawić na barze i
dostawiać w miare potrzeby. W ten sposób unikniemy 12tu napoczętych
butelek. Jak dla mnie super